Jump to content

Collinite 476 + NXT 2.0?


Tomek
 Share

Recommended Posts

Witam wszystkich :)Mam Pytanko,a mianowicie czy nałożenie 476 a następnie po odczekaniu 24h nałożenie NXT może mieć jakieś ujemne skutki.Zależy mi bardziej na 476 i o niego sie martwię jak ten zabieg może wpłynąć na jego trwałość ,usuwanie wody oraz wygląd.Moze Ktoś z Was już próbował taki zabieg czynić.Czekam na relacje i cenne rady a za wszystkie z góry dziękuje i pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Mam Pytanko,a mianowicie czy nałożenie 476 a następnie po odczekaniu 24h nałożenie NXT może mieć jakieś ujemne skutki.

 

Tak, napracujesz się, a efekt wcale nie będzie lepszy :idea:

 

jak ten zabieg może wpłynąć na jego trwałość ,usuwanie wody oraz wygląd.

 

Prawdopodobnie żaden z tych parametrów nie będzie lepszy niż przed tą operacją.

Link to comment
Share on other sites

Jako że co nieco wiem o Collinite :) to proponuje:

- dwie warstwy 476 w odstepie 24h i to się zdecydowanie przełoży na jeszcze większą trwałość

 

Nalozenie nxt, nie przyniesie wymiernych skutków. Nie potrafię także powiedzieć jak oba produkty zachowają się razem pod względem reaktywności.

Link to comment
Share on other sites

Widzę, że kolega Tomek ma za dużo wosku :D

Jedyną pożyteczną rzecz jaką możesz zrobić mając oba woski to mały teścik. Jestem bardzo ciekawy co z tego wyjdzie, bo sam mam NXT 2.0 i powiem, że chyba przereklamowany produkt, a cena wyższa niż Collinite. Dlatego zamierzam zmienić go na Colli 476 lub 915.

Link to comment
Share on other sites

Jako że co nieco wiem o Collinite :) to proponuje:

- dwie warstwy 476 w odstepie 24h i to się zdecydowanie przełoży na jeszcze większą trwałość

 

Nalozenie nxt, nie przyniesie wymiernych skutków. Nie potrafię także powiedzieć jak oba produkty zachowają się razem pod względem reaktywności.

Bardzo dobra rada !!!!! Na pewno osiagniesz duzo lepsza trwalosc jesli nalozysz 476 2X niz z NXT. A czy NXT zaszkodzi czy pomoze to musisz to zrobic i Nam wszystkim powiedziec.
Link to comment
Share on other sites

. Dlatego zamierzam zmienić go na Colli 476 lub 915. Jesli moge cos doradzic to sprobuj Collonite 845. Prawie taki sam czas zabezpieczenia jak 476 ale nakladanie i zciaganie 10X latwiejsze.

Link to comment
Share on other sites

nałożenie 476 a następnie po odczekaniu 24h nałożenie NXT

 

NXT to sealant.

 

Jeżeli chciałbyś wykorzystać zarówno NXT jak i 476s to najpierw NXT a potem 476s (wosk mimo wszystko ;) ) najlepiej zachowaj przynajmniej 24h przerwy między warstwami. Dla lepszej trwałości, tak jak pisze poorboy, spróbuj dwie warstwy 476s.

 

Czy warto? Sam musisz ocenić :)

Link to comment
Share on other sites

Generalnie jestem sceptycznie nastawiony do nakładania na Collinite NXT`a. Zastosuj przerwę daj się Collinite spocić / wygrzać i jeszcze raz popraw tym samym produktem. Na pewno nic się nie pogryzie, natomiast zminimalizujesz prawdopodobieństwo, że któreś z miejsc pominąłeś podczas pierwszej aplikacji.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki Chłopaki za cenne sugestie:)Dla dobra ludzkości wstanę rano i zrobię mały teścik:)Oczywiście o rezultatach napisze.Musze się Wam przyznać ze na aucie mam już chyba ze 3 warstwy 476, każda nakładana przy każdym umyciu auta,czyli ok. co 1,5 tygodnia :)Wiem, może to przesada ale po pierwsze aplikacji 476 tak mi się spodobał ten wosk ze postanowiłem zadbać na maxa o moje autko:):)Zobaczymy jaki to da efekt z NXT.Ponoć Woski megsa są kompatybilne z innymi ale postanowię to sprawdzić na własnej skórze:)Jeszcze raz dzięki wielkie i pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Witam wszystkich:) Wstalem Rano i do dziela:)Na początku poleciałem maskę,i odrazu pierwszy problem:)Zabrałem sie do ścierania NXT a na startej powierzchni oczywiście pojawił sie błysk tyle tylko ze pojawiły sie takie półcienie wskazujące ze gdzieniegdzie warstwy nie sa równe.Problem ten szczególniej jest widoczny na czarnych wozach,ale mam na niego rozwiązanie.Po spolerowaniu całej maski wystarczy popsikać zwykła woda lub lekko zwilżyć mikrofibrę i przelecieć do lustrzanego blasku.Po dokonaniu tej czynności wszystko bylo oki:)Wziąłem się za resztę.Co ciekawe problem który opisałem wyżej pojawiał się tylko na masce dachu i klapie bagażnika czyli na poziomych powierzchniach.Cały zabieg trwał ok 1h wiec nie najgorzej.Do nakładania używałem megsowskiego:) pada do NXT .Moje spostrzezenia po zrobieniu sa takie ze jezeli KTOS z WAS ma problem z małymi swirlasmi lub hologramani,napewno po nalozeniu NXT to wszytsko zniknie tylko ciekawe na jak dlugo.Ja miałem ten problem na masce i po nalozeniu totalnie nic,wszytsko zniknelo:)Jesli chodzi o trawlosc to bede bacznie testowal i relacje zdam po nalblizszym deszczu:)Natomiast jesli chodzi o balsk to jest on specyficzny, jak na NXTka przystalo .Autko rzeczywiscie wyglada jakby mialo wieksza glebie tyle tylko ze ta glebia wyglada jakby byla "sztuczna":)Mi sie podoba, to kwsestia gustu:)Zreszta osądźcie sami na zdjeciach.Na koniec pragne powiedziec caly zabieg okazal sie zadowalajacy bo auto jeszcze bardziej przypomina lusereczko, czy potrzebny to sie okaze,ale przynajmniej wiem jak to wspolgra ze soba:)W najblizszym czasie planuje juz kolejny tescik,jak kupie to dodam jeszcze do tego 915.O tym tez napisze:) Pozdrawiam Wszystkich

 

[ Dodano: 28 Wrzesień 2009, 07:55 ]

Witam wszystkich miłośników motoryzacyjnego piękna:)Troszkę minęło zanim znalazłem czas aby napisać kolejne spostrzeżenia związane z teścikiem jaki przeprpwadzilem, za to z góry przepraszam ale wiecie "brak czasu".Oprócz rzeczy które zauważyłem odrazu po nałożeniu nxt na 476 mogę jeszcze dodać ze podczas deszczu perlenie wody nie było najlepsze.Mialem porównanie ponieważ na zderzakach nie nałożyłem nxtka tylko sam 476.Woda o niebo lepiej spływała w miejscach gdzie znajdował sie 476.Kolejna rzeczą która zauważyłem był efekt po deszczu.W miejscach gdzie był 476 auto porostu było czystsze,a tam gdzie nxt znajdowała się widocznie większa warstwa brudu.Ostatnia rzeczą jaka udało mi sie zaobserwować to problem występujący zarówno zaraz po nałożeniu nxt na 476 jak i po deszczu:(NTX jest magnesem dla kurzu;(Przyciąga do straszliwie:)podczas gdy 476 nie,co lepsze wcześniej gdy na aucie mialem sam 476,gdy auto bylo lekko przykurzone wystrczylo wziąć węża,odpowiednia końcówkę i spukac cale auto zeby wygladalo czysto.Po nxtku tak nie ma, ewidentnie trzeba uzyc gąbki i szamponu aby doprowadzić furke do lustereczka.To tyle moi drodzy co przykuło moja uwagę.Konkluzja końcowa jest takę ze wracam do 476 albo 915 i ich się trzymam :):):)Pozdrawiam serdecznie:)

DSC00647.JPG.b2a50b7b57bbe08d597408f5a52c4507.JPG

DSC00649.JPG.276300aed2b9b6730531bc4612f7ad42.JPG

DSC00621.JPG.27489dc1229ba7687d38bca6356157ae.JPG

DSC00614.JPG.90b0a7d8016944e9b827029a2053dca4.JPG

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.