Jump to content
Sign in to follow this  
ekiero92

Zestaw Zewnątrz/Wewnątrz A3 Granat

Recommended Posts

Witam, proszę o ocenę zestawu który chciałbym zakupić.

Dodam, że jestem początkujący, natomiast czytam cały czas forum z uwagi na to, że bardzo lubię dbać o estetykę auta.

Zależy mi na zestawie, który doczyści oraz uwydatni kolor lakieru (bez polerki) przy okazji zakonserwuje go.

 Wnętrze pojazdu (bez prania tapicerki) również chciałbym doprowadzić do jak najlepszego stanu.

Auto jest zadbane, nie ma wg mnie potrzeby "odgruzowywania" najmniej jednak chciałbym coś wyczarować 😉

Zewnątrz:

Szampon ADBL Snowball

Woski:
Prima Amigo/Prima Banana

LUB
Collinite 476s (nie wiem jaki cleaner przed?) - ten wosk pożyczył mi szwagier, nie wiem tylko czy jest sens inwestować w coś innego?

Glinka Maquire Clay
ADBL Vampire deironizer + tar glue

Plastiki zewnątrz:
- Koch Nano Magic Plast Care

Szyby:

- G1 gtechniq jako NW

- Soft99 Compound Z cleaner przed NW
- Meguiar's Glass Cleaner do mycia?

Wnętrze:

ADBL APC

Na szybko (do późniejszego utrzymania czystości):

- Tenzi Kokpit Mat
- ADBL Interior QD
- Koch Refresh Cockpit Care

(który z powyższych najlepiej aby uzyskać mat i antystatyczność?)

Dressingi:

- Funky Witch Mademoiselle LUB
- Detailer's Magic Interior Magic
 

Oczywiście do tego rękawica do mycia oraz mikrofibry + ręcznik do osuszania z tym, że proszę o polecenie  czegoś sprawdzonego jeżeli ktoś  byłby tak dobry 🙂20200421_122029.jpg.a2944ab95912801e4cdb971f1c097c72.jpg20200417_191146.jpg.71b3665f81efa3bb7b314f2e7292bcca.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

cleanera tu trzeba, chyba sciernego, bedzie 2x lepszy efekt

Share this post


Link to post
Share on other sites

ogolnie zestaw w miare ok,ale cleaner musi byc, nie wiesz co to cleaner? ciekawe czy na tym forum jest temat o cleanerach/zgadnij 😉 

tylko 135 stron 😉

 a tu przykladowa strona sklepu, nie , ze bym reklamowal .https://mrcleaner.pl/prewax-cleanery-przed-woskiem

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, yas napisał:

ogolnie zestaw w miare ok,ale cleaner musi byc, nie wiesz co to cleaner? ciekawe czy na tym forum jest temat o cleanerach/zgadnij 😉 

 

Wiem czym jest cleaner, zadałem w 1 poście pytanie jaki (patrzy wyżej przy Collinite) chodziło mi o to jaki cleaner jest polecany.

Szukałem wielu tematów na forum, natomiast odnośnie cleanera chciałbym dowiedzieć się jaki będzie odpowiedni do wosku Collinite 476s biorąc oczywiście pod uwagę stan lakieru.

Zależy mi na tym aby robotę wykonać solidnie, nie chcę robić nic "po łebkach" a na forum jest duża liczba informacji i chciałbym mając powyższy zestaw, zmodyfikować to co ktoś mądrzejszy uzna za konieczne aby też nie wydawać pieniędzy 2x 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten zestaw Prima jest dobry, sprawdzony i chwalony, czy pod Colli musi być jakiś specjalny cleaner? Można to Prima Amigo, można  inny, lekkoscirny, neiscierny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli chodzi o szampon to odpuściłbym sobie snowball, ponieważ potrafi zatkać wosk i obniżyć hydro wosku. Wziąłbym np. fx protect car shampoo. Fajny szampon i bardzo wydajny. 

https://www.detailing-house.pl/fx-protect-car-shampoo-500ml

Jeżeli masz collinite to śmiało możesz go nałożyć i będziesz zadowolony. Banana gloss dałby troszkę lepszy wygląd, ale z trwałością będzie gorzej. Warto byłoby zastosować cleaner np. dodo juice lime prime. Delikatnie ścierny, oczyści lakier i będzie zdecydowanie lepiej wyglądał. 

https://www.detailing-house.pl/dodo-juice-lime-prime-cleaner-pod-wosk-250-ml

Do szyb z czystym sumieniem polecam zestaw z soft99 czyli compound z i ultra glaco. Będziesz na pewno zadowolony. 

https://www.detailing-house.pl/szukaj?szukaj=tak&fraza=Soft99+Glass+Compound+Z+100ml

https://www.detailing-house.pl/soft99-ultra-glaco-70ml

Do wnętrza zamiast APC wziąłbym po prostu interior cleaner np z funky witch, ponieważ APC jest tłuste i najlepiej byłoby wymyć plastiki po czyszczeniu, a z interior cleanerem nie ma tego problemu. Do tego jakiś dressing np. ten który wymieniłeś funky witch mademoiselle. 

https://www.detailing-house.pl/funky-witch-yellow-broom-interior-cleaner-500-ml

https://www.detailing-house.pl/funky-witch-mademoiselle-500ml

Ręcznik i rękawice możesz wziąć z work stuff. Bardzo fajna jakość. 

https://www.detailing-house.pl/produkt/work-stuff-storm-wash-mitt/

https://www.detailing-house.pl/work-stuff-king-drying-towel

Pozdrawiam 🙂

  • Dziękuję 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za podpowiedzi 😉

A czy zakup APC w tym momencie ma sens? Mam na myśli czy przyda się i tak z uwagi na czyszczenie innych elementów np. alu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

APC możesz sobie używać do czyszczenia wnęk, nadkoli i silnika. Możesz też używać do mycia kół żeby nie katować metalowych rzeczy vampirem. Częste używanie deironizera na gołym metalu przyspiesza jego korodowanie. Do bieżącej pielęgnacji lepiej używać zasadowego produktu, a deironizera używać co miesiąc-dwa

  • Lubię to 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zakupiłem powyżej wymieniony zestaw, z drobnymi modyfikacjami.

Zakupiłem wosk Soft99 Dark & Black Wax. Nie wiem czemu, ale myślałem że to "stare" fusso.

Nie mogę nigdzie znaleźć testu tego wosku. Czy ktoś jest w stanie powiedzieć mi czy to dobry wybór i czy długo leży tak jak np. colli 476s?

No i czy ten wosk to dobry wybór?

Link do aukcji:

https://allegro.pl/oferta/soft99-dark-black-wax-wosk-z-carnauba-300g-7228007868?snapshot=MjAyMC0wNS0xMFQwOTowMDo1MS40NDVaO2J1eWVyO2JjZjllNDE5YTIyYzExMTg4OTc3ZTkxZGFiMDMxMGMzY2MyZWExZGZiMGMzMGRmN2FmNTk5NGE0ZTUxNmJjNWM%3D

Share this post


Link to post
Share on other sites

@ekiero92 To podstawowy wosk z palety @Soft99 . Do 3  miesięcy poleży na dobrze przygotowanej powierzchni. Ma nawet spoko krople, coś tam przycienia. Nie jest to zły wybór. Ale wiadomo fusso trwalsze. 

  • Okay 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli można go zastosować na lato?

A np na jesień/zimę Fusso?

Auto niestety nie jest garażowane, zależy mi na ochronie lakieru, chwilowo mam colli 476s (pożyczony) który założyłem ale to tak nieszczególnie dokładnie i mimo to mija miesiąc a auto utrzymuje super kropelki mimo mycia na bezdotyku już z 5 razy.

Wiem, że pytanie lekko odbiegające od tematu, ale czy faktycznie woski takie jak Soft Dark przyciemniają faktycznie lakier? Pytam z tego względu, że głównym obiektem testów będzie lakier granat z 1 posta, natomiast mam też drugie auto Żony, gdzie leży biała perła i niektórzy twierdzą, że woski od Fusso ciemne i jasne w zasadzie się od siebie nie różnią. Czy to prawda, czy np jak chciałbym położyć wosk na Jej lakierze to będę musiał kupić ten do jasnych?

Share this post


Link to post
Share on other sites

@ekiero92 Jasne że tak😁😉. Przecież nic nie stoi na przeszkodzie. 😉

 Na spokojnie ale jak masz Coli to po co fusso. Coli też da radę a dokup do niego Water Golda jako qd to zobaczysz jaki będziesz miał kozacki wygląd.🥰

Najwidoczniej dobrze położyłeś i siędzi bardzo dobrze. Może się nie zapchał. 😉

Raczej każdy wosk coś daje do wyglądu , większość przyciemniania. Bez problemu możesz kłaść ciemną wersję. Poprostu ciemne Fusso od jasnego różni się tym że wersja Dark przyciemnia a odmiana na jasne lakiery ma więcej dodatków oczyszczających 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites

Colli mam po prostu końcówkę a chcąc zacząć amatorsko przygodę z detaillingiem postanowiłem kupić nowy wosk, aby mieć go cały czas pod ręką.

Początkowo chciałem na lato Amigo + Banana ale uznałem po colli, że co twardy wosk to twardy wosk i pomimo dobrych opinii o tym zestawie, zakupiłem Softa.

A czy Softa, który posiadam ten QD też będzie ok? Czy Soft nie wymaga nakładania QD po wosku tak jak Colli?

Soft poleci w takim razie na oba auta 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites

@ekiero92  Rozumiem 😉, Przecież to też wosk tylko w bardziej płynnej konsystencji, taka różnica 😁. Można tylko mniej ekonomicznie go nałożyć 🤣. Water Gold to bezproblemowy Qdek. Możesz ale nie musisz możesz go położyć po pierwszym myciu. Ale myślę że nie będzie aż takiej potrzeby np po miesiącu psiknąć po myciu,WG.  

Elegancko, pochwał się potem efektami 😁

  • Lubię to 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czekam tylko na możliwość pożyczenia garażu i postaram się wrzucić tutaj relację 😉

Chwilowo nie mam za bardzo ani czasu ani warunków, ale to kwestia odpowiedniego momentu i na pewno wlecą fotki 😉

 

Co do QD to kupiłem cleaner dodo juice w wersji light (ten bez dodatków ściernych - z czasem pewnie zmienię zdanie :P) ale też dlatego że drugie auto raczej nie wymaga zbyt dużego nakładu a finansowo by mnie przerosło kupowanie dwóch dedykowanych zestawów do 2 różnych aut, więc po myciu chyba WG nie będzie konieczne.

O WG pomyślę ale właśnie ewentualnie po nałożeniu wosku w jakimś tam odstępie 😉

Czy taka kolejność będzie dobra?

Mycie na myjni pianą aktywną i spłukiwanie zimną wodą, potem po powrocie mycie szamponem, deironizer, tar and glue, glinkowanie, cleaner i na koniec wosk?

Share this post


Link to post
Share on other sites

@ekiero92 Na spokojnie, bez pośpiechu . W detalingu im spokojniej tym lepiej więcej czasu na detale. A na początku łatwo zrobić kuku. 

Ale cleaner jako qd-ka chcesz traktować on jest do usunięcia zanieczyszczeń co nie ruszyła chemia. I nadać śliskości pakietowi  A qdeka to WG polecam. Super hydro ,łatwe oczyszczenie lakieru , i fajne szkiełko na lakierze. 

Nie musisz od razu psikać wosk jak dobrze położony będzie miał, wygląd i hydro. Po jakimś miesiącu będzie spoko jak efekt wosku ci zacznie zanikać.

Jak najbardziej poprawnie. Tylko zanim zaczniesz myć , zmoczyć całe auto ja tak robię jak płucze na bezdotyku a potem myję u rodziców. Bo nie wiem jak daleko masz od domu bezdotyk. To mogą w tym czasie jakieś pyłki itp nalecieć na karoserie i żebyś sobię kuku nie zrobił. 

Ja najpierw daje Tar and  Glue. I dopiero deironizer 😁. Chodź niektórzy robią najpierw Tar dać mu czas na pracę ruszyc rekawice z Ali. Spłukać , deironizer tak j.w spłukać Piana lub ręczne mycie . Suszenie i cleaner i wosk. Albo Tar potem deironizer , piana na to aby jeszcze to wszystko popracowalo umyć wysuszyć i cleaner i wosk. Ja robię częściej ta druga drogę. Chodź bardziej poprawnie jest ta pierwsza. Ale to jest też optymalizacja czasu pracy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiedzmy, że jak znajdę już czas to będzie to cały dzień tylko dla auta, więc czas nie będzie mnie gonił także wybiorę tę bardziej "poprawną" wersję 😉

Dzisiaj na szybko testowałem ADBL Vampire i strumień płynu jest jakby wąski... i dosyć gęsto psikało. Czy po deironizacji / użyciu tar and glue powinno się przetrzeć tak jak napisałeś wyżej jakaś rękawicą (pewnie w celu roztarcia i łatwiejszego mycia) ???

I później mycie?

Bezdotyk mam ok 2km od miejsca docelowego 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites

To super 😁.

Jeśli to sam Vampire to jest on gęsty i taki będzie 😁. A z rękawica chodziło mi o to że chemia zacznie rozpuszczać a ty usuniesz to mechanicznie. Tak samo że smoła. Niektórzy nawet robią tak że glinkuja na Vampire Liquid. 

Tak bo smoła zostawia tłuste osady. Które trzeba też usnąć z tego względu aby dalej nie pracowało. 

Wooo to relaks 😁. To ja mam bardzo podobnie😉

Share this post


Link to post
Share on other sites

@ekiero92 Nie ma za co 😁. Cieszę się że jesteś zadowolony 😁

A co do mycia na dwa wiadra?

  • Lubię to 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety nie było warunków, wszystko na szybko taki beta-test, jeżeli dobrze pójdzie to plan z 1 posta uda się zrealizować w ten weekend 😉

Mam już zakupiony "arsenał", udało mi się również załatwić wosk House of Wax Diamond za grosze od znajomego, więc będę chciał się przyłożyć do tematu porządnie, chyba że znów coś wypadnie ;/

Wtedy plan będzie taki, że autko pójdzie na pełne czyszczenie, potem wpadnie wosk i dzień później Water Gold.

Aż sam jestem ciekawy efektów 😄

Share this post


Link to post
Share on other sites

@ekiero92 Szkoda bo mogłeś sobie bigosu narobić na lakierze. Nie powinno się tak robić. Ewentualnie jakiś waterless albo rineless. Aby mieć pewność że auto jest bezpieczne na takie pracę na lakierze. Ale no powiem że też tak robiłem jak zaczynałem żeby nie było że jestem święty.A Ty teraz najgorszy. Ale potem dojrzałem do tego że więcej z takiej zabawy szkody niż pożytku i efekt końcowy jest dużo gorszy niż po prawidłowym procesie mycia.

Super fajnie że uda się w taki sposób pobawić. Ale szczerze nie lepiej ci będzie za jakiś czas, ten wosk daje dosyć spoko efekty na lakierze. Ale oczywiście nie zabraniam rób, baw, cieszę się praca i obcowaniem że swoim autem wyrobisz sobie doświadczenie na jakie rzeczy możesz sobie pozwolić , a co daje najlepsze efekty na twoim lakierze .

Powodzenia 😁

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiem szczerze. Ten temat tak cholernie mocno mnie wkręca, że nie mogłem się powstrzymać...

Wiem, że mogłem narobić szkód, byle mały kamyczek który bym dotarł i mogło być różnie, ale na usprawiedliwienie powiem, że myłem auto na prawdę długo (z 15zł wpadło na myjnię) i w trakcie wrzuciłem kilka kropli szamponu i myłem na myjni swoją rękawica 😄

Żeby oszczędzić wrzucałem po 1 lub 2zł w razie ewentualnych stopów 😄

Za jakiś czas, masz na myśli wrzucić wosk o odczekać np. miesiąc tak jak pisałeś wcześniej?

Share this post


Link to post
Share on other sites

@ekiero92 No rozumiem 😉. To rzeczywiście ciut lepiej brzmi..

Tak dokładnie jak piszesz jak już stłumi się wygląd wosku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.