Jump to content

Focus II


uri90
 Share

Recommended Posts

Pora ogarnąć potwora :D : )

Plan miałem bardzo ambitny, tylko czasu mało- toteż postanowiłem robić na raty.

Czyli wieczorami po pracy- miało to swoje dobre i złe strony

Dobre to takie, że „projekt” w ogóle się odbył

i cała masa złych stron :|

Ale nie o tym mowa, więc zaczynamy ;)

Przed rozpoczęciem nie było dużo roboty, bo auto w łikend przeszło kompleksowy, wieloetapowy detailing na bezdotyku 8-)

w końcu musiało się choć trochę dobrze prezentować- nic więcej zrobić nie mogłem, więc wrzuciłem dychę (słownie: dycha), i przystąpiłem do procesu rozpoczynając od nano proszku, przez super-hiper hydro wosk na gorąco, na nabłyszczaniu kończąc :mrgreen: po takim zabiegu był lans pod akademikami 8-) co tu dużo pitolić dla większości społeczeństwa (studentów) auto wyglądało jak nowe :-]

Ale nie o tym chciałem opowiadać ;) Przyszedł w końcu czas (3 dni po zakupie) by zająć się padłem.

 

img1534q.jpg

 

img1535tq.jpg

 

img1536y.jpg

 

img1537j.jpg

 

Tak jak pisałem, jak widać na powyższych fotkach wosk z bezdotyku rządzi :|

Zacząłem od kół, jednak potraktowałem je po macoszemu. Czekam na paczke od Mariusza z SCS, min z Ironx’em- wtedy doczekają się ściągania i pieszczot :P

Do roboty zaprzągnąłem Blue Gel’a, i to co na fotkach

 

img1538lh.jpg

 

img1539kd.jpg

 

img1540ap.jpg

 

img1541zt.jpg

 

img1543xy.jpg

 

Felgi nie były nigdy myte od wewnątrz- mogłem zostawić ten bród do czasu aż będę ściągał koła- byłoby większe szoł :-]

ale jakoś tak nie mogłem ;P

Pora zabrać się za połacie blachy.

jeszcze raz kontrola kropelkowania hiper wosku 8-) wniosek? Coś tam jest- prawdopodobnie lepiej by kropelkowało masło, smalec albo olej jadalny. Nie wiem- jeszcze nie próbowałem…

Mycie na jedno wiadro :kox: zanim napiszecie jakieś zarzuty pod moim adresem z definicjami autodetailingu poczekajcie na zdjęcia z „inspekcji” :D

Myćko mocnym koncentratem szamponu Nigrin

 

img1545bw.jpg

 

Miała być lanca we wiadrze, ale foto wyszło nieostre i poszło out…. Zastanawiam się więc nad sensem dalszego skrobania relacji….. :oops:

No dobra potem potem się zreflektuję :roll:

Jakoś tak wyszło, że nie ma też zdjęć z mycia, z rękawicą na aucie, musicie mi uwierzyć, że nie myłem auta szczotą drucianą, miotłą ani wałkiem do malowania ścian… naprawdę myłem rękawicą :|

na usprawiedliwienie tylko napiszę, że cały proces począwszy od mycia kół wykonywany jest w deszczu więc, ktoś normalny zostawiłby auto i zamiast moknąc poszedłby przed telewizor oglądnąć Trudne sprawy, Pamiętniki z wakacji albo Rozmowy w toku i napić się mleka…

Ja się zabrałem za usuwanie smoły, nie było jej widać w kroplach deszczu, ale pod palcami wyraźnie było czuć. Użyłem Nielsen’a T&G Remover, sposobem „mokro na mokro” :D , po jakimś czasie przetarłem mikrofibrą.. Jeśli ktoś w tym miejscu spodziewa się spektakularnie spływającej smoły to zwyczajnie będzie taraz zawiedziony…..

 

img1548ow.jpg

 

img1549tl.jpg

 

… i ponownie umyłem samochód

 

img1550dy.jpg

 

Nie było lancy we wiadrze to choć wrzucę parę kiepskich zdjęć z „pędzelkowania” :-]

 

img1552jh.jpg

 

img1554tn.jpg

 

img1555r.jpg

 

img1556g.jpg

 

img1557q.jpg

 

I spłukane

 

img1558aa.jpg

 

Potem suszenie fluferkiem… to było genialne ;) suszenie auta w deszczu – nie ma nic mądrzejszego ;) zanim obleciałęm całę auto i tak mokrym wjechałem do garażu :lol:

po czym powtórzyłem wyżej opisaną czynność jeszcze raz :D

 

img1559el.jpg

 

Po osuszeniu okleiłem tylko elementy bliskie zderzakowi- gdyż na dziś w planie było jedynie jeszcze glinkowanie i targanie zderzaka…

Glinka po zderzaku

 

img1563pc.jpg

 

Dolne partie drzwi- glika miała co zbierać, było to spowodowane zaniedbaniami w procesie usuwania asfaltopochodnych za pomocą T&G. Natomiast zaniedbania te były z kolei spowodowane niesprzyjającą aurą panującą podczas owego procesu :roll:

 

img1580fr.jpg

 

Glinka po połowe dachu- auto było garażowane. garażowane pod chmurką :-];)

 

img1582q.jpg

 

I po drugiej połowie dachu

 

img1583nh.jpg

 

Przystąpmy więc do inspekcji i targania lakieru (na dziś tylko zderzak)

Poważnie – to nie jest zderzak z RS500 (sprawdzałem po vinie) ;P

 

img1564l.jpg

Coś przejaśniało

 

img1566c.jpg

 

Teraz soczyste fifty fifty na drugiej części

 

img1567a.jpg

 

img1568y.jpg

 

img1570ss.jpg

 

Pokażę jeszcze co się działo między czasie : ) czarny kolor dla detailera to teraz już nic wielkiego, ale Piano Black to już brzmi groźnie :-]

postanowiłem mieć choć jakiś smaczek w Piano :roll: facet musi mieć jaja 8-)

 

20120604153.jpg

 

20120604154.jpg

 

20120604155.jpg

 

Następnego dnia humor poprawiła mi błyskawiczna paczka od Mariusza z SCS

 

img1585r.jpg

 

Wyszło słońce więc zrobiłem małą inspekcję pod „najlepszym halogenem”

 

img1587i.jpg

 

img1589uf.jpg

 

img1590sg.jpg

 

Po krótkiej inspekcji wjazd do garażu na oklejanko

 

img1593k.jpg

 

Odpalam halogen i robie wszystko co się da zrobić małym padem 8-)

 

img1594t.jpg

 

img1595jg.jpg

 

img1597j.jpg

 

Tylne lampy aż tętniły życiem :-] pozagrobowym :-]

wróciłęm je troche do przyziemności :kox:

 

img1600w.jpg

 

img1601h.jpg

 

img1602y.jpg

 

img1605jk.jpg

 

I teraz prawa w skrócie : )

 

img1603is.jpg

 

img1604vh.jpg

 

Przyszła pora na inspekcje lakieru pod halogenem, okazało się, że zdjęcia w słońcu nie ukazały wszystkiego ;)

uwaga…

 

img1606kj.jpg

 

img1607wbk.jpg

 

img1608t.jpg

 

To zaczynamy zabawę :kox:

 

img1609ve.jpg

 

img1610er.jpg

 

img1612aj.jpg

 

img1613db.jpg

 

img1618xiv.jpg

 

Doły drzwi doprowadzone do poziomu akceptowalnego

 

img1621qm.jpg

 

Maska i dach były najtragiczniejsze, dużo jeszcze zostało do zrobienia…

nawet w świetlówce widać ze jest koszmar :cry:

 

img1622hj.jpg

 

img1623tx.jpg

 

img1625t.jpg

 

img1626um.jpg

 

img1632b.jpg

 

img1634a.jpg

 

Na dzisiejszy dzień pozostało mi zarzucić wykończenie na elementy wcześniej zrobione.

czyli SSR1 i spać

 

img1635f.jpg

 

Kolejnego dnia targałem dalszą część samochodu, w sposób analogiczny do dnia poprzedniego, jednak zdjęć porównawczych brak bo czas gonił. Jedynie efekt na drugim lusterku

 

img1642u.jpg

 

img1643ba.jpg

 

Po zrobieniu wykończenia całe auto przetarłęm IPA i wyprowadziłem na zewnątrz by usunąć resztki pasty i kurz z zakamarków

 

img1644km.jpg

 

img1645nz.jpg

 

img1646iq.jpg

 

img1647nn.jpg

 

img1648j.jpg

 

Mówiłem że się zreflektuję haha- teraz relacja ma sens 8-)

 

img1649t.jpg

 

Po myciu osuszanie Fluferkiem i na plastiki ląduje AutoGlym BC

 

img1650ia.jpg

 

Następnie Dodo Juice Lime Prime na czarnym padzie ABW

 

img1651t.jpg

 

To był piątek, więc tyle zdążyłem zrobić przed meczem, po meczu dalsza część pracu- miałem już przez chwile dwie dodatkowe ręce do pracy

Na lakier powędrował wosk Dodo Juice Purple Haze Pro :roll:

 

img1652pm.jpg

 

Na tablice FK 1000P Hi Temp – dwie warstwy

praca odbywała się przy piwku i w małym bałaganie :D

 

img1654lw.jpg

 

Dodatkowo jeszcze na szyby poszedł AutoGlym Car Glass Polish maszynowo a na opony Traditional Tyre dressing

Następnego dnia koło południa kolejne przetarcie wypoconego wosku mikrofibrą Eurow i wyprowadzenie samochodu na oględziny :roll:

 

img1656os.jpg

 

img1656os.jpg

Moje PIANO :-]

img1662ux.jpg

 

img1663yt.jpg

 

img1665pw.jpg

 

img1666zk.jpg

 

img1668pp.jpg

 

img1669nl.jpg

 

img1671k.jpg

 

img1672l.jpg

 

img1674k.jpg

 

img1676o.jpg

 

img1677n.jpg

 

Niestety pogoda marna na ukazanie efektu w 100%. może i dla mnie to lepiej :lol:

a tak na poważnie: co mogę napisać to tyle, że doprowadziłem lakier do takiego stanu aby mnie satysfakcjonował, nie wiem czy jest to 65%, 72,4%, czy 86,4578% korekty w korekcie- na pewno nie jest to 99,9% ani 100% ;) Nad dachem i maską będę musiał jeszcze trochę popracować.

Dodatkowo jeszcze zostało wnętrze, koła, koła zimowe z kołpakami, komora silnika i mnóstwo innych detali, które się robi po zakupie samochodu.

 

Jak już w którymś wątku pisałem najsmutniejsze jest to, że w kilka godzin po wyjeździe z garażu auto już wyglądało tak. nie z mojej winy :cry:

macie to jedno foto w słońcu :song: auto po trasie w deszczu między wyjazdem z garażu a tym niemiłym incydentem widocznym na zdj :cry:

 

20120610181.jpg

 

 

 

Dziękuję za przeczytanie, pozdrawiam !

Link to comment
Share on other sites

Piękna praca, fajna, lekka relacja. Jak już pisałem - ten lakier daje kosmiczne efekty przy 50/50. Szkoda że ostatnie foto zmyło uśmiech po czytaniu... Oby lakiernik nie spierniczył roboty!

Link to comment
Share on other sites

kurcze oglądam, oglądam myślę wow naprawdę fajne ziarno i 50/50...

patrzę na wyjazd z garażu - uuu ładne szkiełko

ale ostatnie foto wszystko psuje:/

współczuję, ale jak to mówią: dzwon matką modów :kox:

relacja bardzo fajna! :good:

Link to comment
Share on other sites

wujaszka-sprawcę pewnie oślepił błysk Twojego auta i w panice pomylił gaz z hamulcem ;)

 

Fajnie wyszedł Fordzik :good:

Tak miał lakier zajechany, że albo poflotowy, albo poprzedni właściciel straszny laik :)

Link to comment
Share on other sites

Tak miał lakier zajechany, że albo poflotowy, albo poprzedni właściciel straszny laik

auto nie jest poflotowe, jest z 2007r. ma 120 tys. pewnego przebiegu, jeden właściciel, kupione w Tarnowie. Bezwypadkowe i bezkolizyjne (do czasu zdarzenia z ostatniego foto)

widać ewidentnie, że było myte na szczotkach- resztki nich zresztą znalazłem wciętę na lusterku między kierunkowskazem a plastikiem...

 

kamilgt, nie oklejałem, dressing na plastikach był przetarty mikrofibrą, więc nie był już tłusty, starałęm się nie najeżdząć na plastiki, jeśli jednak trochę dressindu dostało się na pada z cleaner'em to mam nadzieję, że nie popsuje to trwałości wosku, który i tak ma kiepska trwałość :)

 

dzięki za miłe słowo :)

Link to comment
Share on other sites

zaciekawiło mnie, że ma kierunki w lusterkach.. myślałem, że tylko polifty tak miały.. a tu przed liftem i kierunki ma, pierwszy raz się spotykam, może jakieś bogatsze wersje tak miały..

Link to comment
Share on other sites

piotrek305, kierunki w lusterkach miały tylko wersje Ghia, i chyba tylko od rocznika 2007. w miejscu kierunku na błotniku za to jest dosyć ładna chromowana zaślepka z napisam ghia

:)

Link to comment
Share on other sites

podkłądki są lakierowane :) stare zmatowiliśmy papierem, na to podkład, baza i dwie warstwy klaru 8-)

nie widziałem nigdzie takich, Do fiesty kupiłem zwykłe czarne, też mi się podobały, ale to nie było to, więc teraz postanowiłem iść o krok dalej :)

 

 

zabrałem się dziś za kołpaki od kół zimowych. tak wyglądały zaraz po rozpakowaniu

 

img1682ye.jpg

 

img1683o.jpg

 

img1684tn.jpg

 

img1685d.jpg

 

img1686c.jpg

 

najpierw Blue Gel

 

img1687g.jpg

 

img1688m.jpg

 

img1689c.jpg

 

potem Ironx

 

img1690.jpg

 

img1691r.jpg

 

img1692l.jpg

 

potem glinkowanie

 

img1693m.jpg

 

wyszło zacnie

 

img1694dz.jpg

 

img1695i.jpg

 

jeszcze tylko drobna korekta, wosk i można zapakować niech czekają na zimę

do ogarnięcia mam również całe koła zimowe - tolko skąd wziąć na to czas :o

Link to comment
Share on other sites

Super praca - miło się zarówno czyta jak i ogląda :good:

 

Mam sentymaent do dego autka, miałem też rocznik 2007 w Panther Black. Felgi tylko inne.

Szkoda tego dzwona :cry:

 

zaciekawiło mnie, że ma kierunki w lusterkach.. myślałem, że tylko polifty tak miały.. a tu przed liftem i kierunki ma, pierwszy raz się spotykam, może jakieś bogatsze wersje tak miały..

 

Ja miałem najwyższą wersję Titanium X z listopada 2007 roku, czyli dosłownie ostatnie egzemplarze przed poliftem (odbierałem osobiście z salonu) i lusterka były bez kierunkowskazów.

 

Stawiam na to, że ktoś włożył z poliftowego.

Link to comment
Share on other sites

g.pajak, dzięki za miłe słowo :)

z lusterkami sie nie zgodzę ;) nic nie było modzone ;) jest to wersja Ghia i tak jak pisałęm tylko wersje ghia od rocznika 2007 miały kierunki w lusterkach a w błotniku chromowany emblemat-

taki wyszedł z salonu, o ile sie nie myle trzeba było jeszcze za to dopłacić przy kupnie, z tego co mi mówił właściciel :)

Link to comment
Share on other sites

wersje ghia od rocznika 2007 miały kierunki w lusterkach a w błotniku chromowany emblemat-

taki wyszedł z salonu, o ile sie nie myle trzeba było jeszcze za to dopłacić przy kupnie, z tego co mi mówił właściciel :)

 

No to zwracam honor, nie wiedziałem o tym :roll:

g.pajak, dzięki za miłe słowo :)

Definitywnie Ci się należy :good:

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

korzystając z wolnego popołudnia zabrałem się za zimówki...

tak naprawdę nawet nie wiedziałem w jakim są stanie, dopóki ich nie wysypałem z worków wraz z wiaderkiem wyschniętego błota...

 

20120904336.jpg

 

20120904337.jpg

 

20120904338.jpg

 

myślałem, że sa w lepszej formie i że uda mi sie je doprowadzić za pomocą kosmetyków do dobrego stanu. niestety po oględzinach od razu wiedziałem, że wiele nie zdziałam...

na szczęście opony prawie nowe :)

 

po porządnym myciu blue gelem (słuszne stężęnie i szczota):

 

20120904339.jpg

 

20120904340.jpg

 

Ironx i pędzlowanie:

 

20120904341.jpg

 

20120904342.jpg

 

po myciu na opony Traditional Tyre Dressing i lekkie odświeżenie felg Sonaxem Polish&Wax

 

20120904343.jpg

 

20120905344.jpg

 

taki efekt:

 

20120905345.jpg

 

20120905346.jpg

 

wnioski?

-rdzy niestety nie da się umyć :]

-jedna felga ewidentnie do prostowania

-wszystkie pójdą do malowania przed lub po zimie

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.