Jump to content

[znowu czarny] Passat V6 DSG 4Motion


Recommended Posts

Trafił mi się znowu czarny pojazd. I jeszcze większy. Passat trafił do nas w rozliczeniu za nowe auto, kupił je znajomy dobrego kolegi z pracy i stwierdził, że lakier jest brzydki. Miał rację. Rysy rysami, tu nic mnie nie zdziwi. Dziwi natomiast jakość samej blachy tego samochodu. Na drzwiach pojawiają się bąble świadczące, że od środka postępuje am am. Chlapacze są tak założone, że wytarły lakier do blachy i zaczyna on już tam odchodzić. Wstyd trochę, VW! Miałem w temacie strony zewnętrznej zrobić co się da w zakładanym limicie czasowym i kwotowym.

 

Użyte produkty: Meg's APC, Karcher K z dedykowaną nasadką pianującą, Wurth do felg, pędzelek Swissvax, szczotka z dupy, szampon Meg's NXT, rękawica Sonus, glinka Sonus, clay lube woda z Dodo BTBM, Taśma ochronna 3M, do korekty 3M FC+, EF, UF SE, US Honey Comb, pady 3M pomarańczowy, żółty i zielony, pady US niebieski i pomarańczowy, pad 3M czarny do cleanera, IPA, Swissvax Cleaner Fluid, Wolfgang Deep Gloss Paint Sealant, Swissvax Concorso, Mikrofibry Swissvax, Nicols, Temachem, 3M, Meg's NXT Protectant, jakieś aplikatory, wiadro red bulla. Jeśli kogoś pominąłem, to przepraszam.

 

Tak samochód wyglądał w momencie przyjęcia na usługę.

IMG_3341.jpg

IMG_3342.jpg

IMG_3343.jpg

IMG_3345.jpg

IMG_3346.jpg

IMG_3348.jpg

IMG_3349.jpg

IMG_3350.jpg

IMG_3352.jpg

IMG_3353.jpg

IMG_3354.jpg

 

Wtoczyłem go więc do pracowni i zacząłem od położenia piany by zmiękczyć to, co na nim zalega.

foam.jpg

 

Następnie poszło dokładne mycie nadwozia oraz kół oraz glinka. No właśnie - mój ulubiony Sonus zapychał się po trzech ruchach. Asfalt, który zebrałem z tego Passata można by z powodzeniem położyć na sporny odcinek autostrady, na który wypięli się chińczycy.

clay.jpg

 

Auto wytoczyłem by wspomóc suszenie i wykorzystać ładną pogodę.

afterclay2.jpg

afterclay3.jpg

 

Następnie okleiłem je jak najdokładniej uwzględniając nielakierowane czujniki parkowania, napisy i wszystko co można zahaczyć polerką lub przez nieuwagę zabrudzić.

tapeup.jpg

tapeup2.jpg

 

Udokumentowałem defekty, które mówią same za siebie. Auto chyba nigdy nie odwiedziło choćby przyzwoitej myjni. Maska.

maska.jpg

maska2.jpg

 

 

Błotnik prawy przód.

blotnik_pp.jpg

 

Błotnik lewy przód.

blotnik_lp.jpg

 

Błotnik lewy tył.

blotnik_lt.jpg

blotnik_lt2.jpg

 

Błotnik prawy tył.

blotnik_pt.jpg

blotnik_pt2.jpg

 

Drzwi lewy przód.

drzwi_lp.jpg

 

Drzwi lewy tył.

drzwi_lt.jpg

 

Drzwi prawy przód.

drzwi_pp.jpg

 

Drzwi prawy tył.

drzwi_pt.jpg

 

Klapa. The horror.

klapa.jpg

klapa2.jpg

klapa3.jpg

 

Zderzak tył.

zderzak_t.jpg

zderzak_t2.jpg

 

Przystąpiłem do korekty. Dziwny to lakier. Nie reagował tak łatwo, jak oczekiwałem. Grane były sekwencje z użyciem FC+ na niebieskim padzie US, kombinacja żółtego korka i Honey Comb na padzie pomarańczowym 3M, Honey Comb z kroplą uf na żółtym gofrze 3M i wreszcie moja ulubiona Ultrafina na niebieskim gofrze dla pięknego finishu. Żeby zrobić auto na 100% potrzebowałbym 2x więcej czasu. Trzymając się jednak ram jakie ustaliłem z właścicielem zmuszony byłem zakończyć korektę na stopniu, w którym każdy normalny człowiek się zachwyci a każdy normalny detailer uzna, że można by lepiej. Nie wspomnę o potwornym katungu tylnego zderzaka i błotników. Tu udało się tylko zmniejszyć rozmiar tragedii. Oto jedno 50/50 drzwi prawe przednie i błotnika prawego przedniego.

fiftyfifty.jpg

 

Po korekcie zerwałem taśmy oraz oczyściłem auto z pasty myciem oraz mocnym roztworem IPA z wodą destylowaną. Oto efekty.

 

Maska.

maska.jpg

maska_2.jpg

 

Błotnik lewy przód.

blotnik_lp.jpg

 

Błotnik lewy tył.

blotnik_lt.jpg

blotnik_lt2.jpg

 

Błotnik prawy przód.

blotnik_pp.jpg

 

Błotnik prawy tył.

blotnik_pt.jpg

blotnik_pt2.jpg

 

Drzwi prawy przód.

drzwi_pp.jpg

drzi_pp2.jpg

 

Drzwi lewy przód.

drzwi_lp.jpg

drzwi_lp2.jpg

drzwi_lp3.jpg

 

Drzwi lewy tył.

drzwi_lt.jpg

drzwi_lt2.jpg

 

Drzwi prawy tył.

drzwi_pt.jpg

 

Klapa.

klapa.jpg

klapa2.jpg

 

Auto otrzymało kurację Swissvax Cleaner fluid rozprowadzanym i wyprowadzanym maszyną na niskich obrotach, wycierany do sucha mikrofibrą Nicols. Nastepnie wszedł Wolfgang Deep Gloss Paint Sealant a auto wo wytarciu sealanta zostawiłem na noc. Rano powlokłem się do lodówki po Sowsissvax Concorso by nadać auto ostateczny bling. Wtarłem wosk w auto po czym czkając aż przeschnie ogarnąłem zewnętrzne plastiki, chromy, felgi i opony. Concorso starłem dużą mikorfibrą Temachemu, wypracowałem ściereczkami Swissvax niebieskimi i zacząłem wygrzewanie wosku w IR. Efekt jest bardzo, bardzo dobry. Niestety nie mam póki co zdjęć na zewnątrz, pada deszcz. Auto kuruje się więc w garażu do jutra, może ufa się zrobić jakieś zdjęcia przed jego odbiorem.

waxon.jpg

concorso.jpg

IMG_3417.jpg

IMG_3421.jpg

IMG_3423.jpg

IMG_3424.jpg

IMG_3426.jpg

IMG_3445.jpg

IMG_3448.jpg

IMG_3451.jpg

IMG_3452.jpg

IMG_3455.jpg

IMG_3458.jpg

IMG_3459.jpg

IMG_3465.jpg

IMG_3468.jpg

IMG_3473.jpg

IMG_3474.jpg

IMG_3486.jpg

 

Rzut oka na wnętrze, którego nie tykałem, a które robił kolega z pracy.

IMG_3476.jpg

IMG_3477.jpg

IMG_3478.jpg

IMG_3479.jpg

IMG_3480.jpg

IMG_3483.jpg

 

Oto zdjęcia w częściowym słońcu, finalny efekt.

IMG_3501.jpg

IMG_3502.jpg

IMG_3503.jpg

IMG_3504.jpg

IMG_3505.jpg

IMG_3508.jpg

IMG_3513.jpg

IMG_3514.jpg

IMG_3515.jpg

IMG_3517.jpg

IMG_3518.jpg

IMG_3519.jpg

IMG_3520.jpg

IMG_3521.jpg

IMG_3522.jpg

IMG_3523.jpg

IMG_3525.jpg

IMG_3529.jpg

IMG_3530.jpg

IMG_3531.jpg

IMG_3532.jpg

IMG_3543.jpg

IMG_3544.jpg

IMG_3548.jpg

IMG_3549.jpg

IMG_3550.jpg

 

Dziękuję za obejrzenie!

Link to comment
Share on other sites

Chlapacze są tak założone, że wytarły lakier do blachy i zaczyna on już tam odchodzić. Wstyd trochę, VW!

 

To nie wina VW, ponieważ widać zły montaż chlapacza - spinka dolna powinna być na górze, a dolnej brak. Czyli było coś kombinowane. :D

 

Nie wiem ile czasu zajęła Ci korekta, ale jak z takiego uciucha, to jest super. :good:

Dla zwykłego człowieka auto jest jak nowe.

Link to comment
Share on other sites

Efekt niezły, choć faktycznie widać, że trochę jeszcze zostało. Ale skoro tak się umówiłeś z klientem :good:

Swoją drogą - ładnie VW klientów kroi na tych Passatach. Non stop się tylko coś o nich słyszy :|

 

PS. Szczotka z dupy została ówcześnie oczyszczona z zabrudzeń wiadomego pochodzenia? :-]

Link to comment
Share on other sites

bardzo podoba mi się, że nie ukrywasz tego co jeszcze zostało i pokazujesz pod halogenem ;) dla zwykłego wyjadacza w zupełności wystarczy. powiesz ile Ci to zajęło?

Link to comment
Share on other sites

Makabrycznie utytłany Pasek. Aż szkoda :( , ponieważ z tym silnikiem i napędem to całkiem przyzwoite auto.

 

Jeśli chodzi o szczegóły to brakuje mi połączenia skóry z alcantarą we wnętrzu. Pełna kremowa skóra w tym wydaniu nie robi na mnie aż tak pozytywnego wrażenia jak opisana wyżej konfiguracja.

 

Faktycznie duży plus za bardzo dobrą relację po korekcie, bez "sztucznego" maskowania wad lakieru :good:

Zastanawiam się czy Wolfgang Deep Gloss Paint Sealant zrobił aż tak dobrą robotę z wypełnieniem ubytków, których nie udało się zniwelować w czasie korekty??? Jeśli tak, to będę musiał dorwać jakiś tester ponieważ efekt jest moim zdaniem na prawdę ok :)

 

Gratki za wykonaną pracę i bardzo fajną relację :good:

Autko z pewnością bardzo odżyło i odzyskało należny mu wygląd.

Link to comment
Share on other sites

gruby_RS, Arturoo, serdecznie dzięki. Wiadomo że fotki można zrobić tak, by nie pokazały nic, wystarczy zmienić kąt, światło albo pokombinować z obiektywem. Ja staram się by zdjęcie pokazało mniej więcej to, co widzę a i też nie zawsze się udaje. Po co mam ściemniać, tu sami wyjadacze. Potrzebuję albo więcej czasu na auto albo szkoleń, bo jestem amatorem samoukiem.

 

SpeedR, Zauważyłem że Wolfgang potrafi zamaskować w 100% hologramy, ew bardzo płytkie ryski, ale wspaniale podbija głębię - polecam!

 

Edytowałem posta, są zdjęcia z pleneru - zapraszam.

Link to comment
Share on other sites

Pasek wygląda teraz niesamowicie, robi wrażenie. Niestety duża widzi się w miarę nowych i fajnych aut o matowym wręcz lakierze...
Niestety jest tak jak mówisz :(:(:( Na niektóre to aż żal patrzeć bidulki jedne :(:(
Link to comment
Share on other sites

Jak to u CMQ robota pierwsza klasa ;)

Mega rzadki okaz na naszych drogach aczkolwiek zobaczyć kazdy silnik inny od diesla to już sukces.

Niepokoją mnie tylko plastiki dolnej części tylnego zderzaka :mrgreen:

 

P.S.

Taki model jako nowy to koszt ponad 180k także właściciel jest niezłym hardcorem (tyle kasy dać za paska).

Link to comment
Share on other sites

Zwykle pod wolfa przecierałem po prostu lakier IPA. Skonsultowałem jednak ten krok z CF, podobno ma się trzymać jak trzeba. W sumie powinno, SV CF nie ma w sobie za dużo olejków.

Link to comment
Share on other sites

Szkoda, że auto nie jest zrobione "na cacy". Nie chodzi mi o lakier, bo to zrobiłeś świadomie. Piszę o sytuacji, gdy musisz się spieszyć, właściciel nie chce robić felg, nadkoli etc. Taka robota po łebkach. Byleby się błyszczał i ogień. Nie o to chodzi w detailingu; być może właściciel tego nie rozumie. Nie piszę tylko o tym konkretnym projekcie, bo takich sytuacji jest wiele. Po prostu naszła mnie taka myśl jak zobaczyłem zderzak, wydechy, nadkola itd. Domyślam się, że czujesz niedosyt (widziałem Twoje poprzednie prace) i wiem, że potrafisz i chcesz dopieścić wóz w 100%. Mimo wszystko relacja mi się bardzo podoba. Szczególnie podejście do nas, kolegów z forum - nie ściemniasz, pokazujesz kawał fachowej roboty. Dzięki. :good:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='"CMQ"

 

SpeedR' date=' Zauważyłem że Wolfgang potrafi zamaskować w 100% hologramy, ew bardzo płytkie ryski, ale wspaniale podbija głębię - polecam!

[/quote']

Jak porównasz działanie w/w środka w porównaniu do PB Black Hole? Który daje w Twojej opinii głębszy efekt i więcej kryje hologramów i mikrorysek? Z tego co przyjechało zrobiłeś naprawdę wiele. Trzeba być strasznym brudasem, by tak auto zapuścić... Wyglądało jakby po lesie jeździło albo jako auto-tester na szczotkowych myjniach.

Link to comment
Share on other sites

qob, Obecny właściciel tego auta jest rzeczywiście zielony w temacie detailingu, ale jak zobaczył efekt końcowy to wiele do niego dotarło, zaczął zadawać pytania jak właściwie obchodzić się z autem by tak wyglądało jak najdłużej itp. Mam więc wrażenie, że coś z tego będzie. Z jednej strony rzeczywiście niedosyt jest, z drugiej odbieram to jako początek ery świadomości dla klienta.

 

marjano82, PB BH nie używałem ,widziałem tylko jego działanie na aucie kolegi. To za mało by powiedzieć coś konkretnego. Kupię BH i się wypowiem. Co do auta, to w 3 lata zrobiło 124 tyś km i mam podobne wrażenie co Ty - było myte czym popadnie.

Link to comment
Share on other sites

Mam takiego samego passta jesli chodzi o lakier..który jest do d**y ! Strasznie delikatny ale to wina tych "ekologicznych" lakierów. Kiedyś VW robił auta..teraz robią to księgowi :/

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.