Jump to content

Tłuste plamy, mazy czy to hologramy?


haks
 Share

Recommended Posts

Drodzy!

Po pierwszym położeniu Hitempa spostrzegłem tłuste mazy, jakby plamy. Przed woskiem szła tylko IPA (economy mode). Wosk nakładałem tylko raz, ale grubiej niż zaleca się - początki są trudne. Pomyślałem więc, że niestarannie przygotowałem powierzchnie i spieprz#łem polerowanie. Zatem dokupiłem Amigo i dziś starałem się zgodnie ze sztuką zrobić wszystko jak należy. Mycie, cleaner i dwie cieniuteńkie warstwy wosku. I znów pupa.

 

:/

 

Dzisiejszy wątek sponsorują takie kwiatki:

 

HzC2zla.png

 

EslUuAw.png

 

z8d1KqJ.png

 

yYy3k5g.png

 

:(

 

 

Wybaczcie niską jakość przedstawionych fotografii, zdenerwowałem się i chciałem jak najszybciej spytać Was o rady. Tylko komórkę miałem ze sobą. Jako raczkujący amator zwracam się do Was Drodzy Forumowicze o wskazówki, kroki - jakie muszę podjąć by temu zaradzić.

Link to comment
Share on other sites

Czy IPA + mikrofibra usuwają te ślady z powierzchni? Czy na jałowym lakierze nie zauwazyłeś ich?

Raczej wosk i glaze powinny w jakimś tam stopniu zakrywać takie zgrupowania rys niż je uwydaniać...

Link to comment
Share on other sites

Cleaner tricolorem. Wosk słoneczkiem megsa. Poleruję fibrą (niestety budżetową) z marketu.

Cleanera daję groszek na gąbkę i to rozcieram gdzieś na 1/3 maski, może ciut mniej. Wosk bardzo cieniutko dwa razy. Myślicie, że to może być "zasługa" fibry?

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Ja bym spróbował go umyć ręcznie, może zejdzie. Może polerujesz za wcześnie i mikrofibra zapycha się szybko woskiem? Ile odczekałeś od nałożenia wosku do jego spolerowania?

Link to comment
Share on other sites

No więc te rysy wyglądają jak jakieś mazy, jakby tłuste. To mogą być same rysy? Problem jest taki, że chce się tego pozbyć. Jednak bez korekty. Wiem, że całkowite usunięcie bez korekty jest niemożliwe, jednak może uda się je chociaż w połowie zakryć.

 

1. Choć auto było w miarę czyste nałożyłem aktywną pianę (Fruit Snow Foam) a następnie umyłem szamponem (Rise&Shine).

2. Wysuszyłem ręcznikiem Gyeon.

3. Na maskę nałożyłem Amigo i dokładnie wypracowałem Tricolorem (czarną stroną). Następnie wypolerowałem fibrami 420g ze średnim włosiem.

4. Na wszelki wypadek pojechałem wszystko IPĄ 100%.

5. Zgodnie ze sztuką nalożyłem KoG'a posługując się słoneczkiem Megsa. Po wyschnięciu wypolerowałem nowymi fibrami też 420g.

 

Niestety nie miałem sztucznego światła i nie widziałem czy te ryski/mazy zanikały lub powiększały się między kolejnymi etapami. Pracowałem w ciągu dnia przy zachmurzonym niebie, więc słońca też nie mogłem wyptrzeć w odbiciu. Dopiero wieczorem przy sztucznym świetle (np na stacji benzynowej) ukazało się to co widać na fotografiach. Jak widzicie materiały i akcesoria nie są z najniżej półki (jak to było przy pierwszym kładzeniu wosku) więc można wykluczyć błędy niskiej jakości fibr czy np braku cleanera.

 

Więcej grzechów nie pamiętam :(

Link to comment
Share on other sites

Mi to wygląda na rysy. Glinkowałeś lakier ? Iron i odsmalacz był ?

Jeżeli chcesz zamaskować to nie przecierasz IPĄ po Amigo .

Po starciu Amigo, od razu kładziesz wosk.

 

Dokładnie tak jak Piotrek pisze, po użyciu IPA wymyłeś większość właściwości Amigo:) za pewne chciałeś oszukać ryski jednak ręcznie dużo nie zdziałasz :o niektórzy używając np. Autoglym SRP kładą dwie warstwy w celu wypełnienia jednak wtedy raczej już bez wosku :o

trzeba będzie zrobić powtórkę.

Haks, IPA 100%? następnym razem rozrób ;)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.