Jump to content

[granatowe] '99 Volvo S80 TDI, nastolatek.


CMQ
 Share

Recommended Posts

Na warsztat trafiło mi się stare S80 należące do znajomego. Nie dość, że lakier poważnie nadgryziony zębem czasu, to jeszcze prawe przednie drzwi nieumiejętnie pomalowane, matowe z i z kaszą na lakierze. Oprócz tego masa ubytków. Typowy pacjent na poćwiczenie charakteru. Ćwiczyłem go pełne 24h. Niestety nie mam zdjęć całego auta zanim zacząłem zabieg, ale tak prezentowały się panele po umyciu i solidnym glinkowaniu, dodam że aparat nie oddaje do końca pogromu, auto było matowe, porysowane tak, że nie trzeba było światła, by to zobaczyć:

 

Błotnik lewy przód. Typowy przedstawiciel gatunku

blotnik_lp.jpg

 

Błotnik lewy tył. Mocno zmatowany.

blotnik_lt.jpg

 

Błotnik prawy przód. Na dole rysa do podkładu.

blotnik_pp.jpg

 

Błotnik prawy tył.

blotnik_pt.jpg

 

Dach. Mimo glinkowania szorstki jak dupa górnika.

dach.jpg

 

Drzwi lewy przód.

drzwi_lp.jpg

 

Drzwi lewy tył.

drzwi_lt.jpg

 

Drzwi prawy przód, widoczne zmatowienie i kasza.

drzwi_pp.jpg

 

Drzwi prawy tył.

drzwi_pt.jpg

 

Klapa bagażnika.

klapa.jpg

klapa2.jpg

 

Maska. Tradycyjnie element najbardziej zwracający uwagę. I równie szorstki, co wspomniana dupa. Jako bonus odpryski.

maska.jpg

 

Zderzak przód. Jeden wielki mat, swirl i mikroubytki.

zderzak_p.jpg

 

Przystąpiłem do pracy. Każdy element otrzymał trzystopniową korektę, niektóre nawet 4 czy 5 stopniową. Drzwi prawy przód potraktowałem papierami, potem schodziłem do FC+ na twardym padzie Urbana a następnie pomarańczowy pad z żółtym korkiem, Urban One Step z żółtym gofrem 3M i moja ulubiona Ultrafina Se na niebieskim gofrze. Reszta paneli dostała na początek z wełniaka z FC+, potem schodziłem z sekwencjami jak powyżej aż do Ultrafiny.

Mimo mega glinowania pierwsze przejazdy na dachu i masce usyfiły pady. Lakier z racji dużych zniszczeń musiał sporo przejść by odzyskać pożądany blask, ale reagował konsekwentnie na moje działania. Poza klapą, na której nie mogłem zastosować wełniaka i paroma drobiazgami (okolice klamki jednych z drzwi np) osiągnąłem bardzo wysoki poziom korekty jak na takie zniszczenia.

 

Błotnik lewy przód.

blotnik_lp.jpg

blotnik_lp2.jpg

 

Błotnik lewy tył.

blotnik_lt.jpg

 

Błotnik prawy przód.

blotnik_pp.jpg

blotnik_pp2.jpg

 

Błotnik prawy tył.

blotnik_pt.jpg

blotnik_pt2.jpg

 

Dach.

dach.jpg

dach2.jpg

dach3.jpg

 

Drzwi lewy przód.

drzwi_lp.jpg

drzwi_lp3.jpg

 

Drzwi lewy tył.

drzwi_lt.jpg

 

Drzwi prawy przód. Nie ma kaszy.

drzwi_pp.jpg

drzwi_pp2.jpg

 

Drzwi prawy tył.

drzwi_pt.jpg

 

Klapa. Jak wspomniałem, tu nie zeszło wszystko jak miało. Miałem pewne pomysły jak to zrobić, ale ramy czasowe by tego nie przyjęly.

klapa.jpg

klapa2.jpg

 

Maska.

maska.jpg

maska2.jpg

maska3.jpg

 

Zderzak przód.

zderzak_p.jpg

 

Potem wiadomo, oczyszczenie auta z całego tego pyłu, mycie, IPA i warstwa sealanta.

IMG_5324.jpg

IMG_5325.jpg

IMG_5326.jpg

IMG_5331.jpg

IMG_5334.jpg

IMG_5339.jpg

IMG_5341.jpg

IMG_5346.jpg

 

Potem zrobiłem parę zdjęć w hali w pracy i na zewnątrz, brak słońca nie pozwala na 100% oddanie efektu, ale auto lśni.

IMG_5357.jpg

IMG_5360.jpg

IMG_5361.jpg

IMG_5363.jpg

IMG_5365.jpg

IMG_5366.jpg

IMG_5369.jpg

IMG_5371.jpg

IMG_5372.jpg

 

I to by było na tyle. Dziękuję za obejrzenie.

Link to comment
Share on other sites

Potem wiadomo, oczyszczenie auta z całego tego pyłu, mycie, IPA i warstwa sealanta.

A można wiedzieć jaki sealant poszedł na wierzch? Bo Volvo wygrało drugie życie, oby tylko właściciel o nie zadbał. Co do lakieru to można go zaliczyć do twardych czy miękkich? Niedługo chciałbym powalczyć ręcznie ze swoim Volvo i zastanawiam się co osiągnę.

Link to comment
Share on other sites

Na początku relacji myślałem że będzie słabo, jednak efekt po bardzo mnie zaskoczył :shock:

 

 

PS. "Szewc w dziurawych butach chodzi :P " Umyłbyć CRZeta, co by w drodze na Wejherowo lepiej wyglądał :-]

(Pozdrowienia z bordowego A3, jechliśmy trochę obok siebie 8-) )

Link to comment
Share on other sites

Rise and Shine, nie - miała być sama korekta lakieru. Związek auta z właścicielem to taki układ miłość/nienawiść. Mówi od dawna, że się go pozbędzie po czym...wstawia do mnie na korektę :) Dzięki za uznanie, od prawdziwego pro to naprawdę mega sprawa!

 

k24,

Na pewno? Nie śmigam na Wejherowo nigdy a poza moim jeszcze z 2 białe są w 3City.

Link to comment
Share on other sites

Ten GD po mnie spapugował, mieszka niedaleko, owner tych stacji pod żaglami. Ale za to przepłacił ;) Co nie zmienia faktu, że moje też brudne. Nie ma czasu, nie ma siły, nie ma glowy do tego.

 

Kod lakieru tego Volvo: 60400 Dark Blue Solid/Midnight.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.