Jump to content

Mac 129+ Flugbort vs Shiny Garage Bug Off


krd
 Share

Recommended Posts

  • Moderator

Hej ho!

Tym razem na ruszcie dwie nowosci na naszym polskim, detailerskim rynku.

 

MAC 129+ Flugbort oraz Shiny Garage Bug Off

Test oczywiscie sponsorowany :-] przez:

 

logo.png

 

logo.png

(nawiasem mowiac kolory w logach macie swietnie dopasowane, licze na nastepne testy by moc umiescic ladna grafike :))

 

Pacjent to znany, Justynowy, szary Tolek... Mial za soba trase okolo 1000km nad morze i z powrotem :D Wygladal tak:

 

R5IEFE.jpg

 

4aOzwK.jpg

 

ELR1f1.jpg

 

oLREbA.jpg

 

WtDwEw.jpg

 

cNSWhs.jpg

 

nDkhfS.jpg

 

ITPVDz.jpg

 

No i arsenal rozstawiony, od lewej strony:

- MAC 129+ Flugbort

- piana aktywna Blink Active Foam Forest Berries w proporcjach tradycyjnych, czyli 50ml na litr wody w Glorii

- Shiny Garage Bug Off

 

BWP6A1.jpg

 

Dlaczego tak? Po co tu piana skoro to test "owadobojcow"?

Ano stwierdzilismy, ze trzeba miec do czegos odniesienie. Do tej pory nie odczuwalismy potrzeby uzywania tego typu produktow na nawoskowanym/namleczkowanym/napowlokowanym aucie. Po prostu resztki owadow schodzily w trakcie normalnego pre-washowania.

 

I tak, psikamy:

 

D9yZWS.jpg

 

SsIt74.jpg

 

ASnbjB.jpg

 

I zostawiamy na pare minut.

 

NUhPZ1.jpg

 

Kamera, akcja!

 

9V0Rji.jpg

 

j4JRFm.jpg

 

bZ0g6Q.jpg

 

KnG9LO.jpg

 

612kXf.jpg

 

I po splukaniu:

 

7qQyEP.jpg

 

JJif3M.jpg

 

ImkNhP.jpg

 

smOY6A.jpg

 

Dp53f4.jpg

 

PVPoRb.jpg

 

PyUh2o.jpg

 

Werdykt i przemyslenia...

W naszej opinii dla porzadnego detailera typ produktu zupelnie niepotrzebny. Na nawoskowanym aucie prewash w postaci aktywnej piany "zdejmuje" w zasadzie wiekszosc resztek owadow, a to co zostaje jest juz na tyle rozmiekczone, ze rekawica usuwa raz dwa.

Produkty tego typu mialyby racje bytu w przypadku, kiedy nie mamy jak zrobic mycia wstepnego i chcemy mocniej zmiekczyc owady zanim zaczniemy szurac rekawica po lakierze. Nie posiadamy w rodzinie aut bez wosku, wiec ciezko stwierdzic czy tam bylyby bardziej przydatne...

W sumie obdywa dzialaja z podobna moca, Shiny Garage wydaje sie nieco konkretniejszy, ale za to ma bardziej duszacy zapach, konkurent ze Szwecji odwrotnie. Obydwa w delikatnym stopniu naruszaja powloke woskowa. Na pewno nie twierdzilbym, ze nie ;)

 

Reasumujac, jak myjesz zawsze samochod aktywna piana i potem rekawica to te pieniadze mozesz wydac znacznie lepiej :good:

 

Do nastepnego! :ad:

 

Link to comment
Share on other sites

Przedstawię moje obserwacje po użyciu Bug Off sponsorem jest Shiny Garage za co bardzo dziękuję. Ilość owadów na moim aucie jest niczym wobec cmentarzyska na samochodzie testowym krd

Otrzumałem ok 100 ml zielonego środka

35nakax.jpg

qxqau0.jpg

5a2pt.jpg

2moovom.jpg

2utkwp0.jpg

ad1bp3.jpg

9k5sh5.jpg

24crvd4.jpg

Bug Off poleżał do czasu w którym zaczął zasychać, jak widać owadów mało ale nieźle przyssały się do lakieru. Na zdjęciach widać że bezdotykowo nie wszystko zostało usunięte. Powłoka woskowa została naruszona ale nie usunięta.

Link to comment
Share on other sites

  • Moderator

Również dostałem do testów Shiny Garage Bug Off.

W sumie nie korzystałem dotychczas ze środków tego typu, bo potraktowanie nawoskowanego auta pianą, a potem przetarcie rękawicą rozwiązywało sprawę.

Ale jak kiedyś zrobiłem trasę z woskiem, który już prawie umarł, to usuwanie owadów było uciążliwe. Dlatego postanowiłem przetestować produkt do usuwania owadów. Co prawda teraz na nawoskowanym aucie, bo takie były zalecenia, ale pewnie w przyszłości nadarzy się okazja sprawdzenia działania na nienawoskowanym elemencie ;)

Teraz na aucie leżał Pete's ale dostał już wspomaganie w postaci BSD :)

 

Robali nałapałem podczas weekendowego wyjazdu na Rajd Wisły. Zmyte zostały w poniedziałek, więc nie leżały zbyt długo.

 

 

Zwłoki na zderzaku, w sumie spodziewałem się, że będzie ich więcej:

2n3UmB.jpg

Otyrcl.jpg

fwod9U.jpg

zPhl7W.jpg

 

Po spryskaniu od razu widać, że preparat zaczyna działać:

Ulmh5a.jpg

1I0aEN.jpg

iTiWfk.jpg

u4FRlq.jpg

IC9lXu.jpg

Hn3VZA.jpg

 

Spłukanie po kilku minutach, zanim preparat zaczął przysychać:

5zlSKF.jpg

3tS0lF.jpg

2O3KAa.jpg

YDTy6A.jpg

 

Jak widać ostały się pojedyncze sztuki. Spowodowane to było tym, że do spłukania nie użyłem myjki ciśnieniowej, tylko końcówki z regulacją strumienia na wąż ogrodowy.

Zastosowanie wyższego ciśnienia pozwoliłoby na usunięcie owadów całkowicie bezdotykowo. Po przetarciu mikrofibrą/rękawicą do mycia wszystko zeszło bez problemu.

 

Test działania na wosk na masce. Spryskana tylko prawa strona:

vcvmFK.jpg

 

Po paru minutach:

VTJcsw.jpg

 

Spłukanie:

yQ1D5J.jpg

 

Kropelki, plan ogólny:

qPS2hz.jpg

Dm7ZyX.jpg

 

Zbliżenie na miejsce potraktowane Bug Off:

MmdBSb.jpg

 

Zbliżenie na miejsce, gdzie Bug Off nie działał:

kaywBk.jpg

 

Widać, że jednak sobie trochę podjadł wosku ;)

Najpierw sprawdziłem kropelki po samym spłukaniu, a potem również umyłem szamponem, żeby mieć pewność, że resztki preparatu nie zaburzają kropelkowania.

Zobaczę jeszcze przy następnym myciu jak to będzie wyglądać, bo wiadomo, że czasami po wyschnięciu i pewnym odstępie czasu, kropelkowanie potrafi się poprawić.

Dlatego nie stosowałem żadnego wspomagania po myciu.

 

Jeszcze szybkie, niezgodne z instrukcją, zastosowanie preparatu na lusterku ;)

Mokre, jak widać słabo zabezpieczone lusterko spryskałem preparatem i prawie natychmiast spłukałem. Zostało trochę resztek, ale też zeszły bez problemu po przetarciu rękawicą.

cd7pjZ.jpg

cZ4Hw1.jpg

xTMK2n.jpg

6mHJLg.jpg

 

Testem na lusterku chciałem sprawdzić szybkość działania preparatu.

Test uważam za zdany :)

 

 

Podsumowanie:

Preparat Shiny Garage Bug Off jest skuteczny i szybki w działaniu.

Tak jak już poprzednicy wspomnieli, na nawoskowanym samochodzie można obejść się bez tego typu preparatu.

Ale jak czasem brakuje czasu na ogarnięcie auta i trafi się dłuższa trasa, albo wypad po autostradzie, to warto mieć w arsenale taki preparat.

 

Dzięki za możliwość przetestowania kolejnego, dobrego produktu marki Shiny Garage :good:

Link to comment
Share on other sites

Test produktu ze stajni ShinyGarage nieco sie opoznil, poniewaz

 

hodowla robactwa zjechala w ciagu dwoch deszczowych dni i musiala byc

 

odhodowana. Niemniej jednak w koncu sie udalo - i oto krotka relacja z

 

testu.

 

W tym miejscu chcialbym tez podziekowac za probkę testową produktu :)

 

Zapach nie meczacy, ale tez dosc chemiczny, aplikacja wykonana zgodnie

 

z informacjami na etykiecie - i efekt jaki powinien byc. Jednodniowe

 

robaczki splynely od razu po splukaniu woda pod cisnieniem.

 

Przy okazji przyjrzalem się czy powloka ochronna na lakierze nie

 

zostala naruszona: widac nieznaczne nadwątlenie ArmorAll Shielda

 

jednak nie zostal on zjedzony i w dalszym ciagu cos tam pozostalo na

 

zderzaku.

 

 

Fotorelacja:

 

a4cf9a47ccbf5214.jpg

 

4dceee17f198213f.jpg

 

4674fd9aac8bf49c.jpg

 

cbc2f14b82854d27.jpg

 

1d8dc10e8d89d5eb.jpg

 

bb6fd17a6f9987d1.jpg

 

9a684d21bba1f924.jpg

 

Porownujac do tanich produktow marketowych czy ArmorAll Insect Remover

 

- ladnie usuwa robale, nie narusza (w znaczacym stopniu) wosku czy

 

wspomagacza ;) Jedynie moglby ladniej pachniec, jak np AF Citrus Power :)

 

W porownaniu do niego odnioslem wrazenie ze produkt SG Bug Off jest

 

za to nieco bardziej skuteczniejszy (niestety nie mialem ze soba AF

 

stad brak zdjecia porownawczego) - opinia powstala na podstawie

 

wczesniejszych testow AF CP.

 

Bardzo fajny produkt i jesli bedzie dostepny w malych buteleczkach - po 250 ml - warto miec w samochodzie do szybkiego ogarniecia z robali :):ad::good:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.