Jump to content

Mazda 6


kupis99
 Share

Recommended Posts

Szanowni koledzy/koleżanki forumowicze ponieważ na forum KA jestem już od pewnego czasu i staram się stosować do rad zawartych tu, postanowiłem przeprowadzić swój pierwszy detailingowy projekt.

 

Do projektu posłużył mi samochód marki Mada 6, 2009r., przebieg 86 000 km.

Ponieważ pierwszy właściciel nie był fanem car detailingu więc samochód nosił „normalne” śladu zużycia.

zdjcie34.jpg

zdjcie35f.jpg

 

Zabawę w przywrócenie doskonałego wyglądu auta zacząłem gruntownego jego umycia,

Zacząłem od komory silnika, po zabezpieczeniu elementów elektrycznych auta, przystąpiłem do pracy, tu pomocny okazał się R222 Total Wash.

Po dokładnym umyciu oraz spłukaniu szamponu, auto pozostawiłem na jakieś 30 minut do wyschnięcia, po czym zabrałem się za zabezpieczenie plastików w komorze silnika, oczywiście bez 303 Aerospace protectant się nie obyło.

zdjecie17.jpg

 

Po doprowadzeniu komory silnika do porządku, zabrałem się za gruntowne oczyszczenie nadwozia najpierw szamponem Chemical Guys, Gloss Workz, a następnie ponownie R222 Total Wash, w dużym stężeniu w celu usunięcia pozostałości starego wosku. Po umyciu samochód został spryskany Car Pro TarX, żeby mieć pewność, że żadne drobinki smoły oraz asfaltu nie będą już przeszkadzały w dalszych czynnościach, po TarX przyszła kolej na Snow Soap IronX stosowany, bezpośrednio na gąbkę do mycia, a następnie opłukanie wodą i pokrycie całego samochodu IronX w celu pozbycia się wszelkich opiłków metali.

zdjcie39n.jpg

zdjcie38.jpg

zdjcie40k.jpg

zdjcie42x.jpg

zdjcie43p.jpg

zdjecie8n.jpg

 

Po tych wszystkich zabiegach samochód został jeszcze raz umyty lekkim roztworem Chemical Guys, Gloss Workz, a następnie osuszony ręcznikiem SONUS drying towel.

zdjecie2u.jpg

W tzw. Międzyczasie, do czyszczenia poszły koła, tu użyłem R222 whele clener oraz Iron X. Nadkola zostały potraktowane TarX-em oraz R222 Total Wash.

zdjecie61.jpg

zdjecie58.jpg

zdjecie59.JPG

zdjecie60.jpg

zdjecie55.JPG

Po kołach przyszedł czas na nadkola, tu użyłem TarX-em oraz R222 Total Wash.

zdjecie52.jpg

zdjecie53.jpg

zdjecie54.jpg

 

Felgi zostały dokładnie umyte, a następnie zabezpieczone woskiem do felg, Chemical Guys Wheel Guard. Same opony po dokładnym umyciu zostały zabezpieczone Sonax Extreme, żel do nabłyszczania opon (resztki produktu z poprzedniego roku, używam do wyczerpania).

zdjecie62.jpg

Kolejnym etapem było glinkowanie całego nadwozia, do tej czynności użyłem zestawu Sonusa, SONUS SFX Detail Clay wraz z lubrikatem.

zdjecie1n.jpg

zdjecie9.jpg

Jak widać glinka miała trochę roboty i zebrała sporo brudu.

Tak jak się spodziewałem, na lakierze było dość dużo „normalnych” uszkodzeń, tj. drobne zarysowania po myjniach automatycznych oraz niewłaściwym myciu ręcznym oraz zmatowienia lakieru.

(Niestety z racji na trudne warunki oświetleniowe, nieudało mi się zrobić dobrego zdjęcia przedstawiającego rysy, hologramy itp., generalnie wszystko to co znajduje się na lakierze „normalnie” użytkowanego auta.

Na szczęście jest to japoński dość miękki lakier więc do lekkiej korekty użyłem Pasty Menzerna 2500 oraz miękkiego czarnego pada Menzerna.

zdjecie18.jpg

Po całym dniu zabawy (metodą prób i błędów), uzyskałem następujący efekt, może ideał to jeszcze nie jest, ale jak na pierwszy amatorski w pełni detailingowy projekt moim skromnym zdaniem wyszło całkiem nieźle.

zdjecie22a.jpg

Po korekcie, samochód został ponownie umyty w całości tym razem Dodo Juice Born to be Mild, a do pracy ruszył cleaner, Lusso Oro Revitalising Creme

zdjecie20.jpg

Po kolejnym dniu zmagań z lakierem, clenerem oraz polerką samochodową, uzyskałem zadowalający efekt.

Ostatnim z etapów pracy na zewnątrz samochodu było, nałożenie wosku, Carbon, Zymol-a.

zdjecie26.jpg

Po kolejnej godzinie, dwóch, no może trzech, mój projekt dobiegł końca.

zdjecie21s.jpg

zdjecie23.jpg

Niestety tak jak już pisałem, z powodu dość słabego oświetlenia (samochód stał na dworzu, nie widać pełni efektu.

Dodatkowo wnęki drzwi, komora silnika, oraz tylna klapa wewnątrz została zabezpieczona Collinite 476S.

zdjcie31.jpg

zdjcie30.jpg

zdjecie17.jpg

Po zakończeniu części zewnętrznej przeszedłem do części wewnętrznej. Moje zmagania rozpocząłem od umycia wszystkich plastików roztworem R222 total wash (rozcieńczony 1:5), a następni zabezpieczyłem je SONUS Total Eclypse.

zdjecie25.JPG

Po częściach plastikowych przyszła kolej na oczyszczenie oraz zabezpieczenie tapicerki skórzanej foteli.

Tapicerka jest koloru czarnego więc nie było widać jak mocno jest zabrudzona, ale ponieważ od dłuższego czasu nie była myta, wybrałem zestaw Colorlock do umycia i zabezpieczenia skór. W pierwszej kolejności fotele zostały dobrze odkurzone z resztek paluszków, herbatników oraz różnego rodzaju produktów (szczęśliwy posiadacz dwójki małych dzieci), a następnie oczyszczone clenerem.

zdjcie36x.jpg

Po upływie ok. 1,5 – 2 godzin (w tym czasie odbyło się pranie dywaników welurowych) na fotele został nałożony LV Protektor. W celu zabezpieczenia tapicerki przed promieniami słonecznymi.

zdjecie10p.jpg

Po kolejnej godzinie na fotele nałożyłem odżywkę w postaci Zymol Lether Conditioner w dwóch warstwach oddzielonych godziną.

zdjecie3.JPG

Jak widać na zdjęciach poniżej tapicerka skórzana odżyła i wygląda prawie jak nowa.

zdjecie13g.jpg

zdjecie14e.jpg

Tapicerka materiałowa, na podłodze oraz dywaniki zostały oczyszczone (dywaniki wyprane) oraz zabezpieczone 303 High Tech Fabric Guard, dwukrotnie w odstępie 3-4 godzin po wyschnięciu.

zdjecie19.jpg

Na koniec szyby zostały umyte Chemical Guys Windows Clean, a końcówku wydechów zostały potraktowane pastą Race Glaze Alu Tech, efekt znakomity, jak widać na zdjęciach poniżej.

zdjecie4yh.jpg

zdjecie5t.jpg

zdjecie15.jpg

zdjecie6q.jpg

Dwa dni później samochód został ponownie umyty szamponem Chemical Guys Gloss Workz, osuszony ręcznikiem SONUS drying towel, a następnie ponownie nawoskowany Zymol Carbon, tym samym została położona druga warstwa wosku, w celu optymalizacji efektu oraz przedłużenia działania samego wosku.

zdjcie27g.jpg

zdjcie28.jpg

zdjcie29h.jpg

Po zakończeniu prac jest następujący efekt końcowy:

zdjcie29h.jpg

zdjecie23.jpg

zdjcie33t.jpg

zdjecie24i.jpg

PRACE DODATKOWE

Po sezonie zimowym pióra wycieraczek zostały wymienione na nowe oraz dodatkowo zabezpieczone 303 Aerospace protestant (saszetki).

zdjecie49.jpg

zdjecie56q.jpg

Dodatkowo wszystkie zaciski hamulcowe zostały umyte, oczyszczone z resztek rdzy, odtłuszczone oraz pomalowane na nowo (oryginalny kolor srebrny)

zdjecie52.jpg

zdjecie57.jpg

zdjecie62.jpg

zdjecie63.jpg

 

 

Użyte produkty:

 

Zewnątrz

• Chemical Guys Gloss Works

• Dodo Juice Born to be Mild

• R222 Total Wash

• CarPro Iron X snow soap

• CarPro Iron X

• CarPro TarX

• R222 Wheel Clener

• Chemical Guys Wheel Guard

• Sonax żel do nabłyszczania opom

• Recznik waflowy SONUS Microfiber Drying Towel

• Race Glaze aplikator bawełniany

• Chemical Guys Windows Clean

• 303 Aerospace protectant

• Sonus SFX detail Clay Bundle

• Menzerna PF 2500

• Gąbka waflowa Menzerna (miękka czarna)

• Lusso Revitalizing Creme

• Zymol Carbon Wax

• SONUS Buffing Towel

• Chemical Guys ręcznik z microfibry chubby

• Kilka innych ściereczek z microfibry

• Race Glaze Alu Tech Polish for Metal

 

 

Wewnątrz

• R222 Total Wash (1:5)

• Sonus Total Eclypse

• Colorlock zestaw do czyszczenia skórzanej tapicerki

• Zymol Lether Conditioner

• Race Glaze aplikator bawełniany

• Chemical Guys Large Premium aplicator

• 303 High Tech Fabric

• Chemical Guys ręcznik z microfibry chubby

• Kilka innych ściereczek z microfibry

 

Dziękuję wszystkim za poświęconąuwagę oraz opinie a co ważniejsze wskazówki na przyszłość :roll:

Link to comment
Share on other sites

Uwaga techniczna, abyś wstawiał zdjęcia w większym rozmiarze, żeby było wszystko ładnie widać ;)

 

iii nie stawiał wosku na lakierze :)

Link to comment
Share on other sites

Uwaga techniczna, abyś wstawiał zdjęcia w większym rozmiarze, żeby było wszystko ładnie widać ;)

 

iii nie stawiał wosku na lakierze :)

 

:kox: Co do rozmiaru zdjęć, to zastosowałem się do regulaminu forum :D oczywiście następnym razem zamieszczę większe zdjęcia, chociaż jak je klikniecie to się powiększają.

 

Ok, nie będę stawiał wosku na lakierze, odnotowane.

 

Ok, nie będę kładł kół ramionami na kostce brukowej

 

P.S.

Nabyłem już specjalną szyszkę do czyszczenia kół, bodajże Lare, następnym razem zrobię fotorelację z czyszczenia tym przyrządem, ale to chyba już po lecie, przed jesienią, przy okazji zmiany kół.

Link to comment
Share on other sites

Uwaga techniczna, abyś wstawiał zdjęcia w większym rozmiarze, żeby było wszystko ładnie widać ;)

 

+1 zdecydowanie niepotrzebnie wstawiłeś miniaturki :acute:

Link to comment
Share on other sites

:) Ok Ok Ok zdjęcia poprawione, sorki, moja nie wiedza, ale szanowni koledzy szybko wytłumaczyli mi co zrobić, żeby zdjęcia były właściwe, podziękowania dla ARI.

 

Co do pada, to postanowiłem zasięgnąć opini w CAR SPA i tam podpowiedzieli mi, że japońskie auta mają dość miękki lakier, więc jak na pierwszy raz, przy zerowym doświadczeniu, warto rozpocząć od tego.

 

Trochę z braku wiedzy a co ważniejsze ze strachy, wybrałem więc lekko ścierną Menzerne 2500 i miękką gąbkę, co by efekt był choć trochę lepszy niż przed korektą.

 

Sam lakier też nie był jakoś mocno zniszczony, typowe lekkie hologramy oraz owalne ryski po niewłaściwym myciu.

 

Po korekcie Menzerną nic innego już nie stosowałem, poza Clenerem oraz woskiem.

Clener nakładany tą samą gąbką przy nieco niższych obrotach, ok. 1000 - 1200

Link to comment
Share on other sites

kurcze, żeby tak każdy użytkownik miał swoją pierwszą relację na tym poziomie co ta :idea:

 

były małe błędy ale to już zostało powiedziane, a tak to dobra robota :good:

Link to comment
Share on other sites

Jak się sprawuje ? Też się nad nią zastanawiam :o

 

Moim zdaniem jedyną jej wadą jest ciężar, po całym dniu machania polerką nie czuć rąk, że nie wspomnę co się dzieje na następny dzień :mrgreen:

 

Poza ciężarem (coś koło 3 kg), bolącymi rękoma i zakwasami wszystko z nią ok. Magę polecić, ma miękki start, nic się nie rozchlapuje, obroty od 600 RPM i płynną ich regulację tzn. można sobie nawet ustawić między poziomem 1 a 2 i będzie coś koło 900 - 1000 RPB ( 1 bieg - 600, 2 bieg - 1100, 3 bieg - 1600 itd).

 

Niestety jestem zupełnym amatorem i nie miałem jeszcze w ręku innej (bardziej profesjonalnej polerki) więc trudno mi się wypowiadać i porównywać, ale moim zdaniem jeśli ktoś potrzebuje zrobić amatorsko polerkę lakieru w swoim aucie raz góra dwa razy do roku to spokojnie mu K2 wystarczy.

 

K2 to wydatek rzędu 200 - 230 PLN inne bardziej profesjonalne to już 300 i więcej, że nie wspomnę o Lare, które kosztuje ponad 500 PLN.

 

Tak więc ja się pomęczę z zakwasami a zaoszczędzone pieniądze spożytkuję na kosmetyki ... :-]

Link to comment
Share on other sites

dobrze się prezentuje ta mazda, ciekawe auto :)

 

Dziękuję za uznanie, mnie też się podoba jako samochód, a co ważniejsze naprawdę dobrze się sprawuje i nie sprawia żadnego problemu, twu, twu, twu. :)

Link to comment
Share on other sites

kupis99, Hmm to sie musze zastanowić między K2 a Graphite. A i pozdrawiam mazdowicza. Twoja równie piękna jak moja :D

 

Wiesz co ja też sie zastanawiałem nad Graphitem, z resztą jest cały wątek na forum poświęcony Graphitowi.

 

Generalnie Graphit jest sporo droższy bo kosztuje grubo ponad 300 zł, a jeśli chodzi o możliwości i specyfikację to wychodzi podobnie, więc postanowiłem iść drogą budżetową i kupić tańszą maszynę.

 

Zarówno Graphit jak i K2 to maszyny typowo amatorskie, więc do użytku domowego wystarczy jedna i druga. ja wybrałem tańszą i jak narazie jestem zadowolony, mogę ją polecić, tak jak pisałem kilka postów wyżej.

 

P.S

Wszystkie Mazdy są piękne, pozdrawiam Mazdowiczy.

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

Pomimo kilku błędów i niedociągnięć bardzo przyjemny projekt. Jeżeli jest to faktycznie pierwsza Twoja praca to gratuluję efektu końcowego. Trzymaj poziom i rozwijaj się bo masz potencjał. :good:

Link to comment
Share on other sites

Pomimo kilku błędów i niedociągnięć bardzo przyjemny projekt. Jeżeli jest to faktycznie pierwsza Twoja praca to gratuluję efektu końcowego. Trzymaj poziom i rozwijaj się bo masz potencjał. :good:

:roll: potwierdzam pierwszy w życiu projekt detalingowy samochodu. Obiecuje poprawić niedociągnięcia i relacjonowac kolejne amatorskie projekty swojego auta.

 

Kolejnym razem planuje jeszcze wprowadzić w korekcie dodatkowo finish Menzerna 4000 dla poprawy efektu końcowego, aaaa i jeszcze może wprowadze dodatkowa gabke polerska.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.