Jump to content

Jak psychika ludzka wpływa na jakość wykonania.


kris244

Recommended Posts

W dniu dzisiejszym z kolegą który prowadzi myjnię samochodową czyściliśmy sobie autka.

Postanowiłem zrobić mały dowcip jako,że zawsze "przechwalał się",że używa tylko środków markowych Megiuars,Nielsen,Swiswax itp... Przelałem do przezroczystych butelek kilka środków do ochrony i polerowania lakieru. Na pierwszy ogień poszedł stary dawno zapomniany Plastmal. Kolega nałożył go odczekał chwilę,spolerował i pyta się co to takiego,połysk piękny lakier gładki itd...:) Ja mu na to Megs Cleaner Wax - On od razu widać....:)

Na kolejny element dostał własnie w/w megsa jako Plastmala,nałożył spolerował i mówi "Plastmal to był kiedyś do malucha dobry":D hehee

 

Test w środku: Pół deski rozdzielczej zabezpieczyłem Plakiem-Matem (znaleziony głęboko w szufladzie) drugie pół Megs- Supreme Shine Protectant

W tym wypadku Plaka poznał jedynie po zapachu, a stwierdził,że nawet nie źle wygląda.:)

Opony i plastiki zewnętrzne z jednej strony zrobione Perloplastem z drugiej Megs ultimate protectant. Stwierdzenie: Perloplast (dostał go jako Megs-a:)) lepiej się nakłada jest bardziej wydajny.....

 

Czy nie wydaje się wam czasem,że bardziej przemawia do nas cena i rozreklamowanie niektórych produktów jako najlepsze na świecie??? Jedyną różnicę jaką widzę pomiędzy kosmetykami niskobudżetowymi,a drogi markowymi to politury,woski i pasty do obróbki mechanicznej. Jeżeli chodzi o kosmetyki do wnętrza,opon i plastików zewnętrznych to osobiście przestałem przepłacać i wróciłem do sprawdzonego perloplastu, matowego plaka i APC nielsena.

Link to comment
Share on other sites

APC Nielsena sam używam i chwalę. To samo do felg- Nielsen Aluminium Cleaner, wychodzi 20zł za około 4-5 litrów. Cena nie jest dla mnie wyznacznikiem. Na pewno nigdy nie kupię produktu SW do wnętrza za bodajże 150zł za 250ml, bo i po co?

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator
Na pewno nigdy nie kupię produktu SW do wnętrza za bodajże 150zł za 250ml, bo i po co?

 

A jakich produktów SV do wnętrza miałeś okazję używać ? :)

Link to comment
Share on other sites

Butelka oryginalnego plastmalla kosztuje około 100 zł ;)

Różnica miedzy średnią półką, a "low budget products" jest nieznaczna - dlatego może się oszukać.

Przy produktach z wyższej półki sprawa ma się nieco inaczej...

Link to comment
Share on other sites

Stwierdzenie: Perloplast (dostał go jako Megs-a:)) lepiej się nakłada jest bardziej wydajny.....

A trwałością grzeszy? ;)

 

Ja dlatego zdecydowałem się używać droższych kosmetyków, bo mimo, że są ciut droższe od niskobudżetowych, to zazwyczaj jest ich tyle samo, lepiej pachną, lepiej się nakłada, lepiej się używa i dłużej się używa :)

 

Uzywałem glinki i lubrykantu SV - i o ile glinka mi przypasiła (regular) to nie mogłem zrozumieć co jest super w lubrykancie. Potem używałem wody z szamponem wyszło na to samo. Fakt faktem, lubrykant SV pachnie ładnie. ;)

Link to comment
Share on other sites

Perloplast jest bardzo trwały. Generalnie 2-3 mycia. Mam wrażenie,że on jak by "maluje" plastiki bo dopiero po użyciu odrobiny benzyny ekstrakcyjnej (usuwałem smołę) udało mi się go zmyć całkowicie

Link to comment
Share on other sites

Butelka oryginalnego plastmalla kosztuje około 100 zł ;)

Nie wiem z kąd masz takie informacje ?? Orginalny plastmal najczesciej mozna spotkać jako dodatek do militeka. Cena za dodatek + plastmal około 49. Sam plastmal w butelce 400ml z tego co pamiętam koszta około 20zł

Link to comment
Share on other sites

To jest środek który w małej butelce kosztuje 8 zł.Więc według mnie nałożenie go co 3 mycie jest żadną pracochłonną procedurą i można nazwać go trwałym.

Efekt po zastosowaniu jest identyczny jak w przypadku Meguiars-a. Dlatego dawno już zrezygnowałem z drogich kosmetyków do plastików,opon itd...

Link to comment
Share on other sites

Trwałość się nie określa na podstawie firmy, więc Megs czy inne nie może być jej wyznacznikiem. Jakby trzymał 3 miesiące, a nie 3 mycia to wtedy można określić produkt bardzo trwałym. Jeżeli ktoś patrzy tylko na firme, a nie na właściwości produktu i nie potrafi go odróżnić to faktycznie nie ma co przepłacać...

Link to comment
Share on other sites

Trwałość się nie określa na podstawie firmy, więc Megs czy inne nie może być jej wyznacznikiem. Jakby trzymał 3 miesiące, a nie 3 mycia to wtedy można określić produkt bardzo trwałym. Jeżeli ktoś patrzy tylko na firme, a nie na właściwości produktu i nie potrafi go odróżnić to faktycznie nie ma co przepłacać...

 

 

Dlatego ja już nie przepłacam, bo Megs schodził po pierwszym myciu albo lepszym deszczu. Jeżeli twierdzisz,że jest on trwalszy od Perloplastu to chyba go nigdy nie używałeś. Jeżeli chodzi o ten wyrób megsa to dla mnie jest to totalne dno...

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.