Jump to content

Wsk m06b3 1974r. Reanimacja


maciety1989

Recommended Posts

Motocykle kojarzą się niezaprzeczalnie z promieniami słońca . Wiosna to najlepszy moment by móc pokazać je w pełnej krasie po zimowej walce nad ich stanem.

 

Motocykl który chciałbym wam przedstawić dotarł do mnie na jesieni ubiegłego roku. Prace nad nim ciągnęły się bardzo długo, ze względu na ciągły brak czasu i moje lenistwo. Sprawcą całego zamieszania był team We are 4 Detailing w osobie Arka który zaproponował mi by zająć się tym projektem w ramach grupy. Motocykl który został mi powierzony do „oczyszczenia” po rękach barbarzyńców (poprzednich właśicieli) którzy męczyli go przeszło 40 lat to polski kultowy i wszystkim znany motocykl WSK M06 model B3.

Założenie jakie obraliśmy z właścicielem to odnowić tylko to co niezbędne, skorodowane nie naruszając oryginalności lakieru i ogólnego wrażenia starości motocykla. Stan WSk-i był opłakany jednak ja czułem w nim to coś „iskrę” którą chciałem wskrzesić. Praca pochłonęła mnóstwo godzin, całość została rozebrana praktycznie do ostatniej śrubki, wszystkie zostały oczyszczone i ocynkowane. Jedyne elementy które zostały ponownie pomalowane to felgi, stopki centralne, obejma tłumika i tylna lampa. Reszta to skryta pod srebrzanką i czarną farbą w spray-u oryginalna powłoka lakiernicza.

Zapraszam was do obejrzenia zdjęć i oceny mojej pracy, jestem swiadom ze jest się do czego przyczepić ale wierzę ze docenicie to co zostało zrobione.

 

33qs.jpg

r2zr.jpg

jjc3.jpg

i7su.jpg

rtsp.jpg

xia4q.jpg

zccc.jpg

xia4q.jpg

zccc.jpg

 

Bak schlapany farbą w spray-u i srebrzanką, ogólnie bylo co z nim robić

olrq.jpg

eha7.jpg

 

Błotnik pogiety i prostowany epokowo :D

j1u8.jpg

dwqee.jpg

tnn5.jpg

d5og.jpg

vpnx.jpg

b9kh.jpg

e6iwu.jpg

s9e9.jpg

goe7.jpg

gomq.jpg

 

Wąż ogrodowy znajduje wiele zastosowań w motoryzacji.... :lol:

 

goe7.jpg

ysvng.jpg

sn7k.jpg

878v.jpg

nlwk1.jpg

8et6.jpg

jioy.jpg

ki9m.jpg

domp.jpg

 

Przeszło 40 lat brudku...

 

psof.jpg

 

 

bxq6.jpg

 

Macik jak sie patrzy :ad:

 

yexs.jpg

zmtu.jpg

p8dd.jpg

wybo9.jpg

ba9y.jpg

5pw6.jpg

oxn9.jpg

79bw.jpg

n8ii.jpg

6n0r.jpg

l6fx.jpg

qwzs.jpg

mz3p.jpg

c51h.jpg

nk92.jpg

sp58n.jpg

aebf.jpg

xc2a.jpg

ntp1.jpg

9xp1.jpg

 

Przystępujemy do rozbiórki, elementy stalowe wyczyszczone i oddane do ocynkowania, koła rozebrane szprychy w ocynk również, bębny wyczyszczone z brudu i srebrzanki.

 

7yvs.jpg

e16k.jpg

t9wz4.jpg

wj99.jpg

we0f.jpg

8mug.jpg

unxn.jpg

2qj4.jpg

rc4o.jpg

5h7e.jpg

nddk.jpg

5xru.jpg

3crfu.jpg

x9xi.jpg

0i7k.jpg

4eo8z.jpg

0rj5.jpg

93vx.jpg

t8th.jpg

0plj.jpg

t8h3.jpg

lbvq.jpg

xko9.jpg

30cm.jpg

eykl.jpg

wlpa.jpg

na76.jpg

n96z.jpg

mecn.jpg

 

Starłem się wykrzesać z motocykla co tylko mogę przy założeniu jakie obraliśmy z właścicielem by jak najwięcej pozostawić w oryginale. Wiem ze większość z was uważa ze przedni błotnik powinien być na nowo pomalowany ale motocykl miał odzwierciedlać swój wiek i oryginalność.

 

6rhg.jpg

s0uf.jpg

dryrt.jpg

twnb.jpg

d80n3.jpg

g2k5.jpg

idn2.jpg

 

Nie mam wszystkich el. po ocynkowaniu, to ich część

 

 

h0fi.jpg

tt1rv.jpg

yv7m.jpg

b2hi.jpg

ncs7.jpg

i5424.jpg

lhws.jpg

yguq.jpg

w5o1.jpg

664v.jpg

kvf9.jpg

byx9.jpg

2jwf.jpg

4t3i.jpg

xypo.jpg

i9e4.jpg

1m80.jpg

yo8h.jpg

tazp.jpg

ml1g0.jpg

7y6z.jpg

w973.jpg

uwld.jpg

f7qb.jpg

imfy.jpg

vd16y.jpg

hyts.jpg

8ubz.jpg

64c2.jpg

3fhn.jpg

d80n3.jpg

 

wydech dwusuwa :) ale cos tam dalo radę.. :)

 

7t8z.jpg

nkr5.jpg

5xeu.jpg

bbt9h.jpg

eupv.jpg

cu6q.jpg

9u7r.jpg

pglq.jpg

vqa2.jpg

 

kilka zdjęć z pracy nad bakiem

 

bbt9h.jpg

gkvb.jpg

x0jw.jpg

a6nd.jpg

zkf4.jpg

ojbj.jpg

4y0q.jpg

06of.jpg

i1a4.jpg

j57e.jpg

 

 

 

Dziękuję wszystkim którzy dotrwali do tego momentu.

Mam nadzieję ze nie zawiodłem waszych oczekiwań po zdjęciach przed.

Jestem świadom ze niekóre rzeczy mozna by wykonać lepiej ale oszczędźcie mnie.

 

Pozdrawiam Maciek

Link to comment
Share on other sites

hmm :) nie jestem w stanie blizej tego określić. Duzo, duzo i nie byly to 2- 3 dni.

Poświęcałem mu po kilka godzin w tygodniu. Silnik tez byl remontowany także to kolejny czas, przygotwanie el. do ocynkowania i doczyszczenie z farby (spray-u i srebrzanki) i brudu pochłonelo najwięcej czasu.

Link to comment
Share on other sites

Rewelacja!!!

całe szczęście są jeszcze ludzie którzy z pasją odzyskują takie zabaweczki jak niezniszczalna WSK :)

Aż sie łezka w oku kręci - kiedyś taka maszyna była w co drugim domu w moim również :)

 

Well done!!!!

Link to comment
Share on other sites

Piękna maszyna i jeszcze piękniejsza reanimacja.

Niestety w moim odczuciu tego typu sprzęty powinny być reanimowane bardziej kompleksowo, bo co po oryginalnym lakierku, skoro co kawałek jest na nim ruda, niestety ale jak już jest taki stan to powinno się malować, może nie wszystko, ale skorodowane elementy, bo mimo genialnego efektu końcowego rdza bardzo psuje odbiór, a motocykl zasługuje na nowe życie.

Link to comment
Share on other sites

Motocykl nie byl na tyle skorodowany by go malować. Miejsca najbardziej skorodowane zostały oczyszczone i zabezpieczone. Aktualny właściciel trzyma go w ogrzewanym garazu wiec ruda juz nie postępuję w takim stopniu. Malując jakas ich część byłaby taka choinka a motocykl ma uczestniczyć w zlotach. Jego oryginalność jest bardziej wartościowa dla kolekcjonerów niż odnowiony motocykl.

 

Zgadzam się w pełni ze odniowny wyglądałby lepiej :) ale ten nie był w tak tragicznym stanie. Są inne które trzeba ratować odnawiać od podstaw i to robię :) .

Link to comment
Share on other sites

Świetna robota. Wg. mnie odświeżenie tej WSK-i w ten sposób ma sens, motor nie był aż tak bardzo zniszczony i ma swój charakter, a na pełną renowacje zawsze jest czas ;) . Szkoda, że ktoś przy zmianie obicia siedzenia wyrzucił listwę maskującą bo teraz ciężko ją znaleźć.

Moja pierwsza WSK była tego samego typu. Potem przewinęło się tego kilka sztuk i do dziś żałuję, że je sprzedałem, ale to były inne czasy :cry: . Na szczęście coś sobie zostawiłem do dziś :mrgreen: .

Link to comment
Share on other sites

hmm :) nie jestem w stanie blizej tego określić. Duzo, duzo i nie byly to 2- 3 dni.

Poświęcałem mu po kilka godzin w tygodniu. Silnik tez byl remontowany także to kolejny czas, przygotwanie el. do ocynkowania i doczyszczenie z farby (spray-u i srebrzanki) i brudu pochłonelo najwięcej czasu.

 

kurcze, ja swoją Honde robiłem dwa lata :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

hmm :) nie jestem w stanie blizej tego określić. Duzo, duzo i nie byly to 2- 3 dni.

Poświęcałem mu po kilka godzin w tygodniu. Silnik tez byl remontowany także to kolejny czas, przygotwanie el. do ocynkowania i doczyszczenie z farby (spray-u i srebrzanki) i brudu pochłonelo najwięcej czasu.

 

kurcze, ja swoją Honde robiłem dwa lata :mrgreen:

 

Junaka swojego odrestaurowywałem 5 lat :) zanim skompletowałem wszystkie brakujące części i fundusze :) Wszystko zależy od organizacji, zdobytych części i funduszy. Jesli masz to wszystko restauracja idzie szybko i jeśli chromowanie, lakiernik itp nie obsuwają sie z terminami...

Restauracja pojazdow zabytkowych to temat rzeka.

Link to comment
Share on other sites

Świetna relacja :) Z sentymentu i zamiłowania do klasyków, z wypiekami na twarzy oglądam tego typu relacje, a zupełnie obojętnie przechodzę obok relacji relatywnie nowych pojazdów, choćby to miało być najnowsze Bugatti czy Aston Martin... :-]

Link to comment
Share on other sites

Czemu błonika nie wyprostowałeś? Psuje trochę efekt,ale mimo to mocno odżyła.

Rozpoczynając oglądanie byłem pewny że będzie piaskowanie i malowanie ;)

Na zdjęciach tego nie widać ale mam świadomość że praca pochłonęła mnóstwo czasu,szacun :)

 

W ariacie

S mierć

K upiłeś :good:

Link to comment
Share on other sites

mega robota :)

Az mnie nostalgia wzieła. Ojciec miał 3 SHL na wahaczach i dwie WSK miałem plany z tymi maszynami ale po smierci ojca jakieś skurs... okradl grajdołek gdzie trzymał te skarby i po marzeniach :(

A kupić teraz shl czy wsk to ceny jak z kosmosu

ps ręcznie polerowałeś bak, błotniki czy maszynką? Jakich używałeś past?

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.