Jump to content

Autofinesse Finale


Evo
 Share

Recommended Posts

  • Administrator

Test sponsorowany przez mój portfel ;)

 

 

Autofinesse wypuściło ostatnio nowy QD - Finale. Jako że ich pierwszy QD, Glisten nie przypadł mi do gustu i uważam że to kiepski produkt, postanowiłem dać szanse Finale. Nie jest to w żadnym wypadku test z prawdziwego zdarzenia, raczej recenzja ale dla potomności zakładam oddzielny temat.

 

 

Auto przed zabiegiem, umiarkowanie brudne, umyte CG Citurs Wash& Gloss w stężeniu "cleaner" - przygotowuje się powoli na nowy wosk :D

 

ixsigp9601.jpg

ixsigp9603.jpg

ixsigp9608.jpg

ixsigp9610.jpg

 

Tak się trzyma miesięczny AF Spirit, myty 7 razy,bez żadnych QD :

 

ixsigp9611.jpg

ixsigp9613.jpg

ixsigp9615.jpg

 

Auto osuszone :

 

ixsigp9622.jpg

 

 

Bohater recenzji:

 

ixsigp9623.jpg

ixsigp9624.jpg

 

Jak zwykle w przypadku AF, ładne opakowanie. Przemawia do mnie jednakowy "layout" ich produktów, różniących się tylko kolorami. Hmmm,przypomina mi to inną ekskluzywną marke :D Również jak to przeważnie bywa w przypadku przeróżnych QD, ten też ma fajny zapach. Przez pół dnia chodziłem i starałem sobie przypomnieć jakim innym produktem mi to pachnie - Autobrite Distinction , innymi słowy - intensywna wiśnia :)

 

Zgodnie z instrukcją, shake well :D

 

ixsigp9626.jpg

 

Do polerowania użyłem mikrofibry "Sonus style" która została mi po ś.p Souveranie:

 

ixsigp9625.jpg

 

Zdjęć z psiukania i przecierania szmatką nie ma, niczym się to nie różni od innych QD.

 

A efekty ? Nice :D Śliskość bardzo konkretna jak na carnaubowy QD , wygląd też dobrze podbiło ale akurat po tym myciu Spirit mocno dostał po tyłku więc niczego innego się nie spodziewałem. Waterspoty po myciu to żaden problem , podobnie jak wypolerowanie. Akurat z mojego doświadczenia wynika że syntetyczne QD w takich warunkach (niska temperatura, spora wilgotność) lepiej sobie radzą i szybciej odparowują, tutaj jednak nie było żadnych problemów, smug etc.

 

Parę zdjęć "po" , tak pro forma ;)

 

ixsigp9642.jpg

ixsigp9646.jpg

ixsigp9652.jpg

ixsigp9658.jpg

ixsigp9670.jpg

ixsigp9673f.jpg

ixsigp9678.jpg

 

 

Podsumowując ten wywód, Autofinesse wypuściło kolejny rewelacyjny produkt , bez problemu dorównujący najlepszym QD na rynku przy bardzo sensownej cenie. 500ml kosztuje 49,90zł, wczoraj nawet 39,90 ;) Wiadomo, w dziedzinie QD ciężko wypuścić coś przełomowego , i Finale napewno nie rozpoczyna nowej ery w tej kategorii produktów :P ale jest bardzo przyzwoite i zdecydowanie godne polecenia.

Link to comment
Share on other sites

Świetny test :good: , kolejny świetny produkt od AF i jak widać na ostatnim zdjęciu dodaje trochę wiśniowej poświaty :-] Teraz trzeba szybko zużyć nowo zakupioną buteleczkę Hybrid V7 i spróbować na własnej skórze (aucie) :o

Link to comment
Share on other sites

jak widać na ostatnim zdjęciu dodaje trochę wiśniowej poświaty :-]

:mrgreen:

 

Ja kończę PD i też planowałem Finala, jeśli ma mniejsze skłonności do mazania to wybór chyba idealny.

Link to comment
Share on other sites

Evo, świtna recenzja :good: taka rzeczowa. więc napiszę, że bardzo mi się podoba design produktów Autofinesse :) sprawiają wrażenie bardzo ekskluzywnych. Choć ja wolę przezroczyste opakowania (lubię widzieć ile produktu jeszcze jest w opakowaniu)

jak byś go porównał do DJ Red Mista?? (wiem że to produkty o innej bazie) ale po DJ RM śliskość jest najlepsza wśród QD, z którymi do tej pory miałem styczność

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

Łatwość użycia, zapach i radzenie sobie z waterspotami dla Finale, trwałość i kropelkowanie ( ale to wynika z innego charakteru RM ) na czystym lakierze dla RM. Śliskość dla mnie podobna, ale fakt faktem że bardzo dawno RMa nie używałem już. Generalnie nie lubie oleistych QD/Spray Sealantów jak Red Mist czy Glisten, za dużo zabawy na czarnym lakierze.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Właśnie jestem po uzyciu Finale jest to jak narazie mój numero uno :good: musze z przykrością stwierdzić że jesli chodzi o przyjemność z pracy zdecydowanie bije na głowę mojego dotychczasowego faworyta czyli DG #951 no i ten zapach ale co do opini evo mam tylko jedno ale zapach to nie wiśnia ale cukierki wiśniowe bajka normalnie :-]

Link to comment
Share on other sites

Może mój egzemplarz jest jakiś inny, ale ja tam ewidentnie czuję piastację!

Szczególnie przy aplikacji. A zachodzi jakaś magia, bo w dzieciństwie na potęgę jadłem lody pistacjowe i zapach finale jakoś łechce 'ten' punkt :o:D

Ale faktycznie praca bajka :good:

 

Jak oceniacie właściwości antystatyczne?

Link to comment
Share on other sites

Jak oceniacie właściwości antystatyczne?

No ja oceniam jak najbardziejna plus wczoraj auto po przetarciu Finale wylądowało w garażu za to dziś zrobiło jakieś 50 km i stało przez kilka dobrych godzin na podjeździe tyłkiem do dość ruchliwej drogi i nie powiem widać różnice pomiędzy szyba a tylną klapą na której leży Finale

Link to comment
Share on other sites

  • 3 years later...

odgrzeje troche kotleta, jak jest z zjazdem wody i jak długo sie utrzymuje ? dla mnie ważne jest aby po zaaplikowaniu detailer umozliwiał zjazd wody na bezdotyku przez np 2-3 mycia samą wodą. Stosowałem różne detailery (najbardziej wytrzymały okazał sie megsowy OQD, zjazd wody rewelka przez 3 mycia na bezdotyku i dalej jako tako siedział i jego chyba nic nie pobije w kwestii kropelkowania przez QD) aczkolwiek poszedłem z nudów w strone carnauby i nie wiem czego sie spodziewać

Link to comment
Share on other sites

Stosowałem różne detailery (najbardziej wytrzymały okazał sie megsowy OQD, zjazd wody rewelka przez 3 mycia na bezdotyku i dalej jako tako siedział i jego chyba nic nie pobije w kwestii kropelkowania przez QD)

 

Ja odniosłem się do tych "wytłuszczonych" rzeczy .

 

Co do "złej pracy z BSD" , to pewnie za dużo go psikałeś, tzn. ori rozpylacz za dużo go wylewa, więc wystarczy zmienić rozpylacz na taki co daje mgiełkę i problem znika.

Link to comment
Share on other sites

Z tych dłuzej trzymajacych moze byc Fukupika ale to nie te naturalne. Dobrze zachowuje sie Sonus Carnauba Spritz ale dokladnie nie wiem ile trzyma. Z Twoimi wymaganiami moze isc w jakies łatwe w uzyciu Quick Waxy? A moze SG MD? Dla mnie QD to produkt do odkurzenia badz dopieszczenia auta po myciu a wymaganie kropelkowania i utrzymywania sie kilka myc to jedynie QW.

Link to comment
Share on other sites

nie wykluczam quik waxów, do tej pory stosowałem tylko syntetyki. Będe miał na dniach Finale to sprawdze, aczkolwiek chciałbym wiedzieć na co moge liczyć jeśli chodzi o sheeting. Sztucznych sprayów sporo przetestowałem natomiast carnaubowych nie mialem ani jednego chyba :oops:

Link to comment
Share on other sites

Ja miałem Finale i szczerze postawił bym go przy Sonusie podobne produkty. Sam wyglad po nich mi przynajmniej D... nie urwał ale to kwestia gustu. Chociaz mysle ,ze nie ma co wielkiej trwałości od nich wymagac jak bedzie tydzień trzymał to mysle ze i tak duzo. SG MD mnie miło zaskoczył, Mothers Spray Wax bardzo fajnie, Carchem Spray Wax tez (bardzooo sliski lakier) i Megsowy QW( tutaj megs najbardziej trwały ). Mysle ,ze moglyby spelnic Twoje wymagania.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.