Jump to content

Autoglym: Leather Cleaner & Leather Care Balm


kamil_rosen
 Share

Recommended Posts

Witam serdecznie ;).

Zamieszczam test produktów do skóry i chciałem podzielić się z wami swoimi

wrażeniami i zdjęciami z procesu czyszczenia i zabezpieczania tapicerki środkami

Autoglym.

Bohaterami testu są:

Autoglym Leather Cleaner i Autoglym Leather Care Balm.

Testy przeprowadziłem na skórzanych tapicerkach w Audi A4 i Mercedesie CLS.

Relację umieszczam po rozmowie z dystrybutorem Autoglym, który wyraził chęć

by taka relacja powstała. Prawdopodobnie zacznie ona cykl kilku testów tego

producenta i jego produktów.

Środki użyte w relacji są moimi prywatnymi produktami z mojego arsenału ;)

Pacjentami do testu były:

Audi A4, 2008r, 240tys km przebiegu, tapicerka czarna, gładka,

prawdopodobnie czyszczona ostatni raz rok temu.

Mercedes CLS, 2007r, 140tys km przebiegu, tapicerka czarna,

dziurkowana, również czyszczona rok temu.

 

Autoglym Leather Cleaner

Opis producenta:

"Leather Cleaner zawiera specjalistyczne substancje i związki bezpiecznie odnawiające,

czyszczące i odświeżające w samochodach ze skórzaną tapicerkę. W przeciwieństwie

do ostrzejszych detergentów Leather Cleaner ma neutralne pH i nie usuwa olejków

eterycznych, które zachowują giętkość skóry i zapobiegają jej powierzchniowym

pęknięciom. Stosowanie w połączeniu z Leather Care Balm marki Autoglym

sprawia, że żywotność skórzanej tapicerki będzie praktycznie nieskończona.

Pojemnik spray 500 ml."

 

Opakowanie: butelka prostokątna, pojemność 500ml

+ spray do rozpylania produktu, wygodny w użyciu.

Konsystencja: wodnista.

Kolor: słomkowy, żółty.

Zapach: chemiczny, cytrusowy, nie męczący,

czuć go w czasie aplikacji.

Cena: 32-39zł, zależnie od sklepu.

 

Autoglym Leather Care Balm

Opis producenta:

"Leather Care Balm jest mieszanką emulsyjną zawierającą mydła, naturalne oleje

i środki do korekty powierzchni polimerowych, które odżywiają, nawilżają

i zapewniają ochronę przed zabrudzeniem i przebarwieniem. Regularne stosowanie

pozwala zachować naturalny wygląd i właściwości skóry w samochodach i motocyklach.

Dodatkową korzyścią jest łatwość jej czyszczenia. Leather Care Balm jest przeznaczony

do użycia na czystej i wstępnie oczyszczonej skórze. Zabrudzenia skóry należy najpierw

oczyścić Leather Cleaner marki Autoglym. Leather Care Balm nadaje się również do

stosowania na skórach motocyklowych. Zabrudzenia skóry należy najpierw oczyścić

Leather Cleaner."

 

Opakowanie: butelka prostokątna, pojemność 500ml.

Konsystencja: balsam, gęsty jak krem do ciała.

Kolor: biały.

Zapach: chemiczny, przypomina świeżo garbowaną skórę

(nie wiem czy słusznie, ale to moje skojarzenie).

Cena: 45-49zł, zależnie od sklepu.

 

Bohaterowie testu, białe prostokątne opakowania, mnie osobiście bardzo się

podobają te pojemniki ;)

 

71238690.jpg

 

Leather Cleaner. Do czyszczenia skóry używałem miękkiej szczoteczki kupionej

w sklepie z butami. Mam również taką samą ale twardszą, jednak nie widziałem

potrzeby jej użycia. Produkt rozpylałem bezpośrednio na skórę i kolistymi ruchami

wypracowywałem.

 

32390247.jpg

 

Produkt w czasie "szczotkowania" delikatnie się pieni co ułatwia identyfikację gdzie

on się znajduję i nie spływa dzięki temu z pionowych powierzchni co widać na zdjęciu.

 

67459704.jpg

 

Zdjęcie po częściowym wyczyszczeniu. Dolna część wyczyszczona, górna brudna.

Widać, że strona nie czyszczona świeci się, jest "tłusta". Część wyczyszczona jest

matowa, nie świecąca. Na początku troszkę "lepka", ale po paru minutach jest

gładka i nie klejąca. Skóra po czyszczeniu jest "tępa", nie ma żadnej śliskości.

Wycierane mikrofibrą Eurow do sucha.

 

31112261.jpg

 

Leather Care Balm. Skóra częściowo zabezpieczona balsamem. Dolna część

zabezpieczona, górna wyczyszczona. Skóra jest lekko świecąca, miękka w dotyku,

ale nie śliska. Po aplikacji balsamu robi się gładka. Produkt był nakładany aplikatorem

okrągłym, bawełnianym. Produkt jest bardzo wydajny i dobrze się aplikuje.

 

64905185.jpg

 

Efekty po zastosowaniu balsamu. Lepiej to obrazuje wykończenie powierzchni

ponieważ skóra jest gładka. Lewa strona zabezpieczona, prawa strona

wyczyszczona. Zdjęcie zaraz po aplikacji.

 

55796556.jpg

 

Zdjęcie po zabezpieczeniu całej kanapy, zaraz po aplikacji, skóra lekko świecąca.

Przepraszam, że takie ciemne, ale ciężko zrobić dobre, jasne zdjęcie gdy całe

wnętrze jest czarne :mrgreen:

 

25483591.jpg

 

Kanapa po kilkunastu minutach i delikatnym przetarciu mikrofibrą. Skóra jest

odżywiona i zabezpieczona. Wykończenie satynowe, bardzo naturalne.

Miękka i przyjemna w dotyku. W czasie aplikacji balsamu unosi się ładny,

dość specyficzny zapach, później jeszcze długo wyczuwalny w aucie.

Ale na pewno zapach ten nie jest uciążliwy. Skóra po balsamie nie jest

klejąca, czy też tłusta.

 

46321036.jpg

 

Kilka uwag technicznych:

- przed pracą odkurzamy lub szczotkujemy szpary, zagłębienia,

zagięcia czy miejsca szwów

- po czyszczeniu skóry Leather Cleanerem, pozwalamy skórze wyschnąć

powiedzmy około pół godziny w celu lepszego wchłonięcia się balsamu

- nie stosujemy zbyt dużo balsamu w miejscach szycia, a jeśli produkt się

tam dostanie to dobrze wycieramy te miejsca mikrofibrą

- po zastosowaniu Leather Care Balm po kilku godzinach przecieramy całość

jeszcze raz mikrofibrą. Pozostanie ona wtedy całkowicie naturalna, równomierna

bez prze błyszczeń. Zwolennicy "świecącej" skóry mogą ją zostawić tylko wstępnie

przetartą ;)

- na skórę która nie była traktowana innymi środkami/kosmetykami można

zaaplikować Leather Care Balm powtórnie po tygodniu

- jeżeli zabrudzenia są ewidentne i bardzo widoczne lepiej przed Leather Cleanerem

użyć Interior Shampoo w sprayu. Pozwoli to otrzymać lepszy i szybszy efekt.

 

Ogólne wrażenia i ocena:

Z produktami pracuję się łatwo i przyjemnie. Uważam, że są bardzo wydajne,

zrobiłem już tym zestawem kilka kompletów siedzeń, a ubyło dosłownie

100-150ml każdego produktu. Mają one ciekawe, nie powtarzalne według

mnie zapachy, zawsze lubię z nimi pracować.

Na duży plus zasługuje cena tych produktów. W porównaniu do konkurencji

ceny są przystępne, żeby nie powiedzieć niskie. Wielu producentów sprzedaje

swoje produkty w opakowaniach 250ml, tutaj dostajemy po 500ml każdego

ze środków. Uważam, że warto zakupić ten zestaw, bo pracuje się nim szybko

i skutecznie. Skóra po balsamie utrzymuje się na prawdę długo dobrze nawilżona,

świeża i miękka w dotyku. Produkty są moje, prywatne, nie są to rzeczy

sponsorowane. Aczkolwiek uważam, że Autoglym robi na prawdę dobre

i stosunkowo nie drogie produkty, więc zachęcam każdego do testów.

Jeśli ktoś miał by jakieś pytania, uwagi, to bardzo chętnie wysłucham i odpowiem.

Pozdrawiam serdecznie :good:

Link to comment
Share on other sites

Bardzo fajny i szczegółowo opisany test Widać że środki dają radę.

Cześć Adam, Jak będzie Ci kiedyś po drodze to wpadnij do Jelcza Przetestujemy na Twoich skórach :D

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

To i ja dorzucę coś od siebie o wyżej wspomnianych zawodnikach :)

rc0p.jpg

 

Moim pacjentem była skóra z '89 roku, przez kilka ostatnich lat na pewno nie czyszczona, możliwe że nigdy coś takiego nie miało miejsca, więc cleaner miał co robić.

Zapach tego specyfiku jak dla mnie typowo chemiczny, może trochę w kierunku naturalnego zapachu skóry, ciężko określić, ale nie jest męczący, spokojnie można niuchać :)

Atomizer z zestawu zdaje egzamin, sam środek niestety zostawia plamy na materiale, więc tapicerkę trzeba zasłania, choć można również szybko dojść do wprawy i psik-psik na szczotkę i bez problemu precyzyjnie nanosimy preparat.

Tak jak było wspomniane cleaner się lekko pieni, widać co gdzie i jak, choć przy obecnych temperaturach dosyć szybko przysychał.

 

7qn5.jpg

u36q.jpg

zps8.jpg

 

Po czyszczeniu skórce dawałem dobre pół godziny na odparowania środka, po tym czasie nakładałem balsam aplikatorem z mikrofibry.

Krem bardzo wydajny, zapach przypominający naturalną skórę, dużo intesywniejszy.

Na mojej skórze dał dosyć mocny połysk, po przetarciu mikrofibrą efekt trochę osłabł, choć i tak jak dla mnie jest nadal więc trochę zbyt 'plakowy'

 

Patrząc na zdjęcie - lewy fotel po całej opercji, wraz z docieraniem MF, prawy przed zabiegiem

 

jm9l.jpg

 

W ogólnym rozrachunku balsam pod względem aplikacji i wydajności bardzo kulturalny, natomiast nie do końca jest zadowolony z efektu konserwacji na chwilę obecną, ale może jak jutro się wszystko 'przegryzie' i będzie wyglądał nieco naturalnej.

W samochodzie również utrzymuje się dosyć mocno wyczuwalny intensywny zapach 'udawanej skóry' balsamu.

 

n4w4.jpg

4acr.jpg

Link to comment
Share on other sites

Spokojnie, wchłonie się :good: Jak nie na następny dzień to po paru dniach już na pewno efekt jest matowy/satynowy. Może i jest lekko "plakowaty", ale widać na porównaniu, że skóra jest odżywiona, a nie przesuszona, a o to chodzi :) Myślę, że za tą cenę warto ;)

Link to comment
Share on other sites

Stosunek cena-ilość chyba najlepszy na rynku :o a i tak jak pisałem, wydajność bardzo dobra.

Z butelek ubyło niewiele, podejrzewam że zestaw spokojnie wystarczy na 6-8 kompletnych konserwacji, więc doliczając nawet zakup szczoteczki i aplikatora trochę ponad 10zł za aplikację wypada bardzo korzystnie :)

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
  • Administrator

111mishi111, nie do końca masz rację. Jest grupa preparatów które bardzo długo się wchłaniają. Może na początku skóra wygląda jak po plaku ale po dobie lub dwóch efekt jest dużo lepszy. Taki jest właśnie autoglym i np shiny garage.

Link to comment
Share on other sites

Pozwolę dodać sobie coś od siebie, wielokrotnie używałem tego środka na skórach różnej maści, wszystko jest w jak najlepszym porządku do póki nie trafimy na mocniej przybrudzone i zaniedbane tapicerki, w obu przypadkach skóra była czarna i w dość niezłej kondycji, prawda jest taka ,że zwykły Kowalski to by nawet sobie głowy nie zawracałby nią ,żeby wyczyścić i zabezpieczyć. Miałem kiedyś beżową skórzaną tapicerkę z BMW serii 3 rocznik 2000, i tu już Leather Cleaner nie sprawdza się tak dobrze jak to jest w/w testach, o ile w Polsce auto jest czymś więcej niż tylko tą rzeczą stojącą na podjeździe to w UK często traktuje się je jako coś przymusowego i część po prostu nie dba o swoje auta zaniedbując je. Do czego zmierzam, w mojej prywatnej opinii uważam ,że Leather Cleaner jest skuteczny jeżeli chodzi o dopieszczenie tapicerki skórzanej, nie ma mowy o łatwym wyczyszczeniu mocno zaniedbanej tapicerki skórzanej , w jasnym kolorze :)

Link to comment
Share on other sites

bartekKKK03 i jak tam twoje skórki? Wchłonęło się, czy nadal kiepsko? :)

Lucas_UK z drugiej strony nigdzie nie jest napisane, że to killer do bardzo zajechanych skór. Myślę, że do takich mega syfów są jednak inne środki, a Autoglym w mojej opinii sprawdza się na średnio i mało zabrudzonych tapicerkach. Myślę, że jest to środek do regularnej pielęgnacji co jakiś czas i tu sprawdza się nieźle ;) Wiadomo są inni producenci, lepsi, gorsi, może są bardziej prestiżowe, ale za tym zestawem przemawia cena i myślę jakaś tam już wyrobiona renoma. I tyle w tym temacie ;) Każdy i tak kupi to co mu odpowiada. Jedni czyszczą, szorują tym co jest dobre, nie patrząc na producenta, inni chcą mieć na półce wszystko od jednego, swojego. Nie których rzeczy się nie przeskoczy :mrgreen: Tak jak np piana od ValetPro Neutral Snow Foam jest raczej słabą pianą, a ludzie ją i tak kupują :good:

Link to comment
Share on other sites

W sumie minęły dwa tygodnie od smarowania... co do tego połysku to przyjemnie zrobiło się dopiero po 5-6 dniach, zapach udawanej skóry również gdzieś tak po tym czasie przestał być wyczuwalny... dzisiaj przesmarowałem odżywką drugi raz, bo nie da się ukryć że skóra widocznie odżyła, zrobiła się bardziej elastyczna

Link to comment
Share on other sites

Informacja jak postępować przy mocna zabrudzonych skórach.

W takim przypadku nie wystarczą dwa kroki Leather Cleaner i Leather Balm. Na początku trzeba zastosować INTRIOR SHAMPOO lub profesjonalny INRERIOR CLEANER.

Srodek tem rozpuści warstwę łuszczu, kurzu i inne brudy. Skóra będzie sucha ale doczyszczona I teraz stosujemy powyższe dwa preparaty do skóry.

Genaralnie nie należy sie spodziewać cudu gdy tapicerka jest ponad normę zabrudzona. A Interior Shampoo radzi sobie nawet z jeansowym indygo co na jasnym kolorze jest szczególnie denerwujące.

Co do połysku- musi upłynąć doba a nawet kilka -sorry-dup(b) żeby nawilżacze zostały wchłonięte. Po tych kilku dniach przecieramy wszystko suchą MF i powinno być ok.

Na koniec kilka słów o pH. LB i LC mają neutralne pH. Jest to korzystne dla skóry w aucie ale też zgodne z przepisami. Te preparaty maja kontakt z naszym ciałem (Dzieci!) czy ubraniem. Więc jesne jest, że produkt musi spełniać bardzo rygorystyczne normy.

Link to comment
Share on other sites

Ja rozumiem wszystko, była to moja luźna opinia ,która poruszyła kolejny problem (jak postępować w przypadku zaniedbanej tapicerki) ,który został wyjaśniony w/w postami :)

 

Teraz takie małe OT do Dystrybutora, wiadomo przepisy przepisami, ale jeżeli ktoś tak zaniedbuje tapicerkę skórzaną, to taki się zastanawiam co jest zdrowsze, ta brudna pełna bakterii zaniedbana tapicerka czy tapicerka ,która została umyta środkami mocniejszym pH :) P.S fajnie ,ze Autoglym zawitał do Polski :)

Tak jak np piana od ValetPro Neutral Snow Foam jest raczej słabą pianą, a ludzie ją i tak kupują :good:

OT po raz kolejny, i tu znów trzeba wziąć pod uwagę do czego będzie potrzebne nam te VP Neutral Snow Foam, gdy regularnie czyścimy autko, mamy je nawoskowane, to jest to jak najbardziej słuszny wybór, nie zmywa wosku, bardzo dobrze się pieni, gdy auto jest zaniedbane, brudne, niewoskowane nigdy to ta piana w niczym nie pomaga przez swoje neutralne pH, mam dwie piany autosmart highfoam i właśnie Valet Pro, ta pierwsza nie daje super piany ale znacznie lepiej się nią myje zaniedbane auta, jest raczej nie wskazana na autko ,które jest nawoskowane, z kolei Valet Pro lepiej się pieni, nie zmywa wosku, jest bezpieczny, ale przeznaczony do zadbanych aut... i tak by można było rozmawiać godzinami :) Wszystko w zależności od potrzeb Kowalskiego :)

 

P.S również mogę potwierdzić ,że Leather Balm ma swój specyficzny zapach ,który nie przeszkadza w niczym, według mnie nadaje on profesjonalizmu całemu zabiegu (jeśli np: robimy to dla jakiegoś klienta) trochę uciążliwe jest to gdy się zaraz po zabiegu chce zrobić zdjęcia, bo zostawia on przebarwienia ,które następnie ładnie znikają nadając skórze ładny odcień :) warto stosować go co jakiś czas by utrzymać ten efekt :):good:

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli ktoś jeździ zafajdanym autem to tak naprawdę pewnie nie ma pojęcia o takim miejscu jak Kosmetyka Aut . Jeżeli mu taki stan odpowiada to jego sprawa. Prawdą jest natomiast, że firmy produkujące kosmetyki samochodowe odpowiadają za efekty zastosowania ich produktów. Stąd sugestie, żeby nie doprowadzać auta do totalnego brudu tylko sprzątać w nim jak w mieszkaniu. "Mała siła "jakiegoś preparatu nie oznacza jego kiepskiej jakości. To po prostu taki a nie inny skład recepturowy zgodny z Dokumentacją Produktu i Dokumentacją Bezpieczeństawa. Prawdę mówiąc wszyscy szanujący się producenci takie dokumenty mają obowiązek przedstawiać klientom.

Taki sobie malutkie OT ale dość istotne.

Oczywiście można zrobić preparat czyszczący np skóry o pH 13 Efekt będzie piorunujący :evil: ale co będzie po kilku razach jego stosowania pozostawiam wyobraźni czytających te moje wypociny.

Link to comment
Share on other sites

OT po raz kolejny, i tu znów trzeba wziąć pod uwagę do czego będzie potrzebne nam te VP Neutral Snow Foam, gdy regularnie czyścimy autko, mamy je nawoskowane, to jest to jak najbardziej słuszny wybór, nie zmywa wosku, bardzo dobrze się pieni, gdy auto jest zaniedbane, brudne, niewoskowane nigdy to ta piana w niczym nie pomaga przez swoje neutralne pH, mam dwie piany autosmart highfoam i właśnie Valet Pro, ta pierwsza nie daje super piany ale znacznie lepiej się nią myje zaniedbane auta, jest raczej nie wskazana na autko ,które jest nawoskowane, z kolei Valet Pro lepiej się pieni, nie zmywa wosku, jest bezpieczny, ale przeznaczony do zadbanych aut... i tak by można było rozmawiać godzinami :) Wszystko w zależności od potrzeb Kowalskiego :)

 

No i właśnie do tego zmierzałem, że według mnie Leather Care Balm jest dobry do średnio i słabo zabrudzonych tapicerek do regularnego stosowania, tak samo właśnie jak piana od ValetPro która jak wiemy jest "słaba", ale idealnie się nadaje do regularnego stosowania, nie rusza wosku i jest właśnie do tego stworzona. Do odszczurzania są inne mocniejsze piany. Tak samo do mocno zapuszczonej skóry są inne środki. Miałem pisać, że Autoglym chyba nic takiego nie ma, ale jak widać jednak ma :good: Człowiek cały życie się uczy, a i tak głupi umiera :D Myślę, że teraz wszystko jasne, dogadaliśmy się i każdy będzie na przyszłość wiedział o co chodzi ;)

Link to comment
Share on other sites

  • 6 months later...

AutoGlym Leather Cleaner na skórach w domu. Skóry bardzo stare i zniszczone. Domniemam, że NIGDY ( :evil: ) nie czyszczone. Wyglądały naprawdę fatalnie - stwierdziłem, że gorzej już być nie może (tym bardziej nie było mi szkoda ryzykować bo nowe już zamówione) i kupiłem własnie ten cleaner i mleczko nawilżające.

 

Za jakość zdjęć z góry przepraszam - Xperia szalała z ostrością i wyszły jakie wyszły...

 

Skóra przed zabiegiem wyglądała mniej więcej tak jak na fotelu po lewej stronie (prawy już wyczyszczony):

hosting_zdjec_1390839029__dsc_1131.jpg

 

hosting_zdjec_1390839036__dsc_1132.jpg

 

hosting_zdjec_1390839045__dsc_1133.jpg

 

Tutaj chyba najważniejsze jak to wyglądało podczas pracy: 50/50:

 

hosting_zdjec_1390839001__dsc_1127.jpg

 

hosting_zdjec_1390839012__dsc_1128.jpg

 

Struktura materiału po wyczyszczeniu i nawilżeniu:

 

hosting_zdjec_1390839053__dsc_1134.jpg

 

I jak? :-]

Link to comment
Share on other sites

Dzięki Panowie 8-)

 

maka150, śliskość po wyczyszczeniu oczywiście zmalała - skóra nie była już pokryta warstwą tłuszczu itp. A jak teraz to wygląda? Przyznam szczerze, że nie zastanawiałem się - jak tylko będę miał możliwość sprawdzę i opiszę wrażenia. Zrobię również fotkę jak fotel wygląda po 2 miesiącach od zabiegu.

Zaraz po zaaplikowaniu mleczka widać było, że skóra delikatnie się błyszczy. Przetarcie mikrofibrą nadało jej całkiem przyjemny, naturalny kolor.

 

Na wiosnę będę również aktualizował temat z kolejnym testem - tym razem na czarnych skórach Vectry C. Tam nie spodziewałbym się tak spektakularnych pięcdziesiątek jednak 180k kilometrów które już ma za sobą i żadnego porządnego czyszczenia na pewno jakoś będzie widać na fotkach (mam nadzieję, że efekty czyszczenia również) :kox:

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Witam Wszystkich. Jestem w tym temacie zielony ale chciałbym go trochę zgłębić i tu pytanie szczególnie do Kolegi Marka. Piszesz że na silniejsze zabrudzenia użyć ,, INTRIOR SHAMPOO lub profesjonalny INRERIOR CLEANER,, i tu pytanie- który z nich zakupić aby doczyścić zapuszczone skóry, a przy okazji okroic budrzet do jednego porządnego środka + oczywiścieAutoglym Leather Cleaner i Autoglym Leather Care Balm. :-]

Link to comment
Share on other sites

  • 7 months later...

To i ja napisze swoje doswiadczenia z AG. Cleaner zapachowo nie powala ale tez nie jest drazniacy. W pracy dobry choc przy stosowaniu oryginalnych aplikatorow robia sie strasznie slizgie lepsza szczoteczka. Nigdy nie mialem mocno zabrudzonych skorek wiec co do mocy domywania sie nie wypowiem. Do regularnego czyszczenia jak najbardziej polecam.

 

Balsam... Polecam zdecydowanie. Po paru balsamowaniach stwierdzilem, ze aplikatory wszelkiego typu odchodza na polke. Balsam nakladam dlonmi. Idealnie sie rozprowadza i latwo dozowac ilosc balsamu i fajnie wmasowac w skore. Po nalozeniu faktycznie skory swieca sie jak psu ***. Po pierwszym wytarciu MF i kolejnym po kilku godzinach wszystko robi sie ladne matowe a material delikatny, miekki. Do tego wszystkiego zapach... Na skorach BMW nie utrzymuje sie tak dlugo jak na Hyundaiu. Poki co balsam ma zapewnione miejsce w skrzyneczce.

No chyba, ze znajde tester czegos innego i bede zachwycony :)

 

Cena do jakosci jak dla mnie bardzo dobra.

 

Ogolnie polecam

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.