Jump to content

Gumowy lakier po angelwax stripped ease i IPA


Recommended Posts

Witam,

Mam niemały zgryz. Przygotowałem sobie auto do nałożenia powłoki tzn zrobiłem korektę, pasty wymywałem zmywaczem silikonowym. Po umyciu auta na dwa wiadra przyszła kolej na przetarcie lakieru angelwax'em stripped ease i zaczęły się schody. Auto (Skoda Octavia I) miała malowane przeszło pół roku temu kilka elementów (przez wysokiej klasy partacza) i na tych właśnie elementach lakier po psiknięciu niewielką ilością zaczął się robić jak skórka pomarańczy i sklejać przy próbie wytarcia z fibrą (maska) a na dachu po psiknięciu IPĄ zrobił się zupełnie gumowy i można go ściągnąć paznokciem :/ Po godzinie lakier stwardniał ale jeszcze nic z nim nie robiłem. I teraz pytanie do bardziej zaawansowanych wiedzą kolegów, czy ma sens kłaść UNCRa na lakiery który będzie wymyty tylko zmywaczem silikonowym (tylko on nic złego nie robi lakierowi)? Czy raczej sobie darować i położyć po prostu wosk.

Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam!

Łukasz

Link to comment
Share on other sites

Na początek pojechał bym zjeb@c lakiernika taka fuszera to przesada, strasz rzecznikiem praw kosumenta.

Co do samego lakieru Max co bym położył to wosk jak na moje szkoda powłoki, zmarnowane pieniądze. Te elementy na pewno nie wyglądają dobrze jak lakier kleil ci się do MF.

Link to comment
Share on other sites

Lakiernika trzeba traktować w tej chwili jako osobą upośledzoną bo żadne argumenty do niego nie trafiają i sprawa musiałaby się skończyć w sądzie, a na to szkoda mi czasu. Elementy "uszkodzone" przez Ipę i stripped ease spokojnie wyprowadzi się kolejną korektą, na pewno nie będzie lustro ale jakiegoś wielkiego dramatu również być nie powinno. Ponawiam więc pytanie czy UNC-R zwiąże się z lakierem wymytym tylko zmywaczem silikonowym? Czy posiedzi tak długo jak wosk :)

Link to comment
Share on other sites

Ostatnio miałem identyczny przypadek , nie dało rady niczym wymyć lakieru ,( Ipa , Tac oil Zero , zmywacz silikonowy kocha ) . Jeżeli zmywacz u ciebie nie reaguje z lakierem , to tak wymyj i kładź powłokę , biorąc pod uwagę wydajność UNCR przy odpowiedniej aplikacji, to koszt pokrycia tych kilku paneli nie powinien doprowadzić Cię do bankructwa gdyby coś poszło nie tak ;) , poza tym w zależności od koloru lakieru niepokryte panele mogą się delikatnie różnić od tych z powłoką . Sam kładłem UNCR'a w zeszłym roku wymywając lakier IPA i zmywaczem kocha i UNCR siedzi do tej pory .

Link to comment
Share on other sites

Hmm czyli twierdzisz że lepiej ewentualnie wydać 3k zł na porządne lakierowanie kilku elementów auta niż choćby zabezpieczyć lakier woskiem za kilkadziesiąt złotych lub powłoką za 200 zł ?

Link to comment
Share on other sites

SynBurzy, 3k to cały wóz masz wymalowany, z tego nieszczęsnego Sosnowca jesteś :D Bierzesz w ogóle pod uwagę malowanie tych skopanych elementów?

Jak nie to po prostu wyprowadź co się da przy korekcie i postaraj się odtłuścić możliwie bezinwazyjnie, bańka 5l ludwika :D ?

Link to comment
Share on other sites

No myślę że 3 tysie mogłyby nie starczyć na całe auto jeśli trzeba lakier z tych kilku elementów drzeć do zera i wziąć od kogoś fakturę aby nie było później niedomówień jak obecnie :) Tak czy siak malować auta ze względu na pracę poprzedniego paproka-lakiernika nie zamierzam. Auto to tani dupowóz na co dzień i wolę tą kasę przeznaczyć na weekendowe wozy.

Sosnowiec jest całkiem fajnym miastem i niestety ni cholery nie rozumiem tych żartów ;)

W weekend spróbuję mimo wszystko położyć powłokę i zobaczymy co z tego będzie.

Pozdrawiam

Łukasz

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.