Jump to content

bilberry , blue, atack i car plan DO FELG


Recommended Posts

Witam!

Przeprowadziłem test środków, które dostałem od EXCEDE w formie próbek czyli Bilberry Wheel Cleaner, oraz Blue Gel Wheel Cleaner. Porównałem je ze sobą, ale też ze środkami marketowymi, żeby test był bardziej przyswajalny dla "normalnego zjadacza chleba".

Czyli do akcji przyłączyły się wszystkim znany Atack oraz płyn do felg Car Plan.

 

Tak felga wyglądała kiedyś po myciu szamponem (czyli zostało wszystko co najgorsze ;))

92639601.jpg

 

Doprowadziłem ją wtedy ATACKIEM z autolandu i szczoteczką do zębów do stanu w miarę dobrego, i tak się prezentowała dziś przed testem:

img2639m.jpg

 

Czyli zostało to ca atack nie usunął.

 

Zaczynamy ;) czyli spryskiwanie:

CarPlan

img2640z.jpg

 

Atack

img2641he.jpg

 

Bilberry

img2642b.jpg

 

Blue

img2643a.jpg

 

Srodki nanosiłem atomizerkiem bez rozcieńczania! Blue jest tak gęsty (zel) że mój atomizerek go nie "pociągnął' i naniosłem go pędzlem na felgę.

Spostrzeżenia

-tylko blue i bilberry mają miły zapach (zaskakująco miły jak na płyny do felg :))

-tylko po Blue było widać że zaczął "ruszać" brud bez żadnego pędzlowania!

 

etap drugi czyli pędzlowanie ;)

Tutaj od razu dodam, że najsłabszym srodkiem jest CarPlan- służy mi tylko do mycia felg lekko zabrudzonych. Test jednak został mocno wypaczony na korzyść CarPlana, ponieważ przez nieuwagę po Blue nie wypłukałem pędzla i gdy pędzlowałem to Blue usuwał zabrudzenia a nie CarPlan- więc CarPlana bym od razu umieścił na końcu z tych trzech środków (dlatego, ze jak myłem felgę gdy była w takim stanie jak na pierwszym zdjęciu to nie ruszał kompletnie nic! ze wszystkim sobie radził wtedy Atack)

 

CarPlan

img2644e.jpg

 

Atack

img2645ju.jpg

 

Bilberry

img2646s.jpg

 

Blue

img2647e.jpg

 

Spostrzerzenia:

- Atack nie ruszył prawie nic

-bilberry się ładnie pieni i już coś rusza

-Blue zdziera brud delikatnym pędzlowaniem :D

 

Etap trzeci, czyli szczoteczka do zębów

Ponownie spryskałem felgę preparatami i po chwili szczotkowanie

Atack

img2649e.jpg

 

Bilberry

img2650up.jpg

 

niestety przez nieuwagę chyba nie zrobilem zdjecia ze szczotkowania Blue ale mam porównanie po spłukaniu piany Bilberry vs Blue

img2652e.jpg

 

Spotrzezenia:

-Atack ze szczotką coś tam jeszcze ruszył

-Bilberry zaczęło ładnie ruszać brud

-Blue poradził sobie doskonale!

 

Na koniec postanowiłem dokończyć felgę najmocniejszym środkiem czyli Blue i szczoteczką do zębów

EFEKT:

img2654c.jpg

 

Na koniec chciałem podziękować EXCEDE za próbki Bilberry i Blue :) teraz wiem, że oba te środki prędzej czy później zagoszczą w moim arsenale :) a w szczególności Blue zrobił na mnie niesamowite wrażenie- z łatwością usuwa naprawdę zapieczony brud, Bilberry raczej stosowałbym przy regularnym myciu felg i w dodatku w rozcieńczeniu, to doskonały środek i niesamowicie pachnie, super się pieni przy pędzlowaniu. Jest bezkwasowy więc ma nie usuwać wosku.

Blue natomiast jak dla mnie jest doskonałym środkiem na zapyziałe felgi, nie rozcieńczałbym go, no chyba że 1:15- do stosowania regularnego :)

Oba środki są bardzo wydajne i miłe w pracy :)

ustawiając po kolei środki pod względem siły działania od najmocniejszego:

1. bez wątpienia Blue

2. Billbery

3. Atack

4. CarPlan

 

Dwa pierwsze biją na głowe pozostałe pod wszystkimi względami :)

a jako ciekawostke dodam ze carplan jest pare zlociszy drozszy od atacka :thumbdown:

Link to comment
Share on other sites

Róznica między bilberry a blue kolosalna, wiadomo już w co inwestować do mycia znajomych aut.

 

btw. więcej odwazników przykleć juz się nie dało ? :D

Link to comment
Share on other sites

No różnica spora między Bilberry a Blue pewnie dlatego, że ten drugi służy do usuwania najcięższych brudów (powiedzmy po całym sezonie) a Bilberry służy do codziennej pielęgnacji.

Link to comment
Share on other sites

btw. więcej odwazników przykleć juz się nie dało ? :D
Chyba użytkownik felg nie patrzy na dziury krawężniki itp sądząc po ilości odważników :good:

to nie moja felga, mimo, że ją troche popieściłem (zresztą jak pozostałe 3)

odważniki na feldze nie świadczą o tym że jest pokrzywiona - felga jest prosta, wystarczy, że założysz na nią kiepską oponę (nie daj Boze bierznikowaną) i takie wianki wychodzą.

Bilberry można używać na nawoskowane felgi?

wg producenta, właśnie do tego służy, ponieważ ma nie zawierać kwasów- więc jest w sam raz do regularnej pielęgnacji nawoskowanych felg (czy usuwa wosk czy nie niestety nie sprawdzalem)

 

SzaKal, ja go stosowałem na lakierowane felgi i nic się im nie stało

 

opis zaporzyczony od EXCEDE:

 

Bilberry Wheel Cleaner:

· Całkowicie wolny od kwasów

· Skuteczny na zapieczony pył hamulcowy

· Przyjemny zapach

· Rozcieńczalny do 1:10

· Odpowiedni do malowanych i lakierowanych felg

 

Jest to niezwykle bezpieczny środek do czyszczenia felg, który szybko stał się najbardziej popularnym

produktem tego typu wśród najlepszych detailerów. Używając czystego lub rozcieoczonego do 1:3 możesz wyczyścid

felgi całkowicie bezdotykowo. Po prostu spryskaj felgę, następnie spłucz dokładnie myjką ciśnieniową i praca

skooczona. Przyjemnie pachnie i jest trudny do pokonania pod względem skuteczności i wydajności.

 

Blue Gel Wheel Cleaner:

· Zawiera inhibitory korozji

· Przyjemny zapach

· Formuła żelu polepsza kontakt z felgą

· Rozcieoczalny do 1:5

 

Profesjonalny, bardzo skuteczny środek do czyszczenia felg. Opracowany do usuwania nawet najbardziej

uporczywego pyłu hamulcowego i najcięższych, zestarzałych zabrudzeo. Blue Gel Wheel Cleaner dzięki specjalnej

formule jest znacznie bardziej skuteczny niż inne środki, zawierające wyższe ilości kwasy chlorowodorowego.

Formuła żelu sprawia, że Blue Gel Wheel Cleaner dłużej utrzymuje się na feldze, opóźnia wysychanie i w

przeciwieostwie do innych środków nie jest duszący dla płuc.

Link to comment
Share on other sites

uri90, :good: Fajny teścik. Jedno pytani mi się nasuwa : skoro bilberry jest taki delikatny nawet dla wosku to nie można używać na wypolerowane aluminium ? :o

Dzięki :) co do stosowania na polerowane alu to ciężko stwierdzić jak zareaguje, producent nic o tym nie pisze. Może sprawdziłby to ktoś kto ma np polerowane ranty ?? :)

 

Przez Ciebie skuszę się na BLUE :thumbdown:

nie wiem czemu " :thumbdown:" ;) Blue to dobry produkt :) niestety nie pachnie tak jak bilberry :) hehe ale nie mażna mieć wszystkiego :) najlepiej byłoby wziąć zapach bilberry, jego bezkwasowość, połączyć to z siłą działania Blue i mielibyśmy produkt idealny :)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.