Skocz do zawartości

wojciechch

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    128
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralna

O wojciechch

Informacje

  • Imię
    Wojtek
  • Auto
    Fort g. wort :)
  • Lokalizacja
    LU

Ostatnie wizyty

319 wyświetleń profilu
  1. @AreK Ja trochę z innej beczki zapytam o pianę SONAX'a, dlaczego jest tak dobra i jak ma się w/g Ciebie do Magifoam?
  2. wojciechch

    9H MrFix

    Mały offtop Ostatnio natknąłem się na taki wątek na DW, w skrócie powłoka zaaplikowana została w słoneczny dzień, pozostawiona na godz, skończyło się na wet sandingu... Nie wspomniana jest nazwa MrFix ale mowa jest o taniej powłoce z ebay w niebieskich butelkach... Ja czekam na swoją już ponad miesiąc, coś długo, późniejsze zakupy zaczynają przychodzić, a MrFix wisi.... http://www.detailingworld.co.uk/forum/showthread.php?t=406075
  3. Soft99 Authentic Premium po 10 dniach, drugi raz płukane na bezdotyku. Pod spodem SRP.
  4. Czy możecie polecić sensowną folię do przyciemniania szyb z jakiegoś ogólnie dostępnego i sprawdzonego źródła internetowego najlepiej. Kupiłem 2 razy już i folia nie nadawała się do montażu (załamania). Z góry dzięki.
  5. Szukam kleju do przyklejenia uchwytu na bilet parkingowy do przedniej szyby, musiałem odkleić i teraz ciężko mi to z powrotem zamontować, używałem taśmy dwustronnej 3M ale odpadło, również kleju Bostik przeźroczyste kropki, ale nie dało rady. Oryginalnie uchwyt trzymał się latami na kleju przeźroczystym, lekko gumowatym i nie zasychającym i szukam co to mogło być. Dzięki z góry za odpowiedzi.
  6. Przedstawiam porównanie dwóch płynów do mycia opon i gumy. Test zasponsorowałem sam . Rywalami będą Excede Tire and Rubber Cleaner i Shiny Garage Pure Black Tire Cleaner, do porównania wykorzystałem moje letnie koła, które wymagały odświeżenia przed zamontowaniem. Obszarem testowym były ich wewnetrzene części, z zewnatrz myte były regularnie, więc i pole do popisu mniejsze. Oto zawodnicy: Oba płyny bez rozcieńczania Do mycia samych felg - ADBL Wheel Warrior (podpis na butelce mylący) i ADBL Vampire Zestaw szczotek i wiaderka z wodą, jedno dla Excede, jedno do przepłukiwania i jedno dla Shiny Kilka fotek stanu pacjentów przed rozpoczeciem prac Brudne w/g mnie po równo, tego typu preparatami od wew nie myte nigdy, marki opon i ich klasy prosze nie komentować, znam ich "wartość", nie polecam a nawet odradzam, ale to nie o tym. Pierwsze strzały EXCEDE, równolegle myta jest tez felga: Brud płynie natychmiast, konsystencja płnyu wodnista, dobrze penetruje wzorki na oponie Dajemy czas Excede na rozpuszczanie brudu, czas na drugie koło i Shiny Garage (koła myłem równolegle) Shiny zaczya działać natychmiast, od razu widac poderwany spływajacy brud, czy konsystencja delikatnego żelu w przypadku tego typu płyu jest najbardziej fortunna, tutaj mam mieszane uczucia. Teraz czas na szczokowanie, w pierwszej kolejności idzie EXCEDE i szczotka do opon z miękkim, długim włosiem. rzut oka jak to wyglada przed: Szczotkujemy: Piana w spodzeiwanym zabarwieniu, widać że działa Teraz czas na Shiny, procedura j/w. Piana podobnie jak u EXCEDE daje przekonanie że brud sie poddaje Drugie szczotkowanie, tym razem juz twardą szczotką. Na pierwszy ogień EXCEDE Piana dalej brunatna Traz czas na Shiny i drugie szczotkowanie, też tym razem twarda szczotka Tutaj tez jeszcze sporo brudu udało się poderwać Po 2 szczotkowaniach, koła zostały spłukane z węża ogrodowego, woda w wiaderkach wymieniona, szczotki wypłukane i czas na sprawdzian jednego płynu po drugim. na pierwszy ogień Shiny Garage na opone wymytą Excede: Tak to wyglada z bliska na mokro (w sumie niewiele widać ) Leci oprysk z Shiny juz tak spektakularnego działania nie ma, ale tutaj tylko sprawdzamy konkurenta Szczotkujemy twarda szczotką Na pewno nie można powiedzieć, że piana jest biała ale zabarwienie jest minimalne Teraz drugie koło wymyte wcześniej preparatem od Shiny, kontrolne mycie płynem EXCEDE szybki rzut oka przed aplikacją: Zabrakło fotek po oprysku ale przed szczotkowaniem, więc od razu do rzeczy. EXCEDE na oponie wymytej wcześniej Shiny, twarda szczotka i podgladamy jak sie sprawy mają: Piana zabarwiona wyraźnie, widac że EXCEDE jeszcze ma co robić Opony zostały przeszczotkowane po raz drugi, tym razem miękką szczotką. Piana raczej biała w obu przypadkach, pewnie tez dlatego że łapał się też spływający z felg Vampire Shiny na Excede: Excede na Shiny: Smoła z felg po wysuszeniu zmyta AutoSmart Tardis Kilka fotek suchych opon, chyba jasne gdzie jet strona pierwotnie myta Shiny a gdzie Excede : Excede: Shiny Prawa Excede, lewa Shiny: Opony po obu stronach sa czyste, guma posiada jakies odbarwienia i nie jest idealnie równo czarna (pewnie ma to zwiazek z klasa opony). Z tym, że strona myta pierwotnie Excede wydaje się odrobinę inna... czystsza? Mój werdykt... zwycięża Excede. Nie tylko dlatego, że piana po sprawdzeniu strony mytej Shiny zrobiła się brązowa ale też dlatego ze konsystencja płynu lepiej sprzyja penetracji przetłoczeń na oponie i dlatego, że można go rozcieńczać. Nie przekreslam Shiny, bo spełnia swoje zadanie i mam w zapasie jeszcze 2 litry . Dodatkowo dostajemy go w butelce ze spryskiwaczem, więc odchodzi przelewanie jak w przypadku Excede. Ale jak je zużyję plus resztę ADBLa do opon to zostanę przy EXCEDE. Na zakończenie krótkie wideo:
  7. [ref]Fredi88[/ref], Pytales o kolor... Auto to Mondeo MKIII, kolor w rzeczywistosci duzo jasniejszy, zdjecie telefonem i tak jakos ciemniej wyszlo.
  8. Krople po QD1 też całkiem przyjemne, dzisiaj rano po nocnym deszczu...
  9. W dalszym ciągu, mimo tego że "jadę" na 2 fibry podtrzymuję że QD1 jest łatwy w aplikacji. Metoda ta nie jest uciążliwa, daje mi pewność że caluteńki panel, włącznie z przetłoczeniami, wnękami klamek, ramek i innych został przetarty/"umyty" QD, tak roztarty qd dużą fibrą schodzi "na raz". Więc jest OK. Fibra po QD1 nie hamuje, nie haczy, nie staje tępo także jest OK.
  10. Kilka stron wcześniej i ponad rok temu napisałem pierwszą opinię po pierwszych aplikacjach QD1, jakoże nie mam zbyt wiele czasu na dbanie o auto, wosk max 3 razy w roku, jakieś SRP żeby coś poukrywać byłem fanem BSD, bo ratowało kroplingi i inne ingi, nawet jak "szwagier" pojawia się czasem na mycie i "mleczkowanie" szedł BSD żeby jakos tam. Tyle kwoli wstępu, bo sedno jest takie że w przeciagu roku przesiadłem się na QD1 prawie całkowicie. Pod względem łatwości aplikacji i właściwości nie mam mu nic do zarzucenia. Dziś wskoczył na moje auto po raz kolejny, woskowane... dawno temu, chyba październik... i szczerze to wygląda całkiem świeżo. Myte szamponem ADBL Cola - zdecydowanie polecam. Także długodystansowo QD1 pokazał swoją wartość i naturalnie wyparł to, czego używałem do tej pory. Krople, połysk, łatwość aplikacji zdecydowanie na plus, przyciąganie kurzu... hmmm tutaj zaczynam się temu przyglądać, ale auto jasny błękit, więc nie widać tego zbyt, nast razem pójdzie (jak nie zapomnę) 50/50 z bsd na maskę i może da się cokolwiek stwierdzić. Ogólnie solidny QD, brac w ciemno . Aha, aplikuję na 2 fibry.. Psik, przecieram małą i poleruję na błysk dużą i puchatą.
  11. Patrząc na zdjęcia to wygląda to słabo. Jeżeli zdjęcia niedomagają, a prawdziwy efekt jest lepszy, to nie ma sensu ich wklejać, bo na tym etapie zostałem zniechęcony. Jak z trwałością? Odpychaniem brudu? Czy dressing jest rozrzucany na nadkola podczas jazdy, jak to ma w zwyczaju nieprzetarty Endurance? Jakich dressingów używałeś do tej pory, że ten wyrósł na nr 1?
  12. Dzisiaj poszedłem po dolewkę Wheel Warrior'a z 5l baniaczka. Po poruszeniu butelką okazało się że coś się w środku wykrystalizowało. Przelałem wszystko, żeby dobrać się do dna butli, takie coś z niej wypadło: Po wypłukaniu wodą zostalo coś takiego: Produkt trzymany w piwnicy, bez szans na przemarzniecie itd. kupiony w grudniu czyli ok 3 miesiące temu. Popatrzcie na swoje zapasy, czy macie ten sam problem. Liczę też na odpowiedź ekipy z ADBL. Dodam że to nie jest wszystko co było w butli na dnie, wylałem tylko cześć do zrobienia fotek.
  13. Dziś z samego rana umyłem auto i przetarłem kilkutygodniowego (6-7) Soft99 Authentic Premium QD1 od ADBL. Wosk na aucie był dość osłabiony, ale nie dziwię się bo w tym czasie były 2 porządne sztormy, co niesie za sobą mgłę słonej wody (mieszkam i pracuje max 2km w prostej linii od Morza Północnego), która opada sobie na auta tworząc całkowitą taflę wody, po umyciu wosk ożywał, ale już mniej imponująco, więc czas najwyższy mu delikatnie pomóc. Moje spostrzeżenie po pierwszym użyciu: zapach, zastanawiałem się chwilę do czego go porównać i skojarzył mi się z kisielem wiśniowym, ale takim surowym, jedynie rozrobionym w zimnej wodzie , całkiem przyjemny nie drażniący, aplikowałem na zewnątrz więc wyczuwalny wyraźnie podczas psikania, mniej przy wycieraniu. Pryskałem niewiele produktu 2-3 strzały, po 2 panele na raz. Docieranie po tym co sobie tutaj doczytałem wyglądało tak: najpierw rozprowadzałem produkt równo niewielką fibra o krótkim włosiu, po czym polerowałem dużą i puchatą, wymagane było ponowne dotarcie po sprawdzeniu mazania pod światło, ale nic nadzwyczajnego. Wygląd auta poprawił się wyraźnie, odzyskał świeżość jak po woskowaniu. Przesiadłem się na QD1 z BSD, wiec przyjemność aplikacji na duży plus, nie jest tak tępo i nijak jak w przypadku BSD. Mam 5l baniaczek QD1, wiec pod koniec butli będę miał pełny obraz wad i zalet produktu,ale jak na pierwszy raz jest bardzo OK. Dodam że jak do tej pory moim faworytem jest P40 Deteiler od Chemical Guys i w kwestii przyjemności obcowania QD1 z nim nie wygrał. Ale jeżeli QD1 siądzie gdzieś pomiędzy właściwościami BSD a przyjemnością używania jaka daje P40 będę w pełni usatysfakcjonowany.
  14. wojciechch

    waxaddict FO'SHOW spray wax

    Filmik prywatny, nie da się odtworzyć...
  15. http://www.amazon.co.uk/gp/product/B00F9ZH4O6/ Dobra cena.

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.