Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Siema.

Czemu trudno umyć zaraz powiem ale najpierw historia. 

To auto ma już 31 lat a od 27 jego właścicielką jest moja teściowa. Co się poniżej wydarzy nie ma sensu ekonomicznego i nie o to tu chodzi.

Auto było bezawaryjne do jesieni zeszłego roku kiedy to stanęło na mieście. Diagnoza na szybko - pompa paliwa nie działa. Zaholowany na życzenie mamy pod blok. Pompę wyciągnąłem, wsadziłem nowy silnik itd a zmontować miał sąsiad i się zaczęło.

Finalnie auto wskoczyło na lawetę po raz kolejny i tydzień temu zostało uruchomione i dokompletowane u mechanika.

Odebrałem i wziąłem na mycie ... Pogadałem z mechanikiem. Poczciwy człowiek. 

... 

Starsza pani w zasadzie zaraz odda prawko. Nie ma zdrowia. Robi max z 300km rocznie 😉 jak mówię, nie ma sensu co się tu wydarzy. Ale jak to powiedział pan mechanik. tu chodzi o wolność. Swojemu ojcu utrzymywał na chodzie auto nawet jak nie jeździł. Mógł sobie wsiąść i popatrzeć. 

W kontekście starzenia się i jakiś dużych rzecz, które zdajesz sobie sprawę, że już nie wrócą. Auto i bycie kierowcą to duża sprawa i nagle sensu nabiera oddanie komuś tej radości, z którą prawie się pożegnał. Mechanik zrobił po kosztach, ja jestem bez kosztów. To się zadziało.

Uprzedzam - fotki bez procesu - dużo brudnej roboty. Cały czas poszedł w auto.

Stan samochodu po pół rocznym postoju. Kupy, wszystko 😉

IMG_20260504_145008.jpg

IMG_20260504_145011.jpg

Brak lakieru to się słabo myje. Klaru brak zielone uszkodzone

IMG_20260504_145015.jpg

IMG_20260504_145018.jpg

IMG_20260504_145033.jpg

IMG_20260504_150136.jpg

Auto szorowane apc. Tar, iron, szybka glinka.

IMG_20260504_151226.jpg

IMG_20260504_153356.jpg

Zabezpieczam żeby się od niego czerwony nie zaraził 😄 

IMG_20260504_155156.jpg

Dalsze czyszczenie lakieru przeprowadzam taką włókniną 

IMG_20260504_155200.jpg

IMG_20260504_155224.jpg

IMG_20260504_155234.jpg

Punkty z korozją zabezpieczone rstopem.

IMG_20260504_155423.jpg

Serio się obawiam że mi coś przeskoczy na czerwonego. 

IMG_20260504_173511.jpg

IMG_20260504_173517.jpg

IMG_20260504_175849.jpg

IMG_20260504_181021.jpg

Dobra koniec żartów. Zamierzam tu popełnić pierwsze w życiu lakierowanie 🙂

IMG_20260504_181023.jpg

IMG_20260504_181025.jpg

IMG_20260504_181029.jpg

IMG_20260504_181033.jpg

IMG_20260504_181941.jpg

IMG_20260504_183846.jpg

IMG_20260504_183850.jpg

IMG_20260504_183854.jpg

IMG_20260504_183857.jpg

IMG_20260504_184220.jpg

IMG_20260504_194545.jpg

IMG_20260504_194554.jpg

IMG_20260504_200303.jpg

IMG_20260504_200306.jpg

IMG_20260504_200308.jpg

IMG_20260504_200359.jpg

Do ideału to dużo brakuje 😉 

IMG_20260504_201510.jpg

IMG_20260504_201548.jpg

Ubytki polakierowane dorabianymi sprejami + clarem. Miałem problemy z tymi sprejami ale i ze mnie żaden malarz 😉 efekt dalej

A my się bierzemy za polerowanie.

stan umiarkowany - już go raz przeleciałem jaki czas temu. Niemniej auto wycierane ręcznikiem papierowym i odkurzane zmiotką. Rysy wszędzie. 

Całość zwizzer mc3000 da 15 pady zwizzer (gówno) i inne (nie gówno)

IMG_20260506_125110.jpg

IMG_20260506_125113.jpg

piekny onestep na gotowo. Mało zostaje - grubasy. Wykończenie okey. To nie konkurs.

IMG_20260506_125124.jpg

IMG_20260507_211304.jpg

IMG_20260507_211312.jpg

 

Całe auto wyprane glęboko środkiem ADBLa. Fotele zaskoczyły kolorem. Nikt nie wiedział że jest tam i róż, i fiolet i połysk. Były szarobłękitne. Że boczki były granatowe też nikt nie wiedział 😉

Wszystko nie tapicerskie APC 10% i pad + gorąca woda.

IMG_20260507_211324.jpg

IMG_20260507_211344.jpg

Kolor wody po odkurzaniu to błoto bo wyszło błoto

Co tam dalej. 

Zderzaki i co tam jest czarne przeleciane owatrolem. Przedni połysk prawie, tył satyna. Pewnie operator coś źle robi bo towar dla mnie nowy.

IMG_20260507_211359.jpg

IMG_20260507_211408.jpg

Miejscami jest znakomicie.

IMG_20260507_211414.jpg

A miejscami mniej znakomicie.

IMG_20260507_211420.jpg

IMG_20260507_211423.jpg

IMG_20260507_211428.jpg

IMG_20260507_211451.jpg

IMG_20260507_211503.jpg

IMG_20260507_211522.jpg

31 lat historii. Tego nie zmyjesz 

IMG_20260507_211536.jpg

IMG_20260507_211542.jpg

IMG_20260507_211551.jpg

IMG_20260507_211600.jpg

IMG_20260507_211611.jpg

IMG_20260507_211639.jpg

Na auto wpadły .. 

Cleantle admire całość

Szybko boczne i tylne glaco ultra.

Jakiś dressing na opony.

Felgi tylko QD.

IMG_20260507_211659.jpg

IMG_20260507_213959.jpg

IMG_20260509_112921.jpg

Wietrzenie.

IMG_20260509_113115.jpg

Tyle szmat do samego brudnego poszło 🙂

IMG_20260509_113344.jpg

Bang!

IMG_20260509_153607.jpg

IMG_20260509_153618.jpg

IMG_20260509_153624.jpg

IMG_20260509_153639.jpg

Na koniec wpadły nowe dywaniki. Chwała inpost. Dostawa na sobotę już o 9 czekała.

IMG_20260509_153701.jpg

IMG_20260509_154117.jpg
 

Sorry za skromne focenie ale rozumiecie. Ciekawe byłby 50/50 fotela czy deski.

W ogóle zastanawiałem się czy wrzucać bo nie postrzegam tej robotki jako detailngowej. Za mało detalu, za mało prio na konkurs i wykończenie. Nawet powłoka wpadła zamiast wosku 😉 

Niemniej. Dzielę się jak jest włączając wady wykonania. Oddaję w Wasze ręce.

Auto już oddane. Właścicielki radość bezcenna. A historia jest trochę o upływie czasu i nostalgii. Autem było już wstyd jeździć. Teraz oboje będą się przemieszczać z godnością. Już po powrocie do domu mama zadzwoniła, że pojechała specjalnie na około i że ludzie się do niej uśmiechają 😄 i to jest nagroda i wartość tego co się tu stało - po to to było.

Czas pracy to łącznie kilkanaście godzin już na gotowo ze sprzątaniem po. Koszt to dywaniki 50zł + komplet do lakierowania ~270pln. Reszta to czas.

Kilka rzeczy w aucie wymagało napraw i tu same sukcesy. Najbardziej cieszy mnie, że drzwi kierowcy już nie strzelają (wyrobiony trzpień hamulca) i zamykają się ładnie - regulacja zamków. 

Za miesiąc jak lakier usiądzie wpadnę z papierem i polerką i położę powłokę. Na teraz pojechal jak jest.

Oczywiście że jak coś było mocniej rzeźbione to rozciąłem sobie palec 😉 córka naliczyła mi 8 szyć. Tym razem odpuściłem przyrasta 😉 

17783416948116331761564088708341.jpg

  • Lubię to 20
  • Super 9
Opublikowano

Ło Panie! Takie roboty to ja szanuję! Nie chodzi o efekt, a tą radość jaką podarowałeś teściowej. Zaciek wyprowadzisz, odcięcia zniwelujesz i będzie lux torpeda! 90% oglądających i tak nie zauważy a radość jest i pozostanie. Jedyna rzecz, którą zrobiłeś bez sensu to zostawieni Alfy w garażu

Opublikowano

@AndrewZS miałem takie przemyślenie w połowie że powinienem zabrać alfę. Niemniej kabinę z folii zmontowałem na tyle solidnie że serio. Byłem zaskoczony ile tego lata w powietrzu i na któryś fotkach widać jak bardzo uwalone są folie. Cały garaż jest czysty i poza czterema kropkami zielonego lakieru na podłodze nie było co sprzątać. Niemniej na chłodno. Powinienem wyjechać 🙂

Opublikowano

3 lata temu jako prezent dla teściowej zrobiłem jej Citroena C3....Taki full zestaw , jakbym chciał liczyć po cenach rynkowych to wyszło grubo ponad 3 tys, korekta 2 etapy, powłoka 3 letnia, felgi w powłoce, szyby, polerowanie lamp, polerowanie szyby , gruntowne czyszczenie wnętrza z nakładaniem ceramiki na wyblakłe plastiki....

Teściowa tak się ucieszyła że auto wygląda jak nowe że stwierdziła że teraz więcej warte i sprzedała.....cóż....koniec końców nawet wyszło że już teściową nie jest....

Kratki za CC , czy dobrze widziałem że pod spodem czerwony lakier na tylnim błotniku przebijał?

W sumie już to youngtimer, kiedyś będą się o nie bić.

Opublikowano

@marcineke o tego się bić nie będą za słaby stan blacharski nie to że korozja ale po prostu każdy jeden element jest wgnieciony albo uszkodzony 🙂

To co przebija to szpachla kiedyś samochód był lekko strzelony w to miejsce.

Opublikowano

Szacun za chęci! 😉 Tego się nie spodziewałem, efekt jest super. Założe się, że na żywo wygląda lepiej niż 20 lat młodsze  krajowe Fiaty 500 malowane na oko wałkiem, które oglądałem jak kupowałem dla żony.

  • Super 1
Opublikowano

Szacunek!

Praca budżetowa, robiona w dosyć szybkim czasie, ale efekt końcowy już cieszy oko 😉

Odżył Cinklak i najważniejsze, że Teściowa zadowolona z efektu 🙂

Opublikowano

@analyzator gratuluję poświęcenia i jednocześnie zazdroszczę takiej roboty. Mogę podpowiedzieć, że jak będziesz kładł powłokę na lakierowane elementy to sprawdź sobie najpierw na jakimś kawałeczku czy powłoka nie zacznie reagować z lakierem. Jeśli to lakier bez utwardzacza (2k) to mi się już kiedyś tak zdarzyło, że (chyba carpro) rozmazała mi lakierowany element sprayem i robiłem ponownie. Odczekane było ponad 2 tygodnie i finał był taki, że trzeba było całą pracę od nowa wykonać, ale już bez powłoki.
Pozdrawiam

  • Lubię to 1
Opublikowano

Lakiery 2skladnikowe należy minimalnie odczekać około miesiąca więc takiego z puchy to ryzyko będzie zabezpieczać nawet po roku 🤪

  • Lubię to 1
  • 2 miesiące temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.