Jump to content

Audi A4 B7 2005


jmajka
 Share

Recommended Posts

Witam, tak podczas dochodzenia do siebie po imprezie, znalazłem stare zdjęcia mojego samochodu, podczas prac doprowadzających moje audi do stanu który uznałem za odpowiednie. Prace zajęły mi sporo czasu, ponieważ nad audi pracowałem gdzieś we wrześniu, a w między czasie spędziłem wakacje w Egipcie, po powrocie wróciłem do roboty. Lakier w audi był dość słabym stanie a dodając do tego szerokie koła, które systematycznie obijały ranty błotników przednich, poprowadziły do pojawienia się ognisk rdzy, ale z tym dałem radę, oprócz lakieru został doprowadzony środek do stanu używalności i zabezpieczenie go, więcej na pewno powiedzą zdjęcia.

 

Użyta chemia:

app inner cleaner

app multi cleaner

jakaś piana aktywna

mc 124 prickbort

ironx

app fe cleaner

ipa 1/1 woda demineralizowana

cquartz

było tego więcej ale z powodu braków pamięciowych nie pamiętam już

 

To zaczynamy pacjent audi a4 z bardzo popularnym lakierem

P1060371.JPG

P1060372.JPG

P1060373.JPG

P1060374.JPG

P1060378.JPG

Widać że jednak automat daje w dupę klockom i pylenie jest spore

P1060375.JPG

P1060376.JPG

P1060379.JPG

P1060380.JPG

P1060381.JPG

P1060383.JPG

apc z app wymieszany z aktywną pianą i tornadogunem z silnikiem szybko sobie poradziły a dodatkowo prick port poradził sobie z tym czym mieszanka, nie poradziła sobie

P1060384.JPG

P1060385.JPG

P1060386.JPG

P1060387.JPG

P1060388.JPG

P1060389.JPG

jedno z 4 nadkoli oczywiście zdejmowanie, i pod nim także czyszczone zdjęcia później

P1060390.JPG

P1060391.JPG

P1060424.JPG

P1060425.JPG

 

P1060397.JPG

P1060392.JPG

P1060393.JPG

P1060398.JPG

P1060399.JPG

P1060400.JPG

P1060401.JPG

P1060402.JPG

P1060404.JPG

jak widać cleaner do felg z app nie pozostawił dużo roboty ironowi i prickowy

P1060406.JPG

P1060407.JPG

P1060408.JPG

P1060409.JPG

P1060416.JPG

P1060417.JPG

P1060418.JPG

 

P1060430.JPG

P1060431.JPG

P1060432.JPG

P1060433.JPG

P1060434.JPG

P1060442.JPG

P1060444.JPG

P1060445.JPG

P1060446.JPG

P1060452.JPG

P1060453.JPG

P1060454.JPG

P1060455.JPG

P1060457.JPG

P1060458.JPG

Teraz to co pod nadkolami

P1060394.JPG

P1060395.JPG

P1060396.JPG

P1060411.JPG

Gdzie to legendarne zabezpieczenie antykorozyjne ja się pytam ?

P1060412.JPG

Tym bardziej że samochód nie był uszkodzony w żadnej kolizji, o widać coś tego zabezpieczenia

P1060413.JPG

P1060414.JPG

P1060427.JPG

P1060428.JPG

P1060429.JPG

P1060436.JPG

P1060437.JPG

P1060438.JPG

Auto już na warsztacie :)

P1060460.JPG

P1060456.JPG

P1060461.JPG

prick i iron w akcji

P1060463.JPG

P1060464.JPG

P1060465.JPG

P1060466.JPG

P1060469.JPG

P1060472.JPG

Gdzie audi popełniło błąd z zabezpieczeniem antykorozyjnym to ja nie wiem, ale naprawa typu smart załatwi problem na jakiś czas

P1060613.JPG

P1060614.JPG

P1060615.JPG

P1060616.JPG

P1060618.JPG

P1060619.JPG

P1060622.JPG

P1060624.JPG

P1060625.JPG

P1060627.JPG

P1060629.JPG

P1060632.JPG

P1060633.JPG

P1060634.JPG

P1060637.JPG

P1060638.JPG

P1060639.JPG

P1060640.JPG

P1060642.JPG

P1060643.JPG

P1060644.JPG

P1060645.JPG

jak już błotnik był robione, to stwierdziłem że warto zderzak polakierować ponieważ był już bardzo zbity od kamieni

P1060669.JPG

Błotniki przygotowane do lakierowania

P1060670.JPG

P1060671.JPG

Przed zajęciem się błotnikami walczyłem z wnętrzem samochodu

P1060473.JPG

P1060474.JPG

P1060475.JPG

P1060479.JPG

P1060480.JPG

P1060478.JPG

P1060484.JPG

P1060485.JPG

P1060486.JPG

P1060487.JPG

P1060488.JPG

P1060477.JPG

P1060476.JPG

P1060491.JPG

P1060492.JPG

P1060493.JPG

P1060494.JPG

Jak to się uchowało szczególnie że zanim ja go kupiłem to jeszcze w Polsce był ponad rok, sądziłem że pod fotelami będzie dużo gorzej

P1060495.JPG

P1060496.JPG

P1060497.JPG

P1060498.JPG

podsufitka była dość w miarę kilka mniejszych, gorzej było z tylnymi słubkami w komorze bagażnika ale i z nimi też dałem radę

P1060500.JPG

P1060501.JPG

P1060503.JPG

P1060504.JPG

P1060505.JPG

P1060506.JPG

P1060507.JPG

P1060508.JPG

P1060510.JPG

P1060511.JPG

P1060512.JPG

P1060514.JPG

siedzenie wyprane schnie w promieniach wrześniowego słońca

P1060517.JPG

P1060518.JPG

P1060519.JPG

P1060520.JPG

czas gonił bo wakacje czekały więc zdjęci dużo nie mam teraz zabezpieczenie

P1060539.JPG

P1060540.JPG

P1060541.JPG

P1060542.JPG

P1060543.JPG

w tym momencie powinno być zdjęcia roboty przy błotnikach, ale że wcześniej zrobiłem je przed a dużo później w trakcie roboty, ale podczas schnięcia pod kładów itp, stwierdziłem że zrobię przy swoim samochodzie mały akcent

P1060533.JPG

P1060534.JPG

P1060535.JPG

P1060536.JPG

P1060537.JPG

P1060538.JPG

 

Tak zostawiłem samochód do po lakierowania przez pracownika ojca i wyjechałem na wakacje do Hurghady, mając nadzieje, że przez ten tydzień nic się nie wydarzy, odpoczywałem, ale po trzech dniach dowiedziałem się że mój dziadek zmarł :( co było dla mnie szokiem szczególnie że była to osoba która mnie zaraziła strażą, najgorsze było to że nie mogłem uczestniczyć w uroczystości pogrzebowej ponieważ nikt nie będzie czekał na wnuka więc pogrzeb odbył się dzień przed moim powrotem :cry: , pisząc to nawet teraz jest mi trochę smutno, przez to chyba zrozumiecie z zdjęć z korekt i zabezpieczenia a tym bardziej z efektu końcowego będzie raczej w okrojonej formie, bo nie miałem ani ochoty na korektę, a tym bardziej na robienie zdjęć, sama korekta po tym wydarzeniu zajęła mi prawie 2 tygodnie, mam nadzieje że rozumiecie dla czego

P1060778.JPG

P1060780.JPG

P1060781.JPG

P1060782.JPG

P1060833.JPG

P1060834.JPG

P1060835.JPG

P1060836.JPG

P1060839.JPG

P1060840.JPG

P1060841.JPG

P1060842.JPG

P1060843.JPG

P1060844.JPG

P1060845.JPG

P1060846.JPG

P1060847.JPG

P1060848.JPG

P1060849.JPG

P1060850.JPG

P1060851.JPG

P1060852.JPG

P1060853.JPG

P1060854.JPG

P1060855.JPG

P1060856.JPG

P1060857.JPG

P1060858.JPG

P1060859.JPG

Zabezpieczony cquartzem

P1060860.JPG

P1060861.JPG

P1060862.JPG

P1060863.JPG

P1060864.JPG

P1060865.JPG

P1060866.JPG

P1060867.JPG

P1060868.JPG

P1060871.JPG

zdjęć po nie mam nie chciałem już ich robić, może baterie padły a może z powodu samopoczucia już nie pamiętam, wyjeżdżając samochodem był już październik, więc w krótkim czasie z powodów oczywistych zająłem się przygotowaniem felg aluminiowych z zimówkami

P1060892.JPG

P1060893.JPG

P1060894.JPG

P1060895.JPG

P1060896.JPG

P1060897.JPG

P1060898.JPG

P1060899.JPG

P1060900.JPG

P1060901.JPG

P1060902.JPG

P1060903.JPG

 

 

Mam nadzieje że jednak się podobało, jutro zostawię komentarz jeszcze co do prac po i samego cquartza, oraz dopiszę środki które zostały użyte na audi jak sobie oczywiście przypomnę

Link to comment
Share on other sites

Jak pojawiają się nowe relacje w PSB, to wiedz, że coś się dzieje ;) Chyba naprawdę wiosna nadchodzi hehe :)

 

Co do samej pracy to moim zdaniem elegancko poradziłeś sobie z tym Audi, wielkie słowa uznania. Miałeś bardzo dobre warunki do pracy - pozazdrościć tak fajnego miejsca!

 

Mnie się bardzo relacja podoba. Brawo!

Ale ta korozja w tak młodym audi jest dla mnie szokiem :shock:

 

+1

Link to comment
Share on other sites

Stosunkowo spory szczurek :) Zacna robota, jestem zdziwiony, że udało Ci się tak doczyścić felgi... ja jak swoje odkopywałem to nie udało mi się doczyścić ich tak jakbym chciał :(

Link to comment
Share on other sites

co do roboty przy błotnikach rdza została usunięta scotch brite discs na wiertarce, reszta matowana papierem ściernym p240 oraz p400 na gąbce, niestety jak napisałem wcześniej rdza jest już tak naprawdę między ziarnami a nie powierzchniowa, więc kwestia czasu powrotu, na goła blachę został natrysnięty ocynkiem w spreju, na to podkład lakierniczy, ja jeszcze byłem przy dobraniu koloru, przez technika z dupoint, resztą już zajął się lakiernik który pracuje u ojca (który kilka lat pracował u podwykonawcy audi vw), na bazę został położony specjalny lakier bezbarwny który jest przewidziany do refinischa w bmw, chyba już tyle

Link to comment
Share on other sites

jest już tak naprawdę między ziarnami

Jesteś pewien?

Jeśli tak to to jest wina złego stopu a nie zabezpieczenia antykorozyjnego. Stare fiaty też tak korodowały - między krystalicznie. Na zewnątrz może być ocynk dwustronny, a jony przeskakują między fazami w metalu i i tak będzie rdza - i tak. Nazywa się to rdzą elektrochemiczną.

 

Relacja :good: oglądałem z zaciekawieniem.

Smutna informacja o dziadku. Współczuje.

Link to comment
Share on other sites

Ładna relacja, gratuluje wytrwałości, jednak z jedną rzeczą dałeś d***...

(oczywiście nie chce Cię urazić 8-) )

 

Skoro zdejmowałeś zderzak to lakierowania, to warto było poświęcić 20 minut i zrzucić także nadkole.

 

201110250221.jpg

 

201110250211.jpg

 

201110250241.jpg

Link to comment
Share on other sites

A martwiłem się, że mi rdzewieje 16 letnie CLK :-]

Jeśli rdza nie została usunięta do końca to na pewno wyjdzie z powrotem. Warto taki kawałek metalu potraktować odrdzewiaczem albo dedykowanym środkiem wiążącym się z rdzą - Brunox czy Cortanin f.

A potem podkładować.

Link to comment
Share on other sites

Mnie się bardzo relacja podoba. Brawo!

Ale ta korozja w tak młodym audi jest dla mnie szokiem :shock:

 

Ja na swojej 12 letniej B6 nie mam żadnych oznak korozji... Błotnik przetarty do gołej blachy od ponad roku i rdza tego nie bierze, żadne purchle się nie robią tylko nalot się pojawił a tutaj co? Purchle jakieś oO'

 

 

 

Poza tym fajna relacja :)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.