Jump to content

Co sądzicie o Einhell APM 110 ?


Big
 Share

Recommended Posts

co do tej polerki ... nie wiem jak TY,ale ja w życiu bym tego nie kupił .... tym nawet nie wypolerujesz dobrze samochodu ...

tak inne pytanie chcesz kupić czy wybrać za jakieś punkty z karty ??

ogólnie bym nie brał ....

Link to comment
Share on other sites

tak inne pytanie chcesz kupić czy wybrać za jakieś punkty z karty ??

Dzieki za opinię Thomas.

Nie nie chodzi mi o "wydanie" punktów. Po prostu pomysłaem ze jest okazja do "kupienia" tej polerki i chciałem sie dowiedziec czy to to jest cos warte.

Link to comment
Share on other sites

1. ze względu na kształt może utrudniać pracę w ciężko dostępnych rejonach auta - zderzaki, klapa bagażnika itp.

2. jest mało kompatybilna z gąbkami mniejszych rozmiarów

3. nie zauważyłem regulacji obrotów, a to bardzo ważne.

Link to comment
Share on other sites

1. ze względu na kształt może utrudniać pracę w ciężko dostępnych rejonach auta - zderzaki, klapa bagażnika itp.

2. jest mało kompatybilna z gąbkami mniejszych rozmiarów

3. nie zauważyłem regulacji obrotów, a to bardzo ważne.

to takie główne ... ale jeszcze praktycznie jest bardzo słaba

moc znamionowa – 100 W

to jest bardzo mało, tak więc przy dłuższej pracy podatna na grzanie,niezbyt trwała ,nieporęczna , może i tam na takie płaskie powierzchnie by się jeszcze nadała ,aby jakoś wypolerować ,ale ogólnie szkoda kasy lub punktów ....

Link to comment
Share on other sites

NO i własnie o to mi chodziło. Czyli krótko mówiąc lepiej odpuścić sobie tę maszynę i zaiwestowac w coś lepszego i bardziej wszechstronnego? Tak tez myslałem - no i miałem te same obawy co rozmiaru maszyny oraz gąbek i ich dostępności.

Link to comment
Share on other sites

  • 4 months later...

Big, z Einhella polerka którą ja mogę polecić jest to "BT-PO 1100 E" warta uwagi nie psująca się !!! i bez najmniejszych problemów, kumpel ma(kilka ladnych lat) i ja sobie próbowaliśmy i stwierdzam fakt ze ten einhell lepiej leży w łapce niż mój flex... dlatego kupiliśmy do firmy właśnie ta maszynkę jako druga, ja polecam sprawdziła się :good:

 

Sorki za odgrzanie kotleta ale może się komuś przydać takie info a i mnie tez dawno tu nie było nagminny brak czasu....

Link to comment
Share on other sites

Posiadałem Einhella 1100 ale zamieniłem go na Sparkiego bo... kupiłem w super cenie i tak naprawdę mam kolejkę klientów więc przyda się coś lepszego.

 

Ogólnie zmiana na plus przede wszystkim ze względu na elektroniczną regulację obrotów, Sprarky nie zwalnia pod mocnym obciążeniem.

Jednak Einhell naprawdę sobie radzi jak za taką kasę.

Z chęcią sprzedam za dobrą kaskę bo leży i się kurzy (2auta zrobione) i kilka elementów.

Link to comment
Share on other sites

Mam ciekawego newsa.

Jak kupowałem Einhella bylem przerażony wagą piszą ponad 4kg nawet.

Nie mam w domu dokładnej wagi ale wziąłem obie do ręki i ku mojemu zdziwieniu Einhell w cale nie jest cięższy od Sparkyego.

 

Obie polerki ważą 5kg. Po 2.5 każda ale to już ciężko dokładnie na mojej wadze określić.

Link to comment
Share on other sites

Witam. Ja mam Einhella (żółtego). Zrobiłem nim kilka samochodów i zajmuję się tym hobbystycznie i dla wlasnej satysfakcji i jak narazie sprzecik za takie pieniadze daje spokojnie rade. Oczywiscie gdy ktos ma zamiar uzywac sprzetu profesjonalnie poszukalbym czegos bardziej PRO :)

Link to comment
Share on other sites

Oczywiscie gdy ktos ma zamiar uzywac sprzetu profesjonalnie poszukalbym czegos bardziej PRO

 

tutaj się nie zgadzam z twoim zdaniem :-] gdyż mój znajomy używa właśnie żółtego w profesjonalnym "CarSpa"(nie jest to nazwa firmy tak nazwałem porostu :evil: ) zrobił nim już dziesiątki autek i nic mu się z nią nie dzieje :-] a tak na serio nie widzę różnicy miedzy einhellem a flexem (mam obie :P ) no chyba ze nazwa :P i inna regulacja obrotów na poszczególnych ustawieniach pokrętła :) a jeśli chodzi o kształt maszyny to tylko kwestia przyzwyczajenia :evil:

Link to comment
Share on other sites

tutaj sie nie zgadzam z twoim zdaniem :-] gdyz moj znajomy uzywa wlasnie zoltego w profesjonalnym "CarSpa"(nie jest to nazwa firmy tak nazwalem poprostu :evil: ) zrobil nim juz dziesiatki autek i nic mu sie z nia nie dzieje :-]
To dziwne ze profesjonalny detailer używa maszyny z niskiej polki... Czyżby z jego profesjonalizmem jest coś nie tak? A może podoba mu się tak bardzo bo nie próbował lepszej?

Coś grubeer ubarwiasz trochę...

Link to comment
Share on other sites

To dziwne ze profesjonalny detailer używa maszyny z niskiej polki... Czyżby z jego profesjonalizmem jest coś nie tak? A może podoba mu się tak bardzo bo nie próbował lepszej?

Coś grubeerubarwiasz trochę...

 

chwilkę chwilkę dla mnie nie jest wykładnią to JAKIEJ MASZYNY używa ktoś kto się zajmuje Detailingiem tylko co potrafi za jej pomocą zrobić... :!::!::!:

 

ale jak ktoś jadąc do profi spa patrzy czym ktoś pracuje, maszyna do 500 zl lub do 3000 zl no to sorry.... dla mnie osobiście liczy się efekt jaki osiąga a nie czym... i ile bezbarwnego jeszcze zostanie po zabiegu :P

 

[ Dodano: 18 Luty 2010, 19:15 ]

Profesjonalizm nie ma moim zdaniem nic wspólnego z ceną produktu,tylko z umiejętnościami i techniką.

 

 

ŚWIĘTE SŁOWA AMEN :evil:

Link to comment
Share on other sites

Jestem innego zdania... Jakość maszyny i jej parametry w dużym stopniu przekradając się na jakość efektu końcowego. A idąc Waszym tokiem rozumowania Evo, grubeer, wszyscy korzystaliby z Euroteców i Einhelów...

Link to comment
Share on other sites

Oczywiscie gdy ktos ma zamiar uzywac sprzetu profesjonalnie poszukalbym czegos bardziej PRO

 

tutaj się nie zgadzam z twoim zdaniem :-] gdyż mój znajomy używa właśnie żółtego w profesjonalnym "CarSpa"(nie jest to nazwa firmy tak nazwałem porostu :evil: ) zrobił nim już dziesiątki autek i nic mu się z nią nie dzieje :-] a tak na serio nie widzę różnicy miedzy einhellem a flexem (mam obie :P ) no chyba ze nazwa :P i inna regulacja obrotów na poszczególnych ustawieniach pokrętła :) a jeśli chodzi o kształt maszyny to tylko kwestia przyzwyczajenia :evil:

 

Nie będę się spierał :) Chodziło mi tutaj głownie o jakośc wykonania i wytrzymałośc sprzętu. W moim przypadku gdy robię kilka aut rocznie dla wlasnej frajdy to nie widzę uzasadnienia dla kupna sprzętu za 1000 czy więcej zlotych bo go poprostu nie wykorzystam :)

 

To samo tyczy się past. Pracuję na mleczkach 3m i tak samo nie ma uzasadnienia dla kupna litra z każdego mleczka ponieważ zanim zużyję to już minie termin ważności i dlatego mleczka "podbieram" zawszę od znajomego który zajmuję sie aerografem (malował m.in kask dla Kubicy) :)

Link to comment
Share on other sites

Jestem innego zdania... Jakość maszyny i jej parametry w dużym stopniu przekradając się na jakość efektu końcowego. A idąc Waszym tokiem rozumowania Evo, grubeer, wszyscy korzystaliby z Euroteców i Einhelów...

 

No ok to jest twoje zdanie i je szanuje tylko powiedz mi jedno czy flex za 1500 pln inaczej się kreci niż Einhell za 300 pln ??? tutaj na cenę ma wpływ renoma marki i jakość wykonania :!::!::!: danej maszyny... to jest tak jak np. ze spodniami "Levis'a" czym się różnią od dżinów z hiper marketu ??? kolorem i metka... a szyte z tego samego materiału :!::!::!: i wiesz gdzie ? pod Wrocławiem super Amerykańskie spodnie :D

 

Koniec OT z mojej strony

Link to comment
Share on other sites

A pracowałeś jednym i drugim?

 

no tak z tym ze mój jest flex i jestem już do niego przyzwyczajony ;) a Einhella mamy od nie dawna i kupiony był dla kumpla gdzie w czasie testów pracował obydwoma i jemu bardziej pod pasował właśnie einhell.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.