Jump to content

Test ValetPro Classic Protectant


Mrcnsb

Recommended Posts

Test ValetPro Classic Protectant

Dzięki uprzejmości firmy ValetPro

 

Dostałem do przetestowania nowy produkt do zabezpieczania plastików w aucie. Porównam go z 303 aerospace protectant i lubianym PB natural lookiem. Pacjentem jest toyota auris, która od dawna nie widziała żadnego dressingu. Na początek wszysktkie plastiki umyte APC valetpro classic protectant w proporcji 1:10. Swoją drogą to jak na APC bardzo ładnie pachnie i całkiem nieźle domywa wnętrze.

 

8jpg_ehesrpw.jpg

 

A poniżej efekty na 3 różnych typach plastików:

 

Od lewej: NL, CP, 303

 

1jpg_ehesrrp.jpg

 

3jpg_ehesrrr.jpg

 

4jpg_ehesrre.jpg

 

 

po lewej Valet pro, po prawej 303

 

5jpg_ehesrax.jpg

 

po lewej NL, po prawej valet pro

 

6jpg_ehesraw.jpg

 

Tutaj na lusterku zewnętrznym. Na górze 303, na dole CP

 

7jpg_ehesxpe.jpg

 

Podsumowując:

 

W zależności od rodzaju plastiku różne wyniki. Na lusterku zewnętrzym ledwo co widać classic protectant, a 303 mocno przyciemnił. Wewnątrz zupełnie na odwrót. Moim zdaniem do wnętrza Valet pro jest mocnym konkurentem natural looka. Mniej się świeci i mocniej przyciemnia.

 

Zapach:

 

Hmmm.. brzoskwniowy ? Bardzo mi przypadł do gustu i będę go częściej wąchać niż

natural looka, który już mi się troche przejadł.

 

Gęstość:

 

Bardzo wodnisty, nie tłusty.

 

Wydajność:

 

Nie zużyłem prawie nic a zabezpieczyłem parę drzwi, lusterka i część wnętrza. Także opakowanie starczy na lata.

 

 

Plusy:

+ duża wydajność

+ super zapach

+ mocno przyciemnia, ale bez świecącego festynu. Jest matowy.

+ bardzo łatwo się rozprowadza

+ nie jest tłusty i zaobserwowałem, że przyciąga mniej kurzu niż konkurencja ( przynajmniej przez pierwsze 2 dni)

 

Minusy:

- mam wrażenie, że zostawia lekkie smugi nawet po przetarciu mikrofibrą

 

To by było na tyle. Jak cena będzie w miare rozsądna to wybiorę następnym razem Valet pro.

Link to comment
Share on other sites

widzę, że ktoś tu Aurisem jeździ ;)

 

Rzeczywiście w tym modelu o ile klapa górnego schowka jest zrobiona z dosyć twardego plastiku o tyle już dalsza część w stronę szyby ciężko znosi jakikolwiek dressing i trzeba się postarać, żeby tam coś dobrze położyć

Link to comment
Share on other sites

Witam serdecznie.

 

Chciałbym przedstawić mój test produktu firmy ValetPro. Tak po krótce: Classic Protectant, bo to o nim mowa to wielozadaniowy dressing do tworzyw sztucznych takich jak plastiki czy guma.

 

W piątek otrzymałem paczkę z dwoma pojemniczkami: APC i Classic Protectant.

 

Szybka mieszanina APC 1:10 i jedziemy kokpit, który dłuuuuugo nie widział nic poza kolejnymi warstwami Plaka...

 

out.php?i=729867_img-0027.jpg

 

Samo APC bardzo ładnie pachnie - właściwości czyszczące też na + oraz najważniejsze: nie pieni się praktycznie w ogóle. Dla mnie to spora zaleta :) I małe " 50/50 "

 

out.php?i=729866_img-0024.jpg

 

OK teraz konkurencja i sam gwóźdź programu:

 

out.php?i=729871_img-0073.jpg

 

I w takiej kolejności będą aplikowane na pozostałych zdjęciach czyli lewy narożnik dla 303, prawy dla Classic Protectant.

 

I znów kokpit Mercedesa W124 już po aplikacji obu produktów:

 

out.php?i=729868_img-0036.jpg

 

Kolejny kokpit: BMW E36

 

out.php?i=729869_img-0046.jpg

 

Pod ręką był też VW T4, czemu by nie spróbować?

 

out.php?i=729870_img-0052.jpg

 

Oraz ostatecznie jakaś półka z Opla, która nigdy nie widziała żadnych dressingów (dół 303, góra CP) ...

 

out.php?i=729732_img-0076.jpg

 

Podsumowanie:

 

1. Konsystencja: mleczko, rzadkie, kolor biały. Tak samo 303 więc 1:1

 

2. Zapach: taki hmm jogurtowy. W każdym razie miły, przyjemny (303 w tym porównaniu śmierdzi...) - 2:1 dla CP.

 

3. Wydajność: podobna dla obu. 3:2

 

4. Efekt: jak widać na zamiesczonych foto 303, szczególnie na czarnych elementach zbyt mocno błyszczy (jak dla mnie). Wiem, że innym może się to spodobać, ja jednak wolę wykończenie Classic Protectanta. Między matem a połyskiem oceniłbym to kolejno: 60 do 40%. Tak więc ja daję kolejny punkt dla CP i tym samym the winner is...

 

Classic Protectant z wynikiem 4:2 ;)

 

PS. Oba produkty nie były przecierane po aplikacji - zostały zaaplikowane i pozostawione do wyschnięcia. Tak naprawdę to jeden i drugi jest dobry tylko trafi do innych gustów ludzi. Jak wspomniałem, jeden błyszczy i wyciąga kolor dość ewidentnie, drugi mniej.

 

PSII. Dziękuję z tego miejsca firmie ValetPro za możliwość przetestowania ich obu produktów za jednym zamachem :)

 

 

Pozdrawiam, bananv8.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za wybranie mnie do testu :good:, paczkę dostałem 14 i jeszcze w ten sam dzień zdążyłem posmarować element zewnętrzny w moim samochodzie, tak więc test trwał do dzisiaj. Kilka zdjęć :

 

 

APC dobrze doczyściło plastik, ma ładny zapach, cieszę się że go użyłem bo z pewnością kupię więcej.

 

Dzielimy

zawb.jpg

 

CP po stronie z dziurką.

pzpz.jpg

Posmarowałem i zostawiłem żeby trochę przeschło.

y7e5.jpg

 

Tutaj już na samochodzie, 303 wygląda jak wygląda, ale nie mogłem sobie z nim poradzić żeby była jednolita warstwa, ogólnie nie lubię tego dressingu.

srj9.jpg

 

iahg.jpg

A tutaj mamy zdjęcia po zrobieniu ok. 1k km w tym 200 w deszczu na autostradzie

oc54.jpg

nves.jpg

2vbr.jpg

 

Dressingi dalej twardo siedzą, chociaż już mocno wyblakły i widać że przydałoby się je odnowić. O kropelkach nic nie powiem bo nie zwróciłem uwagi. Ogólnie wygrał CP, fajny zapach i dużo łatwiej się go aplikowało.

 

 

Drugi test już we wnętrzu i niestety też króciutko, tym razem konkurentem był mój ulubiony NL.

 

imwt.jpg

 

Po umyciu APC które jeszcze raz napiszę pięknie pachnie

x5ak.jpg

Dzielimy

6dl3.jpg

Smarujemy

hpq4.jpg

CP lewo NL prawo

m765.jpg

6nnr.jpg

xqz4.jpg

 

NL lewo CP prawo

575j.jpg

 

Muszę powiedzieć, że NL w dalszym ciągu będzie u mnie na podium, jego zapach nigdy mi się nie znudzi a do tego mocniej przyciemnia. Dla CP z pewnością znajdę jakieś inne zastosowanie. Test będzie oczywiście kontynuowany, sprawdzimy i porównamy wytrzymałość tych dwóch produktów.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Czy ktoś mógłby mi powiedzieć co robię nie tak :idea: ? Posiadam wspomniany wyżej środek, rozrobiłem go w stosunku 1:1 z wodą demineralizowaną aby uzyskać bardziej matowe wykończenie. Producent podaje, że Classic (Talos) Protectant jest uniwersalnym dresingiem mogącym być stosowany na plastiki zewnętrzne, wewnętrzne a także na opony. Postanowiłem więc zabezpieczyć nim 9-letnie gumowe dywaniki oraz koło zapasowe. Produkt nanosiłem bezpośrednio na dywanik/oponę oraz trochę na gąbkowy aplikator którym potem równomiernie rozprowadzałem dressing po całej powierzchni. Zaraz po zastosowaniu była bardzo przyjemna czerń, która niestety po dłuższej chwili znowu zrobiła się szarością :idea: Dywaniki oraz koło zapasowe zostały wcześniej dokładnie umyte środkiem do mycia silników K2 Akra więc brud raczej odpada :idea: . Czy możliwe jest, że guma "wypiła" dressing i trzeba by go aplikować kilkakrotnie w pewnych odstępach czasu aby guma się nim "nasyciła"?

Link to comment
Share on other sites

  • 5 months later...

Z moich doświadczeń z Natural Look mogę tylko dodać, że o ile na początku fajny zapach tak jak z tym zapachem miałem zrobić raptem 160km bez otwartych okien to już mnie zaczęła głowa boleć.

 

Nie lubię zapachów we wnętrzu pojazdu, w mojej ocenie Natural Look ma ten zapach zbyt mocny. Dresing do wnętrz w zasadzie najlepiej jakby w ogóle zapachu nie miał.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.