Jump to content

Uszkodzona szyba z tworzywa w dachu Cabrio


Recommended Posts

Witam Serdecznie!

Problem tyczy się Renault Megane Cabrio (phII) po lifcie. Mianowicie kupiłem już auto z pękniętą tylną szybą i nie chciał bym jej wymieniać tylko jakoś naprawić. Wygląda to tak, ze ktoś chciał czymś gorącym zrobić dziurkę, ale przy okazji poszło pęknięcie. Nie jest ono wielkie, bo jakoś o 1,5cm w prawą i z 4mm w lewą od wypalonego otworu. Otwór jest wielkości zwykłego wkładu do długopisu, nie wiem, z 2mm. Jak można to naprawić, bez wszywania nowej szyby? Niby mi to nie przeszkadza, bo jakoś bardzo tam nie cieknie. Lecz będę niedługo polerował tą szybę, bo strasznie zmatowiała, więc przydało by się przy okazji naprawić pęknięcie.

 

Mój pomysł na naprawę jest następujący i jeśli jest głupi to proszę o tym napisać :)

 

*Pierw chciałem dobrze umyć miejsce naprawy i wysuszyć dokładnie.

*Później chciałem lutownicą złączyć pęknięcie i troszkę zaślepić dziurę.

*Powstałę po lutownicy wgłębienie wypełnić klejem na gorąco(jedyny materiał który mi przychodzi do głowy, by nim wypełnić ubytki)

*Papierami ściernymi wyrównać powierzchnię

*Wypolerować całą szybę.

 

Nurtuje mnie jeszcze jedno. Czy szybę przed polerowaniem przetrzec papierem 2500, czy tylko polerować. Ma ona tez ślad po szerokości tam gdzie się szyba zgina podczas składania do bagażnika.

 

Miejsce naprawy może różnic się, tzn być mniej przejrzyste niż pozostała częsc szyby, ważne by dziury nie było i było to gładkie :)

 

Z góry dziękuję za pomoc. Pozdrawiam, Adam

59442abf59836_2013-12-2720_57_25.jpg.5803da175029bd69db8c9a713d5c1540.jpg

Link to comment
Share on other sites

1. lutownica rozgrzeje plastik szyby, może ulec pofalowaniu- będzie jeszcze gorzej

2. pomysł z klejem uważam za niezły, tylko będzie problem z usunięciem nadmiaru, klej po zastygnięciu robi się twardy, odcinanie i wygładzanie naddatków może spowodować naprężenia i odspojenie kleju od szyby.

3. nie poleruj szyby papierkiem, będzie ci potem cholernie trudno usunąć ze skąd inąd miękkiego i elastycznego plastiku efekt papierkowania.

4. zapytaj może w warsztacie gdzie kleją szyby o jakąś podpowiedź, czasem potrafia takie hocki klocki zrobić i ratują z opresji, może podpowiedzą w sprawie kleju?

5. najlepsza bedzie wymiana, da w 100% oczekiwany efekt bez półśrodków, ale o tym wiesz ;)

Link to comment
Share on other sites

proponuje poszukać w necie coś na temat spawarek do plastiku. spawania plandek/przyczep ciężarówek. gdy taka plandeka jest rozerwana można 'przyspawać' do niej łatkę . wiec myślę ze i taki rodzaj plastiku jak na tej 'szybie' jest spawalny. ewentualnie poszukać u siebie w mieście punktów gdzie spawają plastik

Link to comment
Share on other sites

Po pierwsze nawierciłbym dziurki na końcu pęknięcia, żeby dalej nie szło - delikatnie i ostrożnie,

od spodu przykleiłbym taśmę samoprzylepną, od góry jakąś żywicą, albo np żelem do tipsów :D .

Luźne rozważanie, nie bierz tego jako technologię naprawy, ale jako podpowiedź.

Ze spawaniem może być ciężko, szczególnie z doborem spoiwa.

Uszkodzenie jest na krawędzi, może po zabezpieczeniu jakaś ładna naklejka :-]

Link to comment
Share on other sites

dimmus, nie głupio rozważasz :) Jednak chyba użyje lutownicy, aby połączyć pęknięcie i zaślepić dziurkę. Delikatnie bez zbędnego przegrzewania materiału. Jeśli zrobią się jakieś zgrubienia to usunięte zostaną papierem. Ubytki wypełnię rozgrzaną plexą, jeśli nie będzie trzymała to jakąś żywicą lub akrylem do paznokci wypełnię :) Zobaczymy co wyjdzie po polerce, jesli bardzo będzie znać miejsce naprawy to delikatną, małą naklejkę związaną z autem przykleję.

Link to comment
Share on other sites

Zgrzałem lutownicą pęknięcia, zmatowiłem powierzchnię i wypełniłem wgłębienie żywicą poliestrową. Niech sobie spokojnie schnie, a za jakiś czas wyrównam papierem i wypoleruję całość. Od środka podkleiłem taśmę izolacyjną, zeby żywica nie przeciekała. W obecnej chwili izolacja jest juz usunięta, by lepiej utwardzała się zywca.

 

Wygląda to obecnie trochę lepiej niż na zdjęciu :)

 

Oby :ad: trochę załagodziła sprawę, choć ważniejsze by nie ciekło :)

DSC84252.jpg.c40df9f86c1587776f3613ae17f0ab45.jpg

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Za cały nowy dach do fiata Barchetta dałem 1000 zł , myślę że szybę wymienią za około 200 , czy naprawdę warto tracić tyle czasu i nerów na naprawienie starej szyby.

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...
Tak czy siak bedziesz musial wymienic szybe, wiem jak sie konczy lepienie dachow cabrio, dwa lata to przerabialem :-)

 

Domyślam się, lecz mam nadzieję, że sezon wytrzyma taka drobna naprawa :roll:

 

A apropo naprawy "szyby" w cabrio. Pacjent Alfa Romeo Spider, szyba wręcz przeżółknięta i bardzo porysowana. Jakiś ratunek? Próbował ktoś opalarką?

 

Nie wiem jak w alfie, ale w renówce szyba nie znosi temperatury wysokiej :oops: Dziwny materiał :( wiem to z własnego doświadczenia :wallbash:

Moja szyba też podobnie jak Twoja jest przeżółknięta, zrysowana i matowa. Jutro bede starał się reaktywować ją papierami wodnymi i polerką, nie liczę na cud, a jedynie odrobinę widoczności :ad:

 

Wrzucę na forum fotki, bo wreszcie jeden wolny dzien mam, to się zajmę jutro szybą 8-)

 

Edit: Jednak fotki będa później, dziś mnie grypa powaliła.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki, niestety podczas prac znów mnie dopadła choroba i musiałem wrócić do łóżka :thumbdown:

 

*Więc pierwsze zdjęcie przedstawia szybę przed rozpoczeciem prac, ile z bliska było przez nią coś widać, to z daleka była kompletnie mleczna. Myśle że też ktoś ją szorował czymś szorstkim, ale po wstępnej polerce wyszło że są spękania wewnątrz materiału i nie będzie idealnie, oraz jest od środka zniszczona troche. Bez demontowania dachu nie mam szans od środka jej przepolerować. W dodatku debilnie wymyślone ale cóż, bo szyba się zgina bardzo mocno podczas składania i tak zgięta jest w bagażniku.

 

* Drugie zdjęcie przedstawia szybe w trakcie prac papierami wodnymi jakoś chyba 1500 na zdjęciu. Dalej nie mam fotek.

 

* Trzecie zdjęcie po chwili pracy polerką i umyciu szyby, niestety musiałem zaprzestać dalszej pracy, bo nie dawałem juz rady.

 

Zdjęcia są robione bardzo słabym aparatem(telefon z 2013 roku, masakra ze takie dziadostwo wsadzili)

 

Dziś nadal jestem chory, ale ze też mam hopla na punkcie aut, to idę zaraz polerować troche :kox:

3.jpg.4b86f85180abdc14ff81ed34449c63bb.jpg

2.jpg.86f09669105a8e8b7af25cd2cfe4ad95.jpg

1.jpg.8350b75f6d09798b0fb0426af0d2b3c5.jpg

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.