Jump to content

Seat Ibiza 2006


Recommended Posts

Witam, dzisiaj moja czarnuleczka została porządnie umyta i zabezpieczona, może to nie szczyt możliwości ale na dzień dzisiejszy wystarczy , nie mam co się równać z koleżanką z Forum Justyna :shock:

 

Auto myte średnio co drugi dzień więc raczej nie zapuszczone, mało kiedy jeździ w wersji brudnej , lakier stan zadowalający, wszędobylskie odpryski, większe rysy sztuk 2 , swirli na pęczki ale nie ma masakry , pod słońce widoczne lekko na masce .

Środek sprzątany średnio też co drugi dzień czasami co trzeci jak nie mam czasu ,

 

Miałam dzisiaj czas i chęci na zrobienie fotorelacji, ale pamięć zawiodła, z fotkami dotrwałam do drugiego płukania po glinkowaniu , potem zapomniałam :wallbash:

 

Auto nie mialo korekty, nie chcę jej robić ręcznie, na razie Iza czeka aż właścicielka wreszcie zakupi maszynkę i ją zrobi :ad: (moze się doczeka już niebawem)

 

 

Ale do rzeczy

 

Seat Ibiza zwana dalej Izką

2006 rok, 1.4 benzyna na podtlenku

Kolor czarna perła

 

Użyte kosmetyki :

Mycie:

 

Lakier:

 

Meguiars Gold Class

woda

System na 2 wiadra

Rękawica Fluffy i gąbka z MF

 

Osuszanie:

Meguiars water magnet

 

Koła :

 

Meguiars HotRims Alluminium Wheel

IronX

Valet-Pro Bilberry Wheel Cleaner

rękawica shaggy

szczotka do felg

 

Przygotowanie lakieru:

Nirgin na rozbryzgłe robaczki

Glinka Meguiars (zestaw Clay Bar)

 

Zabezpieczenie lakieru:

Dodo Juce Lime Prime

Auto Glym SRP

PB Black hole

Meguiars Gold Class Carnauba Plus

 

Felgi :

Gold Class Carnauba Plus

 

Opony :

Meguiars Endurance Tire Gel

 

Plastki zewnętrzne :

Turtle wax Trim Restorer

 

Wnętrze:

Meguiars Quick Interior Detailer

Meguiars Natural shine protectant

 

Szyby:

płyn do szyb pan samochodzik

 

Do tego APC firmy już nie pamiętam

 

Zestaw różnych microfibr, padów, gąbeczek i pędzelków

 

Kosmetyczka Izki wygląda tak :

dsc09161td.jpg

Izabelka przed myciem :

dsc09162h.jpg

dsc09163b.jpg

dsc09164r.jpg

Mycie wstępne :

dsc09176t.jpg

Glinkowanie glinka nie miała za dużo do roboty, na fotce najbrudniejsze miesce zebrane było ( przedni błotnik )

dsc09181w.jpg

dsc09180f.jpg

drugie płukanie/mycie po glince

dsc09178b.jpg

koła

megs :

dsc09190.th.jpg

 

Billbery

dsc09188x.jpg

 

IronX

dsc09204u.jpg

I na tym etapie już zapomniałam o robieniu fotek przy karoserii

 

wnęki drzwi , oraz zawiasy umyte APC oraz Billbery ,

dsc09171j.jpg

dsc09207q.jpg

dsc09208nd.jpg

 

Co do wnętrza zostało odkurzone, pedały umyte, plastiki umyta APC , potem Quick detailerem i na koniec Megs natural shine

 

Wnętrze (mało fotek):

dsc09170z.jpg

dsc07900h.jpg

dsc07923t.jpg

dsc07918k.jpg

I Izabella już po wszystkim :

dsc09210uw.jpg

dsc09214g.jpg

dsc09221a.jpg

dsc09223x.jpg

dsc09223x.jpg

dsc09239mi.jpg

dsc09241i.jpg

dsc09244y.jpg

I po pierwszej przejażdżce po myciu

 

dsc09248q.jpg

wszystkie uwagi mile widziane :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

To będę pierwszy...

 

Przydało by się wkleić zdjęcia w jakiejś "normalnej" rozdzielczości żeby nie było konieczności otwierania każdego po kolei. Poza tym lepiej się wtedy taką relację ogląda....

 

pozdr

Link to comment
Share on other sites

Kratki zderzaka- "plastry miodu" na zdjeciach wygladaja jakby nic na sobie nie mialy.. a poza tym bardzo sympatyczna ibiza utrzymana lepiej niz nie jedno auto faceta...

P.S. Rozwalila mnie naklejka "wyprzedzila cie dziewczyna"... :lol:

Link to comment
Share on other sites

miHoo79, , kratki zderzaka mają zaaplikowany Trim Restorer który jak dla mnie do takich detali sie nie nadaje, radzi sobie na płaskich powierzchniach , ciężko go się nakłada w plastrze miodu , aby wyszło równo, przez co zostają jaśniejsze i ciemniejsze miejsca,

 

Co do magnesu, dobry wkurzacz na facetów :evil:

Link to comment
Share on other sites

Zuch dziewczyna :good: Na plasty to jedynie pedzlek i dokładnie rozprowadzić środek lub jak koledzy tutaj kupowali w empiku taki aplikator na patyczku z gabką i będzie malina ;) zapomniałem dodać, że tapicerkę zdałoby się odświeżyć, ale nie wszystko naraz :P

Link to comment
Share on other sites

Sprinter, na plaster żel był aplikowany gąbką na patyczku (widoczne w kosmetyczce izki ) nie sprawdziło się u mnie z żółwiem , muszę zakupić inny środek do plastików bo ten zostawia ślady , zeby było mega ładnie trzeba go równomiernie rozprowadzać co w plastrze miodu nie jest realne .

Co do tapicerki będzie prana przy następnym większym myciu :)

Link to comment
Share on other sites

Sprinter, na plaster żel był aplikowany gąbką na patyczku (widoczne w kosmetyczce izki ) nie sprawdziło się u mnie z żółwiem , muszę zakupić inny środek do plastików bo ten zostawia ślady , zeby było mega ładnie trzeba go równomiernie rozprowadzać co w plastrze miodu nie jest realne .

Co do tapicerki będzie prana przy następnym większym myciu :)

 

W moim byłym leonie też był taki dziwny plastik i zanim znalazlem to forum to aplikowałem znaczne ilości Plaka, który mimo tego, że łapał kurz to ładnie błyszczał :| Teraz to uzywam SAS od Nielsena i zdaje egzamin ;)

Link to comment
Share on other sites

bardzo ładna relacja :good:

 

a plaster miodu proponowałbym przelecieć VP Dionysus Trim Glitz'em. Nada się to też do listwy bocznej czarnej, pomiędzy szybkami. Poza poczernieniem wizualnie wygląda to jak po wosku (odpycha pięknie wodę), wytrzymałość też na dobrym poziomie :)

Link to comment
Share on other sites

coobah, tak auto na podtlenku, ale butle te nie mają nic z nim wspólnego :P

Evo, poszło wszystko na raz, ale w odstępach czasowych

 

Co do plastików kupie coś lepszego od żółwika i potestuję co będzie się nadawało na plasterek

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.