Jump to content

Infinity QX70S czarna perła 2015


KALI
 Share

Recommended Posts

Siemanko,

poniżej efekt 2 dniowej pracy przy nowym nabytku taty. Auto nowe ale trochę czasu poświęciłem, żeby dopracować każdy detal, plus po pierwszej warstwie wosku tata musiał na 3 godziny gdzieś jechać, co wydłużyło cały proces.

Pacjent: Infinity QX70S 3.0D 2015r. przebieg 990 km

Cel: umycie i zabezpieczenie zewnętrzne i wewnętrzne. Bez polerki, bo nie mam jeszcze maszyny, a przydałaby się, pomimo, że auto nowe ale o tym później.

 

Kosmetyki:

płyn do naczyń PUR (pierwsze mycie, żeby zmyć wszystko co mogło być na lakierze)

meguiars gold class car wash (drugie mycie, oczywiście oba na 2 wiadra)

lime apc shiny garage 1:5 (zewnątrz) i 1:10 (wewnątrz)

valetpro blue gel

pomarańczowa glinka, miękka valetpro

1z cockpit premium

chemical guys fabric guard protectant

meguiars quick detailer

meguiars gold endurance

meguiars convertible and cabriolet waterproofer

collinite 476 (felgi) 2 warstwy, druga zostawiona na noc przed dotarciem

SOFT99 - Fusso Coat Mirror Shine Dark Color - 2 warstwy

IPA

auto finesse hide leather cleaner

auto finesse hide leather conditioner

fibry, aplikatory, pędzelki, rękawice itd.

myjka ciśnieniowa karcher k4.80

odkurzacz karcher

 

Na początku nie prezentował się źle, choć detale wymagały uwagi.

 

IMG_4748.JPG

IMG_4742.JPG

IMG_4744.JPG

IMG_4745.JPG

IMG_4747.JPG

IMG_4749.JPG

IMG_4750.JPG

 

50/50 felga po blue gel i spłukaniu

IMG_4751.JPG

 

zakamarki

IMG_4752.JPG

IMG_4754.JPG

IMG_4758.JPG

IMG_4759.JPG

 

pod maską (tak mnie wciągnęło mycie, że zapomniałem cyknąć więcej fotek)

IMG_4760.JPG

IMG_4761.JPG

 

glinka nie miała wiele do roboty, choć coś tam ściągnęła. Po glince następne mycie.

IMG_4763.JPG

 

na reszcie w ciepłym garażu, kompresor, wafel i suszymy

IMG_4764.JPG

 

szmalec (Soft fusso)

IMG_4765.JPG

 

a to ja :)

IMG_4772.JPG

 

Czas na wnętrze:

IMG_4777.JPG

IMG_4778.JPG

IMG_4784.JPG

IMG_4785.JPG

 

Odkurzacz, szczotka, końcówki i sporo czasu. Potem czyszczenie skór (tu znowu zapomniałem zrobić zdjęć), nakładanie mleczka (bardzo fajnie się pracuje z auto finesse)

małe 50/50 lewa tylko wyczyszczona, prawa po mleczku. Po kilku minutach skóra bardziej matowieje i wygląda czysto i świeżo, bez połysku co było pożądanym efektem.

 

IMG_4799.JPG

 

Niestety chemical guys fabric guard protectant bardzo mnie zawiódł, bo nie stworzył hydrofobowej powłoki na dywanikach, pomimo aplikacji 2 warstw. Oglądałem na youtube super efekty, u mnie niestety ich nie było dlatego użyłem megsa do cabrio i ten spisał się rewelacyjnie.

 

IMG_4803.JPG

IMG_4804.JPG

IMG_4807.JPG

 

Po 2 dniach przyszedł czas na efekty końcowe

IMG_4808.JPG

IMG_4810.JPG

IMG_4815.JPG

IMG_4816.JPG

IMG_4817.JPG

IMG_4823.JPG

IMG_4824.JPG

IMG_4826.JPG

IMG_4827.JPG

IMG_4828.JPG

IMG_4832.JPG

IMG_4833.JPG

IMG_4834.JPG

IMG_4835.JPG

IMG_4837.JPG

IMG_4838.JPG

 

Odpowiedni kąt sprawia, że lakier wygląda jak lustro :)

IMG_4839.JPG

IMG_4770.JPG

IMG_4771.JPG

IMG_4841.JPG

 

więcej szczegółów

IMG_4840.JPG

IMG_4844.JPG

IMG_4845.JPG

IMG_4849.JPG

IMG_4850.JPG

IMG_4854.JPG

IMG_4858.JPG

IMG_4860.JPG

IMG_4859.JPG

 

Z bliska widać jednak, że delikatne muśnięcie by się przydało. Nastąpi to niedługo, jak tylko wyposażę się w maszynę.

 

IMG_4855.JPG

IMG_4856.JPG

IMG_4857.JPG

 

 

Koniec

IMG_4853.JPG

IMG_4839.JPG

 

Bardzo miło spędzony weekend u rodziców, ja względnie zadowolony (choć brakowało mi usunięcia tych drobnych rysek, hologramów), rodzice bardzo. Dzisiaj jechali w deszczu i śmiali się, że woda ucieka z auta, po szybie płynie do góry. ;)

Wszelkie uwagi mile widziane. Wiem na pewno, że muszę więcej zdjęć cykać "w trakcie" i nie telefonem, tylko aparatem.

Link to comment
Share on other sites

Tutaj też była "relacja z mycia", a reakcje z goła inne. Jeśli to zły dział na takie coś, to powiedzcie gdzie wrzucić takie akcje z bardzo cienkiej rury?

 

A korzystając z okazji mam kilka pytań, będę wdzięczny za odpowiedź:

 

Blue gel na nowe felgi to nie najlepszy pomysł. A tak, to auto całkiem sympatyczne.

 

Dlaczego? Co innego w takim razie stosować na felgi lakierowane? Nie zauważyłem, żeby blue gel był jakimś mega mocnym, niebezpiecznym środkiem.

 

Czy możecie się ustosunkować do działania fabric guard'a? Dywaniki odkurzone, umyte mokrą fibrą, odczekałem do wyschnięcia, popsikane jak należy fabric guard'em i po dobrych 30 minutach woda jak wsiąkała tak wsiąka. Czy coś jest nie tak z moim płynem, czy coś źle zrobiłem, czy po prostu za dużo wymagam i ten środek nie będzie kropelkował?

 

Czy można czymś zabezpieczyć wszelkie dywany w środku, szczególnie podsufitkę przed dymem papierosowym? Przed brudem z niego i smrodem? Wiem, że całkiem się nie da ale może chociaż jest coś co trochę ochroni? Uprzedzając najbardziej oczywiste odpowiedzi, tata nie przestanie palić w aucie.

 

Następna relacja będzie już porządna, pokazująca cały przekrój prac jaki można wykonać. Teraz skoro i tak działałem przez weekend to chciałem się pochwalić.

Miłego dnia :)

Link to comment
Share on other sites

KALI, jest bardzo mocnym środkiem. Felgi ze zdjęć można było domyć szamponem. Ewentualnie ironem psiknąć w "rogach". Blue gel to środek do szczurów a jeżeli chcesz go stosować do nowych felg, powinieneś mocno go rozcieńczyć.

 

Sam zajechałem tym środkiem felgi więc teraz mogę poudawać mądrego :-]

Link to comment
Share on other sites

Dzięki wielkie za info. Nie wydawał mi się, aż taki mocny ale teraz będę na pewno bardzo z nim uważał.

 

A na resztę pytań jest w stanie ktoś coś powiedzieć?

Link to comment
Share on other sites

co do Fabric Guarda..

ja jakieś pół roku temu albo i lepiej zrobiłem 50/50 z FG od 303 na domowym chodniku materiałowym i do tej pory odbija wodę na jednej ze stron.

Może jednak nie dosuszyłeś do końca dywanów po myciu albo nałożyłeś za mało środka.

Poza psikaniem, wcieram go w materiał pędzelkiem i zostawiam jak najdłużej do wygrzania.

Być może to lanie wodą po 30 minutach było zbyt szybkie i sam FG nie zdążył wyschnąć.

Strzelaj. ;)

Link to comment
Share on other sites

KALI, jest bardzo mocnym środkiem. Felgi ze zdjęć można było domyć szamponem. Ewentualnie ironem psiknąć w "rogach". Blue gel to środek do szczurów a jeżeli chcesz go stosować do nowych felg, powinieneś mocno go rozcieńczyć.

 

Sam zajechałem tym środkiem felgi więc teraz mogę poudawać mądrego :-]

 

Ja znów uważam, że do szczurów się nie nadaje :) Siła jego działania w sam raz na takie akcje. Byle nie zostawić do wyschnięcia i nic się nie dzieje.

Link to comment
Share on other sites

miw, 2 obfite warstwy, dywaniki suche. Jedyne co to może faktycznie za szybko po nałożeniu sprawdzałem wodą ale ok pół godziny to chyba aż nadto czasu.

Będę jeszcze robił testy ale na razie jestem nie zadowolony. Megs poradził sobie świetnie.

Link to comment
Share on other sites

Nie napracowałeś się, przyznam... tak jak napisał Arekkaz - kolejne mycie z cleanerem.

 

Btw auto świeżynka a już rysy na plastikach przy sterowaniu szybami i na nakładkach progowych - kto k***a ja się pytam, kto tak robi? :dontknow:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.