Skocz do zawartości

Mickul

Partner forum
  • Zawartość

    309
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Ostatnia wygrana Mickul w dniu 10 Marzec

Użytkownicy przyznają Mickul punkty reputacji!

Reputacja

37 Świetna

O Mickul

Informacje

  • Imię
    Adam
  • Auto
    Skoda Octavia 2FL
  • Lokalizacja
    Zabrze
  • Województwo
    Śląskie

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Spokojnie, za fachowca się nie uważam, ale osobiście mierzi mnie oklejanie samochodów i jak tylko mogę to pozbywam się wszelkich detali. Zdecydowany pozytyw tego zabiegu to idealnie wykończone elementy w koło i brak konieczności stosowania większej uwagi podczas polerowania. Ale czasami niestety nie idzie iść na łatwiznę. Pozdrowienia z salonu Skody.
  2. Ciężko mi oznaczyć Was wszystkich, więc może postem uda mi się dotrzeć do moich ex-uczniów. 10-11-12 sierpnia, czyli w piątek, sobotę i niedzielę siadam z maszynami do swojego nowego samochodu. Jeżeli komuś brakuje wiedzy, doświadczenia lub ma niedosyt po poprzednich edycjach - zapraszam nieodpłatnie na warsztaty. Prawdopodobnie zorganizuje dzień otwarty
  3. Life-hack ode mnie. Spryskiwacze z maski i kierunkowskazy boczne szybciej się demontuje niż okleja. To samo „chromowane” obramowanie okien. Po co je osłaniać, skoro można je odświeżyć maszynowo? Nic im nie zaszkodzi. Sam efekt końcowy bardzo fajny, szacunek za prawidłowe wykończenie miękkiego japońca.
  4. Wrzucam z telefonu jako załącznik i mam nadzieje, ze rozmiar sie skompresuje.
  5. Jest to wręcz niemozliwe, ale wykonalne. Na Śląsku wystarczy jeden wyrzut chemii z Huty Katowice, opad soków z lipy i już całe auto po jednej nocy jest niczym innym jak potocznie zwaną tarką.
  6. W czerwcu jeszcze tak, ale obecnie zmieniłem białą na czarną. I 215KM na 360KM, więc możecie mi tylko machać.
  7. Na logikę - glinkowanie mocno rysuje powierzchnię samochodu, szczególnie koloru czarnego. Tym samym czeka nas maszyna, usuwanie rys i ponowna aplikacja powłoki. Na białym miałem powłokę i było to fajne - obecnie mam czarny samochód i nigdy w życiu tego nie nałożę. Wolę woskować samochód co 3-4 miesiące z aplikacją cleanera.
  8. W przypadku powłoki, której trwałość szacowana jest na 18 miesięcy nie mam ochoty robić reaplikacji po upływie 4 samochód jest od miesiąca w warsztacie i nie wiem co się dzieje z powłokami - wróci to umyję, zaprezentuję efekty i na tym koniec testu, bo Skoda została sprzedana
  9. Po co masz oddawać do mnie auto? jak masz chęci to kupuj powłokę i przyjeżdżaj - nałożysz sobie ją sam pod moim czujnym okiem i z moją pomocą.
  10. Postaram się na dniach zrobić aktualizację.
  11. Oczywiście, że tak jest. Niemniej jednak po okresie miesiąca taka kolej losu nie powinna uszkodzić powłoki. Ktoś mi oblał Colą Skodę, więc wczoraj spłukałem czyste auto na bezdotyku BP - o dziwo CSL + EXOv3 ulegają ciśnieniu z tej myjki i ładnie hydrofobował.
  12. Cześć! Jak już pewnie wiecie, od stycznia rozpoczęliśmy przenosiny do naszej nowej siedziby. Metraż z 22m2 zwiększył się do 107m2, całkowicie wyeliminowaliśmy wilgoć z lokalu, ogrzewanie jest na tyle wydajne, że w największe mrozy pracowaliśmy w krótkich rękawkach i wiele, wiele innych zalet. Od stycznia w lokalu prowadzony był remont w trakcie którego: - Przemalowaliśmy ściany na biało - Wymieniliśmy całe oświetlenie na zimne LEDowe (łącznie 100 żarówek), - Postawiliśmy autorską ściankę, - Stworzyliśmy wewnętrzną poczekalnię dla klientów z telewizorem, dystrybutorem wody, ekspresem do kawy i Wi-Fi, - Otworzyliśmy mały sklepik z produktami "pierwszej potrzeby". Część robocza prezentuje się następująco: Wydawka: Poczekalnia i mini-sklepik: Wystarczy wierzyć w to co się robi, a osiągnie się pełny sukces. Wszystkich przejeżdżających przez Zabrze, serdecznie zapraszam na pogawędki: Zabrze, Władysława Sikorskiego 125 Dni robocze: 8:00 - 17:00 Sobota: 10:00 - 14:00
  13. Zgłosiłem swoje studio i czekam już z gotówką jak będzie tak jak wszyscy mówią.
  14. Okej! Wygospodarowałem chwilę, więc jestem. Data mycia: 06/03/18, czyli miesiąc od aplikacji. Przebieg: 71000km, czyli 3000km więcej od momentu aplikacji. Sól, śnieg, brak garażu i niesprzyjające Śląskie warunki - nie brzmi to zbytnio optymistycznie, ale właśnie po coś te powłoki rzekomo są... Czy ich aplikacja ma sens? Cóż, lecimy dalej z testem. Znalazłem w końcu chwilę, pojawił się plus za oknem i postanowiłem wybrać się na moją myjnię i mocno zająć się Skodą. Niestety, ale z nowego miejsca zapomniałem aktywnej piany, więc relacja jest bez jakiegokolwiek PreWasha. Stan pojazdu w momencie przybycia na stanowisko mycia: Po zwykłym spłukaniu wodą pod mocnym ciśnieniem wygląda to lepiej: Jednakże ze względu na zerową hydrofobę - czas na wełniaka, dwa wiadra i: Ponieważ od aplikacji minął miesiąc - nie myślałem nawet o tym, żeby użyć środków do dekontaminacji. I teraz hit, czyli krótka historia o tym jak moje rozczarowanie sięgnęło zenitu. Miesiąc - słownie jeszcze raz MIESIĄC od aplikacji, a najbardziej skomplikowana i pracochłonna + oczywiście najdroższa w aplikacji powłoka... tafluje. Zirytowało mnie to niemiłosiernie, bo: - Po myciu ciśnieniem nie tworzą się żadne małe krople. Taflowanie nie wpływa również na w miarę suchą maskę po zakończonym płukaniu, - Maska, dach i bagażnik, czyli elementy zabezpieczone Crystal Serum + EXO były najbrudniejsze i jednocześnie najmniej domyły się pod ciśnieniem, - Za tę powłokę płacę ponad 900 złotych, a jej aplikacja zajmuje mi średnio 8-9 godzin. Szybka analiza co mogło pójść nie tak - elementy odtłuszczone, zaaplikowane jak zawsze, auto stało 3 dni w temperaturze 20*C bez obecności wilgoci. Wniosek? A może wywalić Crystal Serum z oferty firmy? Ale dałem mu szansę. Odczekałem noc w celu upewnienia się, że z mikroporów wypłynął cały szampon. Następnego dnia umyłem i wykonałem PreWash w postaci aktywnej piany - to samo. EXOv3 nie znosi ciśnienia wody wynoszącego około 150 bar. A szkoda, bo EXOv2 było wręcz genialne i hydrofobowa potrafiła utrzymywać się nawet przez 24 miesiące bez żadnego podbijania. Moja ocena działania Gtechniqa po miesiącu: 1/10, mam ochotę ściągnąć go z auta i szukam zamiennika "wysokiej jakości" powłoki do oferty firmy. Dodam, że na masce Gtechniq leży na Prepie, na dachu leży na IPIE, a na bagażniku w zalecanych dwóch warstwach również leży na IPIE. Kolejna powłoka nałożona na Skodę to Cquartz UK. Nie spodziewałem się rewelacji po tej powłoce - wszak zapłaciłem za nią raptem 60 złotych za 10ml. Tutaj jednak muszą ją pochwalić, ponieważ z elementów, gdzie była nałożona zeszło najwięcej brudu po samym spłukiwaniu wodą. Moja ocena tej powłoki ze względu na cenę: 7/10. Mam nadzieję, że będzie cokolwiek widać... i teraz prawa strona, czyli UNC-R. Przypomniałem sobie za co kochałem kiedyś tę powłokę i nie wiem czemu się z nią pokłóciłem. REWELACYJNA hydrofoba zbijająca ciśnienie wody rzędu 150 bar momentalnie na piękne krople. Minusem jest fakt, że niestety ciężko było spłukać brud samym ciśnieniem. Ze względu na to moja ocena po miesiącu to 9/10 To na tyle jeżeli chodzi o pozimowy update. Gtechniqowi daję jeszcze szansę do kolejnego mycia - nie wiem, może magicznie odetkają się jego mikropory...

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

Obsługa graficzna

Magda Stępień

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.