Jump to content

VICTORIA No.110 vs Zymol Carbon


AreK
 Share

Recommended Posts

  • Administrator

Witam serdecznie!

 

Dziś chciałbym Wam opisać wosk VICTORIA No.110 który otrzymałem do testów od firmy MX NOWICKI.

Po krótkiej konwersacji z przedstawicielką firmy postanowiłem porównać go z woskiem z mojej najwyższej półki jakim jest Zymol Carbon.

Obydwa woski zawierają uwielbianą przez nas CARNAUBĘ .

 

Opis Victorii ze strony MX NOWICKI:

 

"To wosk, który powinien znaleźć się w rękach każdego maniaka samochodów.

Połączenie naturalnego wosku Carnauba i wysokiej jakości wosków syntetycznych daje niesamowite rezultaty.

Wydobywa głębie lakieru jednocześnie go chroniąc.

Powoduje efekt skraplania się wody, co zapobiega powstawaniu plam.

Paint Protecion jest pracochłonnym środkiem, ale efekty są powalające. "

 

 

O Carbonie nie będę się rozpisywał ponieważ to postać drugoplanowa naszego testu ;)

 

 

Test przeprowadziłem na znanej już przez Was Mikrze.

Kolor czarny metalic.

 

Auto było czyściutkie lekko zakurzone.

Lakier oczyściłem za pomocą QD Pro Detailer.

 

 

dsc00010id.jpg

 

 

 

 

Następnie na maskę i dwa przednie błotniki nałożyłem cleaner ze stajni ZYMOLA - HDC.

 

 

dsc00012we.jpg

 

 

 

Nałożony za pomocą EP801 + miękka gąbka.

 

 

 

dsc00013pdy.jpg

 

 

 

Maska oczywiście podzielona na pół i na każdej połówce rywalizujące woski.

 

 

 

dsc00001nw.jpg

 

 

 

Przystępujemy do testu.

 

 

Pierwszy nakładałem wosk który uwielbiam ze względu na łatwość aplikacji, łatwość polerowania itd...

 

 

CARBON

 

 

 

dsc00002qd.jpg

 

 

 

Oczywiście po chwili bez najmniejszego problemu spolerowany

 

 

Następnie Victoria No.110

 

Wosk o płynnej konsystencji.

Zapach ? Zapytałem żonę podtykając butelkę pod nos i pytając co to za specyfik? Powiedziała : "jakiś fajny balsam do ciała wreszcie dostałeś do testów?"

Fakt zapach fajny "kobiecy"

 

OK. Nakładamy. Po wymieszaniu butelki postanowiłem nanieść kroplę wosku na nowy aplikator ZYMOL.

 

 

 

dsc00003xw.jpg

 

dsc00004ys.jpg

 

dsc00005xe.jpg

 

 

 

Myślałem ,że wystarczy na pół maski i błotnik ale nic z tego. Wosk jak dystrybutor ostrzega jest trudny w aplikacji. Po zetknięciu aplikatora z panelem obawiałem się czy czasami nie poryszę lakieru. Czuć tępość jakbyś szlifował papierem wodnym ale bez wody. Bardzo ciężko było mi nałożyć jak najcieńszą warstwę.

Może to brak doświadczenia bo zawsze miałem z tym problem.

Tu było naprawdę kiepsko. W końcu się udało...

 

 

 

dsc00006ciy.jpg

 

 

 

Teraz pytanie kiedy polerować? Zymol "odparował" w kilka chwil a Victoria nie chce.

Może za grubą warstwę nałożyłem? Nie mam pojęcia!

Może ten typ tak ma. Test palca i w końcu jest gotowy do polerki.

 

 

 

dsc00007igg.jpg

 

dsc00008gd.jpg

 

 

 

Polerka wosku idzie o wiele ciężej niż u konkurencji ale dałem radę ;)

 

 

 

Test podsumuję Wam zdjęciami i filmem.

 

 

VICTORIA LEWA I CARBON PRAWA STRONA.

 

 

 

dsc00014lz.jpg

 

 

 

CARBON.

 

 

 

dsc00016s.jpg

 

dsc00017sf.jpg

 

dsc00019ix.jpg

 

 

 

 

VICTORIA No.110

 

 

 

dsc00015fni.jpg

 

dsc00018jp.jpg

 

dsc00020wu.jpg

 

 

Wojownicy razem !!! FILM

 

 

 

 

 

Efekt wizualny wg mnie podobny. Orgomna różniac jeśli chodzi o aplikację. Po nałożeniu wosków próbowałem przejechać panele QD i Victoria tępo a Carbon jak po maśle wyraźnie czuć różnicę.

Trwałość - zobaczymy! Choć nie wiem czy wytrwam bo w kolejce następne woski..............

Link to comment
Share on other sites

Dobry teścik.

Tyle, że drugoplanowy wosk starł "gwiazdora" z estrady :D

 

Świetny filmik :) pięknie widać różnice :) jeszcze fajniejszy efekt mógłby być bez tej taśmy.

I tak wyszło super.

:good:

Link to comment
Share on other sites

  • Dystrybutor

Na wstępie dziękujemy za test. Postanowiliśmy wybrać konkurenta dość odważnie, bo przecież to zupełnie inna półka (zarówno pod względem ceny jak i pozycji samej marki na rynku). Od razu napiszę, że test "nie miał służyć VICTORII"- poprosiliśmy o obiektywną opinią osoby testującej ;) Na pewno przekażemy producentowi uwagi dotyczące aplikacji wosku, bo w sumie to ogromny minus tego wosku (na razie chyba jedyny wymieniony przez osoby, które miały styczność z tym produktem). Producent postawił na dużą zawartość Carnauby (ale czy dobrze? hmm chyba nie do końca ;) chociaż po pierwszych informacjach dotyczących VICTORII reakcja była "wosk w płynie może mieć góra 10% carnauby). Szkoda, że nie udało się nałożyć maszynowo, bo chyba wtedy VICTORIA daje mniej "w kość" :)

 

Pozdrawiamy

MX NOWICKI

Link to comment
Share on other sites

Arekkaz świetny film , tak powinny wyglądać prezentacje , aparat na statywie !! A nie obraz się telepie że można dostać choroby morskiej , brawo za filmik i test . dla mnie carbon bez dwóch zdań !!!

Link to comment
Share on other sites

coraz bardziej Zymol mnie ciągnie

 

Jak bedziesz miał zymola to bedzie Cie ciągło do SV lub innych. Sam teraz uzywam Carbona ale kusi mnie Mirage z SV....z drugiej strony cos mi podpowiada za Glasurem z Zymola. :ad::wallbash::song:

Link to comment
Share on other sites

  • Dystrybutor
Wosk ładnie kropelkuje a wytrzymałośc ma bardzo zbliżoną do dodo banana... aplikacja bardzo baardzo ciężka...

 

i to nas martwi najbardziej :) bo VICTORIA wcale nie jest złym woskiem (ogromnym minusem jednak jest aplikacja z czego zdajemy sobie oczywiście sprawę). Jednak można jeszcze porównać cenowo (w ramach ciekawostki): 1 litr VICTORII jest tańszy od Carbon'a (226g?) :) Ale cieszy nas jednak, że ten test wywołał dyskusję, bo poprzednia odsłona VICTORII (zdecydowanie mniej krytyczna) i porównanie do DODO nie wywołało żadnego komentarza :D

 

adii a jak trwałość? VICTORIA jeszcze leży? czy może została zastąpiona już innym woskiem? :)

 

Wiolka

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

adii, dobrze pamiętam , aplikacja nie sprawiła Ci problemu? Teraz piszesz ,że trudna.

 

Wiolka moim zadaniem było ocenić. Myślę ,że zrobiłem to obiektywnie. Jeżeli coś mi nie pasuje to o tym pisze. Lepiej jak klient będzie przygotowany niż później niemiło zaskoczony.

Link to comment
Share on other sites

Arekkaz, w porównaniu do wosku z puszki victoria jest trudniejsza w ogarnięciu... nakładałem maszynką na miękkiej gąbce i jakoś to szło dopolerowanie mf wymagało użycia siły. Od czasu aplikacji jeszcze siedzi na masce po kilku mocnych deszczach i 4 myciach neutralnym szamponem chociaż widać że kropelki już nie są takie ładne.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.