LNG Opublikowano 11 Października Zgłoś Opublikowano 11 Października Chętnie posłucham porad, jak takie dwie wykładziny wyczyścić. Dwa różne przypadki. 1. Sypki pył i piasek, który nazbierał się w wykładzinie przez lekko uchylone okno podczas kilkuletniego postoju oraz trochę wcześniejszego, który wydostał się poza dywanik lub przesiąkł. Materiał to welur pętelkowy, więc szczotka od razu go zaczepia jak rzep i pozaciąga. Lekko delikatną zmiotką go ruszam lub stukam i wtedy na skutek wibracji trochę da się odkurzyć. Samo odkurzanie po trochu zbiera i choć z każdym widać poprawę to na oko trzeba z kilkadziesiąt razy odkurzyć i każdej warstwie dać się znów trochę uwolnić na wierzch, więc raz po raz odpada. 2. Bardzo mocno ubity brud jak żółtawa skorupa na czarnym. Pewnie błoto, piach i śnieg wdeptany w wykładzinę. Używany bez dywaników zimą przez właścicielkę. Bardzo zaniedbany i brudny samochód, który kupiłem kiedyś za mały procent ceny rynkowej, ale do dziś wykładzina "nie wstała", choć po regularnym odkurzaniu i co jakiś czas czyszczeniu wykładziny płynem do tapicerki. Tu też powinien być taki welur pętelkowy, ale jest zbity i śliski jak cerata. Poradzicie mi co można zrobić? W tym pierwszym nie chcę nic poniszczyć, więc mogę po prostu co jakiś czas odkurzać, aż się poprawi, ale może macie jakieś metody poza obstukiwaniem. A w tym drugim mogę użyć wszystkiego, bo gorzej nie będzie. Tu nawet obstukanie młotkiem nie pomoże.
keza Opublikowano 11 Października Zgłoś Opublikowano 11 Października Jeśli masz dostęp do kompresora to spróbuj tornadora. Nim możesz wybić piasek z wykładziny i większości elementów w samochodzie.
LNG Opublikowano 12 Października Autor Zgłoś Opublikowano 12 Października Mam końcówkę do przedmuchiwania. Czy ten tornador jest dużą różnicą w stosunku do niej?
yas Opublikowano 12 Października Zgłoś Opublikowano 12 Października @LNG , gdyby tak w internecie byl jakis portal/strona, gdzie moznaby wpisac jakies haslo, wyraz , zdanie, i miec na ten temat film. 1
Eidos71 Opublikowano 12 Października Zgłoś Opublikowano 12 Października @LNG - w pierwszym przypadku, tak jak wspomniał @keza , tornador i sprężone powietrze połączone z odkurzaczem o większej sile ssania powinny dać oczekiwany efekt. W tym drugim przypadku wydaje mi się, że jedynym wyjściem jest kilkukrotne pranie odkurzaczem ekstrakcyjnym: obficie nawilżyć powierzchnię chemią do prania ekstrakcyjnego, pozwolić kilka minut pracować chemii i wilgoci, wspomóc miękką szczotką (lub w miarę twardą gąbką) i całość odciągnąć odkurzaczem. Dać temu podeschnąć, po czym powtarzać proces aż do momentu osiągnięcia zadowalającego efektu. Fabryki się nie przywróci (raczej niemożliwym jest przywrócić stan włókien do fabrycznego), ale można osiągnąć akceptowalny efekt. Później można jeszcze podfarbować odpowiednim barwnikiem wyblakłe fragmenty. 1
LNG Opublikowano 12 Października Autor Zgłoś Opublikowano 12 Października 4 godziny temu, yas napisał(a): @LNG , gdyby tak w internecie byl jakis portal/strona, gdzie moznaby wpisac jakies haslo, wyraz , zdanie, i miec na ten temat film. @yas Na filmach w internecie wszystko wygląda pięknie i ten brud magicznie znika, dlatego pytam czy realnie to działa podobnie do zwykłego pistoletu do przedmuchiwania. Czy ten brud mniej się roznosi, niż w przypadku samego kompresora? Bo jak ten syf z podłogi ma osiadać na siedzeniach, reszcie wnętrza i podsufitce to już wolę go etapami odkurzać.
analyzator Opublikowano 12 Października Zgłoś Opublikowano 12 Października @LNG jak masz taki kryzys to wyjmij te fotele i rozważ wyciągnięcie tej wykładziny i mycie poza autem możesz lać woda chemia i pójdzie. Szczegóły u bardziej doświadczonych
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się