Jump to content

Seat Toledo 2.3 V5


Mickul
 Share

Recommended Posts

Cześć, to znowu ja. :kox:

 

Seata kupiłem we wrześniu 2014 roku i od razu odłożyłem korektę na później, "bo zima", "bo jesień", "bo nie mam wszystkiego" i tak w końcu odkładałem i odkładałem. W tym czasie praktycznie co weekend robiłem komuś auto, ale oczywiście "bo nie mam wszystkiego". :kox: Asortyment się powiększał, a ja wciąż robiłem auta innych mimo, że każdy mnie pytał kiedy zrobię coś ze swoim. Obiecałem sobie, że zrobię w marcu - nie, bo każdy weekend zapchany autami znajomych. No to 23 kwietnia - nie, bo wpadło auto na korektę i kwarc. No to może długi weekend majowy? Nie, bo wyjście do teściów. :D No i w końcu termin, którego trzymałem się już długo, czyli 9-10 maj. Już nawet ktoś chciał się do mnie wbić na ten termin, ale nie i już, bo to czas na moje auto.

 

Prace zacząłem w sobotę o godzinie 9:30. Standardowo, czyli mycie + dekontaminacja. W sumie zdziwiłem się ilością osadu na glince tym bardziej, że dekontaminowałem go z dwa miesiące wcześniej + woskowałem Fusso. Lakier na aucie mimo, że oryginalny (poza maską) to był bardzo zniszczony. I nie były to zniszczenia typu swirle od góry do dołu, ale po prostu mat, który nawet rysy maskował... (pod led lenserem i halogenem mało co było widać).

 

Auto robi 100 kilometrów dziennie, więc trudno mi było utrzymać go w czystości (mam nadzieję, że teraz będzie łatwiej). Na początek zamieszczam kilka zdjęć przed:

 

P1060561J_wwwqhrq.jpg

 

P1060562J_wwwqhxp.jpg

 

P1060563J_wwwqhxx.jpg

 

P1060567J_wwwqhxs.jpg

 

Klapę bagażnika jeszcze w zeszłym roku przepolerowałem. Pamiętałem ile się wtedy z tym namęczyłem, więc wiedziałem co mnie czeka. :thumbdown:

 

P1060568J_wwwqhnh.jpg

 

Mały fakap. :-]

 

P1060574J_wwwqhee.jpg

 

No ale fusso dawał radę ;)

 

P1060575J_wwwqhwp.jpg

 

Krople, krople ewriłer. Słońcem się nie przejmowałem, bo mam praktycznie zero kamienia w wodzie.

 

P1060576J_wwwqhwe.jpg

 

Jest i wetlook. :D

 

P1060577J_wwwqhah.jpg

 

To jeszcze jedna fotka na "czysto":

 

P1060581J_wwwqhaq.jpg

 

Dobra, dosyć tego dobrego - jedziemy do garażu i demontujemy wszelkie elementy, które mogą być uciążliwe podczas korekty. Ściągnąłem listwy, lusterka, klamki, znaczki oraz kierunkowskazy - a że znałem swoje auto to zajęło mi to 25 minut. :P

 

P1060585J_wwwqrhw.jpg

 

Oho, tu też kiedyś byłem z maszyną...

 

P1060595J_wwwqrrh.jpg

 

Co miało zostać ściągnięte to zostało, resztę zamaskowałem.

 

P1060597J_wwwqrrs.jpg

 

Trzy przejazdy futrem z WWL, jeden przejazd białym Flexi dla wyprowadzenia, żółty korek Rupesa i Koch = coś tam się dzieje.

 

P1060599J_wwwqrxq.jpg

 

P1060616J_wwwqrna.jpg

 

1000W + Led Lenser.

 

P1060625J_wwwqrex.jpg

 

P1060630J_wwwqreq.jpg

 

Mat. :kox:

 

P1060636J_wwwqrwr.jpg

 

Nie-mat. :kox:

 

P1060637J_wwwqrwa.jpg

 

Klapa bagażnika - zwróćcie uwagę na sytuację za oknem - dzień.

 

P1060642J_wwwqrsr.jpg

 

Co robi pedantyczny detailer, gdy nie może dostać się w okolice świateł? Demontuje je. I spójrzcie za okno - noc, czary!

 

P1060643J_wwwqrsa.jpg

 

Pierwsze zdjęcie klapy wykonane zostało o 19:35, drugie o 20:35. Polerowałem tylko i wyłącznie białym Flexi, bo jest najtańszym padem, którego nie bałem się uszkodzić na wystających elementach. Wykonałem około 7 przejazdów. ;)

 

I koniec dnia pierwszego. Wszystkie rzeczy na podłodze szły do prania, więc proszę się bałaganem nie przejmować.

 

Podsumowując - lewa strona lśni.

 

P1060645J_wwwqrax.jpg

 

Wstaję rano i co widzę? Prawą stronę, żal...

 

P1060650J_wwwqras.jpg

 

I malowaną maskę, w dodatku twardo-miękką. Po zmatowieniu papierami 2500 i 4000 rys + pozostałości szpachli i braku odbicia potrzebowałem aż 13 przejazdów futrem żeby to wyprowadzić. Poszło około 10! mikronów (tylko) i oczywiście zarysowałem maskę fibrą.

 

P1060651J_wwwqraa.jpg

 

P1060660J_wwwqrqr.jpg

 

Połowa trzeciego dnia i koniec cuttingowania. Czas na inspekcję, a jeżeli wszystko będzie okej to składamy auto i myjemy.

 

P1060664J_wwwqrqn.jpg

 

P1060666J_wwwqrqa.jpg

 

P1060670J_wwwqxph.jpg

 

P1060671J_wwwqxpx.jpg

 

Tak, wszystko było okej. :acute:

 

Auto umyłem na dwa wiadra, wypędzelkowałem i bla bla bla. Po osuszeniu i przedmuchaniu auta przyszedł czas na przejazd żółtym korkiem na żółtym rupesowym padzie (w niektórych miejscach nawet po dwa razy), a następnie finish kochem. Dalej to już tylko formalność, czyli IPA, IPA oraz Panel Wipe by Gtechniq.

 

Na auto zostały nałożone następujące rzeczy:

 

Felgi - Swissvax Autobahn

Światła - Soft99 Nano Hard Clear, które jest wygraną w konkursie PSB, nic tylko pozostaje podziękować Wam za głosy. :song:

Lakier - Gtechniq C1 + C2v3, jak C2v3 się skończy to będą słoiczki. :good:

Plastiki - Gtechniq C4

 

Przyznam się bez bicia, że praktycznie nie doprowadziłem auta do ładu po korekcie. Auto skończyłem w poniedziałek dzięki uzyskanemu wolnemu w pracy (thanks boss). We wtorek, gdy przyjechałem do studia to miałem chwilę na dokończenie swojego auta - szyby, opony, felgi, uszczelki (bo klient miał być popołudniu) i wykonanie kilu zdjęć. Efekty następujące:

 

P1060679J_wwwqxrp.jpg

 

P1060688J_wwwqxrr.jpg

 

P1060691J_wwwqxrx.jpg

 

P1060692J_wwwqxrn.jpg

 

P1060696J_wwwqxrs.jpg

 

P1060699J_wwwqxrq.jpg

 

P1060701J_wwwqxxh.jpg

 

P1060702J_wwwqxxr.jpg

 

P1060703J_wwwqxxx.jpg

 

P1060705J_wwwqxxe.jpg

 

P1060707J_wwwqxxw.jpg

 

P1060708J_wwwqxxs.jpg

 

P1060712J_wwwqxnp.jpg

 

Efekt dla mnie rewelacyjny, nic tylko postawić w gablocie i patrzeć. :song:

Link to comment
Share on other sites

To teraz trzeba kupić auto na zimę :kox: Robota pierwsza klasa :good:

Serio jest aż tak źle? Kiedyś po pijaku obiecałem koleżance, która ma Toledo polerkę i zaczynam się bać

Link to comment
Share on other sites

To teraz trzeba kupić auto na zimę :kox: Robota pierwsza klasa :good:

Serio jest aż tak źle? Kiedyś po pijaku obiecałem koleżance, która ma Toledo polerkę i zaczynam się bać

15-letni lakier po ciągłych szczotach robi swoje. Sama praca poza faktem dużej ilości przejazdów była przyjemna - zero sticky paint, niechcianych rys od fibry czy innych mankamentów. Elementy w miarę duże i fajnie się na nich pracowało.

Link to comment
Share on other sites

Wyszedł elegancko! :good:

 

Pytanie: przed glinkowaniem zlałeś auto jakaś chemią?

Mam tu na myśli Prick'a i podobne...

Glinka masakra ;)

Tak, dla formalności jeszcze dopiszę użyte produkty:

 

Mycie:

- brak aktywniaka ze względu na awarię

- Shiny Garage Strawberry + wełniak CarPro

- felgi TK Blood Wheel Cleaner

- dekontaminacja Prickbort MAC124

- glinka Bilt Hamber twarda

- osuszanie fluffy

 

Korekta:

- IPA 50%, Panel Wipe

- futro WWL, MF Flexi, biały Flexi, niebieski Rupes, żółty Rupes, biały Rupes, niebieski 3M

- niebieski Rupes, żółty Rupes, Meguiar's 105, Menzerna 400, Koch Antihologram

- Lare EPL61, Kestrel DAS-6

 

Wykończenie:

- opony Endurance

- APC póki co tajemnica, ale już niedługo ;)

- szyby Meguiar's Glass Cleaner (na przedniej szybie od października 3xG1)

Link to comment
Share on other sites

Świetny efekt. Lakier tak samo twardy jak na audi?

Taki sam jak czarna perła na A8, ale zdecydowanie miększy niż lakier na A7. Nie wiem jaka jest zależność, ale robiłem trzy A7 (mało zniszczone) i były to istne czołgi... A A8 schodziła po 3 przejazdach futrem do zera (mocno zniszczona) czyli tak samo jak w przypadku Toledo.

Link to comment
Share on other sites

Fajna praca :good:, efek zmian jakie zaszły bardzo widoczny. Felgi idealnie pasują do tego koloru :ad: gratki za wkład.

 

Pytanko do Ciebie:

Możesz coś powiedzieć na temat zabezpieczenia lamp produktem Soft99 Nano Hard Clear. Masz już jakieś spostrzeżenia?

Link to comment
Share on other sites

Możesz coś powiedzieć na temat zabezpieczenia lamp produktem Soft99 Nano Hard Clear. Masz już jakieś spostrzeżenia?

Jeszcze nie. Jak robiłem 50/50 to koloru lampy nie odzyskiwały (a specjalnie ich nie polerowałem). Zobaczymy jak będzie z hydrofobą - co ciekawe, powłoka podobno utwardza się 3-4 miesiące. :D

 

Za niedługo w dziale testy założę temat z C1 + C2v3, bo widzę, że nie ma i będę dawać swoje spostrzeżenia z życia z tą powłoką. Dzięki wszystkim za opinie, starałem się. :-]

 

Felgi idealnie pasują do tego koloru :ad:

Miałem szczęście, bo sprzedający nie wiedział co sprzedaje ;) Długo szukałem tych kół - w Anglii stoją za około 800 funtów komplet, a ja dorwałem je za tysiączka. Jeszcze dojdą listwy w kolor, wyreguluję gwint, wyciągnę wgniotki i może pokaże się na jakimś spocie. :D

 

Temat mam nadzieje, że będzie żył - przede mną jeszcze renowacja skórzanej kierownicy, renowacja alkantary, czyli ogólnie detailing wnętrza oraz czyszczenie silnika.

 

Ogólnie na aucie miało być Crystal Serum, ale niestety awaria skrzyni biegów zmusiła mnie do nałożenia C1. :cry:

Link to comment
Share on other sites

No robotę zrobiłeś mega. Wygląda tak jak mój tylko mojemu brakuje lotki z tyłu i mam felgi 17". Z daleka po woskowaniu też jest taki wet look, ale z bliska to tak jak u Ciebie przed korektą. Może Cię kiedyś odwiedzę bo widzę że z tym kolorkiem miałeś już do czynienia :) A tak wogóle to uważam że to najpiękniejszy kolor do Toledo

Link to comment
Share on other sites

no to jest czym depnąć w sumie :) a jak brzmi :) ?

Na wydechu seryjnym nie ma rewelacji, natomiast już na zrobionym jest OK. Myślę, że w czerwcu uda się zrobić 2,5 na dwóch strumienicach.

 

 

Mickul, praca jak i Tolek :good:

Heniek1989, przecież to nie jedzie ;)

Kupiłem to auto ze względu na dźwięk. Ale fakt, czasami brakuje żeby dodatkowo coś jeszcze gwizdało pod maską. :kox:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.