Jump to content

Plamy nie do usuniecia


mkc
 Share

Recommended Posts

Witam,

szukam pomocy odnośnie powłoki ceramicznej. Jakiś czas temu profesjonalna firma położyła mi powłokę ceramiczna. Wszystko ładnie wygląda, hydrofobowość też jest itd. Niestety mamy teraz trochę latającego robactwa, które lubi się do samochodu przykleić. Zaraz po jakieś trasie lub też na drugi dzień zawsze samochód jest myty, aby wszystkie pozostałości po owadach usunąć. Zakupiłem nawet specjalny preparat do usuwania owadów. Niestety mimo, że owady da się usunąć to ślady po owadach pozostają na tej ceramice i niczym nie idzie się ich pozbyć., pomaga tylko i wyłącznie ponowna polerka, co dla mnie jest całkowicie bez sensu aby po każdej trasie myć auto i je polerować. Firma, która nałożyła ceramikę nie ma pojęcia dlaczego tak się dzieje i mówi, że ma pierwszy raz taki przypadek. Czy mogli on przy nakładaniu coś źle zrobić? Jest jakieś rozwiązanie, aby te ślady po owadach nie zostawały po umyciu? Poniżej wklejam zdjęcie zderzaka, na którym widać te plamy po owadach. Proszę o pomoc. 

IMG_2770.jpg

Link to comment
Share on other sites

Popryskaj środkiem na owady i wypracuj to delikatnym pędzelkiem albo mikrofibrą. Wszystko od samego oprysku i spłukania nie zejdzie. Jeśli robisz tak jak napisałeś, że po trasie opłukujesz to nie powinno się nic wżerać w powłokę ani tym bardziej lakier. Napisz jaką powłokę masz na lakierze.

Link to comment
Share on other sites

Już to wszystko robiłem tak jak opisałeś tym preparatem, nawet glinkowałem mając nadzieje że to zejdzie. Ceramika jest położona Delixirum Gold. Przed położeniem ceramiki wszystkie ślady po owadach znikały. Nie wiem czy może firma nakładająca mogła coś źle zrobić?

Link to comment
Share on other sites

Możliwe że wypolerowali auto, ślady po owadach poznikały, natomiast po nagrzaniu się lakieru przez słońce, jazde wyszły z lakieru z powrotem. Przy usuwaniu takich śladów powinno się wygrzać lakier po polerowaniu.

Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, robcok napisał:

natomiast po nagrzaniu się lakieru przez słońce, jazde wyszły z lakieru z powrotem.

Też tak myślę i ślady które widzisz są „pod” powłoką. No chyba że przed aplikacja powłoki żadnych wżerów nie było? 

Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, mkc napisał:

pomaga tylko i wyłącznie ponowna polerka, co dla mnie jest całkowicie bez sensu aby po każdej trasie myć auto i je polerować

Pomaga czyli już polerowales ?

Jeśli tak to nie przyszło Ci na myśl że polerowaniem zdjales powłokę ? 🙂 Teraz robaczki pięknie wżerają się w lakier nie zabezpieczony. 🙂

  • Lubię to 2
Link to comment
Share on other sites

Przed nałożeniem powłoki żadnych śladów po owadach nie było dlatego też postanowiłem zabezpieczyć lakier ceramiką. Powłokę nakładali mi w lutym oraz ponowne nałożenie powłoki w połowie kwietnia po polerce likwidującej te ślady po owadach, które są widoczne na zdjęciu. Teraz znowu są ślady lecz w mniejszym stopniu. Studio detailingu nie ma pomysłu a mi nie uśmiecha się jeździć co chwilę do nich na polerkę i ponowne nałożenie powłoki na zderzak maskę i lusterka, bo w tych miejscach zostają te ślady.

Link to comment
Share on other sites

Ok ja to rozumiem ze wychodzą po polerowaniu. Tylko dlaczego po ponownym wypolerowaniu i nałożeniu powłoki był spokój przez dobre pół miesiąca a teraz ponownie tylko w mniejszym stopniu te ślady zostają.

Link to comment
Share on other sites

W dniu 9.05.2022 o 20:50, mkc napisał:

Ok to jak się tego pozbyć?

Grzać, polerować, grzać, polerować, grzać, polerować aż przestaną wychodzić lub zeszlifować, wypolerować i wtedy podgrzać w celu sprawdzenia.

Link to comment
Share on other sites

W dniu 9.05.2022 o 20:10, PawelRDM napisał:

Takie ślady pojawiają się po wygrzaniu przez słońce 

 

W dniu 13.05.2022 o 09:28, robcok napisał:

Grzać, polerować, grzać, polerować, grzać, polerować aż przestaną wychodzić lub zeszlifować, wypolerować i wtedy podgrzać w celu sprawdzenia.

Sam z własnego doświadczenia wiem, że mogą być już takie wżery, że tylko ponownie lakierowanie. To samo jest z ptasimi odchodami można matowić, polerować bez końca a to i tak wyjdzie. Na owady najlepiej ppf.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.