Jump to content

SCHOLL Concepts - pady i pasty


yesfan
 Share

Recommended Posts

Zamierzenie jest takie: testy past i padów firmy scholl.

 

Podejście pierwsze: S40 na dwóch padach, czarnym i pomarańczowym.

 

Cytat ze strony dystrybutora: "Korzystanie z padów polerskich innych firm w połączeniu z pastami SCHOLLA powinno być traktowane bardzo ostrożnie. Najlepsze wyniki można uzyskać tylko wtedy, gdy stosuje się pady wraz z pastami od jednego producenta, niczym szwajcarski zegarek, zostały starannie zaprojektowane w celu wypełnienia swoich wzajemnych właściwości. Tylko wtedy można uzyskać najlepszy efekt w najkrótszym czasie."

 

Czyli zgodnie z życzeniem producenta, punktem wyjścia jest próba w parze Scholl Scholl, a później ewentualne eksperymenty.

 

Pomarańczowy – ORANGE PAD "M" 145 mm, średnio twardy, wyjątkowo uniwersalny, bez żadnych fajerwerków.

Wykonanie bez zarzutu, zanim przyczepiłem pada, zastanawiałem się czy dobrym pomysłem jest ilość napisów i znaków wypalona na welurze. Jak się okazało, pad trzymał się bardzo mocno, nie zauważyłem różnicy w porównaniu do gąbek z gładkim welurem. Jak widać na jednym ze zdjęć, welur ma nieco większą średnicę niż 125 mm, więc żeby wycentrować, trzeba się nieco bardziej postarać niż w przypadku np. 3m.

Scholl do pracy z S40, zwłaszcza na ciemnych lakierach, zaleca pomarańczową gąbkę, w celu eliminacji ryzyka wystąpienia hologramów (wykończeniowa gąbka „menzerny” też jest stosunkowo twarda, podobnie czerwona Lake Country)

http://www.schollconcepts.com/en/pads_d.html

Wiadomo, że typowo wykończeniowymi padami pracuje się łatwo i przyjemnie, po cuttingu to sama przyjemność. Na szczęście okazało się, że pomarańczowa gąbka jest spoko! Nie ma lipy, jak już poczuje pastę to pracuje się nią prawie jak typową wykończeniówką, grubość jest idealna, a twardość mniejsza niż się wydaje, gdy pad jest suchy. Nie mam uwag krytycznych, zobaczymy co z trwałością, zwłaszcza po zastosowaniu bardziej tnących past.

 

Czarny pad to SOFTouch Waffle "M" 145 mm, najmiększy w całej gamie, waflowy, z warstwą twardszej gąbki, która ma zapobiegać zbytnim ugięciom i spłaszczeniom. Przeznaczony jest głównie do S17. Owa warstwa rzeczywiście spełnia swoje zadanie, gąbka się aż tak nie spłaszcza, czarna warstwa, umiarkowanie pofalowana, jest i tak nieco twardsza niż np. czarny 3m. Praca nim to sama przyjemność, nie ma o czym pisać. Maszyna łatwo się prowadzi, nie skacze, nie szarpie.

Oba pady łatwo się myło, na razie nie zauważyłem żadnego zużycia.

 

Zdjęcia:

 

Pierwsza trójca w arsenale:

DSC_0207%2520%2528Large%2529.JPG

 

DSC_0210%2520%2528Large%2529.JPG

 

Pierwszy test kompletu Scholl+Scholl przeprowadziłem na szarym lakierze Audi, czyli twardym, który nigdy nie był polerowany agresywną pastą, widać głębsze rysy, których S40 na pewno nie usunie. Do testu miałem mieć inne auto, ale co się odwlecze…

DSC_0300%2520%2528Large%2529.JPG

 

Czy te napisy nie zmniejszą siły mocowania?

DSC_0302%2520%2528Large%2529.JPG

 

DSC_0303%2520%2528Large%2529.JPG

 

Bohaterowie testu, widać w czarnym padzie warstwę pomarańczowej gąbki, dobry pomysł.

DSC_0304%2520%2528Large%2529.JPG

 

S40, minimalnie ścierna pasta (cutting power: 1, S17+: 4, S0: 6) , z dodatkiem tlenku aluminium, pełniąca również funkcję clenera.

DSC_0305%2520%2528Large%2529.JPG

 

DSC_0306%2520%2528Large%2529.JPG

 

DSC_0307%2520%2528Large%2529.JPG

 

Welur nieco większy od „backing plate”

DSC_0307%2520%2528Large%2529.JPG

 

DSC_0308%2520%2528Large%2529.JPG

 

Groch ma nasiona, ale niektórzy mówią niepoprawnie „ziarenko grochu”, tutaj raczej „ziarno”.

DSC_0309%2520%2528Large%2529.JPG

 

Rozsmarowanie, bez problemów i to równomiernie:

DSC_0310%2520%2528Large%2529.JPG

 

Jazda!

DSC_0313%2520%2528Large%2529.JPG

 

Powiedzmy że do wypracowania jeden krok.

DSC_0314%2520%2528Large%2529.JPG

 

Wyciera i poleruje S40 się bardzo łatwo.

DSC_0315%2520%2528Large%2529.JPG

 

Efekt:

DSC_0317%2520%2528Large%2529.JPG

 

DSC_0318%2520%2528Large%2529.JPG

 

DSC_0319%2520%2528Large%2529.JPG

 

Mycie, ślady pasty zeszły łatwo.

DSC_0320%2520%2528Large%2529.JPG

 

DSC_0321%2520%2528Large%2529.JPG

 

Czas na czarnego pada SOFTouch Waffle

DSC_0323%2520%2528Large%2529.JPG

 

DSC_0324%2520%2528Large%2529.JPG

 

DSC_0329%2520%2528Large%2529.JPG

 

Twardsza warstwa działa, ciekawe czy znajdą się naśladowcy?

DSC_0330%2520%2528Large%2529.JPG

 

Po robocie.

DSC_0332%2520%2528Large%2529.JPG

 

Efekt po stronie z miękkim padem.

DSC_0335%2520%2528Large%2529.JPG

 

Efekt po całości:

DSC_0339%2520%2528Large%2529.JPG

 

DSC_0340%2520%2528Large%2529.JPG

 

Koniec części pierwszej.

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 55
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Administrator

Fajny test , a z całego testu to zdanie powinno burzyć w Was krew i prowokować do dyskusji :

 

Scholl do pracy S40, zwłaszcza na ciemnych lakierach zaleca (o dziwo) w celu likwidacji hologramów pomarańczową gąbkę

 

 

;)

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

No nie, tu nie chodzi o usuwanie hologramów, tylko o tworzenie ich na skutek niedostacznego rozbicia cząstek na miękkim padzie ;)

Link to comment
Share on other sites

"Korzystanie z padów polerskich innych firm w połączeniu z pastami SCHOLLA powinno być traktowane bardzo ostrożnie. Najlepsze wyniki można uzyskać tylko wtedy, gdy stosuje się pady wraz z pastami od jednego producenta, niczym szwajcarski zegarek, zostały starannie zaprojektowane w celu wypełnienia swoich wzajemnych właściwości. Tylko wtedy można uzyskać najlepszy efekt w najkrótszym czasie."

 

Na padach Menzerny i ProfiPolish nie zauważyłem jakichs większych problemów przy pracy.

Fajny i przydatny test. Czekam na porównanie z padami innych firm.

Link to comment
Share on other sites

Evo, chyba się nie zgodzę, cyt. "To eliminate holograms and haze on dark paints", po niemiecku "Zur Beseitigung von Hologrammen und Schleiern auf dunklen", słowo "Beseitigung" - eliminować, a czy nie powinno być "zapobieganie".

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

Dobrze, to inaczej - Scholl zaleca twardszy pad do past finishowych/cleanerów z racji tego że lepiej rozbije cząstki ścierne niż miękki pad. Miękki pad = nierozbite cząstki ścierne = hologramy.

Link to comment
Share on other sites

Evo chodzi o to, ze miekka gabka nie jest w stanie skutecznie rozbic czastek ktore sie wypracowuja, jest zbyt miekka = brak odp. docisku. Byc moze dlatego producent zdecydowal sie na gabke-kanapke.

Link to comment
Share on other sites

Trzeba napisać do centrali scholla, moim zdaniem w tak lekkościernej paście nie ma co rozbijać, za moją teorią przemawia fakt, że do S17 zalecają czarny pad, miękki, tam w końcu jest więcej do rozbicia.

Link to comment
Share on other sites

No nie, tu nie chodzi o usuwanie hologramów, tylko o tworzenie ich na skutek niedostacznego rozbicia cząstek na miękkim padzie ;)

 

Tylko w jakim celu w mocno finishowej pascie czasteczki, ktore wymagaja az takiego rozbicia?

Jest w tym jakas przewaga w stosunku do past, gdzie tradycyjnie uzywa sie do wykanczania miekkiego pada?

Link to comment
Share on other sites

Żeby nie było, obalamy teorię rozbijania:

"To eliminate swirlmarks and haze on dark paints using the 1-step S17 compound, always use the soft black pad "

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

Nie ma tak łatwo :P Cytat z mojego tematu o W9 na forum Scholla :

 

 

The rotary was the good option but we do not recommend to use a very soft foam pad.

W9+ contains the best nano powder to eliminate swirls and holograms, this powder needs a firmer polishing pad like our Orange Foam Pad or Orange Sandwich Waffle Pad to efficiently break down the abrasive particles and get the most out of this product.

 

 

I would say the same as Olivier. Harder pad required to really break down and work the abrasives. However, lovely finish.

 

 

Gdzie W9 to cleaner jeszcze łagodniejszy od S40, czyli powinien mieć jeszcze mniejsze cząstki, a mimo to kładą nacisk na dobór pada.

Link to comment
Share on other sites

Nie ma tak łatwo :P Cytat z mojego tematu o W9 na forum Scholla :

 

 

The rotary was the good option but we do not recommend to use a very soft foam pad.

W9+ contains the best nano powder to eliminate swirls and holograms, this powder needs a firmer polishing pad like our Orange Foam Pad or Orange Sandwich Waffle Pad to efficiently break down the abrasive particles and get the most out of this product.

 

 

I would say the same as Olivier. Harder pad required to really break down and work the abrasives. However, lovely finish.

 

 

Gdzie W9 to cleaner jeszcze łagodniejszy od S40, czyli powinien mieć jeszcze mniejsze cząstki, a mimo to kładą nacisk na dobór pada.

 

Z tego co widzę, to te pasty mają charakterystykę one-stepów czyli szeroki zakres działania. W9 ładnie wykończy, ale jak przerwiesz na początku, to zostawi holosy.

Link to comment
Share on other sites

yesfan, udało się wypracować S40?

Bo jak dla mnie jest bardzo tłusta i do końca to jej chyba się nie da wypracować.

A pasty nie za dużo dawałeś?

Zawsze z nią się zastanawiam ile jej dać bo z każdym następnym panelem nawet taki 1 "groszek" pasty czasem 2 wystarczają.

Efekt po właśnie na średnim padzie wydawał się bardziej mokry i z głębią niż po czarnym miękkim ale to może wmówione takie :).

A co do działania jako cleaner kurcze mam zagadkę bo 3razy po nim nakładałem różne lsp i akurat pechowo trafiało. Po S40 na miękkim nałożyłem 476, #16 i FK1000, pierwsze płukanie i było wsio ok, ale później tego auta nie widziałem i zdaje mnie się, że na bezdotyku proszkiem zabili, bo szybko padło po miesiącu wszystkie zgodnie.

Drugi raz po średnim padzie Petes 53 i tu nie było najgorzej chociaż, pierwsze nakładanie i zapoznanie z tym lsp to nie podejmuje oceny.

Na czerwonym z EGP również ładnie i trwało wyszedł, ale z relacji kolegi więc konkretnych liczb nie podam, bo nie widziałem po aplikacji auta później.

Aaa i fajnie bo nie brudzi plastików, także można po ostrym cięciu umyć odkleić taśmy i z przyjemnością przelecieć S40 na glanc :)

Link to comment
Share on other sites

fireman, Dobry post! Pasty dużo dałem na pierwszy raz, oczywiście spokojnie można mniej. Wypracować ją trudno do zniknięcia i chyba nie o to chodzi. Podobnie jest z menzerna SF4000. Będę obserwował wosk, bo na reszcie auta był dedykowany cleaner.

Link to comment
Share on other sites

yesfan, Dzięki za test :good:

 

Evo

Miękki pad = nierozbite cząstki ścierne = hologramy.

:good:

W9 ładnie wykończy, ale jak przerwiesz na początku, to zostawi holosy.

I to właśnie potwierdza że właściwym jest stosowanie ORANGE pada do past wykańczających Scholla.

 

Niezmiernie istotne jest odpowiednie przygotowanie pada do pracy, przed pierwszym użyciem potrzeba nałożyć sporą ilość pasty na pad i równomierne jej rozprowadzenie na gąbce np. patykiem od Big Milka :)

Pracujemy szczególnie z S17+, S2 Orange, S3 Gold i nową S20 Blue nie do zupełnego wypracowania lecz widocznego efektu schnięcia i wtedy zakańczamy proces pracy.

 

Co do czyszczenia spokojnie wszystkie pady można prać w pralce ale nie wolno przekraczać temp. 30 stopni C

Film termiczny kleju w padach Scholla ulega aktywacji w odpowiednich temperaturach. Wysokie temp. prania powodują powtórna aktywację i rozklejenie, dlatego starajcie się prać pady w niskich temperaturach.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.