Jump to content

Czym wyczyscic skore pod Zymol Treat ?


piotres
 Share

Recommended Posts

hmm, ciężka sprawa. możesz zawsze wybrać tańszy leather conditioner, również bardzo dobry, zwłaszcza jeśli nie masz skór anilinowych.

mydło nie jest masakrą, ale znam wiele lepszych pomysłów;)

może coś z race glaze? albo chemical guy's? bardzo dobry jest zestaw Sonus, ale jak sama nazwa wskazuje, jest to zestaw, więc wtedy bez sensu będzie kupowanie treat'a czy leather conditionera. bardzo fajny jest też zestaw Colourlock, ale też zawiera środek zabezpieczający.

Link to comment
Share on other sites

hbardzo fajny jest też zestaw Colourlock, ale też zawiera środek zabezpieczający.

 

colourlock dobry pomysl, robisz wtedy cleanerem, nakładasz versiegelung i po kilku godzinach na to odżywkę zymola. I efekt powala, robię w ten sposób skóry bardzo często.

Link to comment
Share on other sites

  • Dystrybutor

Versiegelung powinien być nakładany na farbę, lub top coat. Wax-master dobrze zauważyłeś, że środek to jakby dodatkowe wykończenie. Natomiast, aby się dobrze trzymał top coatu, czy farby nie powinno być żadnej dodatkowej warstwy.

 

Odżywkę nakładamy juz po wyschnięciu versiegelungu.

Link to comment
Share on other sites

sorry za OT ale krótkie sprostowanie ;)

 

Odżywkę nakładamy juz po wyschnięciu versiegelungu.

To jest jasne bo nawet na opakowaniu jest tak napisane ;)

 

Po prostu wziąłem ten proces na chłopski rozum czyli odżywka odżywia skórę czyli to co jest pod farbą a versiegelung utrwala farbę czyli to co jest na wierzchu. Więc logicznie myśląc najpierw odżywiam środek a dopiero później wierzch. A czy versiegelung tworzy jakąś tam barierę/powłokę która nie będzie przeszkodą na prawidłowe wchłonięcie się odżywki?

Oczywiście nie podważam tu żadnej fachowej wiedzy ale snuję po prostu własne teorie, które w moim przypadku się sprawdzają 8-)

 

A podsumowując: czyli nie ma większego sensu kłaść odżywki i versiegelung jednocześnie jeśli nie przeprowadzaliśmy fachowej renowacji typu malowanie itp. pozostając tylko przy zwykłym czyszczeniu??

Link to comment
Share on other sites

  • Dystrybutor
Po prostu wziąłem ten proces na chłopski rozum czyli odżywka odżywia skórę czyli to co jest pod farbą a versiegelung utrwala farbę czyli to co jest na wierzchu. Więc logicznie myśląc najpierw odżywiam środek a dopiero później wierzch.

 

Można tak zrobić, ale zgodnie ze sztuką musiał byś po nałożeniu odżywki wyczyścić z niej powierzchnie skóry przed nałożeniem versiegelungu. To bardzo ważne, bo inaczej będzie zmniejszona przyczepność środka i szybko go wytrzesz. Przy zamkniętej powierzchniowo skórze, nie ma szans, aby wchłonęła się cała. Idąc takim tokiem rozumowania, powinieneś aplikować odżywkę, od wewnętrznej strony lica, gdzie skóra wchłania doskonale, wręcz pije niesamowite ilości. :)

 

A czy versiegelung tworzy jakąś tam barierę/powłokę która nie będzie przeszkodą na prawidłowe wchłonięcie się odżywki?

 

Versiegelung nie jest przeszkodą. Takie było założenie, aby nie ograniczał przepustowości pary wodnej. Ma bardzo duże cząsteczki. Skóra jest zamknięta przez warstwę farby i lakieru wykończeniowego.

 

A podsumowując: czyli nie ma większego sensu kłaść odżywki i versiegelung jednocześnie jeśli nie przeprowadzaliśmy fachowej renowacji typu malowanie itp. pozostając tylko przy zwykłym czyszczeniu??

 

Zakładając, że auto jest regularnie pielęgnowane i użytkowane standardowo: raz w roku versiegelung, w międzyczasie standardowe środki konserwujące. Po renowacji, usuwaniu plam mocnymi środkami zawsze najpierw versiegelung. Jeśli po czyszczeniu farba na szmatce, wychodzą odbarwienia - versiegelung + informacja dla klienta, ze skończył się lakier wykończeniowy i może zastanawiać się nad renowacją.

 

Standardowymi środkami konserwującymi działasz powierzchniowo. Różnicy nie zauważysz, do puki nie weźmiesz się za całkowicie przesuszoną skórę, aż sztywną, taką która ma kilkadziesiąt lat. Wtedy dokładnie widać co można osiągnąć działając powierzchniowo na zamkniętej skórze gładkiej.

 

Jeśli klient, przyjedzie mocno zaniedbanym autem, z przesuszoną skórą, oldtimerem i chcesz ja z powrotem natłuścić, to zdejmujesz skórę z siedzeń i natłuszczasz od spodu specjalnym tłuszczem ze składnikami zmiękczającymi, ewentualnie ściągasz top coat, otwierasz powierzchnie papierem ściernym i aplikujesz tłuszcz od góry. Następnie odtłuszczasz dofarbowujesz i z powrotem nakładasz lakier wykończeniowy. I skóra ma zrobione gruntowne "dobrze" na kolejne 10-15 lat :) Taka operacja trwa dobre kilka dni.

 

Dlatego ja nadal twierdzę, że dla klientów najważniejsza, jest ochrona przed wycieraniem farby w newralgicznych punktach i dodatkowa warstwa zapobiegająca wżeraniu się przebarwień. Natłuszczamy na warsztacie kilkudziesięcioletnie oldtimery, a farbujemy boczki 3 letnich limuzyn z niedużym wcale przebiegiem...

 

Się rozpisałem :P

Link to comment
Share on other sites

Ja polecam bardzo produkty Gliptone (cleaner i conditioner). Skoro masz juz treat'a dokup cleanera i tyle. Koszt okolo 30zl wiec bez krzywdy...

 

Dzięki za dobre słowo. Rzeczywiście działają :)

 

Jednak nie sprzedamy kosmetyków do mixowania z innymi. Nasi dealerzy także mają zakaz. Można dokupić osobno kosmetyki wyłącznie pod warunkiem, że już masz Gliptone, używasz i po prostu któryś produkt wcześniej się skończył.

 

To jest podyktowane wyłącznie dobrem klienta. Skóra jest materiałem chłonnym, organicznym. Nigdy nie wiadomo czy nie wystąpi reakcja na jakieś składniki produktów różnych firm.

 

Poczekaj, uzbieraj kasę i dokup cleanera od Zymola.

Link to comment
Share on other sites

Ja polecam bardzo produkty Gliptone (cleaner i conditioner). Skoro masz juz treat'a dokup cleanera i tyle. Koszt okolo 30zl wiec bez krzywdy...

 

Dzięki za dobre słowo. Rzeczywiście działają :)

 

Jednak nie sprzedamy kosmetyków do mixowania z innymi. Nasi dealerzy także mają zakaz. Można dokupić osobno kosmetyki wyłącznie pod warunkiem, że już masz Gliptone, używasz i po prostu któryś produkt wcześniej się skończył.

 

To jest podyktowane wyłącznie dobrem klienta. Skóra jest materiałem chłonnym, organicznym. Nigdy nie wiadomo czy nie wystąpi reakcja na jakieś składniki produktów różnych firm.

 

Poczekaj, uzbieraj kasę i dokup cleanera od Zymola.

 

W sumie dobry argument tylko tak z ciekawosci zapytam czy to tylko w Polsce takie zasady? W UK bez problemu mozna kupic tylko jeden z gamy kosmetykow.

 

A swoja droga to tak jak mowilem super jakosc produktow. Bardzo polecam. No it ten zapach po kuracji...

Link to comment
Share on other sites

Ja polecam bardzo produkty Gliptone (cleaner i conditioner). Skoro masz juz treat'a dokup cleanera i tyle. Koszt okolo 30zl wiec bez krzywdy...

Jednak nie sprzedamy kosmetyków do mixowania z innymi. Nasi dealerzy także mają zakaz. Można dokupić osobno kosmetyki wyłącznie pod warunkiem, że już masz Gliptone, używasz i po prostu któryś produkt wcześniej się skończył.

 

To jest podyktowane wyłącznie dobrem klienta. Skóra jest materiałem chłonnym, organicznym. Nigdy nie wiadomo czy nie wystąpi reakcja na jakieś składniki produktów różnych firm.

 

W sumie dobry argument tylko tak z ciekawosci zapytam czy to tylko w Polsce takie zasady? W UK bez problemu mozna kupic tylko jeden z gamy kosmetykow.

 

A swoja droga to tak jak mowilem super jakosc produktow. Bardzo polecam. No it ten zapach po kuracji...

 

Na zachodzie mają większą świadomość. U nas powoli się buduje. Pomagamy w tym.

Większość kosmetyków jest stworzona syntetycznie. Gliptone bazuje na składnikach naturalnych. Np. ten zestaw http://zadbane-auto.pl/sklep/kosmetyki- ... 12-i-gt11/ zawiera sporo gliceryny używanej przy garbowaniu skóry, więc wspaniale zmiękcza sztywną tapicerkę.

Połączenie z produktami wykonanymi w innej technologii jest kiepskim pomysłem.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.