Jump to content

Porównanie długodystansowców- update po 5 tyg.


Sucre

Recommended Posts

Witam, od dawna chodził za mną test mający na celu sprawdzenie, który z sealantów da najdłuższą ochronę zimową porą. Obiektem testowym będzie moje auto, robiące miesięcznie około 1200km, raz garażowane a raz nie. Starałem się jak najlepiej przygotować lakier do testów. Dekontaminacja, piana, duraglossy zostały położone na bonding agenta, wolgang na dedykowany cleaner. Collnite natomiast, połowa maski na 671 z Duraglossa a połowa wymyta eraserem. Woski aplikowane były w temp.12 stopni. Położone zostały dwie warstwy każdego wosku i samochód 24 godziny odstał w garażu.

 

Samochód przed myciem nie wyglądał źle, z samego rana dostał strzała na samoobsługówce.

4d02.jpg

0lp1.jpg

befg.jpg

swmp.jpg

Na pierwszy ogień poszedł Prick, psikany na suchy lakier, preparatu nie żałowałem. Po 10 minutach poszła piana.

vdxr.jpg

wj2o.jpg

3mnh.jpg

qgws.jpg

nrrx.jpg

Część środków użyta w teście.

lwsv.jpg

Aktywna piana Espuma nakładana Glorią.

wj4j.jpg

rq45.jpg

6h72.jpg

Mycie na jedno wiadro Prestą, wszystko zmyte co pokazuje piękna tafla wody.

dv3u.jpg

4zmg.jpg

6f8o.jpg

iwr1.jpg

Glinka za dużo roboty nie miała, nawet doły drzwi były prawie czyste.

d4cc.jpg

rl6q.jpg

ajvx.jpg

Stołeczek, polereczka i wygodne miejsce pracy. Nic więcej do szczęscia nie potrzeba.

5seh.jpg

pisb.jpg

oa5m.jpg

Lakier raczej w stanie ciężkim. Na wiosnę planowna jest gruuuba korekta więc teraz poszła kombinacja FG400 z Cutting padem Flexi i finsz Megsową 205 i padem Finishing z WWL.

4g5h.jpg

junp.jpg

s6ez.jpg

8upm.jpg

zeuh.jpg

ysgo.jpg

tl5m.jpg

kl91.jpg

ytgq.jpg

zv33.jpg

qpne.jpg

Po korekcie wszystko wymyte Eraserem.

w2ec.jpg

l9uc.jpg

Na prawą stronę poszedł system Duraglossa. Clenaer, podkład i woski.

63dk.jpg

8sou.jpg

t8jj.jpg

Boding agent

dybg.jpg

9jaz.jpg

wbqx.jpg

u96c.jpg

Prawy tylny błotnik i prawe tylne drzwi 105, przednie drzwi i przedni błotnik 111.

skf2.jpg

t7e7.jpg

Colli położyłem na maskę, pół na cleanerze Duraglossa a pół na eraserze. Do tego lewy błotnik i lewe przednie drzwi oraz pół tylnej klapy.

6mql.jpg

Wolfgang położony został na lewe tylne drzwi i lewy tylny błotnik oraz pół tylnej klapy.

idfs.jpg

jd0x.jpg

7vq3.jpg

Gotowe auto

p8jh.jpg

bu8l.jpg

7a41.jpg

3paj.jpg

5nvu.jpg

kfuv.jpg

fdak.jpg

8q0c.jpg

7aud.jpg

m1gg.jpg

l82z.jpg

6gcy.jpg

of61.jpg

qxd6.jpg

fv1h.jpg

 

Na chwilę obecną następujące wnioski:

- najprzyjemniejszy w aplikacji wosk to wolfgang, najmniejszych problemów z aplikacją oraz polerowaniem, daje niesamowitą śliskość. Dalej colli, nakłada się również bez problemów, jeżeli damy grubszą warstwę to troszkę więcej razy machniemy fibrą. Na końcu Duraglossy, nie ma z nimi najmniejszego problemu, aczkolwiek przy polerowaniu czuć jak fibra ma opór.

- Jedyna różnica w wyglądzie to taka, że wolfgang najbardziej przyciemnia lakier. Widać to szczególnie na tylnej klapie gdzie leży obok Colliego.

- w aspekcie sliskości wygrywa bezapelacyjnie wolfgang. Powiedziałbym że jest na równie z Glasurem. Dalej colli i duraglossy.

 

Będę starał się systematycznie wrzucać filmiki z myć i bezdotyków. Samochód nie będzie wspomagany żadnym detailerem.

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem jak się spisuje wolfgang, ale jak dla mnie poszukiwanie sealantów jest już zakończone. DG 111#+601 jest moim zdaniem super. Bardzo długo się trzyma i daje fajny wygląd.

Link to comment
Share on other sites

Wrzucam zdjęcia pierwszych kropelek. Po tak krótkim czasie różnic oczywiście brak.

Wolfgang

q0go.jpg

Colli na eraserze

m2ql.jpg

Colli na cleanerze

y1ro.jpg

Colli na eraserze

xfe6.jpg

Wolfgang

77b1.jpg

Duragloss 105

xbvq.jpg

Duragloss 111

xkr1.jpg

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Witam update po 5 tygodniach.

Najpierw filmiki z płukania brudnego samochodu.

Wolfgang-

http://www.youtube.com/watch?v=7Po07_aijZE

Collnite na Eraserze-

http://www.youtube.com/watch?v=1UFtGyfs_OE

Collnite, lewa( stojąc przodem do maski) część na cleanerze Duraglossa, prawa na eraserze-

http://www.youtube.com/watch?v=gNPvAksxcuk

Duragloss 111 na cleanerze i boading agencie-

http://www.youtube.com/watch?v=0QMvD_ftPeo

Duragloss 105 na cleanerze i boading agencie-

http://www.youtube.com/watch?v=JS8M7_av54M

 

Według mnie najlepiej zachowuje się Duraglossowa 111, ex aequo Colli ze 105, na końcu Wolfgang ( ale żeby nie było, mimo tego że wolno odprowadza wodę, robi to bardzo dokładnie). Na masce widać wyraźnie że lepiej wodę zrzuca Colli położony na cleaner niż po eraserze.

Link to comment
Share on other sites

Ciekawe to z Colim na goły lakier vs cleaner.

Widać, że Cilli na cleanerze szybciej zrzuca wodę :o Hmmmm 8-)

 

Collnite, lewa( stojąc przodem do maski) część na cleanerze Duraglossa, prawa na eraserze-

http://www.youtube.com/watch?v=gNPvAksxcuk

Link to comment
Share on other sites

połowa maski na 671 z Duraglossa a połowa wymyta eraserem

 

671 to nie jest czysty cleaner, a raczej AIO i to takie, które samo powinno stosunkowo długo pociągnąć. Jestem niemal pewien, że nie da się go wymyć Eraser-em. Bardziej prawdopodobne jest, że w ten sposób nałożyłeś Coll-ego na osłabione 671, stąd gorsze kropelkowanie.

Link to comment
Share on other sites

Tukolarz za bardzo nie wiem o czym piszesz. Nie wymywałem 671 eraserem, na jednej części maski jest 671 i colli a na drugiej colli położony na erasera.

Zgadza się, 671 to takie trochę AIO, ale waxparadise doradził żę lepiej sprawdza się na maszynie od 652 ( który jest za suchy ).

Link to comment
Share on other sites

Sucre, oops :D. Jeszcze raz wszystko przeczytałem i... źle zinterpretowałem co wcześniej napisałeś :oops: . Myślałem, że zrobiłeś całą maskę 671 i na jedną część dałeś od razu Colli, a drugą część "wymyłeś" jeszcze Eraserem przed Collim. Mój błąd- nie było tematu ;).

 

Czyli wychodzi, że Colli woli takiego cleaner-a/AIO (671) niż jałową powierzchnię... Hmm, ciekawe jaka różnica byłaby między Collim na 671 a 652. Co do maszynowego zastosowania 652, to ja na luzie używałem go nawet na rotacji i jakoś dużo nie odbiegał od "topowych" cleaner-ów. Swoją drogą moim zdaniem obecnie dostępny w sklepach 652 to nie to samo co było tak 2-3 lata temu.

Link to comment
Share on other sites

Dziwne bo jest wiele opinii, że FK czy Collinite wolą właśnie gołą blachę niż cleaner - było nawet kilka testów porównawczych ale nie wiem czy się skończyły.

Link to comment
Share on other sites

Artih, to chyba też zależy od przygotowania lakieru przed cleanerem i odtłuszczeniem. U mnie na zimę poleciał Colli na DJLP. Część maski przemyta IPA. Tam gdzie przemyta wyraźnie szybciej zrzuca wodę.

Link to comment
Share on other sites

Po DJLP. Oczywiście nie chcę mnożyć opowieści z krypty bo zaraz rozniesie się po forum. Nie mniej jednak, wiele osób pisało, że Colli lepiej siedzi po cleanerze i po odtłuszczeniu IPA :idea: Aha jedna warstwa Colli i po ręcznym myciu 2-3 tyg. później różnice widoczne, położyłem drugą wartswę i od tego momentu 3 mycia mocną pianą na bezdotyku i kilka oprysków z magi + surfex hd.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.