Jump to content

AR 156 krótko, na temat i bez pędzelków ;)


Borek
 Share

Recommended Posts

Trzeba trochę zaniżyć poziom i obszerność relacji bo chcąc dotrzymać kroku niektórym z Was trzeba by spędzić nad relacją więcej czasu niż nad samą pracą 8-) a przynajmniej u minie nie wywołuje to szczególnego entuzjazmu.

Pędzelkom i pozowanym zdjęciom mówię stanowcze NIE ;) ile można na to patrzeć :P

 

W zeszły weekend wziąłem na warsztat auto znajomego, niedawno po taniości kupione więc wymagające kilku czynności, które przywrócą mu dawną formę. Ja miałem uczynić, żeby Bella znowu była Bella. Relacji właściwie miało nie być, ale jak już jest kilka fot to wrzucę.

 

 

przygotowanie

- Prickbort

- Shiny Garage Perfect Active Foam

- Shiny Garage APC

- BH soft

- Tenzi Neutro

- Tenzi En-jee

 

korekta

- Lare epl

- P3000

- futro flexi, polishing ABW, finishing Lare

- FG500, FC+, PB Master Cut, Megs 205

 

zabezpieczenie

- Colli 845

- Autoland Bamp - plastiki

- Autoland Blag - opony

 

 

syfiara...

img3172r.jpg

img3176e.jpg

img3180r.jpg

plastiki chyba nigdy nie były niczym zabezpieczane :roll:

img3175h.jpg

img3178pt.jpg

img3182y.jpg

 

lecimy, na początek Prick

img3185do.jpg

 

potem Marolexowanie przy użyciu SG Perfect Active Foam 1:20

img3186b.jpg

img3187y.jpg

img3188vh.jpg

img3189zs.jpg

 

felgi bez szczególnej uwagi, na dniach miały iść do żyda

img3192pg.jpg

 

APCowanie też marolexem i SG Lime APC 1:5, fajna śmietanka co :u

img3193hn.jpg

img3195gf.jpg

 

lakier nie był jakoś wyjątkowo skatowany złym myciem, ale każdy element miał kilka-kilkanaście średnich i grubszych rys takich jak te(+czasem jakieś z dupy zaprawki)

img3196y.jpg

img3198t.jpg

img3199vw.jpg

większe od razu potraktowałem P3000, wszystko nie zeszlo, ale spłycone i wyoblone są dużo mniej widoczne

img3200j.jpg

img3201x.jpg

 

jak ja nie lubię tych wyklejanek :cry:

img3202w.jpg

 

Pierwszy atak przypuściłem białym flexi +fg500 jednak rysy schodzily bardzo wolno, a lakier bardzo się grzał więc sięgnąłem po puszystego misiaczka flexi. Ostatecznie stanęło na 2-3 przejazdach futrem z fg500 lub FC+, krokiem pośrednim w postaci 1 sumiennie zenitowanego przejazdu fg500 na żółtym ABW i ostatecznym finiszem Megsem 205 na czarnym padzie Lare. Do zabezpieczenia uzyłem Colliego 845, którego bardzo lubię ze względu na ekspresowe nakładanie i polerowanie :u

fifty-fifties

img3212yz.jpg

img3214k.jpg

img3219k.jpg

img3221t.jpg

img3222g.jpg

img3225yv.jpg

 

lampy wymagały oddzielnego treatmentu bo paskudnie złaziła z nich warstwa ochronna, trzeba było drzeć do kości 500-800-1000-1500-2500. Dalej małe futerko i Poorboy Master Cut , którego próbkę otrzymałem od kumpla i który to bardzo zachwalał praktycznie zerowe pylenie tej pasty. Do prac punktowych czy takich jak tu - przy otwartej masce super sprawa, nie robimy syfu wszędzie dookoła.

img3226yu.jpg

img3227j.jpg

img3228e.jpg

img3229q.jpg

 

no i po wszystkim (ca 28 godzin)

img3220k.jpg

img3231y.jpg

img3240l.jpg

img3242u.jpg

img3243o.jpg

img3252o.jpg

img3231u.jpg img3264g.jpg img3267m.jpg img3270l.jpg img3273k.jpg img3278i.jpg img3279u.jpg img3280we.jpg img3281p.jpg

img3268mq.jpg

img3269x.jpg

 

To tyle ;)

Link to comment
Share on other sites

Pędzelkom i pozowanym zdjęciom mówię stanowcze NIE

 

Stanowcze NIE to mówimy wichrzycielom i podżegaczom :D:P ...ale przynajmniej piana jest :-]

 

Fajny pacjent do przemiany "dziad -> igła" i takowy efekt uzyskałeś :song::good:

 

Ja bym sugerował miejsce matowienia robić najpierw "osobno", a potem jeszcze raz cały element "na gotowo"... przy "one step" na całym panelu, po kilku myciach może być ślad po papierze...oczywiście widoczny tylko dla nas... ;):)

Link to comment
Share on other sites

Ja bym sugerował miejsce matowienia robić najpierw "osobno", a potem jeszcze raz cały element "na gotowo"... przy "one step" na całym panelu, po kilku myciach może być ślad po papierze...oczywiście widoczny tylko dla nas... ;):)

tak czynię wujku ;) same zmatowienia przed całym elementem idą pod biały korek na futrze (może z 50/50 odniosłeś inne wrażenie, ale do zdjęcia(pozowanego :-] ) tak trza było)

Link to comment
Share on other sites

barteq161, progi są w kilku miejscach zdeformowane i generalnie bardzo porysowane stąd pewno taki efekt. Oba zderzaki i te progi to była troche taka sztuka dla sztuki bo na gwałt im potrzebny lakiernik

Link to comment
Share on other sites

No odżyło, odżyło OK

 

Krótko na temat tak jak relacja dobrze jest :good:

 

 

ps.

 

Ale

felgi bez szczególnej uwagi, na dniach miały iść do żyda

 

to takie Polskie :/:cry:

 

po co myć i tak się sprzeda :dontknow: ja jak ostatnio sprzedawałem fele to były wychuchane, wylizane itp

 

Widać mam inną filozofie życiową :dontknow::idea::idea::idea:

 

Sorki ale "walczę" o tą lepszą mentalność i podejście w tym kraju 8-)

Link to comment
Share on other sites

Pięknie autko odżyło... potwierdza się tylko to że im więcej czytam tym więcej kasy i pracy idzie w kosmetyki do samochodu i generalnie czas spędzony na myciu czyszczeniu polerowaniu itp

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.