Jump to content

Maszyna polerska, pady, środki


Guest X-ed
 Share

Recommended Posts

Witam!

Jako ze jestem nowy na forum zapoznałem się ze sporą ilością postów jednakże nie znalazłem odpowiedzi na swoje pytania.

Zaraz ktoś skieruje mnie do wątku "Maszyna polerska dla początkującego" tam niestety nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi, każdy polecał profesjonalną "drogą" maszynę lub pisał jakiej sam używa więc w sumie nei dowiedziałem się nic.

 

A teraz do konkretów: lakier 15 letni japoński metalic zielen wpadająca w czerń, liczne ale delikatne swirle, trochę hologramów zwlaszcza na nadkolach no i najgorszy problem... podobna sytuacja na tylnym blotniku jak w projekcie kolegi "Łukasha" z Mercem (http://forum.kosmetykaaut.pl/viewtopic.php?t=1342).

Chciałbym dokonać samodzielnej korekcji lakieru, jednak nei wiem jaką maszynę kupić, środki i pady, są rózne opcje w których za nic nei moge się połapać dlatego prosze o poradę:

FERM

http://motoallegro.pl/ferm-polerka-samo ... 19092.html

EUROTEC

http://motoallegro.pl/polerka-samochodo ... 07757.html

POWER UP:

http://motoallegro.pl/polerka-samochodo ... 48966.html

Albo odkupie chetnie jakąs uzywke od kolegi z forum:)?

 

wiem ze o tej oststniej na forum krążą kiepskie opinie, z resztą jak o wszytkich które wymieniłem pewnie:), mi najbardziej spasuje chyba eurotec co myslicie?...

MASZYNA:

rotacyjna czy DA? Koszt to max 200zł (wiem wiem będzie tylko syf za to, ale chce kupic najmniejszy syf bo dla mnei nei ma sensu wydawac na droga maszyne bo zajmuje się tym hobbystycznie)

Myślałem o takich:

 

jestem poczatkujący i nigdy nie bawiłem sie w polerke maszynową ale... mam sporo czasu i moge poswiecic na element nawet 5 h i dlatego czy jeśli bym stosował rotacje przy niskich obrotach i w miarę deliktnych(przez Was odpowiednio dobranych) środkach minimalizuje ryzyko przepalenia lakieru? Maszyna ma byc uzywana kilka razy w roku nie oczekuje cudów ani komfortu pracy a raczej bezpieczenstwa dl;a lakieru.

 

Pady:

jakie pady dobrać? czy trzeba stosować jakiąś "przejściówkę" maszyna będzie miała gwint M14.

 

Środki:

jakie polecacie? chciałem zrobic dwustopniowo PB SSR 2,5 a potem SSR, myslicie że da radę? Czy wybrac inny zestaw?

 

Za wszytkie uwagi z góry dziekuję

POZDRAWIAM

Link to comment
Share on other sites

Dla amatora, który robi jakieś auto raz na ruski rok te polerki do 200zł są ok. Sam mam Powerupa, jest troche cięzki i głośny, nie ma stabilizacji obrotów, ale to są sprawy do których sie mozna przyzwyczaić, a pracy bez stabilizacji obrotów nauczyć (teraz praktycznie mi to nie przeszkadza), grunt że zakres obrotów jest praktycznie od 0 rpm więc można spokojnie się uczyć. Z padami polerskim również można zacząć budżetowo kupując średnią i wykańczającą gąbkę Bolla (ok 20zł szt) do tego np. Ultimate Compound i SwirlX (ja na takim zestawie pracowałem) i gwarantuje Ci że jak się przyłożysz to będziesz miał banana od ucha do ucha :-]

Link to comment
Share on other sites

takiej odpowiedzi oczekiwalem:) KONKRETNEJ i RZECZOWEJ nie jestem pro więc nie będę wydawał Bóg wie ile na maszyne.

Mam jeszcze obawy co do uszkodzenia lakieru... czego unikać zeby go nie uszkodzić na rotacyjnej? Niskie obroty i mało agresywne gabki i preparaty?

Podobno DA jest bezpieczniejesza ale efekt juz chyba będzie sporo gorszy prawda?

 

W gąbki mogę zainwestować lepsze bo to juz ma bezpośredni styk z lakierem i uwazam że dołozyc te pare złotych warto 3M będa dobre? jesli tak to jakie?

 

Czyli polecasz UC i SwirlX? A PB sie nei sprawdzi? Lub próbki 3M?

 

P>S

Jesli chodzi o polerkę to chyba zdecyduje się na EUROTECA bo niemieckie "podobno" a nie chińskie i w dodatku tańsze a własciwosci identyczne

Link to comment
Share on other sites

Przeczytaj to http://www.detailer.pl/ to sie bardzo duzo dowiesz o polerce obrotowej,wiadomo ze czym preparat bardziej agresywny na wiekszych ubytkach tym efekt bedzie lepszy,ale ogólnie zasada jest taka ze powinno sie zaczynac od prób srodkami o mniejszej agresywnosci ,a jezeli to nie daje efektu to przechodzimy do produktu o wiekszej agresywnosci.Gąbki jesli chcesz mzoesz kupic lepsze 3M są bardzo dobre,a jezeli juz sie tak bardzo boisz o uszkodzenie lakieru to mozesz kupic jakis pad waflowy ,wtedy bedzie mniejsze prawdopodobieństwo uszkodzenia lakieru.

Link to comment
Share on other sites

Czytalem cały ten artykuł juz wczesniej który mi zapodaleś:) jest świetny.

a z padów Waflowych jakie polecasz? Oczywiscie zacznę od najdelikatniejszych środków stopniowo zwiakszając jesli nie będzie efektu... zaczne od PB SSR2 po nim polece SSR1 jesli to nie da efektu to potem SSR2,5 w oststeczności SSR3. Na padach Polishing i Finishing z 3M lub waflowych jak jakieś dobre polecicie. Obroty ustawie na minimum i najwyżej będe polerował dłużej żeby nie przepalić.

Mam jeszcze takie pytanie... czy żeby pozbyć sie takich nierównosci pod lakierem jak wprzypadku na projekcie "Łukash" trzeba przed polerką najpierw ręcznie zmatowić element popierami 2500-3000-4000?

Link to comment
Share on other sites

Czyli polecasz UC i SwirlX? A PB sie nei sprawdzi? Lub próbki 3M?

polecam bo uzywałem akurat tych, sam jestem początkujacy więc nie wiem jak inne środki(jakby co to tutaj to o czym pisze w uzyciu: http://forum.kosmetykaaut.pl/viewtopic. ... 22&start=0)
W gąbki mogę zainwestować lepsze bo to juz ma bezpośredni styk z lakierem i uwazam że dołozyc te pare złotych warto 3M będa dobre? jesli tak to jakie?
weź pod uwagę że do gabek typu 3M potrzebujsz jeszcze backing plate który z 3M kosztuje mocno ponad 100(choć są też tańsze np. Flexipads)
Link to comment
Share on other sites

Ok, spróbuję tak jak piszecie:). Powiedz mi jak matowałeś maskę to trudno było CI wyciągnąc to potem na taki połysk? Nie bałeś się tego matowania? Mniej więcej na jakich obrotach pracowaleś i jak docieraleś do trudno dostepnych miejsc? Np. zderzaki

Czy na miejsca malowane trzeba jakoś dodatkowo uwazac?

Link to comment
Share on other sites

Powiedz mi jak matowałeś maskę to trudno było CI wyciągnąc to potem na taki połysk?
ze zmatowieniami pomagałem sobie 3M FC(biały korek najmocniejszy) ale z tego co piszą ludzie samym UC też da się
Mniej więcej na jakich obrotach pracowaleś i jak docieraleś do trudno dostepnych miejsc? Np. zderzaki

Czy na miejsca malowane trzeba jakoś dodatkowo uwazac?

wskaźnika obrotów nie ma ale w przybliżeniu 600-1200rpm, na jakieś większe prędkości sobie nie pozwalałem. Na malowanym błotniku widac było że idzie szybciej-na elementach fabrycznych trzeba było zrobic ze 2x tyle powtórzeń

Link to comment
Share on other sites

aro_77, jesli siadły głębsze warstwy szpachla-podkład to siada też klar przez co robią się góry i doliny w zagłębieniach rys. Jeśli się te góry zetrze do poziomu dolin to praktycznie nie widać defektów glębszych warstw. Tak jak piszą chłopaki w projekcie Łukasha i merca świetnie jest to zobrazowane

Link to comment
Share on other sites

tak jak to zrobił Łukash w Mercedesie no chyba ze jest magikeim:)

Pamiętaj tylko że on zrobił już kilkanaście (a może racej ....set ) samochodów, także ma to czego nie da się kupić ;) , przy pierwszym aucie wogóle odpuściłbym sobie papier ścierny.

Link to comment
Share on other sites

X-ed, jesli juz tak bardzo chcesz działac papierem sciernym to pocwicz na jakims elemencie ze złomu naprzykład.Pamietaj ze jesli działasz papierem to zawsze scieraj tylko w jednym kierunku wzdłuz ,nigdy nieszlifuj wkoło i potrzeba duzo wody ,na youtube masz filmiki jak to robią inni pod hasłem wet sanding

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.