Jump to content

BMW E90 - deska rozdzielcza się wyciera


jceel
 Share

Recommended Posts

hej,

 

mam dziwną przypadłość w moim E90. mianowicie deska rozdzielcza wyciera się w miejscu mniej więcej kolan pasażera siedzącego z przodu - chodzi o miejsce pod cup holderami z tego zdjęcia: http://www.e90post.com/forums/attachmen ... 1131039539 (tylko że u mnie cupholderów brak, jest lita deska). kolor czarny. przy dolnej krawędzi jest już wytarty, przebijający na szaro pasek (prawdopodobnie przez kolana pasażerów właśnie). każde mocniejsze skrobnięcie paznokciem powoduje złażenie lakieru i odsłanianie czegoś szarego i matowego pod spodem.

 

jestem załamany, miałem wcześniej E46 i tam nic podobnego się nie działo. czyżby E90 było zrobione z takich słabych materiałów? czy da się z tym coś zrobić?

Link to comment
Share on other sites

Jedyne co mi przychodzi do głowy, to że deska była wcześniej w innym kolorze i ktoś wkładając tę konkretną prysnął sprayem by pasowała do reszty tapicerki.

 

Chyba, ze masz auto od nowości, to wtedy wiesz co masz.

Ale inaczej racjonalnie nie mogę tego wytłumaczyć.

Link to comment
Share on other sites

W

E46
tez był taki problem. Dotyka on nie tylko BMW. Plastiki aby wyglądały na bardziej premium są "gumowane" tzn. pokryte cienka warstwą materiału podobnego do Plast dip'a. Prawdopodobnie to ta wierzchnia warstwa się łuszczy. Spotkałem się z tym problemem w wielu BMW i Audi. Może nie akurat w tym miejscu ale tunel środkowy w E46 był caly tym pokryty.

To jedyne co mi przychodzi do głowy. Naprawić to można poprzez całkowite usuniecie tej warstwy (co jest pracochłonne) i zastąpienie jej nową np Plast dipem. Lub po prostu wymiana elementu na nowy.

Link to comment
Share on other sites

W e39 nic sie działo za to w e46 z uchwytów w drzwiach schodziła taka gumowata powloka. Trudno to jednak nazwać przetarciem.Zeby nie było ze to tylko BMW to w Passacie z 2007 roku kilka razy jechał z nami duży pies( przed fotelem) i w miejscu gdzie dotykał deski prawdopodobnie od temp ciała porobily sie dziwne duze bomble. Gwarancja tego nie objęła bo serwis stwierdził ze to wina mocnych kosmetyków a jedyne lekarstwo jak wspomniał Marco to była wymiana.

Link to comment
Share on other sites

Hmmm... dziwna sytuacja bo w tym miejscu deska nie jest fabrycznie niczym powlekana.

Wycierają to się nieszczęsne gumowane rączki drzwi (tu gdzie jest plastik bez faktury - pokryty nieszczęsnym czyms gumopodobnym).

Taki sam paten od kilku ładnych lat stosował VAG, z takim samym skutkiem wycierania.

Nie wiem po co BMW też zaczęło się w to bawic ;/

 

Niemniej jednak sprawdz czy na pewno deska fabrycznie była w takim kolorze.

Bo ja u siebie również nie mam cupholderów ale deska nad kolanami jest z miekkiego materiału, który naprawdę wydaje się być nie do wytarcia (własnie az macałem paznkokciem z ciekawości....)

 

[ Dodano: 27 Grudzień 2012, 16:42 ]

Wklej jak możesz zdjęcie jak to konkretnie wygląda u Ciebie

Link to comment
Share on other sites

Co do e39 to u mnie też się wyciera ale tylko rączka od przesuwanego, przedniego podłokietnika - jest to właśnie gumowata powłoka na plastiku, która złazi.

Najlepiej jakbyś wrzucił jakieś zdjęcie bo może to być faktycznie ogumowany materiał albo ktoś coś sprayem paprał.

W kwestii jakości materiałów to niestety - począwszy od e60 - doborem materiałów bardzo mocno sterują księgowi i efekt tego jest taki, że u brachola w e60 z grudnia 2005 już były wymienione 2 przyciski od kiery multifunkcyjnej bo wytarły się do ZERA i świeciły całe a u mnie, w e39 z kwietnia 2003 nie ma żadnych oznak wycierania się któregokolwiek przycisku.

Taka kolej rzeczy kiedy do projektowania zbyt mocno wkraczają księgowi...

Link to comment
Share on other sites

zrobiłem kilka zdjęć. przepraszam za kiepskawą jakość, kolory też mogą być nie do końca dobrze odwzorowane, ale musiałem użyć lampy błyskowej.

cQM6x.jpg

OtE3C.jpg

VSXLE.jpg

 

kod tapicerki z VIN: "SENSATEC/SCHWARZ (KASW)"

 

możliwe, że deska była malowana chociaż byłoby to dziwne - kolor tapicerki jest spójny w całym samochodzie i zgadza się z VIN. a gdyby nawet deska była wymieniana to czarna jest najpopularniejsza i najłatwiejsza do zdobycia - ktoś zadawałby sobie trud znalezienia dużo rzadszej szarej albo kremowej i przemalował?

 

co ciekawe, znalazłem ten sam efekt w jednym aucie wystawionym na allegro - nie pomne teraz linka - też przetarte te same miejsca, tylko w dużo mniejszym stopniu niż u mnie.

Link to comment
Share on other sites

O ile od spodu moglo sie to wytrzec od np spodni tak od czola to juz trudniej.

Druga sprawa ze wycieraja sie raczej grzbiety struktury a nie jej "cofniete" miejsca

Na fotkach to wyglada bardziej na wtarty brud. :dontknow:

 

od czoła też mogło, takie ustawienie foteli i na dodatek wożę często jedną osobę która lubi opierać kolana o front deski ;)

 

brud to nie jest na 90% - po skrobaniu paznokciem ilość czarnego lakieru się zmniejsza, a nie zwiększa

 

a to że powinny się wytrzeć grzbiety to rzeczywiście jest ciekawe... trochę to wygląda jakby ta czarna powłoka pękała w tych "dołeczkach". nie mam tego na zdjęciu, ale np. w okolicy slotu na kluczyk też pojawiaja się rysy z pod których przebija taki szarawy kolor jak na zdjęciach powyżej - od paznokci, breloka przy kluczach, itd.

 

edit: jeszcze jedno zdjęcie:

FnVNa.jpg

 

może to efekt używania kiedyś jakiegoś silnego środka czyszczącego co osłabiło lakier na desce... albo jakaś felerna partia produkcyjna

 

w każdym razie zaczynam powoli dojrzewać do myśli, że wymiana jest nieunikniona... może przy okazji wymienię deskę na wersję pod idrive i sprawię sobie nawigacje ;)

Link to comment
Share on other sites

Wygląda to tak, jakby ktoś jeździł z buciorami opartymi o deskę lub przewoził dziecko w foteliku, który opierał się tyłem o tę część deski. Deska się wytarła i tyle.

Link to comment
Share on other sites

więc tak czy siak zostaje zmiana deski... mam nadzieję, że da się to w miarę bezboleśnie zrobić i potem ładnie wszystko złożyć (oczywiście kupując cały zestaw nowych spinek i klipsów z ASO)

 

przy okazji poszukam wersji z "dziurą" na idrive :-]

Link to comment
Share on other sites

Obawiam się, że wymiana deski na taka z Idrive to nie będzie taki prosty temat. Sporo rzeczy się różni wiec nie wiem czy gra jest warta swieczki.

 

Co do wytarcie to powiem szczerze, że pierwszy raz widzę aby wytarło się w tym miejscu.

Może ktoś próbował coś zmyć jakims rozpuszczalnikiem czy innych cholerstwem :/

 

Bo tak jak gumowane tworzywa (miedzy innymi slot od kluczyka) się wycierają to niestety norma - ale sama struktura deski :o

Testowałem dziś u siebie i jakbym nie pocierał mocno to nic odejść nie chce :D

 

Jedyne co mnie jeszcze zastanawia to różnica w wyglądzie deski a schowka - albo zapomniales nałożyc dresing ostatnio albo ewidentnie coś tu było rzeźbione :o:o

Link to comment
Share on other sites

Obawiam się, że wymiana deski na taka z Idrive to nie będzie taki prosty temat. Sporo rzeczy się różni wiec nie wiem czy gra jest warta swieczki.

 

najgorsza rzecz to właśnie wymiana deski :mrgreen: większość ludzi odpuszcza sobie bo to bardzo dużo elementów do rozebrania. ale skoro i tak mam zdjąć deskę... w E46 było gorzej - tam czytnik od nawigacji był w bagażniku i przy doposażeniu trzeba było pruć całą wykładzinę i tylną kanapę.

 

Co do wytarcie to powiem szczerze, że pierwszy raz widzę aby wytarło się w tym miejscu.

Może ktoś próbował coś zmyć jakims rozpuszczalnikiem czy innych cholerstwem :/

 

też to podejrzewam właśnie

 

 

Jedyne co mnie jeszcze zastanawia to różnica w wyglądzie deski a schowka - albo zapomniales nałożyc dresing ostatnio albo ewidentnie coś tu było rzeźbione :o:o

 

schowek jest zrobiony ze zdecydowanie innego materiału - to czuć od razu. jest zrobiony z twardego plastiku po prostu. materiał deski jest miękki i sprężynujący.

Link to comment
Share on other sites

Z dwojga złego wolę ciągnąć wiązke pod dywanem przez całe auto niż zrzucać cała deskę ;-)

Swoją drogą ciekawe ile finalnie wychodzi taka zabawa.

 

Bo to i deska inne, całośc bajerów od navi, tunel z idrive, okablowanie, radio inne, antena, poźniej jeszcze kodowanie.... może być drogo :(

A jak jeszcze na sam koniec okaże się, że coś gdzies popiskuje albo trzeszczy to chyba bym skoczył do Wisły razem z samochodem ;-)

 

Tak czy siak - wygląda to mocno źle więc można poeksperymentować. Zniszczyć się raczej bardziej nie zniszczy.

Zacząłbym chyba od balsamu koloryzującego do skóry - powchodzi w te jasne odbarwienia i może nie będzie się tak rzucać w oczy.

 

Zawsze można to zmyć a koszt balsamu niewielki.

Link to comment
Share on other sites

Zacząłbym chyba od balsamu koloryzującego do skóry
Tez o tym pomyślałem ale nie o balsamie ale po prostu o farbie ,ewentualnie Black dye od Autobrite. Powinno wyjść nieźle.
że drobna struktura do plastiku nie wyglądałaby najgorzej
To chyba nie jest dobry pomysł.
Link to comment
Share on other sites

Zmieni się po prostu faktura tworzywa ,a nie o to tutaj chodzi.Fragment deski będzie inny od całości. Poza tym lakiery strukturalne tez złażą ...

Farba do skory będzie chyba najrozsądniejsza. Tworzywo to ma fakturę i w dotyku przypomina skórę. więc farba wypełni i zatuszuje niedoskonałości ale faktury nie zmieni.

Link to comment
Share on other sites

Fragment deski będzie inny od całości.

Myślałem o pomalowaniu całego ''pasa''.

a nie o to tutaj chodzi

A tego nie doczytałem.

Poza tym lakiery strukturalne tez złażą ...

Nie wszystkie, nie zawsze...

 

Marco, A ta farbę do skóry da sie czymś później zabezpieczyć? (jakiś klar czy cuś) Czy jest na tyle odporna że nie trzeba?

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.