Jump to content

SONAX Pianka do tapicerki


puncha
 Share

Recommended Posts

Sposnorem testu jest sklep autohity24.pl

 

Przeprowadzony został test środka do czyszczenia Sonax do Tapicerek.

 

80230421.jpg

 

Fotel kierowcy przed czyszczeniem:

 

76702229.jpg

 

29380289.jpg

 

Preparat rozpyla się na tapicerkę, powstaje pianka, która szybko się wchłania. Zdjęc piany nie udało sie uchwycić. Czyszczenie odbywało się za pomocą wilgotnej gąbki.(Jak instrukcja nakazuje).

 

Fotel kierowcy w trakcie czyszczenia:

 

88538006.jpg

 

Fotel kierowcy po czyszczeniu:

 

19441714.jpg

 

Następnego dnia po wyschnięciu :

 

61395325.jpg

 

Zdjęcie słabo oddaje różnice pomiędzy czyszczoną powierzchnią a tą nieczyszczoną, różnica jest trochę wieksza niż na fotce. Ogólnie środek zadziałał, czyli zmył powierzchniowy brud a na tym mi głównie zależało. Może na jaśniejszych tapicerkach będzie lepszy efekt. Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Sponsorem testu jest oczywiście sklep http://autohity24.pl (to mój 1. test na forum :roll: )

 

Pacjentem jest nigdy nie prany fotel pasażera Audi A3, po przebiegu ok. 190 tys km, nie prany nigdy w ostatnich 3-4 latach.

 

fotel przed (widać zacieki na siedzisku):

dsc0649w.jpg

 

tuż przed aplikacją:

dsc0652r.jpg

 

w trakcie:

dsc0657vh.jpg

 

do czyszczenia była gąbka, ale resztę pianki i pierwsze wchłanianie/wyciąganie wilgoci robiłem mikrofibrą:

dsc0662l.jpg

 

fotel tuż po:

dsc0667r.jpg

 

fotel po tygodniu (to białe na siedzisku to odbicie światła; widać, że zacieki z siedziska zniknęły, natomiast koloru/świeżości nie udało się uzyskać)

dsc0673c.jpg + dsc0675h.jpg

 

Moje ogólne wnioski i uwagi wynikające z użytkowania/testowania:

- aplikacja jest całkiem prosta, z puszki wylatuje gęsta pianka, a jej strumień jest dość szeroki (trochę pryska wkoło więc trzeba dyszel trzymać blisko powierzchni czyszczonej, nie przeszkadza to jednak zbyt mocno)

- piana dość szybko znika/wnika w głąb (trzeba było się spieszyć z fotką)

- zapach jest mało przyjemny, odważyłbym się stwierdzić że to jeden z gorszych i bardziej uciążliwych zapachów z jakim miałem "przyjemność" obcować, może to wina zbyt dużej ilości środka na fotel? w każdym razie mimo wietrzenia (otwarte auto w nagrzanym od słońca garażu) zapach chemii czułem przez kolejne 2-3 dni

- ciężko mi stwierdzić czy środek działa, co prawda zacieki z siedziska zniknęły, ale ogólnie fotel nie zmienił swojej barwy w 50/50 :P - widać tylko granicę, z czego wynika ostatni już wniosek:

- nie nadaje się z pewnością do punktowego doczyszczania bo pozostawia zacieki

 

Podsumowanie

Piankę Sonaxa oceniam na 2+ w skali szkolnej :idea: .

Coś tam działa, łatwo się aplikuje i wciera, ale zapach ją w moich oczach (a właściwie nosie) dyskwalifikuje. Jak będzie okazja, to przetestuję ją na innym bardziej brudnym fotelu bo u mnie efekty okazałe się mocno znikome.

Link to comment
Share on other sites

Popularności wsród Detailerów to napewno nie zdobędzie, bo chyba każdy wolał by dołożyc 10zł do litru koncentratu do prania wnętrz np. ValetPro. Ale pewnie wsród zwolenników marketowych produktów zdobędzie uznanie, tylko problem w tym, że takich tu nie ma osób.

Link to comment
Share on other sites

ciężko mi stwierdzić czy środek działa, co prawda zacieki z siedziska zniknęły, ale ogólnie fotel nie zmienił swojej barwy w 50/50 - widać tylko granicę, z czego wynika ostatni już wniosek:
nie nadaje się z pewnością do punktowego doczyszczania bo pozostawia zacieki
Dokładnie, tak jak piszesz tego typu pianki sprawdzają się do usuwania zacieków, pod warunkiem że robimy cały fotel/powierzchnię a nie działamy punktowo bo powstaną nowe zacieki. Myślę, że to dobry preparat do powierzchownego odświeżania tapicerki i dywanów. Ja używam Organiki.
bo chyba każdy wolał by dołożyc 10zł do litru koncentratu do prania wnętrz np. ValetPro.
Oczywiście, tylko nie każdy ma możliwość prania ekstrakcyjnego :(
Link to comment
Share on other sites

Oczywiście, tylko nie każdy ma możliwość prania ekstrakcyjnego

Tak, ale ręcznie można uzyskać lepsze efekty niż tą pianką, ostatnio prałem wnętrze AG interior shampoo i wyszło naprawde dobrze, efekty były znaczne, mikrofibra była ciemna od brudu po paru przetarciach, a po wyschnięciu fotele były czyściutkie i nabrały puszystości. Ręcznie można dobrze wyprać tylko, że to zajmuje znacznie więcej czasu i sporo więcej się namachamy.

Link to comment
Share on other sites

Tak, ale ręcznie można uzyskać lepsze efekty niż tą pianką, ostatnio prałem wnętrze AG interior shampoo i wyszło naprawde dobrze, efekty były znaczne, mikrofibra była ciemna od brudu po paru przetarciach, a po wyschnięciu fotele były czyściutkie i nabrały puszystości.
Wypróbuję coś płynnego w takim razie;-)
Ręcznie można dobrze wyprać tylko, że to zajmuje znacznie więcej czasu i sporo więcej się namachamy.
Ręcznie nigdy nie osiągniesz takiego efektu jak maszynowo;-) Przede wszystkim chodzi o odessanie brudu/brudnej wody z tapicerki. Ręcznie będziesz rozcierał/wcierał ten brud.
Link to comment
Share on other sites

Sam się zdziwiłem jak zobaczyłem wode w której płukałem mikrofibre. Była taka jak w ekstraktorach (brązowa). Mikrofibra ma przecież własciwiści wchłaniania brudów. Zresztą spróbuj a sam się przekonasz. Szkoda, że nie zrobiłem fotek :/.

Link to comment
Share on other sites

Ja również prałem ręcznie przy pomocy MF. MetalMagnes dobrze napisał, że tak nie wypierzesz jak przy pomocy odkurzacza, bo tylko zgarniesz z powierzchownie, a odkurzacz wysysa wszystko. Jednak jak się nie ma odkurzacza to ręcznie można śmiało robić, bo efekt będzie ok.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.