Jump to content

Co oznacza napis "nie zawiera silikonu" ?


Andrzejsr
 Share

Recommended Posts

Nie wiem czy to dobry dział, ale może ktoś wyjaśni łopatologicznie : przy wielu produktach podkreślany w opisie składu jest brak silikonu (nie zawiera silikonu itp)

Powiedzcie Koledzy o co chodzi właściwie ? czemu silikon jest be ?

Swego czasu smarowałem uszczelki na przykład, wyjątkowo tanim (z apteki) płynem SILOL . Uszczelki są ok, nie przymarzały itd. Czasem opony przed składowaniem np letnie na zimę też tym potraktowałem - nie widzę negatywnych skutków. No jedna widoczna wada - bardzo mocno się błyszczy, ale czasem jest to efekt pożądany.

No i inna wada - gdy niechcący dostał się na lakier, trudno było usunąć.

Jakie inne ?

Link to comment
Share on other sites

Wydaje mi się, ze to z racji iż silikon ma odczyn kwaśny i jest w stanie weżżreć się w lakier - co już zauwazyles.

Tym samym moze być idealnym starterem korozji w Twoim samochodzie.

 

Do pielegnacji lakieru, metali powinno się w sumie używać środków o odczynie obojętnym :idea:

Link to comment
Share on other sites

SJake, nie przesadzasz aby z właściwościami żrącymi sylikonu?? jakoś w to nie wierzę, przecież wiele kosmetyków samochodowych do pielęgnacji lakieru je zawiera

Link to comment
Share on other sites

SJake, nie przesadzasz aby z właściwościami żrącymi sylikonu?? jakoś w to nie wierzę, przecież wiele kosmetyków samochodowych do pielęgnacji lakieru je zawiera

dokładnie ... kwas to na pewno nie jest i lakieru nie zniszczy,ale jest go za to bardzo ciężko usunąć ... dlatego przy aplikacji czegokolwiek nie do lakieru a mającego silikon trzeba uważać na lakier ...

Link to comment
Share on other sites

SJake, nie przesadzasz aby z właściwościami żrącymi sylikonu?? jakoś w to nie wierzę, przecież wiele kosmetyków samochodowych do pielęgnacji lakieru je zawiera

 

Tym bardziej ,że często się go używa w silnikach na gołe aluminium które jest dużo bardziej czułe niż plastik,guma czy lakier.

 

Temat mi się podoba bo sam miałem taki założyć. Jedni z dumą podkreślają ,że nie zawiera silikonu, inni z taką samą dumą piszą ,że zawiera. Zawsze się zastanawiałem czemu jest bee zwłaszcza ,że ze względu na swoje właściwości świetnie chroni przed np. wysoką temperaturą.

 

I zawsze mnie zastanawiało czemu gąbki bez silikonu są lepsze? Bardziej miękkie i naturalnie elastyczne?

Link to comment
Share on other sites

Myślę, że w użyciu konsumenckim jak np. kosmetyki do wnętrza nie stosuje się już silikonu, bo jest to związek mocno podrażniający, reagujący z innymi materiałami (mam na myśli postać sprayu) Ja używam sporo i cały czas silikonu w firmie. Spraye ambersila Formula 6. Smarujemy nim formy wtryskowe i rozdmuchowe, co zapobiega przywieraniu gorącego polietylenu do metalu (aluminium, stal narzędziowa ulepszana, chromowana technicznie itp.) Ogólnie właściwości w zastosowaniu przemysłowym są b.duże i w moim przypadku jest niezastąpiony. A dla ludzi-krótko mówiąc-trutka. Dlatego jedni się chwalą, że zawiera a inni, że nie. ;)

Link to comment
Share on other sites

To i ja dorzucę swoje trzy grosze ponieważ silikonami (akurat do zastosowań kosmetycznych ale do chemii samochodowej czasem też) zajmuję się zawodowo. Czyste oleje silikonowe są w zasadzie chemicznie bierne i nie są produktami niebezpiecznymi jak niektórzy piszą. Dopiero ich pochodne mogą być np. drażniące ale i tak - w porównaniu do wielu innych powszechnie używanych środków chemicznych - są stosunkowo łagodne.

Dlaczego teraz niektórzy producenci z dumą podkreślają, że nie używają silikonów?? Moim zdaniem - co chcę bardzo mocno podkreślić - wynika to z mody na ekologię. Silikony są słabo biodegradowalne i być może nie pasują do koncepcji produktów super bezpiecznych dla środowiska.

Link to comment
Share on other sites

Więc wygląda na to, że nie ma jakichś przeciwwskazań i chyba nie ma się czego obawiać, tak mi się zdawało. Co do ewentualnej szkodliwości dla ludzi -może to zależy od konkretnych związków (pisaliście że w przemyśle stosowane są szkodliwe dla ludzi), ale te powszechnie dostępne nie , a ten już na pewno nie, bo właśnie na skórę jest stosowany SILOL:

 

http://ai24.pl/apteka/Skora/SILOL_350f_ ... 89/p23935/

 

Odnalazłem swoją starą buteleczkę, i zastosowałem na uszczelki, cześć plastików , trzeba uważać żeby nie wjechać na lakier, chyba że planujemy zaraz czyszczenie i wosk, ale poza tym b dobry efekt, przed mrozem zabezpiecza to wiem sprzed lat, zobaczymy w tym tyg bo ma być mrozik trochę. A taka butelka na chyba ze 100 zim wystarczy - b. gęsty i wydajny jest.

Jakby ktoś zechciał też wypróbować to niech się podzieli później spostrzeżeniami.

Nałożony i pozostawiony daje mocno błyszczący efekt. Po przeschnięciu przetarty - ciut mniej błyszczący, ale generalnie - błysk .

 

[ Dodano: 11 Styczeń 2010, 12:49 ]

...Moim zdaniem - co chcę bardzo mocno podkreślić - wynika to z mody na ekologię. Silikony są słabo biodegradowalne i być może nie pasują do koncepcji produktów super bezpiecznych dla środowiska.

 

To bardzo możliwe, z każdym dniem coraz bardziej mnie ta moda wkurza.

Link to comment
Share on other sites

Ten brak silikonu jest tez zdaje sie uklonem w strone lakiernikow, chociaz nie ogarniam czemu skoro polerke wykonuje sie po a nie pzed lakierowaniem wiec problem z odluszczeniem po zastosowaniu srodka odpada.

A co do ekologii to lepiej sie nie wypowiadac, przykladow ze jest to wciskanie ludziom kitu jest mnostwo. Od hybryd z ich watpliwa oszczednoscia i problemem utylizacji ich akumulatorow, przez zarowki energooszczedne, ktore jak sie okazuje tylko pozornie ograniczaja zuzycie pradu, a ich zawartosc wrzucona do kanalizacji moze zatruc pol miasta po koniecznosc placenia za kazda reklamowke w markecie. :wallbash:

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator
chociaz nie ogarniam czemu skoro polerke wykonuje sie po a nie pzed lakierowaniem

 

A jak niby chcesz zrobić polerkę przed lakierowaniem ? Co chcesz polerować ? Blachę ?

Gdyby tak było to aby zrobić polerkę to trzeba by zdzierać lakier, a chyba tak nie jest.

Link to comment
Share on other sites

Ten brak silikonu jest tez zdaje sie uklonem w strone lakiernikow, chociaz nie ogarniam czemu skoro polerke wykonuje sie po a nie pzed lakierowaniem wiec problem z odluszczeniem po zastosowaniu srodka odpada.

A co do ekologii to lepiej sie nie wypowiadac, przykladow ze jest to wciskanie ludziom kitu jest mnostwo. Od hybryd z ich watpliwa oszczednoscia i problemem utylizacji ich akumulatorow, przez zarowki energooszczedne, ktore jak sie okazuje tylko pozornie ograniczaja zuzycie pradu, a ich zawartosc wrzucona do kanalizacji moze zatruc pol miasta po koniecznosc placenia za kazda reklamowke w markecie. :wallbash:

 

 

Nie zapominaj o prawnym zakazie mycia własnego auta poza myjniami, czy ekologicznych lakierach które byle piórko rysuje..

 

Mi kiedyś w lakierni mówili faktycznie, że tam gdzie prysnął silikon to lakier może się gorzej trzymać, ale bez przesady, na pewno można sobie z tym poradzić, tylko że pracy więcej przypuszczalnie, jakieś rozpuszczalniki, ścierne środki itd, kto jak kto, ale lakiernik chyba wie jak sobie z tym radzić.

Link to comment
Share on other sites

Nie no i tak przed lakierowaniem sie przeciera zmywaczem do silikonu, ale jakies to tam ma zastosowanie ;) A o ekologii to by wolny temat mozna zalozyc ale po co sie denerwowac :P

 

[ Dodano: 11 Styczeń 2010, 19:05 ]

chociaz nie ogarniam czemu skoro polerke wykonuje sie po a nie pzed lakierowaniem

 

A jak niby chcesz zrobić polerkę przed lakierowaniem ? Co chcesz polerować ? Blachę ?

Gdyby tak było to aby zrobić polerkę to trzeba by zdzierać lakier, a chyba tak nie jest.

 

Rzecz w tym ze nie chce i absolutnie nie mialem tego na mysli, proszę przeczytaj całą moja wypowiedź :mrgreen: Napisalem jedynie, ze informacje o braku silikonu sa kierowane do lakiernikow, ale nie do konca wiem dlaczego, moze chodzi tylko o to polerowanie PO lakierowaniu, moze tez dotyczy przygotowania powierzchni. I gdyby zawsze sie lakierowalo na gołą blachę jak należy to byłoby super, nieraz do blachy od lakieru brakuje ladnych pare mm ;P

Link to comment
Share on other sites

informacje o braku silikonu sa kierowane do lakiernikow, ale nie do konca wiem dlaczego

Z tego co się orientuję to dlatego, że silikony mogą być trudne/upierdliwe do usunięcia i rzeczywiście mogą wpływać na trwałość powłoki lakierniczej (zwłaszcza jak lakieruje się powierzchnię "zanieczyszczoną" silikonem). Stąd w zakładach lakierniczych preferowane są środki bez silikonów.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...
rzeciez jest takie cos jak zmywacz silikonu...

ale po co sobie niepotrzebną robotę robić? lepiej użyć czegoś bez silikonu;p

 

ale to byla raczej odpowiedz na to zee silikon ciezko usunac albo ze jest nieusuwalny..

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.