Jump to content

K2 QUANTUM


darfe
 Share

Recommended Posts

Sponsorem jest sklep CAROK, który udostępnił do testów wosk K2 QUANTUM

3d61fa890944c9cb.jpg

 

Głównym bohaterem testu jest K2 QUANTUM, jest to budżetowy sealant, który ma powodować długotrwałą ochronę lakieru (do 10 myć). Cena na dzień dzisiejszy w sklepie carok.pl to 24.90zł za 140g. Będzie on rywalizował na masce z 3 mazidłami. Postaram się wytłumaczyć wybór konkurentów:

 

COLLINITE #476 - skoro na pudełku QUANTUM jest napisane "długotrwała ochrona" to co innego jak nie colli mogło by być konkurentem...

TURTLE WAX PROTECTIVE EXTRA GLOSS - sealant, który bardzo zaskoczył trwałością, firma "marketowa" tak jak K2

DURAGLOSS #111 - wybór ze względu na podobną konsystencję co K2 oraz długotrwałą ochronę.

 

OPIS PRODUKTU WG PRODUCENTA:

Zadbany lakier to wizytówka samochodu i jego właściciela. Dlatego w oparciu o badania, testy i doświadczenie stworzyliśmy syntetyczny wosk ochronny Quantum . Jest to wyjątkowy produkt oparty na bazie najwyższej jakości polimerów, zapewniający długotrwałą ochronę lakieru, nawet do kilkunastu myć. Dodatkowo zawiera unikalne środki wzmacniające kolor i wydobywa głęboki połysk. Po zastosowaniu lakier staje się idealnie gładki. Zwiększa się napięcie powierzchniowe kropel wody, co ułatwia ich spływanie. Wysoce wydajny - zaledwie 50-70 ml na auto. Posiada przyjemny aromat zielonej herbaty. Nie brudzi plastików. Nadaje się do nanoszenia ręcznego oraz maszynowego przy pomocy miękkiej gąbki. Wypróbuj Quantum i przekonaj się osobiście, że jego stosowanie gwarantuje zachowanie idealnego stanu lakieru przez długi czas.

 

Moje spostrzeżenia:

Opakowanie - dobrze wykonany kartonik. Złota część gładka błyszcząca, biała natomiast drobna struktura. Daje to nam do zrozumienia, że mamy do czynienia z czymś "fajniejszym". Wygląda to dosyć ciekawie. Butelka ciężka i solidna, dozownik dozuje preparat bezproblemowo.

Zapach - zielona herbata, przyjemny, lecz dla mnie bez wodotrysków - nie ma tu czegoś takiego, że można siedzieć i wąchać jak np. Nattys'y od PB

Konsystencja - gęste mleczko - podobnie jak DG #111

Aplikacja - bezproblemowa, podobna jak DG #111

Polerowanie - wśród konkuretów z testu miejsce drugie zaraz po #111 tylko dlatego, że pierwsze przetarcie stawiało trochę większy opór, potem juz podobnie, bez mazania itp. W przypadku grubszego nałożenia nie było żadnego problemu ze spolerowaniem w przeciwieństwie do collieg i żółwia.

 

W skład zestawu K2 wchodzi również różowa mikrofibra. Ma metkę, którą bez problemu można wyrwać. Fibra jest dosyć cienka i mocno pyli. Po przepraniu mikrofibry pylenie ustało. Polerowałem nią wosk K2 i sprawdzała się dosyć dobrze.

 

Przygotowanie maski i błotników do testu:

 

Maska i błotniki potraktowane NIELSEN T&G REMOVER, następnie wyglinkowane BILT HAMBER (hard) - jako poślizg OPTIMUM INSTANT DETAILER. Kolejnym krokiem była korekta FG500 oraz FF3000. Auto stało przez noc pod chmurką, dlatego żeby oczyścić po nocce przeleciałem VANILLA HAND GLAZE, a następnie IPA, żeby usunąć vanillkę i kłaść woski na czysty lakier. Auto miedzy etapami myte RISE & SHINE BIG APPLE SHAMPOO

 

Zdjęcia:

 

Cały zestaw K2 Quantum

3ecd269f126cd9f6med.jpg

 

Glinka po masce i błotnikach wspomagana Optimum Instant Detailerem

95f47c80ac0d395bmed.jpg

 

Konkurenci - dodatkowo lewy błotnik Zółw, prawy K2

8854a6da110972afmed.jpg

 

Niespolerowany Żółw

01825fb09a13ea46med.jpg

 

K2 Quantum

bac58271d3bf2ff0med.jpg

 

K2 niespolerowane

50398566f486783emed.jpg

 

Porównnie Eurow, a K2

939eba4f2116a3eamed.jpg

 

Collinite #476

b8946323a6d8b4e2med.jpg

 

DG #111

88ac839c4ed00252med.jpg

 

Niespolerowany #476 oraz #111. DG leżał na masce ok 30 min. Reszta wosków polerowana po teście palca.

7d45d8268dc5125fmed.jpg

 

Efekt końcowy

a327212c87d9310fmed.jpg

 

Przyciemnienie lakieru po stronie K2 Quantum

118584da2113a600med.jpg

 

Efekt końcowy

337044a1ef1e4b50med.jpg

 

Maska po 24h przy drodze szutrowej oraz pod drzewkiem z którego leciały te jasne płatki:)

2bedec7ca06dbaf1m.jpg

 

Cała maska po opłukaniu na bezdotyku (po kliknięciu pełen rozmiar)

b9897a8e93001f73m.jpg

 

TURTLE WAX PROTECTIVE EXTRA GLOSS

b6c8d8e4920e4040med.jpg

 

K2 QUANTUM

1251fd88b4495ebbmed.jpg

 

COLLINITE #476

20fe811645f9da60med.jpg

 

DG #111 + K2 QUANTUM na błotniku

a396c8b20b67429bmed.jpg

 

 

 

Wnioski:

Zobaczymy z czasem jak będzie z trwałością wosku, ale na chwilę obecną uważam go za godny uwagi. Jest to wosk tani, nie sprawiający problemów przy aplikacji i polerowaniu wiec bardzo dobrze nadaje się na początek przygody z detalingiem. Butelka ma tylko 140g i wg mnie powinna wystarczyć na 3 aplikacje co również uważam za plus, bo bardzo szybko będzie można kupić sobie inne mazidełko. Nagrałem film na bezdotyku (nie umiem go jeszcze zamieścić) i po analizie widać, że w tej chwili woski zachowują się i wyglądają bardzo podobnie wiec ciężko wyciągać wnioski. Za tydzień podczas mycia postaram się polewać maskę i błotniki zwartym strumieniem wody z węża ogrodowego i będzie można łatwiej zaobserwować efekt jej odprowadzania.

Link to comment
Share on other sites

Wosk za 25 zł... No zobaczymy. TW EG kosztuje prawie 2x tyle i jest 15x wydajniejszy. Zobaczymy co dalej. Jeszcze nie spotkałem się z godnym uwagi produktem od K2. No chyba, że "Turbo" (w firmie leczy i usuwa wszystko :lol: ciąże też). ;)

Link to comment
Share on other sites

Butelka ma tylko 140g i wg mnie powinna wystarczyć na 3 aplikacje

 

Wysoce wydajny - zaledwie 50-70 ml na auto

 

To jak na taki budżetowy wosk, wcale nie daje jakieś oszczędności, raczej daje pozorną oszczędności.

Link to comment
Share on other sites

Oszczednosc daje taka, ze jest w malej butelce i za male pieniadze mozna kupic cos na poczatek. Gdyby faktycznie porownac np TW z K2 i ilosc aplikacji z danej objetosci preparatu to K2 wypada blado, ale podobnie jak inne sealanty w porownaniu do zolwia, ktory jest mega wydajny. Co do ilosci wosku potrzebnego na aplikacje wg K2 to mam wrazenie ze troche przesadzili i dalej sadze, ze na 3x wystarczy. K2 traktuje ten wosk jako serie GOLD wiec jakąś lepszą. Świadczy o tym nawet ciekawe pudełko i moze faktycznie wyjdzie z tego cos fajnego. Cenowo wychodzi podobnie jak DG #111 wiec choćby z tego względu nie powinien okazac sie totalna lipą, bo gdyby poprzeliczac cene do objetosci to wcale nie jest taki mega tani.

Link to comment
Share on other sites

Chciałem, żeby były równe szanse i wszystko poszło na czysty lakier bez żadnych cleanerów. Z tego co wyczytałem na forum to pisano o ok 40 min dla sealantów duraglossa przy ok 20 stopniach C. Jak kładłem woski było ponad 30 stopni wiec dlatego skróciłem ten czas do 30min. Wszystkie woski jedna warstwa.

Link to comment
Share on other sites

2 pytanka. Jak dobrze zrozumiałem z opisu, to wszystkie woski kładzione zostały na "goły lakier", bez żadnych cleanerów, si?

I pytanie nr 2

337044a1ef1e4b50med.jpg

Czemu to wszystko tak rzucone na glebę obok samochodu? 8-)

Link to comment
Share on other sites

Dokladnie tak jak pisze bizislawek. Koniec prac przy aucie i wszystko do prania. Zreszta tam byla trawa wiec raczej nie ma mozliwosci dostania sie jakiegos piachu.

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

Nie no, ludzie, litości :roll: Dla mnie, jako właściciela czarnego auta ta cała kupka jest do wyrzucenia , nie dotknąłbym tym już lakieru.

Link to comment
Share on other sites

Wszystko lezy na butelkach i pojemniczkach woskow do tego na trawie i jeszcze dodatkowo bedzie prane, wiec sadze, ze nawet jako wlasciciel czarnego samochodu z lakierem jak maslo nie powinienem miec obaw.

Link to comment
Share on other sites

Hehe, miażdżą mnie teksty i czepialstwo w stylu escimo :) więcej kamienia znajdziesz w wodzie, w której pierzesz fanty niż na tej trawie ;).

 

Wszystko z umiarem, pedantyzm również.

 

PS: lubię takie testy - tanich wosków, z których wszyscy szydzą, z renomowanymi firmami.

Link to comment
Share on other sites

mystek, czepialski nie jestem, co najwyżej w "niemiły" sposób przestrzegam innych przed takimi nawykami. Zdjęcia były dość małe, więc nie było widać czy rzeczy są rzucone na trawę czy na czymś leżą.

Link to comment
Share on other sites

Ja też się czepiam, ale moim zdaniem jeśli porównujemy produkty to nakładajmy je zgodnie z zaleceniami producenta lub z własnymi sprawdzonymi kombinacjami.

Test ma sens tylko wtedy, jeśli każdy produkt będzie działał możliwie najlepiej. Chyba mało kto kładzie coś na 'goły' lakier (chyba, że tego wymaga aplikacja) Tak jak np DG na #601, Zymol na HDC itd

Link to comment
Share on other sites

Skoro się czepiamy to teraz ja się przyczepię do JM63. Proszę pokaż mi na opakowaniu #111 gdzie jest napisane żeby kłaść na #601. Co do reszty wosków również bym prosił o pokazanie na opakowaniu lub sposobie użycia gdzie popełniłem błąd. Uważam, że test jest miarodajny, bo wszystko zostało położone w takich samych warunkach na taką samą powierzchnię i żaden z producentów nie pisał o stosowaniu innych środków. Wszystkie działania były wykonywanie zgodnie z ZALECENIAMI PRODUCENTA, które znajdują się na opakowaniu. Cleanery, o których piszesz to są dodatki, na które niekoniecznie wszystkich stać i z którymi niekoniecznie wszystkim chce się bawić. Test ma za zadanie pokazać trwałość tańszych wosków w własnie takich, a nie innych warunkach.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Myślałem, żeby aktualizować test co tydzień ale sądzę, ze było by to zbyt często i nie widzielibyśmy zbytnich różnic. Woski są już na masce 18 dni. Samochód Był już myty 3 razy szamponem od R&S. Film z bezdotyku - dzien po myciu. Zdjęcia kropelek z opryskiwacza pod blokiem po dojechaniu z myjki. Dla przypomnienia, od lewej: błotnik +lewa strona maski TURTLE WAX, następnie K2 QUANTUM, COLLI, #111, prawy błotnik K2 QUANTUM

 

 

 

 

Maska ok. 20sek. po opłukaniu

8b70b657e862c464.jpg

 

TURTLE WAX

ffb79ade5f4f8d88.jpg

 

K2 QUANTUM

9ca4ced1e056a41c.jpg

 

COLLINITE #476

cfd8401536ea7bad.jpg

 

DURAGLOSS #111

70f4b6bed017ead3.jpg

Link to comment
Share on other sites

Myślałem, żeby aktualizować test co tydzień ale sądzę, ze było by to zbyt często i nie widzielibyśmy zbytnich różnic. Woski są już na masce 18 dni. Samochód Był już myty 3 razy szamponem od R&S. Film z bezdotyku - dzien po myciu. Zdjęcia kropelek z opryskiwacza pod blokiem po dojechaniu z myjki. Dla przypomnienia, od lewej: błotnik +lewa strona maski TURTLE WAX, następnie K2 QUANTUM, Colli, #111, prawy błotnik K2 QUANTUM

 

 

 

 

Maska ok. 20sek. po opłukaniu

Obrazek

 

TURTLE WAX

Obrazek

 

K2 QUANTUM

Obrazek

 

COLLINITE #476

Obrazek

 

DURAGLOSS #111

Obrazek

 

 

COLLI i K2 to są te same zdjęcia ?? Czy tylko mnie się tak wydaje :o

Link to comment
Share on other sites

Proszę pokaż mi na opakowaniu #111 gdzie jest napisane żeby kłaść na #601.

Spokojnie ;) Chodzi mi przede wszystkim o Duragloss'a.

#111 działa dużo lepiej (wygląd, trwałość), kiedy jest nakładana na #601, nawet jeśli nie ma tego na opakowaniu, to jest to powszechnie wiadome.

Sam widzisz, że coś jest nie tak (chyba, że trzymasz auto pod złośliwym drzewem, albo coś), skoro po 18 dniach DG i Colli, czyli sprawdzeni długodystansowcy ledwie zipią.

Także moim zdaniem, jeśli porównujemy LSP, to wykorzystajmy cały jego potencjał ;)

No, chyba, że

Test ma za zadanie pokazać trwałość tańszych wosków w własnie takich, a nie innych warunkach.

Wtedy ok, nie czepiam się, test spoko :good:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.