Jump to content

Lakier 2 tygodnie pod chmurką = pełno plam, czym usunąć?


Recommended Posts

  • Partner forum

Witam

 

Autko było polerowane i efekt był bardzo zadowalający.

 

Kolor to czarny z bardzo lekką perłą.

 

Ostatnio wyjeżdżałem na urlop i autko stało 2 tygodnie pod chmurką, po przyjeździe i po umyciu samochodu na lakierze zostało pełno plam powstałych prawdopodobnie po wysychaniu twardej wody. Głównie na masce, dachu i klapie.

 

Pytanie głównie do specjalistów:

 

Czy oprócz ponownej polerki istnieje jakiś sposób do usunięcia tych plam ?

 

Na małym kawałku próbowałem już wszystkiego oprócz ponownej polerki czyli glinka, politura, wosk, mocno skoncentrowany szampon, rozpuszczalnik i niestety nic nie pomogło.

 

Napiszcie czy jedynym sposobem jest delikatna polerka ? czy takie plamy mogły wejść głębiej w lakier? czy jednak będzie trzeba użyć mocniej ściernej pasty, troszke się obawiam mocniejszej pasty niż np speed glaze gdyż przed urlopem była robiona konkretna polerka i troszke bezbarwnej warstwy już zeszło z samochodu ;) .

 

Pozdrawiam i czekam na jakieś sugestie.

Link to comment
Share on other sites

  • Partner forum

glinką próbowałem megs'a i quik detailer i kompletnie nic byc może żeby spróbować jakąś bardziej twardą glinką, ale chyba zostanie ponowne przelecenie auta speed glaze chociaż wolałbym tego nie robić bo lakier naprawde był lustro i szkoda znowu trzeć .

 

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

możliwe, że glinka sobie z tym nie poradzi. Najlepiej wziąć dobry cleaner lub delikatną gąbkę i delikatną pastę np. Menzerna 106FA. Nie zetrze ona nawet mikrona lakieru, a na pewno poradzi sobie z tymi kroplami, a raczej z tym co po nich pozostało

Link to comment
Share on other sites

  • Partner forum

Orientujesz siemoże jak ma sie ta pasta która proponujesz do pasty megsa Speed Glaze bo z najdelikantiejszych past to mam tylko speed glaze .

 

czy speed glaze jest za mocny do tych plam i np wziąć swirlX i maszynkę DA. Chociaż mam wrażenie że speed glaze pod względem ścieralności nie wiem czy nie jest delikatniejszy od SWirlX.

Link to comment
Share on other sites

  • Partner forum

Witam

 

Problem rozwiązany idealnie:

 

- Umycie maski i klapy Megs APC nastepnie megs gold class po tym zabiegu plamy zrobiły się mniej widocze ale dalej bardzo szpecą potem poszło :

- Megs SPEED GLAZE

- Pad FINISH najdelikatniejszy

- Polerka Megs Dual Action

 

 

Efekt:

 

Brak jakichkolwiek plam.

 

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

mam pytanie,ale trochę innego pokroju ....

myłem dzisiaj siostrze samochód , jako,że ma jasny kolor ( srebrny metalik) wszystko na nim widać ... na lakierze są ślady po żywicy , duże i małe kropki,strasznie twarde ... jasne i ciemne , brzydko to wygląda .....

opłukałem samochód,umyłem i zacząłem czyścić tą żywicę przy pomocy benzyny ekstrakcyjnej ... zaczęło schodzić ,ale nie wszystko, tylko mniejsze kropki , tak więc wziąłem środek do usuwania smoły i żywicy podobno ... spryskałem wszystko odczekałem trochę i zacząłem wycierać miejsca gdzie jest żywica , ruszyło zaledwie troszkę kropek, reszta została :x

samochód stoi pod chmurką cały czas,w pobliżu rosną topole i to z nich takie coś się zrobiło .... fakt faktem siostra nie przywiązuje uwagi do lakieru,ale przy okazji chciałem jej umyć no i cóż nie wyszło bo część tych kropek została i nie chce zejść :/ bardzo brzydko to wygląda ....

macie jakieś sprawdzone środki ??

 

dla informacji samochód to Toyota Corolla z 2003 roku , srebrny metalik ...

Link to comment
Share on other sites

Ja bym się pokusił o przetarcie tych miejsc nitro ;) - wiem wiem, uparty jestem :mrgreen:

hehe :mrgreen: dziękuję:) pomimo,że siostra niezbyt dba o lakier to nie będę jej go ruszał w taki sposób :P przetestuję inne metody :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Ja zywicę tyle że klasyczną z iglaka a dokładniej Jodły zmywałem najzwyklejszą benzyną z karnistra do kosiarki. Efekt idealny.

 

Co do samego tematu i takich plamek to jedynie co to trzeba zaraz po myciu dobrze wytrzeć do sucha lakier i nic nie pozostaje. Jeśli jednak zostawi się to i krople wyschną to z reguły starczy dokładne mycie jakimś szamponem. (kiedyś w czasach nieświadomości jak urzywałem Ludwika równierz idealnie zmywał te plamki). Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator
Ja zywicę tyle że klasyczną z iglaka a dokładniej Jodły zmywałem najzwyklejszą benzyną z karnistra do kosiarki. Efekt idealny.
Może tą "najzwyklejszą" benzyną również schodzi, ale czystą benzyną do zapalniczek lub benzyną ekstracyjną na pewno tak.

Z "normalną" benzyną należy uważać - zawiera dużo chemicznych środków, których nie każdy lakier może wytrzymać.

 

 

Co do samego tematu i takich plamek to jedynie co to trzeba zaraz po myciu dobrze wytrzeć do sucha lakier i nic nie pozostaje. Jeśli jednak zostawi się to i krople wyschną to z reguły starczy dokładne mycie jakimś szamponem.
;)

 

 

 

:!: Istnieje jeden fenomen: słońce, rozgrzany lakier i drobny deszcz (krople) lub krople wody od sąsiada który podlewa trawę - żaden QuickDetailer lub szampon nie pomoże :shock: . Jedyne wyjście z sytuacji: cleaner+wosk (polerki nie trzeba).

Link to comment
Share on other sites

Istnieje jeden fenomen: słońce, rozgrzany lakier i drobny deszcz (krople) lub krople wody od sąsiada który podlewa trawę - żaden QuickDetailer lub szampon nie pomoże :shock: . Jedyne wyjście z sytuacji: cleaner+wosk (polerki nie trzeba).

dokładnie ... niby to tylko woda ,ale jakże ciężko ją usunąć ....

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.