Jump to content

Zymol Cleaner Wax - co i jak ?


Evo
 Share

Recommended Posts

  • Administrator

No właśnie,jakieś opinie na temat tego środka ? Kończy mi się powoli SRP i warto by było spróbować czegoś innego. Czy zamiast tego lepiej troche dołożyć i kupić HD Cleanse ?

Link to comment
Share on other sites

zupełnie nieporównywalne środki. cleaner wax to wosk czyszczący, któy daje ładny efekt, ale na około 2tygodni. ja go lubie, ale nie jest mistrzem w żadnej kategorii. HDC to cleaner z odżywką do wosków zymol, jestem z najbardziej wystrzelonych w kosmos produktów, uwielbiam go, szczególnie aplikowanego maszyną. daje cydowną głębię i gładkość lakieru, super. ale nie daje żadnego zabezpieczenia i nie ze wszystkimi woskami poza zymolem "się lubi".

kup go tylko, jeśli chcesz stosować wosk zymola na niego.

cleaner wax to AIO, akurat zamiast srp, choc nie ma właściwości ściernych.

Link to comment
Share on other sites

Julian a czy Cleaner Wax Paste Meguiar's to podobny produkt do Zymol Cleaner Wax. Na jakiej zasadzie działają te produkty? Wszysko w jednym. Na umyty samochód aplikujesz ten wosk i jest super...tak przynajmniej można wywnioskować czytając opis producenta ;) Jak to się stosuje? Podajcie jakieś inne produkty/odpowiedniki tego typu z innych firm.

Link to comment
Share on other sites

Meg'sowe Cleaner Wax i ColorX to woski typu "wszystko w jednym" czyli cleaner, politura i wosk. Idealne dla osób, dla których dwa etapy pielęgnacji auta to max. :D Ja osobiście używam czasem ColorX do szybkiego odświeżenia auta ale praktycznie zawsze nakładam na niego jeszcze inny wosk. Tych dwóch produktów możesz używać na dwa sposoby:

1) jak klasyczny wosk czyli nakładasz cienką warstwę na lakier, czekasz aż przeschnie i polerujesz,

2) jak cleaner np. DC1 czy SwirlX czyli wcierasz większą ilość w lakier prawie, że do zniknięcia i od razu polerujesz.

Ja praktykuję coś pomiędzy tymi dwoma wariantami. :) Na www.meguiarsonline.com jest ciekawy wątek odrestaurowania Forda Bronco za pomocą ColorX.

Ford Bronco

Pod względem jakościowym te dwa woski to - moim zdaniem - półka bardzo średnia, powiedziałbym, że to prawdziwe woski dla ludu. :) Od Gold Class'a czy NXT 2.0 dzieli je wielka przepaść ale czasem można ich użyć. Trzeba przy tym pamiętać, że 3w1 nigdy nie da takiego efektu końcowego jak cleaner, politura i wosk użyte kolejno. :)

 

PS. ColorX poleciłem jakiś czas temu kilku znajomym, którzy praktykują tylko mycie i woskowanie auta i byli zadowoleni. Wszystko zależy od tego jakiego efektu się oczekuje. :D

Link to comment
Share on other sites

No właśnie,jakieś opinie na temat tego środka ? Kończy mi się powoli SRP i warto by było spróbować czegoś innego. Czy zamiast tego lepiej troche dołożyć i kupić HD Cleanse ?

 

HD i Cleaner Wax to produkty o zupełnie innym zastosowaniu. Polecam Cleaner Wax jako środek do osiągnięcia możliwie najlepszego efektu w możliwie krótkim czasie. Wystarczy że po umyciu i wytarciu rozsmarujesz go po powierzchni i po chwili wytrzesz. Aplikacja i ścieralność jest rewelacyjna, szybka, efekt nie tylko moim zdaniem bardzo zadowalający. Traktowałbym ten środek jako LSP a nie cleaner, raczej do użycia w pośpiechu, jeżeli nie ma czasu na cleaner+wosk. Nie chcę za bardzo reklamować ale za te pieniądze to super rozwiązanie. Na marginesie powiem że w czasie testów produktów w fabryce Aston Martin, ludzie stamtąd ponoć zachwyceni byli efektem właśnie CleanerWax. Nie jestem pewien, ale prawdopodbnie lakier każdego Astona jest w fabryce traktowany tym produktem.

Link to comment
Share on other sites

do tych środków Zymola i Megsa, które zostały wymienione możnaby zaliczyć :o :

Chemical Guys All in One polish

http://www.sklep.car-spa.pl/pl/product/ ... 473ml.html

Z-AIO All-in-one

http://www.sklep.car-spa.pl/pl/product/ ... n-one.html

Poorboy's Polish with Sealant

http://houseofwax.pl/product_info.php?c ... ucts_id=22

Link to comment
Share on other sites

Wszystkie pozycje które wymieniłeś, a znam bardzo dobrze przede wszystkim 2 pierwsze pozycje to zupełnie co innego niż HD-Cleanse Zymola, a coś podobnego do Zymol Cleaner Wax. Są jednak zasadnicze różnice. Oba produkty są cleanerami o właściwościach ściernych + sealantem w jednym. CleanerWax jest cleanerem i woskiem w jednym bez innych właściwości.

Link to comment
Share on other sites

CarSPA-Zymöl, a jak długo z Twoich doświadczeń utrzymuje się Zymol Cleaner Wax na lakierze. Julian pisał, że efekt około 2 tygodni.

 

Nigdy nie wypowiadam się na temat długości utrzymania się produktu mierzonej w tygodniach/miesiącach itd. Krócej niż najkrócej trzymający się wosk z gamy Zymola położony bezpośrednio obok.

Link to comment
Share on other sites

przepraszam, że się wtrącam, ale nie wiem skąd wynika takie przeświadczenie, że cleaer można zastąpić bądź porównać z cleaer wax-em.

Myślę, że bardzo ważne jest, żeby akurat w tym przypadku nie generalizować i nie tworzyć żadnych zasad i kombinacji, które rzekomo miałyby zawsze działać. Są produkty typu AIO - all in one, które równocześnie są cleanerem, mają właściwości lekkościerne i zostawiają delikatną powłokę zabezpieczającą. Delikatną, bo jak w przypadku AG SRP choćby, bardzo nietrwałą, utrzymującą się do 2 mycia mniej więcej. Jest też np. Zaino AIO, bardzo fajny produkt, niezwykle wydajny, przyjemny w pracy(choć zapach to kwestia dyskusyjna), posiada właściwości lekkościerne, zabezpiecza powłokę nieco lepiej niż SRP. Opinia obiegowa jest taka, że SRP nadaje się jako cleaer z fillerami pod woski, a Z AIO jest lepsze pod sealanty i inne syntetyki.

Potem jest jeszcze Lime Prime i LPL - produkty, które można śmiało zastosować pod wosk i sealant, do wyboru do koloru czy ścierne czy nie.

I dochodzimy do kwestii cleaer waxów - dla mnie są one przeciwieństwem produktów AIO. Nie jest to cleaer z niewielkim zabezpieczeniem, ale zabezpieczenie z cleaerem. Przeznaczone do szybkiego sposowanie na kiepsko przygotowany lakier, powodują, że podczas nanoszenie sporo brudu związanego z lakierem zostaje na aplikatorze, reszta schodzi pod MF. Oczywiście, stosowane na odpowiednio przygotowanej powierzchni będą dużo lepsze, ale nie do tego zostały pomyślane. (choćby przykład - dostałem kiedyś 3h na przygotowanie czarnego saaba kabrio przed ślubem, w dodatku mżyło. użyłem tylko glinki i megs cleaner wax, wszyscy byli zadowoleni z efektu, bo faktycznie jak na ten czas był super. pełnym systemem, używając produktów z wyższej półki bym nigdy tego nie zrobił w tym czasie!).

Wszystkie produkty które wymieniłem do tej pory, a oczywiście jest to niewielki wycinek rynku mają jedną wspólną cechę - dobrze sprawdzają się podczas amatorskiego, mocno ograniczonego co do czasu, miejsca i budżetu procesu(choć część z nich, jak Z AIO czy DODO LP i LPL, świetnie się odnajdują w profesjonalnej rzeczywistości). Latwość i szybkość uzyskania nimi efektu przekonuje, jest tylko jedno ale... można lepiej. I drogą do tego lepiej jest właśnie coś takiego jak Z HDC i nałożenie stosonwego wosku. Samo HDC nie posiada właściwości zabezpieczających, ale jest genialnym cleanerem i glazem pod woki spod znaku Z. to samo tyczy się CF od Swissa.

Sorry za gawędziarstwo, mam nadzieję, że trochę to wniosło do tematu, choć może nie uderza dokładnie w pytanieMetalMagnes. Jeśli miałbym na nie odpowiedzieć, to stwierdziłbym jednym zdaniem, że żadem clenerwax nie jest alternatywa dla HDC. A, jeszcze jedno. pamiętajcie, że to jaki wybierzemy cleaner jest determinowane przez chęć użycia konkretnego wosku - nie każdy działa z każdym, ale o tym już było.

Link to comment
Share on other sites

:good:

W moim pytaniu chodzi mi raczej o to, czy na już dobrze przygotowaną powierzchnię (umytą i wyglinkowaną) mógłbym użyć Zymöl Cleaner Wax zamiast Zymöl HD-Cleanse i potem zastosować wosk Zymol.

Po prostu Zymöl Cleaner Wax jest tańszy.

Zymöl Cleaner Wax 120 zł za 473 ml.

Zymöl HD-Cleanse 149 zł za 250 ml.

Reasumując, czy na dobrze przygotowanym lakierze (po umyciu i wyglinkowaniu) jeśli zastosuję Zymöl Cleaner Wax zamiast Zymöl HD-Cleanse a następnie wosk Zymol, to czy efekty końowy - wizualny i ochronny/zabezpieczenie/trwałość będzie taka sama?

Link to comment
Share on other sites

Dobre wypracowanie, wszystko klarowne.

 

Wizualnie napewno nie bedzie tak samo trwalosc pewnie tez nie ta. chcesz polozyc wosk na wosk, jak to sie zachowa to nie wiemm, ale moze ktos testowal.

Jak sie bawic w Z to na calego, takie moje zdanie nie uzywaj polsrodkow bo to nie ma sensu. Kupujesz wosk za tyle kasy i bedziesz oszczedzal na cleanerze? bez sensu.

Link to comment
Share on other sites

Reasumując, czy na dobrze przygotowanym lakierze (po umyciu i wyglinkowaniu) jeśli zastosuję Zymöl Cleaner Wax zamiast Zymöl HD-Cleanse a następnie wosk Zymol, to czy efekty końowy - wizualny i ochronny/zabezpieczenie/trwałość będzie taka sama?

moim zdaniem nie będzie. nie ma takiej opcji. HDC dodaje te magiczne 2% efektu na nawet bardzo dobrze przygotowanym lakierze, które dostrzega wprawne i opatrzone z autami i lakierami oko. Na przykład taki kolega metys ;)

Ponad to, wosk położony na cleaner wax nigdy nie zwiąże z powierzchnią tak, jak powinien. Co powiesz na trwałość carbona prawie 3,5miesiąca, dla 2 warstw, przygotowania HDC i odpowiednich interwałów pomiędzy warstwami? przebieg w tym czasie kolo 10TKM.

idąc w zymola, warto iść na całość, na prawdę. kupując pierwsze produkty tej firmy, też się bałem, na co wydaję ponad pół tysiaka, ale nie żałuję ani PLN.

 

Jak sie bawic w Z to na calego, takie moje zdanie nie uzywaj polsrodkow bo to nie ma sensu. Kupujesz wosk za tyle kasy i bedziesz oszczedzal na cleanerze? bez sensu.

 

dokładnie ;)

Link to comment
Share on other sites

CarSPA-Zymöl, po myciu mógłbym zastosować Zymöl Cleaner Wax (zamiast Zymöl HD-Cleanse?) i potem nałożyć wosk Zymola? Czy Zymöl Cleaner Wax możnaby nazwać ,,alternatywą" dla Zymöl HD-Cleanse? :o

 

Odsyłam do powyższych odpowiedzi Juliana, jest dokładnie tak jak to opisał.

Link to comment
Share on other sites

MetalMagnes, mało jest osób, dla których aspekt ekonomiczny nie jest istotny. Zupełnie się tego nie czepiam, natomiast chciałem tylko powiedzieć, że czasem nie warto na czymś oszczędzać, bo przełoży się to na znaczne pogorszenie efektu!

Link to comment
Share on other sites

natomiast chciałem tylko powiedzieć, że czasem nie warto na czymś oszczędzać, bo przełoży się to na znaczne pogorszenie efektu!

Masz rację, że najlepiej każdą operację robić oddzielnie...ale powiedz szczerze nie ciekawi Cię takie kombo: Zymöl Cleaner Wax a następnie wosk Zymol, bo mnie tak. Chyba, że opierając się na wcześniejszych doświadczeniach z góry wiesz jaki będzie wynik, będzie słabszy. Myślałem, że może Marcin z CarSpa przetestował taki zestaw, bo pracuje na Zymolu.

Link to comment
Share on other sites

Masz rację, że najlepiej każdą operację robić oddzielnie...ale powiedz szczerze nie ciekawi Cię takie kombo: Zymöl Cleaner Wax a następnie wosk Zymol, bo mnie tak. Chyba, że opierając się na wcześniejszych doświadczeniach z góry wiesz jaki będzie wynik, będzie słabszy. Myślałem, że może Marcin z CarSpa przetestował taki zestaw, bo pracuje na Zymolu.

 

Nie próbowałem, nie jest to dobry pomysł. Chyba że robimy doświadczenia typu Field Glaze przed woskiem itp. :)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.