Jump to content

Honda CRX


Recommended Posts

Z okazji wolnej soboty jak i niedzieli wraz z użytkownikiem Okti zabraliśmy się za jego Hondę. Wszystko poszło ładnie prócz korekty lakieru, przed całą zabawą pomierzyliśmy rexa miernik wskazywał średnio od 100 do ok 150u tak więc teoretycznie można by śmiało lecieć 3 stopniami systemu 3M.

 

Zaczeliśmy od żółtego korka na masce, jednak po dwóch przejazdach i oczyszczeniu ipa nic praktycznie nie znikneło, w ruch poszedł zielony korek na zielonym padzie... 2 przejazdy i zaczynało być lepiej ale w pewnym momencie okazało się że na kawałku maski (płaskim) pojawił się ledwo widoczny jaśniejszy placek- przypominał wypłowiały lakier, po dłuższej naradzie stwierdziliśmy iż jest to najprawdopodobniej podkład, miernik nadal pokazywał okolice 120u ... na drzwiach również podobne zjawisko. W czasie naszej kontemplacji szanowny sąsiad były pan lakiernik rzucił okiem i powiedział że trzeba by użyć Tempo lekkościernej to moze coś z tego wyjdzie... podziękowalismy mu za świetną porade i...

 

zostaliśmy zmuszeni do wykończenia samochodu mieszankami zielonego korka z przewagą żółtego na żółtym padzie oraz niebieskim. Sporo rysek zostało chociaż ogólnie lakier zyskał blasku. Ogólną korekte lakieru oceniamy na ok 60% jest o wiele lepiej ale nie tak jak byśmy tego chcieli i jak miało to wyglądać .

 

Na powyższe problemy natrafiliśmy pod koniec drugiego dnia, poniżej fotorelacja z całej reszty oraz mały bonus na końcu :ad:

 

 

Ogólny widok na hondę po wyprowadzeniu na świeże powietrze :

 

crx5.jpg

 

crx8p.jpg

 

crx11.jpg

 

crx14.jpg

 

crx12.jpg

 

crx9.jpg

 

crx4.jpg

 

crx3p.jpg

 

No to zaczynamy mycie ! aktywna kwaśna piana Kenoteka w celu pozbycia się całego brudu oraz resztek wosków. Oczywiście wszsytko wypędzelkowane.

 

crx15.jpg

 

Z samego mycia niestety zdjęć niema, ale zapewniam że zabawa była niezła !

 

Kolejnym etapem było pozbycie się rimsów i...

 

katastrofa :

 

crx44.jpg

 

z pomocą znowu przyszedł pan Kenotek active foam wraz z pomocnikiem textile cleaner - APC

 

crx18.jpg

 

w duecie tych dwojga powstała bita śmietana, po czym zaatakowaliśmy ją pedzelkami :

 

crx19.jpg

 

po zaglądnięciu w kołnierzyk naszego brudasa :

 

crx45.jpg

 

troche krzyku i całe zło uciekło :

 

crx46.jpg

 

Po dokładnym opłukaniu i wysuszeniu na nadkole nałożylismy talos protectant, a to dlatego że na kokpicie wyglądał gorzej niż PB NL więc trafił do niższych sfer. Powinno to troche wytrzymać bo autko porusza się tylko gdy jest susza.

 

crx48.jpg

 

Po całej akcji z nadkolami sprężynkami wahaczami zauważyłem że felgi się krzywo na mnie patrzą , no to Vp blue wheel gel do ręki i jedziemy z koksem! swoją drogą świetny jest ten wheel gel.

 

crx21.jpg

 

crx20.jpg

 

crx22.jpg

 

Po opłukaniu przyszedł czas na BOSS'a czyli IRON X ! niestety dużo roboty nie miał, kilka małych intruzów...

 

crx23.jpg

 

Glinkowanie:

 

http://img121.imageshack.us/img121/2038/crx42.jpg

 

Wewnętrzna częśc felgi po kuracji :

 

crx31.jpg

 

Na drugiej stronie pozostało to :

 

crx25.jpg

 

Zwinne rączki chwila ciszy

 

crx26.jpg

 

i jest perfect

 

crx27.jpg

 

No to szalejemy, na felgi trafił wosk RaceGlaze 42 wmasowany starannie dłoniami

 

crx24.jpg

 

jak felga to i dekielki !

 

crx34.jpg

 

crx42.jpg

 

Na oponki trafił VP tyre dressing nakładany pędzelkiem.

 

crx28.jpg

 

Kandydaci:

 

crx40.jpg

 

Wymagali pieszczot...

 

crx41.jpg

 

Miedzianeczka przed założeniem felg:

 

crx33.jpg

 

Glinkowanie lakieru:

 

crx43.jpg

 

Dowody zbrodni:

 

crx50.jpg

 

Lampie też się oberwało:

 

crx53.jpg

 

Po korekcie samochód wyczyszczony IPA oraz umyty bardzo ładnie pachnącym szamponem Smartcarwash !

 

crx16.jpg

 

Resztki naklejki usunięte VP t&g

 

crx35.jpg

 

crx38.jpg

 

Wszystkie zewnętrzne plastiki pokryte VP Dionysus

 

crx63.jpg

 

Rytuał z RG42

 

crx60.jpg

 

crx59.jpg

 

Jest fajnie:

 

crx61.jpg

 

Panią rureczkę od dolotu również przelecieliśmy... a dokładnie to mleczkiem metal polish

 

crx51.jpg

 

crx52.jpg

 

 

Przyszedł czas na wnętrze , foteliki wyprane były dawno temu więc pozostała nam drobna kosmetyka:

 

taką minę zrobił na widok Rg42 ! to utwierdziło nas w tym że dobrą robote robimy !

 

crx73.jpg

 

Szybki megsowym glass cleanerem + jankowa ściereczka do szyb

 

crx67.jpg

 

Całe wnętrze APC 1:10 po czym na plasticzki trafił PB NL

 

crx66.jpg

 

Diabeł tkwi w szczegółach !

 

crx70.jpg

 

Póżniej krótka parada w mieście i reksio wrócił pod kocyk.

 

img465adadasdddasds4.jpg

 

 

i mały dodatek niespodzianka dla leniwych :

 

http://vimeo.com/25902838

 

niestety przerosło mnie wklejenie okna z filmem vimeo więc podaje linka ...

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 97
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Fajnie! :good: cieszy oko taki CRX, wiekszość już w stanie opłakanym, na "trytytkach" i "mudżen" typu "wiadro". Wujek Gruby może tylko poradzić żeby podnosząc autko tą zabawką na piachu podstawic chociaż kawałek deski.

 

Pozdro i czekamy na dalsze relacje.

Link to comment
Share on other sites

WOW!!!.super robota i udokumentowane wszystko i w ogóle. Ale filmik rzucił mnie na glebę nawet jak byś nakręcił w taki sposób obieranie ziemniaów to też gapił bym się na niego w kółko. :good:

Link to comment
Share on other sites

Fura piękna .

Pokrywa zaworów powinna iść do malowania !!!

I będzie git. Gratuluję!

 

Pomalowana pokrywa leży u mnie na półce w pokoju. Ale jej wykonanie nie jest dla mnie idealne, więc będę ją malował jeszcze raz. Poza tym przy zmianie pokrywy chcę założyć nową uszczelkę, tak na wszelki wypadek. Oczywiście oryginał. Więc wszystko z czasem wskoczy na swoje miejsce :)

 

Szkoda, ze tylko jedno zdjęcie całokształtu na koniec. Auto odżyło! :) Co z lewym przednim kierunkiem?

 

W sumie to postójówka ;) Ale wyskoczyła ona z zaczepu. Błotnik miał otarcie i nie jest w zadowalającym mnie stanie. Wciąż szukam jakiegoś na podmiankę. Ale ciężko dostać w kolorze i w dobrym stanie.

 

na felgi RaceGlaze42 ? nie wiem czy to był dobry pomysł..

 

Słaby pomysł, bo jest to wosk bardziej naturalny? Jak się skończy to się kupi nowy i nałoży. Będzie pretekst do ponownego zdjęcia kół i gruntownego ich wyczyszczenia :) Ogólnie wosk strasznie przyjemny w pracy. Rewelacja.

 

Jestem pod wrażeniem. Dobra robota, fajny filmik.

 

Największy plus za ściągnięcie emblematu z pokrywy silnika przed korektą :good:

 

Obawiałem się trochę tego.. ale przełamałem się, bo nie miało być po łebkach :ad:

Link to comment
Share on other sites

Dokładnie to 7D z odrobiną osprzętu :)

 

Co do wosku na felgi to mogliśmy dać pancernego coliego ale po co ... wymasowanie felg race glaz'em to czysta przyjemnośc a jak osłabnie to powtórka i znowu radość ! zapach RG powala :good:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.