Jump to content

Poprawka lakiernicza po przetarciu


hechter
 Share

Recommended Posts

Hej, wczoraj z nieukrywanym wk... odkryłem coś takiego:

P1100586_zpsh55rml15.jpg

 

To tylna boczna część Galaxy, obydwa elementy plastikowe.

W jednym ze sklepów do części Forda znalazłem lakier (linka raczej wstawić nie mogę :o ) Składa się on z dwóch puszek: baza, a druga to lakier bezbarwny połysk.

I teraz pytania.

1. Czy zestaw lakierów wystarczy do zamalowania tego przetarcia?

2. Jak to zrobić?

Link to comment
Share on other sites

Oddaj do lakiernika lub na jakiś spot repair. Jak nie masz pojęcia jak się do tego zabrać to zawsze wychodzi kupa..

A jak Ci nie zalezy na tym jak to będzie wygladać to sobie kup zaprawkę w pędzelku i to delikatnie zamaluj i wystarczy.

Link to comment
Share on other sites

hmm czasem kupa a czasem jak ktoś się trzyma odpowiednich zasad dobry efekt jednak nie zawsze to jest praca lakiernika ;)

 

viewtopic.php?p=601063#p601063

 

Warto posłuchać jak się lakieruje tymi sprejami:)

 

Jeśli jesteś nastawiony na lakiernika to zawsze możesz spróbować, koszt 70zł nie jest duży :good:

Link to comment
Share on other sites

WaxItCar, żeby tylko nie wyszło tak jak tu: viewtopic.php?f=6&t=24796&p=601096#p601096

 

dlatego również ukazałem ten temat ;) niemniej jednak kolega z drugiego tematu źle postąpił robiąc linię taśmą, lekko papierek ponowny klar + baza w dalszej części i trochę to zgubi, tą cudowną linię odcięcia prawie jak na elewacji heeh ;) jednak i tak nie zastąpi to lakiernika czy pistoletu

hechter rysy nie są duże, zaprawka również by pokryła, na pewno lekko coś zniweluje

Link to comment
Share on other sites

hmm czasem kupa a czasem jak ktoś się trzyma odpowiednich zasad dobry efekt jednak nie zawsze to jest praca lakiernika ;)

 

viewtopic.php?p=601063#p601063

 

Warto posłuchać jak się lakieruje tymi sprejami:)

 

Jeśli jesteś nastawiony na lakiernika to zawsze możesz spróbować, koszt 70zł nie jest duży :good:

 

Proszę nie podpowiadaj na tym forum aby lakierować sprajami bo zacytuje Cie w odpowiednim temacie na tym forum. Nie masz pojęcia jak to wygląda na żywo, uwieź mi że nie wygląda tak fajnie jak na filmikach.

A później jak przychodzi do poprawy to lakiernik rzuca ku**mi...

Link to comment
Share on other sites

hmm czasem kupa a czasem jak ktoś się trzyma odpowiednich zasad dobry efekt jednak nie zawsze to jest praca lakiernika ;)

 

viewtopic.php?p=601063#p601063

 

Warto posłuchać jak się lakieruje tymi sprejami:)

 

Jeśli jesteś nastawiony na lakiernika to zawsze możesz spróbować, koszt 70zł nie jest duży :good:

 

Proszę nie podpowiadaj na tym forum aby lakierować sprajami bo zacytuje Cie w odpowiednim temacie na tym forum. Nie masz pojęcia jak to wygląda na żywo, uwieź mi że nie wygląda tak fajnie jak na filmikach.

A później jak przychodzi do poprawy to lakiernik rzuca ku**mi...

 

wiem jak wygląda i wiem, że nie jest to tak fajnie jak na filmikach bo w zeszłym roku ogarniałem złoma, którym lekko przypaprałem zderzakiem i na którym zupełnie mi nie zależało stąd poszła lekka poprawka sprejem dorabianym w sikkensie, było dużo brzydkiego słownictwa ale po metodzie prób coś tam lekko wyszło,czyli odbiegało od oryginału bo nie było nawet na 65% poprawności, dla mnie mogło być, jednak kuzyn i tak lekko mi to poprawił pistoletem. Nie jestem lakiernikiem, dużej wiedzy na ten temat nie mam stąd dalej się nie wypowiadam, ale mogę na pewno napisać, że jest lakiernik i pseudo lakiernik bo widzę co do mnie przyjeżdża.

 

bo zacytuje Cie w odpowiednim temacie na tym forum hmm Sebastianie, nie wiem co miałeś na myśli ale ...:song: ak wyżej napisałem lakiernikiem nie jestem ale jak widać jest wiele osób, które lubią opcje metody prób i błędów i ja do tych również należę :good:

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Chodzilo o dzial cytat z forum vw.

Ja rozumie metody prob i bledow, ale naprawde robcie to jak macie do tego mozliwosci tz. Kompresor i pistolet a nie za przeproszeniem te g**na w spreju, ktore nie dosc ze wychodza nie ekonomicznie bo polowa zawartisci to gaz to w dodatku bez utwardzacza na samym rozpuszczalniku (niby clar) szkoda na to kasy.

Jezeli ktos na forum zacznie polerowac farecla na mokro to tak samo bys zarwagowal jak ja.

 

Ps. Sorry za pismo, pisane z tel

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.