Jump to content

Recommended Posts

Posted

Witam

 

macie jakieś sposoby na parujące reflektory? wyjmę, rozbiorę, wyczyszczę 'szkła' od wewnątrz bo są mega zasyfione co widać na zdjęciach poniżej :dontknow: i co dalej? jakaś antypara od wewnątrz czy jak? może wywiercić dziurkę?

 

dzięki! :good::good:

 

wszystkie zabrudzenia na zdjęciach są od wewnątrz, to nie są uszkodzenia/ubrudzenia od zewnątrz..

 

20120920461.jpg

 

20120920462.jpg

 

20120920463.jpg

 

20120920464.jpg

 

20120920465.jpg

 

na zdjęciach nie są zaparowane, ale ostatnio tak parują, że aż krople spływają po szkłach od wewnątrz :/:/:/:/:/

Posted

Kamil Mówiłem ci na spocie albo dziurka albo pochłaniacze wilgoci :) (takie jak sa czasem dodawane do butów itp)

Posted

u mnie było dokładnie to samo jak troche rozszczelniłem tą gume wokół żarówki odrazu przestaly parowac.

ponoć pomaga wywiercenie dziurki własnie w tej gumie :o

Posted

Marco, Czyli dziurka? Tylko gdzie najlepiej? :o:o

 

[ Dodano: 25 Listopad 2012, 22:29 ]

slaslu, U mnie tej gumy/osłony żarówki nie ma, bo światła były przerabiane na soczewki..

  • Moderator
Posted

kamilgt, ale wiesz, dziurka w gumie to tylko w tym przypadku rozwiązanie problemu :P

normalnie to :thumbdown::D

Posted

o antyparze nawet nie myśl :acute: na szybach w aucie po około miesiącu tworzy sie jakaś biała powłoka którą trzeba zetrzeć więc jak sie pojawi w środku reflektora to za fajnie nie będzie

Posted
slaslu, U mnie tej gumy/osłony żarówki nie ma, bo światła były przerabiane na soczewki..

 

a może ktoś przy przerabianiu się nie postarał :o

Posted

Czesc lamp ma otwory ktore pozwalaja lampie "pracowac" grzanie -stygniecie.

W takich otworach (rurkach) byly cos jakby filce(gabki) ktore odpowiadaly za "gospodarowanie" woda.Taki filtr.

Ich degradacja powoduje ze po pewnym czasie lampa zaczyna parowac.

Posted
Czesc lamp ma otwory ktore pozwalaja lampie "pracowac" grzanie -stygniecie.

W takich otworach (rurkach) byly cos jakby filce(gabki) ktore odpowiadaly za "gospodarowanie" woda.Taki filtr.

Ich degradacja powoduje ze po pewnym czasie lampa zaczyna parowac.

 

I jak się zepsuje, to trzeba ten syf wywalić, zakleić silikonem, otworzyć gumę z tyłu, dać wyschnąć i zamknąć jak wyschnie. Można pomóc suszarką w zimie. Jakiś czas powinien być spokój. Szczerze mówiąc, dużo czytałem w internecie o sposobie na parujące lampy i nikt nie wymyślił żadnego złotego lekarstwa na to :dontknow:

Posted
I jak się zepsuje, to trzeba ten syf wywalić, zakleić silikonem, otworzyć gumę z tyłu, dać wyschnąć i zamknąć jak wyschnie.

Czasem pomaga wyjecie i "wypranie" tego w wodzie z mydlem.

Kiedys sam szukalem rozwiazania bo mialem taki problem w BMW e39.

Posted
Czesc lamp ma otwory ktore pozwalaja lampie "pracowac" grzanie -stygniecie.

W takich otworach (rurkach) byly cos jakby filce(gabki) ktore odpowiadaly za "gospodarowanie" woda.Taki filtr.

Ich degradacja powoduje ze po pewnym czasie lampa zaczyna parowac.

 

Dokładnie, macie pomysł czym to zastąpić?

bo w 15 letnim aucie zostały tylko resztki przy dotyku które się rozpadają.

I tez mi parują :(

Posted

Generalnie lampa powinna być szczelna nie wiem skąd teorie o dziurkach? Nieszczelność jest przyczyna parowania klosza. Mi parowały kierunkowskazy (przyczyna nieszczelność, parowanie po deszczu lub po myciu auta). Najlepiej dokładnie sprawdzić wszystko czy nie ma gdziekolwiek nieszczelności albo wymiana.

Posted
Generalnie lampa powinna być szczelna nie wiem skąd teorie o dziurkach? Nieszczelność jest przyczyna parowania klosza. Mi parowały kierunkowskazy (przyczyna nieszczelność, parowanie po deszczu lub po myciu auta). Najlepiej dokładnie sprawdzić wszystko czy nie ma gdziekolwiek nieszczelności albo wymiana.

 

W 323 w lampach głównych są specjalne otwory z których wychodzą ok 2cm gumowe wężyki zagięte w S. W środku tych wężyków była pewnego rodzaju gąbka, która się rozpadła.

Więc to nie teoria tylko praktyka :)

Posted

CesOne, Nawet jesli uszczelnienie sprawdziło sie w kierunkowskazach to lampa jest znacznie większa i większe są w niej wahania temperatur , a co za tym idzie musi być jakiś ruch powietrza żeby jej nie rozsadzilo. Jesli chcesz sprawdzic jak to dziala to nadmuchaj woreczk foliowy w ciepłym pokoju a następnie przenieś go w chłodne miejsce. Sam sie przekonasz na czym polega problem parowania lamp zwłaszcza kiedy są szczelne. ;)

Posted
CesOne, Nawet jesli uszczelnienie sprawdziło sie w kierunkowskazach to lampa jest znacznie większa i większe są w niej wahania temperatur , a co za tym idzie musi być jakiś ruch powietrza żeby jej nie rozsadzilo. Jesli chcesz sprawdzic jak to dziala to nadmuchaj woreczk foliowy w ciepłym pokoju a następnie przenieś go w chłodne miejsce. Sam sie przekonasz na czym polega problem parowania lamp zwłaszcza kiedy są szczelne. ;)

 

Właśnie po to lampa jest zamknięta z tyłu gumą a nie plastikowym korkiem ;)

Posted
Właśnie po to lampa jest zamknięta z tyłu gumą a nie plastikowym korkiem

Kazdy przeplyw powietrza ktory nie jest w jakis sposob kontrolowany wczesniej czy pozniej prawdopodobnie skonczy sie parowaniem kloszy.

Lampa stygnac zasysa powietrze a zawarta w nim wilgoc osadza sie na jej najzimniejszej czesci.Pierwszy stygnie klosz wiec ............. :song:

Jesli lampa nie jest dobrze "wentylowana" dochodzi do kumulacji a efekt widoczny jest na szkle lampy.

Posted

kiedyś ktoś mi mówił że wlewał niewielką ilość denaturatu wilgoć razem z dynksem odparowywała i był spokój ;) słyszał ktos z was o tym?

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.