Jump to content

MGB roadster z 1965


and6412
 Share

Recommended Posts

Witajcie

Jak już pisałem w wątku powitalnym bawię się w renowację MGB z 1965r .LINK

eBay%25252009.JPG

 

Ideą oczywiście jest uratowanie jak największej ilości oryginalnych części (ze względów ambicjonalnych ale także oczywiście ekonomicznych). Już pomijam że karoserię trzeba w znacznym stopniu "zbudowac" od zera. Większość części niestety musi zostać potraktowana technikami inwazyjnymi takimi jak: lakierowanie, oksydacja, cynkowanie, lub po prostu wymiana na nowe. Niektóre z nich (zdecydowana mniejszość) jednak może jednak uda się wyprowadzić technikami używanymi w autodetailingu o którym mam mgliste pojęcie. Poniżej lista tematów które na razie przyszły mi do głowy i prośba o porade co, jak i czym z tym zrobic.

 

Jedna uwaga: Celem jest uzyskanie jakości nowego elementu, więc jeżeli wynikiem ma być osiągnięcie tylko poprawy to raczej szkoda zachodu i trzeba kupić nowe. Ale Wam perfekcjonistom nie trzeba o tym mówić ;-)

 

1) Zbiorniczek spryskiwaczy. Nie posiada fizycznych uszkodzeń, tylko prawie 50 letni brud, wartwy lakierów i pożółkły plastik.

142730.JPG

 

2) Przełączniki z wnętrza.

CIMG9213.JPG

 

3) Elementy skayowe. Część jest nie uszkodzona tylko utleniona i pełna brudu w "porach"

CIMG9350.JPG

 

4) Tylne lampy (plastik) + ramki chromowane

201014.JPG

 

5) Mosiężne elementy

CIMG9440.JPG

 

6) Izolacja gaźników z tworzywa sztucznego

CIMG9454.JPG

 

7) Aluminiowy kolektor dolotowy. Zostanie wyszkiełkowany, jednak nie wiem czym go zabezpieczyć później.

CIMG9459.JPG

 

8) Wiązka elektryczna. Będę robił i tak nową na wzór. Problemem jest jak zrobić (ew. gdzie zlecić) wykonanie oplotu.

CIMG9502.JPG

 

9) El. ebonitowe (?) pod maską, jak przywrócić im nowy wygląd.

CIMG9513.JPG

 

10) Klaksony. Podstawą jest jak usunąć lakier natryśnięty tam przez niedbalstwo. To jest tworzywo sztuczne, tak aby wyglądało jak nowe. Reszta jest ocynkowana więc pójdxie do ponownego ocynku jeżeli uda się to rozebrać.

CIMG9540.JPG

 

Wiem że to tematy nietypowe, ale i tak z góry dziękuję za dobre chęci i porady.

Link to comment
Share on other sites

Zbiorniczek płynu możesz wrzucić do zmywarki. B.dobrze domywa, jednak zżółkniętego plastiku nie ruszysz.

 

Tylne lampy normalnie polerujesz, pasta + gąbki. Ebonit też tak możesz spróbować.

 

Chromy i mosiądz polerujesz ręcznie, np. SURF CITY GARAGE ABSOLUTELY ALUMINUM PERFECT POLISH lub AUTOSOLEM.

 

Potem możesz je zabezpieczyć dressingiem, tj. SURF CITY GARAGE Diamond Edge Metal Dressing Hi-Def, na dolot także.

Link to comment
Share on other sites

Heh, super auto. Miałem okazję swego czasu w jukeju przejechać się czymś takim :)

 

EOT

 

Pomocne mogą przydać się projekty opisywane na DW

 

http://www.detailingworld.co.uk/forum/s ... p?t=182810

 

http://www.detailingworld.co.uk/forum/s ... p?t=126926

 

Sporo można podpatrzec.

Link to comment
Share on other sites

  • 6 months later...

Dziękuję Wam za porady. Wcześniej się nie odzywałem bo nie dostałem powiadomienia o nowych postach. Na pewno wypróbuję te rady.

Co do namiaru na faceta od wiązek to chętnie. Na przyszłość się przyda (nie skończę pewnie na tym aucie). W tym jednak wypadku na pewno taniej będzie kupić nową wiązkę, myślałem że sam jestem w stanie ją zrobić, ale widze że to nie ma sensu.

 

Zapraszam do śledzenia bloga.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.