Jump to content

Recommended Posts

Posted

| | |

 

Gdzieś tutaj na forum przeczytałem, że skóry można doczyścić mydłem glicerynowym, które można nabyć praktycznie w każdej aptece.

 

Niestety nie znalazłem testu, tak więc postanowiłem go wykonać i przedstawić tutaj[glow=darkred].[/glow] Mimo, że to tylko taki mini teścik to efekty są widoczne, a to najważniejsze według mnie.

 

Jest ono o tyle lepsze [mydło] , że nie wysusza tak jak szare mydło a jego ph jest podobno neutralne dla skóry. Jest to najdelikatniejsze mydło na rynku, a dzięki właśnie glicerynie ma działanie nawilżające.

 

 

Pacjent to Alfa Romeo 166, jasno szare skóry. Czyszczone rok temu Colourlock'iem.

 

 

[scroll]Mydło roztopiłem w gorącej wodzie. Do aplikowania użyłem pompki, która dozuje produkt w postaci piany. Pompkę taką dostają kobiety, gdy farbują włosy :P[/scroll]

 

88v7.jpg

 

2pkn.jpg

 

yoef1.jpg

 

6k58.jpg

 

e7na.jpg

 

eg9eb.jpg

 

 

Także efekty mówią same za siebie a cena to jedyne 12 zł za mydełko.

 

 

sorry za scroll, nie mogłem się powstrzymać

Posted

Efekt świetny ;)

Mam identyczne fotele, więc tym bardziej przekonałeś mnie żeby użyć tego mydła

Posted

Ja mam jednak pewne obawy co do pielęgnacji mydełkami... Jak się będzie starzała skóra, przyczepność farby jaka będzie, czy nie spowoduje to większej szkody niż pożytku :o Musiałby się ktoś mądry wypowiedzieć. IMO Jakoś bardziej ufam Colourlockowi.

  • 1 month later...
Posted

Co to za mydełko jakiej firmy? W jakiej ilości wody rozrobiłeś tą kostkę?

Ps ta butelka spieniająca to dołączana jest do farb do włosów ze sklepu czy fryzjerzy takich używają?

  • 3 months later...
Posted

Skóra z 1999 roku. Butelka spieniająca jest dołączana do farb w sklepie. Mydło jest naturalne, nie uszkodzi skóry o ile jej nie przemoczysz. Po tym polecam jakieś zabezpieczenie balsamem.

  • 5 months later...
Posted

Ja mam co prawda auto w skorze rocznik 2010 ale bezowa skora po 5 latach byla juz przybrudzona.Dostalem srodek do czyszczenia skory orginalny z Bmw.Na poczatku bylem sceptycznie na niego nastawiony.Psika sie go na gabke lub czyszczony element i zaczyna sie robic piana.Srodek mnie naprawde zaskoczyl.Jak skonczylem tapicerki to woda byla czarna jak ziemia.Skora nabrala koloru a silne zabrudzenia od spodni jeans poschodzily idealnie.Potem kupilem balsam tez z Bmw i skorka ma sie swietnie.

Ale u kolegi @bartus200002 efekt tez jest mega...

Rowniez slyszalem ze skore fajnie czysci sie szarym mydlem ale strasznie przy tym ja wysusza dlatego wazne jest jej nawilzenie po czyszczeniu bo moze zaczac pekac...

Posted
Jak skonczylem tapicerki to woda byla czarna jak ziemia

Mój Klient też tak miał. Skończyło się na malowaniu fotela :)

Posted
a dzięki właśnie glicerynie ma działanie nawilżające.

 

Nawilżanie, na ludzkiej "żywej" skórze się sprawdza, bo wspomaga złuszczanie się naskórka, a w jego zamian nasz organizm "produkuje" nowy naskórek, nie sądzę żeby taka martwa skóra wyprodukowała nowy naskórek.

Dlaczego smarowanie kremem Nivea prowadzi tak naprawdę do rozwarstwienia lub pękania skór tapicerskich?

Proponuję nie szukać pozornych oszczędności, tylko zainwestować w dedykowane środki, bo takie oszczędności mogą się zwrócić z nawiązką jak przyjdzie do wymiany popękanej skóry ;) Zauważcie, że na popękaną skórę kremik barwiący (który byłby kolejnym przyoszczędzeniem) za 15-20zł już nie pomoże...

Posted

Ja jak kupilem auto, to tapicerke skorzana umyłem szarym mydlem z apteki a potem nałozylem balsam z AG. Teraz juz nie myje tylko cleanerem z AG i na to balsem tez AG i daje rade.

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.