Jump to content

PLAK VS Meguiars Supreme Shine :)


bolz
 Share

Czy kiedykolwiek używałeś PLAKa?  

271 members have voted

You do not have permission to vote in this poll, or see the poll results. Please sign in or register to vote in this poll.

Recommended Posts

[glow=blue]

Dziś pierwszy kwietnia więc popełnię prymaaprylisowy test z przymrużeniem oka.

Sponsorami testu są: SHOWCARSHINE i C.H. Auchan

:)

[/glow]

 

 

W związku z brakiem odpowiedniej pogody do nałożenia wosku postanowiłem zająć się wnętrzem. Właśnie skończył mi się CG Natural shine i wciąż SCS oczekuje na dostawę. Na ten czas otrzymałem od Mariusza próbkę Meguiars Supreme Shine do przetestowania. Wielkokrotnie spotkałem się z opinią iż jest to świetna alternatywa dla "sławetnego" PLAKA więc postanowiłem osobiście się przekonać.

 

 

Pierwszym etapem było oczywiście dokładne oczyszczenie kokpitu z pozostałości wcześniejszych dressingów. Do tego celu zastosowałem APC Meguiars 1:10

 

 

czystykokpit.jpg

 

 

 

Preparaty były nanoszone zgodnie z ogólnoprzyjętymi zasadami czyli Meguiars Supreme Shine aplikowany przy pomocy aplikatora a Plak traktowany bezpośrednio na deskę. Oczywiście tego drugiego nie żałowałem. Teoretycznie plak powinien pozostać na powierzchni jak bozia dała żeby był "lepszy efekt" jednak ja po chwili przetarłem oba środki mikrofibrami.

 

Przejdźmy więc do zdjęć, wykonywanych niestety kalkulatorem gdyż aparat zostawiłem w domu. Zanim opiszę efekt - drobna zagadka:

 

 

[glow=blue]

Który z produktów to Plak a który Megs?

[/glow]

 

 

plakmegs.jpg

 

 

Szczerze przyznam że efekt przerósł moje najśmielsze oczekiwania! W związku z tym, że kiedyś często stosowałem plaka - sądziłem że wynik będzie zupełnie odmienny.Czas więc na rozwiązanie zagadki: Po lewej stronie znajduje się plak, prawa - Meguiars Supreme Shine!!!

 

 

Jak widać na przykładzie mojego kokpitu - plak wypada "blado" przy megsie. Jeśli ktoś z Was szuka bling bling - Megs jak najbardziej się nadaje i rozkłada plaka na łopatki.

Osobiście nie jestem zwolennikiem błyszczących plastików jednak Megs ma to "coś" - pięknie wyciąga kolor a czarne plastiki robią się na prawdę czarne. Spodziewałem się, że gdy wyjdzie słońce - cała decha będzie widoczna na szybie czołowej. Dziwne lecz tak nie było. Z reguły używałem półmatu ale po tym teście zacząłem się wahać jednak nad czymś bardziej błyszczącym.

 

 

Wielu z Was powyższy test może okazać się niemiarodajny gdyż jak wiemy - z reguły na giełdzie plaka się nie wyciera przez co "aksamitny" połysk i ochrona materiałów są dużo skuteczniejsze :)

 

 

 

 

 

[glow=blue]Krótki opis Meguiars Supreme Shine:[/glow]

 

 

 

- postać: biały płyn o rzadkiej konsystencji

- opakowanie: atomizer

- zapach: przepiękny, niechemiczny kokos - jeden z ważniejszych dla mnie argumentów silnie motywujący do stosowania Megsa

- aplikacja - łatwa i przyjemna. Produkt rozprowadzany za pomocą aplikatora. Natryskiwałem śladowe ilości

- skutecznosć - kryje idealnie bez konieczności poprawiania. Wyciąga kolor a przy okazji rewelacyjnie połyskują wyświetlacze (komputer pokładowy, radio). Czarne robi się kruczo czarne. Świetnie kryje wszelkie "niedoskonałości" (w przeciwieństwie do plaka)

- odporność na warunki atmosferyczne - bardzo dobra. Podczas robienia zdjęć padał lekki deszcz, którego krople nie zostawiły żadnych śladów na boczkach drzwi (co zdarzało się w innych produktach)

 

 

 

 

Kolejnym testem było usuwanie obu produktów, do których użyłem również APC Megsa 1:10 oraz 2 identycznych fibr stosując podobną technikę czyszczenia, czyli delikatne muśnięcia po kokpicie. Okazało się, że Megs schodził bez najmniejszego kłopotu w przeciwieństwie do plaka, który się ewidentnie mazał (użyłem sporej ilości - jak na giełdzie przed sprzedażą :) )

Niestety nie wykonałem zdjęć tego procesu...

 

Oczywiście po wykonaniu testu byłem zmuszony zastosować Tenzi Glass Cleaner aby skutecznie pozbyć się tego tłustego ustrojstwa z szyby :)

 

 

 

 

[glow=blue]Kilka fifty-fifty APC / Meguiars supreme shine:[/glow]

 

 

20120331115351665.jpg

 

 

2012033111532143.jpg

 

 

20120331115251949.jpg

 

 

 

Efekt finalny:

 

 

201203311449275.jpg

 

 

20120331145027920.jpg

 

 

20120331144955670.jpg

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zostało mi jeszcze mnóstwo Plaka gdyż puszka zawierała 15% zupełnie gratis więc następny test przewiduję niebawem: PLAK VS MEGUIARS ENDURANCE TIRE GEL na oponie.

Jednocześnie zastanawiałem się nad zakupem 2 puszek plaka: w promocji 15% zupełnie gratis i bez promocji aby porównać faktyczną różnicę w ilości(uwzględniając psik na kokpit) jednak bez promocji nie udało mi się go kupić :)

 

 

 

 

Za ok misiąc jak mi się skączy Megs zamieżam pszejechać cockpit czarnom pastom do obówia. Podobno daje zajebiaszczy efekt. Nie wiem tylko czy np KIWI się nada? Pomuszczie!

 

 

 

 

________________

prymaaprylisowe pozdrOOfka

Link to comment
Share on other sites

która to wersja plaka?

Czerwony Kapsel Edition w limitowanej serii "15% gratis" :)

 

Test jakiego jeszcze na forum nie było :D:D:D

i takie było zamierzenie. W końcu chyba nie ma lepszego momentu jak prima aprilis :)

Link to comment
Share on other sites

Plak jest niezastąpiony do awaryjnego odpalania diesla przy problemach z zapowietrzaniem

 

Zgadza się, przetestowane

A jakie zapachy z rury potem :P

 

Zwłaszcza w zamkniętym pomieszczeniu ;)

Link to comment
Share on other sites

michallus, miHoo79, Plak jest na bazie silikonu i nie poleca się go stosować do odpalania (zapycha filtr powietrza i nie tylko), lepsze do tego są tzw samostarty ;)

 

A widziałeś żeby ktoś pryskał przed filtrem??? albo na filtr?

Ja zawsze jak najbardziej blisko kolektora...

Duży plak kosztuje 12 zł a samostart 25 zł i więcej w mniejszym opakowaniu...

mało tego na plaku szybciej odpalałem

Rzekłbym nawet, że PLAK do starego diesla jest niezbędny jak trójkąt czy gaśnica :lol:

Link to comment
Share on other sites

@Capricorn - miło cię tu również zobaczyć! Z Zymolami jeszcze trochę poczekam. Jestem początkującym detailerem (rok) i chcę się nacieszyć możliwością testowania różnych produktów (jak widać nawet o odmiennych charakterystykach). Jeśli "od razu" odnajdę złoty środek to skończy się zabawa. Poza tym Zymole słyną z tego że długo leżą a ja uwielbiam raz na tydzień czy dwa popieścić wnętrze (najchętniej różnymi produktami)

 

Właśnie zamierzałem napisać że za cenę Vinyl Conditionera mógłbym kupić kilka różnych środków do potestowania ale okazuje się, że jego cena jest absolutnie przystępna i porównywalna do innych kosmetyków do kokpitów :)

 

Szkoda że zymol nie ma żadnych testerów do zabawy :(

Link to comment
Share on other sites

Szkoda, że od razu nam wyjawiłeś, który środek to plak. Ciekaw jestem ile osób by odgadło. Szczerze zaskoczony byłem wynikiem. Przekonany byłem, że ta błyszcząca, tłusta powierzchnia to efekt plaka a nie Megsa :D

Link to comment
Share on other sites

Megs zupełnie nie jest tłusty! Tylko tak wygląda. Dodam, że w związku z brakiem preparatu do skóry - obręcz kierownicy również wysmalcowałem megsem i nic a nic się nie lepi :)

 

Ogólnie uważam go za rewelacyjny preparat jeśli ktoś lubi błysk jednak nie był testowany podczas słonecznych dni i nie wiem jak się będzie decha odbijać na słońcu.

Osobiście wybieram Chemical Guys Natural Shine i zamierzam niebawem spróbować Zymola (jeśli uda mi się zdobyć jakiś tester) ale to za jakiś czas...

Link to comment
Share on other sites

  • Dystrybutor

hmm ale czegoś tutaj nie rozumiem :o Supreme Shine jest sprzedawany jako dressing nadający wysoki połysk (i jak widać na załączonym obrazku opis producenta zgadza się z rzeczywistością). Ja nie znoszę błyszczących plastików więc nawet nie planuję tym wysmarować deski ale jeden z klientów kiedyś nam powiedział, że "to nie to, bo za mało się błyszczy" :shock:

 

Pytanie tylko czy jest tłusty ale z tego co czytam powyżej

Megs zupełnie nie jest tłusty!
to nie jest. Nie wiem skąd takie zaskoczenie, że dressing, który ma zostawiać błyszczące wykończenie- właśnie tak się zachowuje :mrgreen:
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
Czy pryskałęś plaka bezpośrednio na deskę czy na MF??? Zamówiłem AG R&V i mam zamiar przetestować vs Plak!

 

Cytat z pierwszego posta:

Preparaty były nanoszone zgodnie z ogólnoprzyjętymi zasadami czyli Meguiars Supreme Shine aplikowany przy pomocy aplikatora a Plak traktowany bezpośrednio na deskę. Oczywiście tego drugiego nie żałowałem. Teoretycznie plak powinien pozostać na powierzchni jak bozia dała żeby był "lepszy efekt" jednak ja po chwili przetarłem oba środki mikrofibrami.

 

Jeśli chodzi o umieszczenie testu plak vs cokolwiek to nie wiem czy na tym forum przejdzie, gdyż Plak nie jest produktem detailerskim. Mój test był spowodowany okresem umieszczenia (prima aprilis) więc wyjątkowo na miejscu. W najbliższym czasie na forum przewidywane są porządki - więc prawdopodobnie się to nie przyjmie, ale próbuj ;)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.