Jump to content

Opel Corsa - wściekła czerwień :-))


Guest shifty
 Share

Recommended Posts

Witajcie.

 

Chciałem się z Wami podzielić nowym dosyć ciekawym projektem.

Pacjentem był czerwony Opel Corsa. Auto miało mocno zużyty lakier, ale nie w tym rzecz. Przeprowadzenie renowacji na tym aucie wzbogaciło mnie o nowe doświadczenie. Lakier pomimo iż był oryginalny zaczynał się łuszczyć i kruszyć podczas prac. Dosłownie można było mocniej przejechać palcem po lakierze aby zostawał nam czerwony ślad na palcu z drobinkami lakieru. Cały zabieg musiał być bardzo delikatny, ale po ciężkich 2 dniach się udało. Miłego oglądania.

 

Corsa przed zabiegiem.

corsa01.th.jpg

 

corsa02.th.jpg

 

corsa03.th.jpg

 

Po zabiegu :-)

corsa04.th.jpg

 

corsa05.th.jpg

 

corsa05.th.jpg

 

corsa07.th.jpg

Link to comment
Share on other sites

Wygląda super dobra robota kolorektaki krwisty :)

 

czego używałeś ,czym robiłeś ( maszyna,ręcznie ) ??

 

Auto robione w DOL'u jak się nie myle ?? wiec pewnie mechanicznie zabezpieczone Diamentowo ? czy czymś innym ?

Link to comment
Share on other sites

Ten projekt był dość skomplikowany i próbowaliśmy wielu rzeczy. Niektóre elementy szły dobrze jednymi preparatami, a na innych trzeba było kombinować z czymś innym. Generalnie nie życzę nikomu takiej pracy. Używaliśmy Ultra step 2 i 3 oraz 3M, czasem dualfinish do tego pady DOL czarny i sporadycznie biały. Niektóre elementy wykańczaliśmy tylko ręcznie.

Link to comment
Share on other sites

Generalnie czerwone jednoskładnikowe mocno utlenione lakiery nie są przyjemne w obróbce ;) Wydawało by się miękki lakier będzie się łatwo obrabiać ... jasne ;)

 

Z cieakości ro biliście pomiary ile zeszło lakier przy polerce , ile trzeba było zebrać utlenionej warstwy żeby lakier odżył ?

Link to comment
Share on other sites

Generalnie czerwone jednoskładnikowe mocno utlenione lakiery nie są przyjemne w obróbce ;) Wydawało by się miękki lakier będzie się łatwo obrabiać ... jasne ;)

 

Z cieakości ro biliście pomiary ile zeszło lakier przy polerce , ile trzeba było zebrać utlenionej warstwy żeby lakier odżył ?

 

Staraliśmy się oscylować w granicy 15-30 mikronów i nie więcej, chociaż auto miało kilka głębokich uszkodzeń to musieliśmy znaleźć kompromis. Ogólnie się udało z bardzo fajnym efektem.

 

Pamiętam jeszcze dawno temu robiłem forda probe, też czerwony, miał chyba ze 20 lat i lakier był już pomarańczowy zamiast czerwony. Ale tamten był bardzo mocny i trzeba było go jechać na kilka razy zaczynając od najostrzejszej pasty.

Link to comment
Share on other sites

Staraliśmy się oscylować w granicy 15-30 mikronów i nie więcej

:shock::shock::shock:

auto miało kilka głębokich uszkodzeń to musieliśmy znaleźć kompromis

te uszkodzenia to na pewno nie były robione śrubokrętem?

15 mikronów to bardzo dużo, 30 to tyle samo tylko razy 2.

Link to comment
Share on other sites

te uszkodzenia to na pewno nie były robione śrubokrętem?

15 mikronów to bardzo dużo, 30 to tyle samo tylko razy 2.

 

No niestety taki przypadek, sam jestem w szoku :shock: Kilka miejsc na aucie miało bardzo głębokie uszkodzenia.

Lakier był wyjątkowo dziwny dla tego uznałem, że warto się z wami podzielić.

Link to comment
Share on other sites

Lakier był wyjątkowo dziwny dla tego uznałem, że warto się z wami podzielić.

na w sumie młodym samochodzie takie rzeczy .... jeżeli by to był malowany ponownie samochód to rozumiem,ale seryjny lakier i takie rzeczy .... pokazuje to jakie lakiery teraz są :/

Link to comment
Share on other sites

Fabryczny lakier corsy ma jak mnie pamięć nie myli grubość w granicy 90-100 mikronów

tak mało ?? przeważnie jest to 130-150 na większości aut :) nie wiem może opel ma inaczej ....

Link to comment
Share on other sites

Sławku ładna robota, ale strasznie grubą warstwę usunąłeś. Jaką grubość wykazywał lakier po pracy :?:

 

Taką grubą warstwe usunęliśmy tylko na najbardziej zniszczonych miejscach.

Po pracy wykazywał w granicy 90

Link to comment
Share on other sites

Fabryczny lakier corsy ma jak mnie pamięć nie myli grubość w granicy 90-100 mikronów

tak mało ?? przeważnie jest to 130-150 na większości aut :) nie wiem może opel ma inaczej ....

 

Czy ja wiem w kilku hondach z którymi miałem statyczność lakier oscylował właśnie w takich wartościach , fiat równiez stosuje te grubości myślę że generalnie większość aut ma własnie takie grubości lakierów , 150 mikronów to juz gruby lakier generalnie wartość w autach wyższej klasy dochodzi czasem do 200 . tak to wygląda przynajmniej z moich doświadczeń w pomiarach lakieru :)

Link to comment
Share on other sites

  • 5 months later...

(...) myślę że generalnie większość aut ma własnie takie grubości lakierów , 150 mikronów to juz gruby lakier generalnie wartość w autach wyższej klasy dochodzi czasem do 200 (...)

 

Na drzwiach samochodu mojego sąsiada wartość wg miernika to 627 mikronów, także nie wiem na ile to dalej samochód, a na ile dzieło sztuki artysty rzeźbiarza :D

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.