Jump to content

SHINY GARAGE lime APC


sardzent

Recommended Posts

Kilka dni temu otrzymalem do testow produkt jak w tytule i postanowilem przetestowac jego skutecznosc w domywaniu bezowych(?) dywanikow gumowych.

 

co to takiego

 

Lime APC to skuteczny, wielozadaniowy produkt marki Shiny Garage.

 

Bez problemu może służyć do prania tapicerki, czyszczenia elementów plastikowych czy komory silnika.

 

Zalecane rozcieńczenie:

pranie tapicerki 1:20-30,

cięższe zabrudzenia 1:3-10.

 

przygotowalem zatem napar 1:3 dywaniki do wanny i do pracy ...

th_DSC07496.JPG

pierwszy objaw to bardzo intensywny chemiczny, nieprzyjemny zapach (czyściłem w niedużej łazience no i stężenie 1:3 robi swoje)

 

Przed czyszczeniem

th_DSC07494.JPG

th_DSC07495.JPG

 

th_DSC07497.JPG

th_DSC07498.JPG

th_DSC07499.JPG

 

Szorowane szczotka z długim, sredniotwardym syntetycznym włosiem oraz "twarda" strona gabki do zmywania naczyń ... jest lepiej efekt nie zachwycil

th_DSC07500.JPG

th_DSC07501.JPG

th_DSC07502.JPG

th_DSC07503.JPG

 

Niestety pozostały ślady smaru ;-(

 

Po wypłukaniu zimna woda spróbowałem raz jeszcze ale bez oszałamiających rezultatów.

 

Zrezygnowany postanowiłem potraktować APC Nielsen'a w stężeniu 1:8 (takie akurat miałem rozrobione)

 

th_DSC07504.JPG

th_DSC07505.JPG

th_DSC07506.JPG

th_DSC07507.JPG

 

Udało sie usunąć planki ze smaru i miał co jeszcze zbierać. Oczywiście nie udało się doprowadzić do stanu idealnego ale jest niezłe ... na jakiś czas ;-)

 

Podsumowanie

 

Niestety APC Lime od SG nie zrobił WOW, mimo dość mocnej konsystencji (1:3) nie poradził sobie tak dobrze jak APC Nielsen Cyclone w stężeniu 1:8.

 

Na gumie zdecydowanym zwycięzcą według mnie jest produkt Nielsen'a. Spróbuję jeszcze porównać skuteczność na plastikach we wnętrzu.

 

Jest to mój pierwszy post (a tym bardziej test ;-) ) dłuższy niż 3 linijki więc proszę mieć to na uwadze :song:

Link to comment
Share on other sites

W środku nie przekraczaj 1:10 bo zapach nie jest zachęcający do pracy.

i faktycznie siłę ma taką sobie. Ja kończę butelkę i chyba więcej go nie wezmę.

Link to comment
Share on other sites

Z drugiej strony Lime jest przewidziany do lekkich zabrudzeń, a czy te dywaniki były lekko zabrudzone :D ? No ale nic to, po testuj na czymś innym jeszcze :)

A Cyclone jest w miarę mocny, a jak chcesz na prawdę coś mocnego to polecam Red Devil :)

Żeby nie było nikogo nie usprawiedliwiam, ale raczej ciężko takie dywaniki beżowe doczyścić, jeszcze czymś co z założenia nie jest jakoś bardzo mocne :)

Link to comment
Share on other sites

Jak najbardziej zgadzam się ze to ambitne zadanie ale startowałem z dość dużym stężeniem.

Chciałem przetestować tez RedDevil HD ale niestety wylał sie w transporcie ;-(

 

Tak czy siak fajnie było porównać (podziękowania dla ShinyGarage) i teraz zastanawiam się jakim stężeniem potraktować plastiki wewnątrz (nie wiem czy 1:10 nie będzie za slaby) oraz spróbuję zaprać jedna wredna plamę na tapicerce bagażnika.

Link to comment
Share on other sites

Sardzent, nie wiem jakie oczekiwania miałeś wobec Lime, ale do silnych zabrudzeń przeznaczony jest Red Devil, zapach jest kwestią subiektywną, co do agresywności produktu, przyjęliśmy do wiadomości, że z zaschniętym smarem sobie nie radzi najlepiej, ale nie do tego został ten produkt stworzony.

Link to comment
Share on other sites

Hmmm oczekiwania ... chciałem sprawić jak wasze produkty radza sobie w porowaniu z konkurencja ...

 

Oczywiście zdaje sobie sprawe ze gdy w portfolio sa dwa APC (Lime i RedDevil) to RD bedzie tym do zadan specjalnych. Taki tez dostalem do testów ale w transporcie rozlał się (nikogo poza kurierem nie winie) a bardzo chciałem (co więcej przyjmując próbki zobowiązałem się poniekąd) przetestować ten APC i podzielić się wrażeniami.

 

Podkreślam raz jeszcze miałem i mam pełną świadomość, że to nie super HD itp ale ...

- nie użyłem na zewnatrz czy do podwozia

- na stronie producenta jest napisane

czy komory silnika
zatem pozycjonujecie go jako normalne APC

- zastosowałem najmocniejsze (wg instrukcji) stężenie

 

Żaden z użytych APC (Nielsen oraz Shiny Garage) nie doczyścił idealnie ale Cyclone w mniejszym stężeniu poradził sobie lepiej.

 

Nigdzie nie napisałem, że to zły produkt, co więcej chcę w stężeniu 1:10 zabrać się za (także jasne) plastiki i flok w bagażniku. W przypadku dywaników gumowych nie spisał się na medal ale także (mimo silnego stężenia) okazał się bezpieczny i nic nie odbarwiło się. Zapach ... oczywiście kwestia subiektywna (zapewne jak i cały test) ale ponownie wg mnie za to odpowiadało stężenie roztworu.

Link to comment
Share on other sites

To ja dorzucę swoje 3 grosze :)

 

Miał byś test porównawczy, wyszło z tego szybkie odkurzenie wnętrza mające tyle wspólnego z detailingiem co carsspa z carspa :lol:

 

Przed

fpa-s3M6Op8LIBpQFUFpdYo9nAayoubI8ecD9OA0jMc=w961-h641-no

Po

IMG_8637.JPG

 

Przed

IMG_8630.JPG

IMG_8631.JPG

 

Po

IMG_8638.JPG

 

Przed

IMG_8635.JPG

 

Po

IMG_8641.JPG

 

Ogólnie porównywałem "New" Lime APC 1:10 do Nielsen Cyclone 1:20, i moje spostrzeżenia są takie że to bardzo dobry środek do stosowania wewnątrz. W moim odczuciu pachnie dużo lepiej niż Nielsen czy poprzednia wersja Lima, największą zaletą jaką Shiny Garage ma nad Nielsenem jest to że nie robi się klejący, gdy pracuje z Nielsenem zawsze mam wrażenie klejących się rąk (rzadko nitrylki zakładam) przez co nie lubię go przy pracy we wnętrzu. Co do domywania, jak na środek którym przeleciałem wszystko szybko dwoma szmatkami i bez poprawek jest dobrze, jeden zaciek na drzwiach został, ale jak na jeden przejazd delikatnym APC to rezultaty są moim zdaniem zadowolające.

 

Shiny Garage Lime APC "NEW"

+ zapach

+ nic się po nim nie klei

+ cena (1l / 23zł)

Link to comment
Share on other sites

największą zaletą jaką Shiny Garage ma nad Nielsenem jest to że nie robi się klejący, gdy pracuje z Nielsenem zawsze mam wrażenie klejących się rąk

 

potwierdzam "niekleistość"

Link to comment
Share on other sites

Mess, ślad po kopniaku butem w tapicerkę drzwi na dole został usunięty ?

bo na ostatnie zdjęcie ucięte i nie widać

Zweryfikuje dziś 8-) Czy trzeba kopnąć jeszcze raz by wrócił, czy zadomowił się lepiej ;)

 

Wygrzebałem jeszcze trzy zdjęcia z drugiego auta

Przed

IMG_8595.JPG

IMG_8624.JPG

IMG_8598.JPG

Po

IMG_8651.JPG

 

Ps. Gumowy dywanik się nie domył (pędzelek + Lime APC + Karcher ) :) Jedno podejście więc nie było szans.

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję ShinyGarage, za możliwość przetestowania nowego SG Lime APC.

Próbkę otrzymałem w zgrabnej butelce z etykietą

 

W0U7UeG.jpg

 

Po odkręceniu nakrętki zapach dość ostry i chemiczny ale czuć nutę limonki :)

Środek auta żony jakoś bardzo mocno zapuszczony nie był, więc stężenie wybrałem na początek 1:10. Do butelki nalałem 25ml APC i uzupełniłem wodą.

 

FMApddr.jpg

SdNnBtp.jpg

 

Po rozcieńczeniu zapach już nie drażniący ale chemiczny jak większość APC.

 

Szybki widok na boczek drzwi

 

Fyc8QaE.jpg

 

Psikamy, chwilę odczekałem i pędzelkujemy

 

MzhUEyV.jpg

 

Następnie przetarte suchą fibrą i czyste!

 

fi2MTPD.jpg

0Nclu7s.jpg

 

Ładnie doczyszczone, bez wysiłku, ostrego szorowania.

Jeszcze jeden element z tym, że nie mam zdjęcia przed - plastik szary i niezbyt zabrudzony więc odcięcie słabe ale po przyjrzeniu się widać lewa strona jaśniejsza.

 

lUEdFvB.jpg

 

Podsumowując SG Lime APC uważam, że do środka bardzo dobrze się nadaje, nie potrzeba dużego stężenia i bardzo ładnie doczyszcza plastiki. Można śmiało powiedzieć że dorównuje wiodącym APC na rynku, zapach po rozcieńczeniu nie przeszkadza w pracy.

 

Dziękuję za uwagę i raz jeszcze ShinyGarage za możliwość przetestowania :)

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Kolejna odsłona testów produktów Shiny Garage :) Tym razem znów w akcji APC Lime (bardzo się z nim lubię :-] ) i Across The Board Interior Detailer 8-)

Moją ofiarą wyjątkowo padła polerka, a co wiosna idzie a ta lekko zimą nie miała, jakieś marmury na wyjeździe polerowała :kox:

IMG_8728.JPG

Nie wygląda to ładnie :shock:

IMG_8729.JPG

IMG_8732.JPG

Talerz wek, pędzle w dłoń :kox:

IMG_8736.JPG

IMG_8741.JPG

Trochę pędzelkowania i zbierania MF i jest nieźle 8-)

IMG_8742.JPG

IMG_8743.JPG

Ale może być lepiej :evil: , jedziemy z Interior Detailerem :D

IMG_8754.JPG

IMG_8755.JPG

Żeby nie było że 50/50 nie ma ;)

IMG_8756.JPG

IMG_8759.JPG

IMG_8760.JPG

IMG_8772.JPG

 

Szczerz powiedziawszy zaskoczył mnie Across the Board Interior Detailer od Shiny Garage, zostawia świetne wykończenie, plastiki ewidentnie odżyły, ale nie stały się ani błyszczące ani tłuste. Muszę przyatakować jakieś wnętrze auta :evil: Bo mam wrażenie, że pracuje się z nim lepiej niż z BP NL, który mi czasami przy aplikacji szmatką lubił pozostawiać smugi które wymagały polerowania, tutaj nie było takiej przypadłości ;)

Kolejne zaskoczenie ze stajni Shiny Garage :good:

Link to comment
Share on other sites

Jak pisałem ostatnio miałem w planach jeszcze test na jasnej tapicerce i plastikach.

Zabrudzone w normalny sposób jak w samochodzie wykorzystanym intensywnie a jednym z pasażerów jest dziecko ;-)

Poniżej fotki

00031_medium.jpg

 

00034_medium.jpg

 

00035_medium.jpg

 

00036_medium.jpg

 

00037_medium.jpg

 

00048_medium.jpg

 

00049_medium.jpg

 

00050_medium.jpg

Produkt poradził sobie z zabrudzeniami.

 

Czy kupiłbym ... hmmm chyba nie ponieważ

- wole mieć jedna butelkę APC (Nielsen czy nawet RedDevil) i obok dwa różne roztwory jeden mocny a drugi delikatniejszy

- z Lime APC przyjemnie pracuje się, nie klei się i jest bezpieczny ale (sadząc z testów opisujących działanie) dubluje "Shiny Garage Interior Cleaner"

 

Resumując kupiłbym 2w1 np "Shiny Garage Acorss the Board Interior Detailer" do bieżącej pielęgnacji a do większych porządków klasyczne APC plus dressing, Lime APC jest OK ale bez efektu WOW.

 

Generalnie marka i produkty SG zrobimy na mnie na tyle dobre wrażenie ze zakupiłem nowego Iron Off Bleeding ;-) i zastanawiam się nad aktywna pianą \ szamponem z tej stajni ;]

Link to comment
Share on other sites

  • 2 years later...
  • 2 months later...
  • 3 weeks later...
  • 2 months later...

Może troszkę nie w temacie, ale jako, że używałem produktu SG Lime APC, to chciałbym pokazać szybki test, jaki wykonałem na plastikach pod maską. Nie przykładałem się, z racji kiepskiej pogody chciałem tylko zobaczyć ogólne działanie tego produktu. Nie były to jakieś bardzo mocne zabrudzenia, ale jednak :). Rozcieńczyłem produkt z wodą w proporcji 1:4. Jak na moje oko, dość dobrze sobie poradził. Jestem zadowolony :)

 

Przed:

bfddac23d6a27f3fmed.jpg

 

Po:

3e658da0b19c9a9dmed.jpg

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

W jakiej proporcji najbezpieczniej rozcieńczyc SG Lime APC aby nie uszkodzić kokpitu?

Dodam, ze kokpit raczej nie jest mocno zabrudzony, nie używałem też plaka więc tłustych plkam nie ma.

Chciałbym użyć ww. śropdka głównie do odświeżenia kokpitu przed dressingiem Koch Chemie CR :)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.