Jump to content

Renowacja kloszy lamp przednich


nelq
 Share

Recommended Posts

Użyty został zestaw do odnawiania lamp od 3M.

Zestaw jest przeznaczony TYLKO do kloszy plastikowych (wbrew temu co piszą na różnych forach)

 

Zawartość zestawu:

- 6 krążków papieru ściernego 500

- 4 krążki papieru ściernego 800

- krążek papieru wodnego 3000 na gąbce

- pomarańczowy gąbkowy pad 3M (wykończeniowy)

- pasta polerska 3M

- uchwyt do papieru / pada

- instrukcja

 

Tak wyglądał pacjent przed:

 

20120623163120.jpg

20120623163224.jpg

20120623163245.jpg

20120623163317.jpg

 

Drogi to one raczej nie oswietlaly :?

 

20120623163442.jpg

20120623163454.jpg

 

Kleimy i jedziemy:

 

20120623171430.jpg

 

Po przetarciu papierem 500

 

20120623180750.jpg

 

Po trzecim z czterech etapów (papier 500 / 800 / 3000)

 

20120623182745.jpg

 

A tak wyglada efekt koncowy:

 

20120623183224edit.jpg

20120623183539.jpg

20120623195343.jpg

20120623195523.jpg

 

Prawdziwego 50/50 niestety nie ma ( :oops: ) ale w zastepstwie:

 

20120623183224edit.jpg

 

 

Kilka uwag i porad:

 

Producent zaleca używanie urządzenia które pracuje w przedziale 1200-1600 rpm jednak z braku innego urządzenia pracowałem wiertarką która nie miała regulacji obrotów i kręciła się duuużo za szybko. Da się to zrobić bez uszkodzenia kloszy ale wymaga to ogromnej ostrożności.

 

 

Im więcej elementów uda nam się w trakcie przygotować odsunąć (np przed otwarcie maski, poluzowanie / zdemontowanie zderzaka jeśli można to szybko i łatwo zrobić)od lampy tym łatwiej będzie nam się pracować i mamy pewność, że ich nie porysujemy. Resztę obklejamy taśmą. Papierowa okazała się marnym wyborem ale innej pod ręką nie miałem.

 

 

Najważniejszy i najbardziej "niebezpieczny" etap to etap pierwszy: ścieranie pożółkłej i matowej warstwy plastiku. Musimy BARDZO uważać żeby nie przygrzać plastiku o co bardzo łatwo. Jeśli się tak stanie to stopiony plastik ciągnie się za papierem i robi pomarańczowe smugi które można usunąć pod warunkiem, że są małe. Musimy uważać aby trzymać wiertarkę prostopadle do lampy i cały czas ją przesuwać. Najtrudniejsze są ranty świateł i wszelkie "zgięcia". Płaskie powierzchnie poleruje się całkiem łatwo. Pamiętajmy aby zaczynać na płaskiej powierzchni przy jak najmniejszym docisku i z czasem kiedy dobrze opanujemy prowadzenie wiertarki dociskamy trochę mocniej. W instrukcji jest napisane aby używać "średniej do małej siły nacisku".

 

Pierwszy etap kończymy kiedy dopiero kiedy klosz jest mleczny, bez przebarwień i plam, równomiernie zeszlofowany. Jeśli lampy na początku były mocno pożółkłe to dodajemy do tego jeszcze co najmniej 3-5 przejazdów ze średnim dociskiem lub więcej z lekkim - musimy zebrać więcej plastiku bo na koniec okaże się, że lampy są przejżyste ale nadal lekko żółte!

 

 

Potem następuje etap drugi, ścieranie papierem 800 analogicznie do ścierania 500-tką. Po skończeniu lampa ma być nadal mleczna, bez plam. Wszystkie głębsze rysy po poprzednim przecieraniu powinny zostać usunięte.

 

Etap trzeci to polerowanie papierem 3000 na mokro. I to na bardzo mokro. Lejemy wodą obficie. Im więcej tym lepiej. Po skończeniu lampy zaczynają być przejrzyste i klarowne. Szorujemy aż do usunięcia wszystkich rys. Mogą pozostać jedynie bardzo drobne, prawie niewidoczne okrągłe zarysowania.

 

 

Etap czwarty i ostatni to polerowanie pomarańczowym padem polerskim z małą(!) ilością pasty (wielkości powiedzmy 2-3 groszków). U mnie wystarczyły dwa wypracowania pasty.

 

(Do administracji: jeśli uważacie, że ten temat nie powinien się znajdować w PSB proszę o przeniesienie go do odpowiedniego działu)

Link to comment
Share on other sites

Przed polerką światła nie oświetlały niczego :/ Więcej drogi oświetlały przeciwmgłowe. Teraz świecą tak jak powinny więc różnica jest ogromna. A i ogólny wygląd samochodu zmienił się diametralnie. £20 a tyle radości :)

Link to comment
Share on other sites

Doby efekt był po samym użyciu papierów 500->800->3000 nie sądziłem że będzie to wyglądało ze względu na duży przeskok między papierkami ale efekt końcowy super. Teraz ja wypoleruje lamy kumplowi w Passacie B5FL

Link to comment
Share on other sites

Szczerze mówiąc też obawiałem się co z tego wyjdzie przy tak dużych przeskokach pomiędzy gradacjami papieru. Wcześniej kiedy przeglądałem opisy innych którzy robili takie renowacje to zawsze było używanych 5-6 gradacji z przeskokiem co ~500. Ale jak widać można użyć 500/800/3000 + pasta i efekt jest naprawdę świetny. Nie wiem tylko czy w takim wypadku aż tak dobrze wypadłoby to przy pracy ręcznej.

Link to comment
Share on other sites

Przy pracy ręcznej też dobrze wychodzi, z tą różnicą, że ja robiłem tylne u siebie w Peugeotcie po klejeniu, i wyszły nówki, ale mogłem się pokusić o pomalowanie wnętrza i tego żałuję. Ale tutaj profi robota.

Zdradź cenę tego zestawu i ile Ci to zajęło...

Link to comment
Share on other sites

£20 za zestaw. Pierwsza lampa około godziny, druga jakieś 45min. Trwałoby trochę krócej gdyby nie to, że miałem wiertarkę z minimalną regulacją obrotów i kręciła się sporo za szybko więc sporo czasu zajęło mi dopasowanie siły nacisku i szybkości przesuwania tarczy tak aby nie przytopić plastiku o co było bardzo łatwo.

Link to comment
Share on other sites

Jak myślisz, podobnie by się pracowało na fabii I?

Bo mam taką w rodzinie i lampy są w tak fatalnym stanie, że te twoje w wersji "przed" to lux torpeda, a jeszcze mają takie fajne czarne ramki.

Zastanawiałem się nad zastosowaniem papierów 500/800/1000/1500/2500/3500 i pasta do poliwęglanu (do telefonów komórkowych, ale tylne lampy tym robiłem i cacy)?

Link to comment
Share on other sites

Myślę, że podobnie będzie się pracowało z każdym plastikowym kloszem. W Fabii I masz bardzo ułatwione zadanie bo klosz jest praktycznie płaski.

Nie wiem tylko jak będzie się spisywała pasta do poliwęglanu. Ja bym kupił jakiś tester od 3M i tym polerował. Nie można porównywać korekty / polerki lamp tylnych i przednich. Przód musi być całkowicie przejrzysty i klarowny podczas gdy lampy tylne zazwyczaj takie nie są. Poza tym to chyba dwa zupełnie różne plastiki (czy się mylę?).

 

Dodałem do pierwszego postu kilka porad jeśli planujecie przeprowadzić taką renowację - przeczytajcie.

Link to comment
Share on other sites

Super :ad:

 

To będzie mój następny ruch, tylko zobaczę czy da radę to zrobić przy użyciu polerki i krążka 75, wtedy wystarczy papier gdzieś złapać. Samochód dużo dzięki temu zyskał i bezpieczeństwo z pewnością też.

 

Pozdro.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.