Jump to content

ekiero92

Użytkownik
  • Content Count

    24
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1 Neutralna

About ekiero92

Informacje

  • Województwo
    Dolnośląskie

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Heh, też widziałem na forum lepsze, coś nie do końca poszło tak jak powinno, ale... poprawimy się
  2. Jest szansa, że ugniatałem zbyt krótko przyznaję Następnym razem zrobię test i dłużej spędzę czas na ugniataniu i wtedy zobaczymy efekt No i wyląduje w ciepłej wodzie dla pewności.
  3. @Qlimaxss miałem dostęp do myjki ciśnieniowej i spłukałem auto po Vampire i potem po tar and glue, nie widziałem tylko czy mogę je nałożyć razem więc najpierw Vampire + spłukiwanie i później to samo z tar, potem glinka, spłukiwanie, cleaner + wosk. Vampire rozprowadziłem fibrą bo tylko to miałem pod ręką ale wolałbym jednak to rozpylić dla lepszej aplikacji Co do glinki, dzięki za podpowiedź, myślałem że "ten typ tak ma". Następnym razem jak znajdę więcej czasu to dołożę jeszcze czyszczenie felg i opon Z efektu jestem zadowolony, zdjęcie kropelek 2 dni po myciu, auto stało na deszczu.
  4. W końcu udało się znaleźć kilka godzin dla siebie Zdjęcia (punktowe) lakieru przed woskowaniem, oraz zdjęcie z myjni oddalonej ok 2km od miejsca docelowego. Późniejsze kroki widać na zdjęciach. Kolejność była taka: Aktywna piana, mycie na dwa wiadra, deironizer, tar and glue, glinkowanie, cleaner i na koniec... WOSK - House of Wax Diamond Czy kolejność jest ok? No i zrodziło się jedno pytanie: jak nakładać deironizer na lakier? Płyn jest gęsty i ciężko o mgiełkę aby dobrze wszędzie go rozprowadzić, po punktowej aplikacji lekko roztarłem go pędzelkiem. Również glinka lekko mnie zaskoczyła, to znaczy widoczne na zdjęciach rozwarstwienia, nie chciała się po złożeniu tak jakby w skleić. Raz testowałem glinkę K2 i ile była twardsza i bardziej agresywna i fakt faktem lepiej pracowało mi się Hamberem to mimo wszystko K2 lepiej się formowała. @Qlimaxss dzięki za cenne rady A oto moje pierwsze prawdziwe woskowanie:
  5. Od czasu kiedy zacząłem myć ręce po każdym dniu pracy (czyt. po dniu w którym dezynfekowałem dłonie wiele razy) efekt wytarcia dressingu jest minimalny. Zakładam, że bardziej zwracam na to uwagę, ktoś niezaznajomiony z tematem pewnie nawet by nie zauważył. @Funky Witch super robota, produkt 1 klasa
  6. Żel który używam raczej nie należy do "mocarzy" natomiast też nie używam go w samochodzie, ani przez jazdą lub też po jeździe tylko w trakcie pracy no i standardowo po skończeniu pracy wracam do domu autem. Nie zdarzyło mi się natomiast używać żelu w krótkim odstępie czasowym pomiędzy prowadzeniem samochodu. Pytam bo wg mnie przyczyna jest jasna, natomiast być może ktoś inny zauważył u siebie ścieralność tego dressingu z innych względów. Nałożyłem Funky ponownie, zobaczymy jak wyjdzie z każdorazowym myciem rąk przez jazdą samochodem
  7. Postaram się zrobić wszystko jak najdokładniej i bez żadnych odstępstw jak powyżej aby lakier był idealnie przygotowany do wosku. Jak tylko się uda, na pewno efekty pracy trafią tutaj
  8. To jak najbardziej ma sens, tylko nie o taką odpowiedź mi chodziło. Na forum jest masa pozytywnych opinii o Mademoiselle, chciałem zwyczajnie dowiedzieć się czy ten efekt jest czymś normalnym, czy faktycznie środki antybakteryjne miały na to wpływ? Poza tym elementem wszystko trzyma się super, testowałem na dwóch samochodach i efekt jest na prawdę świętny, gdyby nie to co widać na zdjęciu. Dosłownie jakbym nie dojchał dressingiem lub zastosował APC w to miejsce. Położę dressing na te plamy i zobaczymy co z tego wyniknie, zrobię to w ten sposób, że będę mył ręce przed wyjazdem/powrotem z pracy i wtedy ocenimy
  9. Powiem szczerze. Ten temat tak cholernie mocno mnie wkręca, że nie mogłem się powstrzymać... Wiem, że mogłem narobić szkód, byle mały kamyczek który bym dotarł i mogło być różnie, ale na usprawiedliwienie powiem, że myłem auto na prawdę długo (z 15zł wpadło na myjnię) i w trakcie wrzuciłem kilka kropli szamponu i myłem na myjni swoją rękawica Żeby oszczędzić wrzucałem po 1 lub 2zł w razie ewentualnych stopów Za jakiś czas, masz na myśli wrzucić wosk o odczekać np. miesiąc tak jak pisałeś wcześniej?
  10. Niestety nie było warunków, wszystko na szybko taki beta-test, jeżeli dobrze pójdzie to plan z 1 posta uda się zrealizować w ten weekend Mam już zakupiony "arsenał", udało mi się również załatwić wosk House of Wax Diamond za grosze od znajomego, więc będę chciał się przyłożyć do tematu porządnie, chyba że znów coś wypadnie ;/ Wtedy plan będzie taki, że autko pójdzie na pełne czyszczenie, potem wpadnie wosk i dzień później Water Gold. Aż sam jestem ciekawy efektów
  11. Czy u Was Funky Witch zachowuje się podobnie jak na poniższym zdjęciu? Kokpit i boczki dokładnie umyte APC, po czym aplikacja (ok tydzień temu) i generalnie wszystko super, zapach ładny, mat taki na jakim mi zależało, łatwa przyjemna aplikacja. Niestety w miejscach które są dotykane przy każdym wyjściu czyli obok klamki Funky zniknął o.O Być może ma to związek z popularnym teraz odkażaniem i alkohol ma wpływ na zmywalność, niemniej jednak troszkę mnie to zmartwiło. Te kropki to kawałki ziemi z Leroy jakby co
  12. Szybki test Water Gold... Mycie na bezdotyku (dokładne) i na to wspominany przez Ciebie QD. @Qlimaxss, dzięki za podpowiedź
  13. Convoy to latarka stosowana głównie jako oświetlenie rowerowe, swojego czasu bawiłem się wieloma rodzajami (osobiście posiadam s2+) niemniej jednak one dosyć mocno rozpraszają światło. Owszem można w nich wymieniać soczewki oraz do wyboru są różne barwy, natomiast do celów inspekcyjnych niekoniecznie będzie "ideałem". Za to na rower polecam wszystkim Oświetlenie jest tak mocne, że czasem trzeba instalować daszki aby nie oślepiało kierowców samochodów.
  14. Powiedzmy, że jak znajdę już czas to będzie to cały dzień tylko dla auta, więc czas nie będzie mnie gonił także wybiorę tę bardziej "poprawną" wersję Dzisiaj na szybko testowałem ADBL Vampire i strumień płynu jest jakby wąski... i dosyć gęsto psikało. Czy po deironizacji / użyciu tar and glue powinno się przetrzeć tak jak napisałeś wyżej jakaś rękawicą (pewnie w celu roztarcia i łatwiejszego mycia) ??? I później mycie? Bezdotyk mam ok 2km od miejsca docelowego
  15. Czekam tylko na możliwość pożyczenia garażu i postaram się wrzucić tutaj relację Chwilowo nie mam za bardzo ani czasu ani warunków, ale to kwestia odpowiedniego momentu i na pewno wlecą fotki Co do QD to kupiłem cleaner dodo juice w wersji light (ten bez dodatków ściernych - z czasem pewnie zmienię zdanie :P) ale też dlatego że drugie auto raczej nie wymaga zbyt dużego nakładu a finansowo by mnie przerosło kupowanie dwóch dedykowanych zestawów do 2 różnych aut, więc po myciu chyba WG nie będzie konieczne. O WG pomyślę ale właśnie ewentualnie po nałożeniu wosku w jakimś tam odstępie Czy taka kolejność będzie dobra? Mycie na myjni pianą aktywną i spłukiwanie zimną wodą, potem po powrocie mycie szamponem, deironizer, tar and glue, glinkowanie, cleaner i na koniec wosk?

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.