Jump to content

dziwne "kropki" na lakierze


W1Michal
 Share

Recommended Posts

dziś zauważylem że przednie drzwi auta do polowy są pokryte mikroskopijnymi "kropkami", coś jakby drobinki piasku powbijane w lakier. Prawie wogole tego nie widać, zauważyłem to dopiero w słońcu i to z bliska. Są one wyczuwalne pod palcem. Co to takiego ? na pewno nie jest to smoła, bo smoła byłaby czarna, a to wygląda dosłownie jak drobinki piasku. Ewentualnie czym to usunąć ? Jechałem wcześniej drzwi lekko ściernym cleanerem aczkolwiek nie pomogło bo to coś nadal jest wbite w lakier.

Link to comment
Share on other sites

A czy czasem nie ciął ktoś w pobliżu auta czegoś szlifierą kątową? Bratu tak nowiuteńkie okna w wykańczanym bliźniaku załatwili. Jak się podeszło do szyby blisko to były w niej jakby ziarenka piasku wbite w szybę i za chiny nie chciało to zejść. Jak przyjechał spec z firmy od okien i to zobaczył to pierwsze co zapytał to właśnie o cięcie szlifierą kątową. Okazało się, że ekipa budowlańców cięło szlifierą jedną z metalowych podpór dachu żeby ją przesunąć kilkanaście cm, wpuszczając w obrys ściany i piękny snop iskier ze szlifiery leciał na okna. Rozżarzone do czerwoności drobiny ścierniwa z tarczy się odrywają i wbijają się/wtapiają w napotkane przedmioty.

Pzdr.

Link to comment
Share on other sites

hmm parkuje auto pod zakładadem pracy, gdzie jest opcja że ktoś robił coś takiego, aczkolwiek parkuje na parkingu z dala od hali więc nie ma opcji żeby to było robione bliżej niż 20 metrów od auta. Chyba że te drobiny z wiatrem poszły i sie powbijały ale ...nie wiem czy to możliwe

Link to comment
Share on other sites

Pavlik, Bez przesady :D u ciebie na foto to już wgl porażka na maxa :)

 

U mnie jest tyle, ze na palcu jednej ręki można zliczyć i zupełnie coś innego. Wygląda tak tylko jak by mała grudka piasku dostała się pod powłokę lakieru. Nie ma odprysku,nic wygląda jak by wyłaziło to spod lakieru. Ale tu mnie dziwi, ponieważ element był malowany ok. 6-7lat temu i dopiero w tamtym roku zauważyłem takie na coś i co jakiś czas odnajduję nowe. Wrzucę foto to się może wyjaśni.

Link to comment
Share on other sites

u mnie nic nie było malowane bo mam nowe auto z salonu

 

to akurat o niczym nie świadczy ;) szkody transportowe to porządek dzienny :zly:

 

Pavlik, Bez przesady :D u ciebie na foto to już wgl porażka na maxa :)

a myślisz dlaczego trzy razy poprawiali :evil:

Link to comment
Share on other sites

moje są dużo mniejsze, ledwo widoczne. Za to dość dobrze wyczuwalne pod palcem i jest ich na jednych drzwiach około kilkadziesiąt. Spróbuje jeszcze zbadać dokładniej co to jest i może uda mi się zrobić zdjęcie

Link to comment
Share on other sites

hmm parkuje auto pod zakładadem pracy, gdzie jest opcja że ktoś robił coś takiego, aczkolwiek parkuje na parkingu z dala od hali więc nie ma opcji żeby to było robione bliżej niż 20 metrów od auta. Chyba że te drobiny z wiatrem poszły i sie powbijały ale ...nie wiem czy to możliwe

 

ja parkuje około 500 metrów i mam pełno różnych kolorków na aucie co pewien czas... Prawie jak wosk z Mitchell & King :mrgreen: tereny przy stoczniowe :/ Także 20 metrów to żadna odległość. Jak wyczuwasz pod palcem to raczej przyklejone niz wtopione. Zadziałaj glinką wcześniej wspomnianą.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.