pawel.k Opublikowano 23 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2021 Panowie, Chciałbym odświeżyć lakier z palety BMW black sapphire. Auto ma przejechane 15k km, ale głównie zimą, głównie po S-kach i Autostradzie. W tym czasie było kilkanaście (właściwie minimum raz w tygodniu zimą) bezdotyków i kilka myć na dwa wiadra. Trasa też zrobiła swoje. Chciałbym to czymś odświeżyć, na korektę i powłokę zapatruje się po wakacjach jak budżet pozwoli. Na chwilę obecną nie ma niczego na aucie, docieram po co drugim myciu QD, nie było wosków bo jakoś nie umiem się przekonać do smalcowania aut. Szukam czegoś do ręcznego odświeżenia co nie zrobi więcej bałaganu niż pożytku, będzie kompatybilne z QD z dodatkami SiO2 i nie porwie po kieszeni jeśli i tak za kilka miesięcy będzie powłoka, a więc i korekta. Co polecacie, nad czym można się pochylić a jednocześnie nie zepsuje tego amator? Btw. pytanie z choinki ale nie ma głupich pytań.. czy clay sponge albo ręcznik glinkowy jest sens użyć czy AIO tego nie wyciągnie i będę koniec końców w punkcie wyjścia?
Eidos71 Opublikowano 23 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2021 @pawel.k - ręcznie nie odświeżysz lakieru żadnym AIO (zwłaszcza lakieru BMW). Możesz bawić się tylko w maskowanie i "olejowanie" lakieru ("olejowanie", czyli pokrywanie lakieru warstwą glaze/politury). Wymagania masz wysokie, chociaż nie bardzo wiem, jak rozumiesz "nie porwie po kieszeni" - najpierw podaj granicę kosztową, jaką jesteś w stanie udźwignąć. 9 godzin temu, pawel.k napisał: czy clay sponge albo ręcznik glinkowy jest sens użyć czy AIO tego nie wyciągnie Jeśli chcesz stosować jakikolwiek środek ścierny (a takim najczęściej jest AIO), musisz wykonać dekontaminację lakieru (przy młodym aucie wystarczyć powinna porządna dekontaminacja chemiczna) - inaczej ryzykujesz tym, że nieusuniętymi z lakieru, stałymi zanieczyszczeniami uszkodzisz lakier podczas działania padem/aplikatorem. Przy dekontaminacji mechanicznej, przy użyciu clay sponge/ręcznika raczej nie powinieneś narobić większych szkód, o ile wcześniej lakier będzie dokładnie umyty i zadbasz o właściwą lubrykację. Generalnie - z odświeżaniem lakieru poczekaj do korekty przed powłoką, a teraz dbaj o to, aby zachowywać lakier w jak najlepszym stanie. Po myciu ręcznym używaj wosków natryskowych, lub QD i wytrzymaj do etapu powłoki. Ewentualnie po dokładnym myciu i dekontaminacji możesz ręcznie zastosować CarPro Essence, które do korekty i powłoki powinno zabezpieczyć i odświeżyć lakier, oraz będzie współgrać z QD z SiO2.
analyzator Opublikowano 23 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2021 Albo nawoskuj bilthamberem autobalm. Sporo jestem stanie ukryć sam z siebie.
pawel.k Opublikowano 23 Maja 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2021 7 godzin temu, Eidos71 napisał: ręcznie nie odświeżysz lakieru żadnym AIO (zwłaszcza lakieru BMW). Możesz bawić się tylko w maskowanie i "olejowanie" lakieru ("olejowanie", czyli pokrywanie lakieru warstwą glaze/politury). Wymagania masz wysokie, chociaż nie bardzo wiem, jak rozumiesz "nie porwie po kieszeni" - najpierw podaj granicę kosztową, jaką jesteś w stanie udźwignąć. Były już praktyki na forum dotyczące AIO stosowanego ręcznie stąd moje pytanie. Wiem, że to głównie maskowanie niż polerowanie, na to się nawet nie zapatruję dlatego mówiłem o odświeżeniu. Zwykły pedantyzm z mojej strony. Granica kosztowa to jest 250/300 zł i jeden weekend czasu wolnego. 7 godzin temu, Eidos71 napisał: Jeśli chcesz stosować jakikolwiek środek ścierny (a takim najczęściej jest AIO), musisz wykonać dekontaminację lakieru (przy młodym aucie wystarczyć powinna porządna dekontaminacja chemiczna) - inaczej ryzykujesz tym, że nieusuniętymi z lakieru, stałymi zanieczyszczeniami uszkodzisz lakier podczas działania padem/aplikatorem. Wiem, dokładnie z tego powodu się zapytałem - temat był zwrócony bardziej w stronę czy clay sponge lub ręcznik nie zrobią więcej szkód niż pożytku. Glinkowałem nie jedno auto, ale nie bałem się nigdy o lakier jak w tym wypadku. Jeśli mam sobie dołożyć pracy to po prostu bym glinkował zwykłą miękką kostką. 7 godzin temu, Eidos71 napisał: Generalnie - z odświeżaniem lakieru poczekaj do korekty przed powłoką, a teraz dbaj o to, aby zachowywać lakier w jak najlepszym stanie. Po myciu ręcznym używaj wosków natryskowych, lub QD i wytrzymaj do etapu powłoki. Ewentualnie po dokładnym myciu i dekontaminacji możesz ręcznie zastosować CarPro Essence, które do korekty i powłoki powinno zabezpieczyć i odświeżyć lakier, oraz będzie współgrać z QD z SiO2. I to jest właśnie to do czego chciałem się przekonać.... "masz tu ewentualnie produkt, ale na moje oko krzywda Ci się nie stanie jeśli popatrzysz na swirle przez pół roku dłużej" Komentarz bardzo komplementarny i rzeczowy! Dzięki wielkie, temat wyczerpany po pierwszym gwizdku
Moderator Domel Opublikowano 24 Maja 2021 Moderator Zgłoś Opublikowano 24 Maja 2021 W dniu 23.05.2021 o 02:16, pawel.k napisał: Szukam czegoś do ręcznego odświeżenia co nie zrobi więcej bałaganu niż pożytku, będzie kompatybilne z QD z dodatkami SiO2 i nie porwie po kieszeni jeśli i tak za kilka miesięcy będzie powłoka, a więc i korekta. Czarnego tym turtle będe robić somsiadowi w ciągu 2 tyg - zobaczymy jak wyjdzie - ale maszynowo. Ręcznie też się da:
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się